nie pozwólmy mówić nieprawdy o ZHP

Usuwane posty. Forum widoczne dla Administratorów i moderatorów.
agad
Nowicjusz
Posty: 7
Rejestracja: 25 kwie 2006, 12:41
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: agad » 25 sie 2006, 15:47

Bardzo serdecznie dziekuję Druhnie z Hufca Łódż Polesie (niestety, nie zanotowałam nazwiska) za interwencyjny telefon dotyczący audycji nadawanej w radiu TOK FM. Prowadzący audycję redaktor i zaproszona do studia pani socjolog w bardzo niesprawiedliwy sposób wypowiadali się na temat harcerstwa.
Dzięki informacji od Druhny z Łodzi będę mogła skontaktowac się z radiem i wyjaśnić całą sprawę. A piszę o tym tutaj dlatego, że bardzo proszę Was wszystkich, druhny i druhowie, właśnie o takie telefony, ponieważ sama nie mam mozliwości śledzić wszystkiego, co się w polskich mediach mówi i pisze na temat harcerzy. Jeśli więc zaniepokoi Was artykuł lub program - dajcie proszę znać jak najszybciej, bym mogła "zbadać" sprawę i ewentualnie interweniować.
phm. Agnieszka Drogosz
rzecznik prasowy ZHP

dono
Stały bywalec
Posty: 340
Rejestracja: 18 sie 2004, 13:49
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dono » 25 sie 2006, 19:52

Hmmm dość ciekawa sprawa , przynam się bez bicia że pierwszy raz o niej słyszę . A co do mówienia nieprawdy , często nt. ruchu harcerskiego krąży wiele bzdur i półprawd , które w pewnych kręgach urastają do rangi mitów . Myślę że to forum jest miejscem , gdzie powinniśmy wypracować jakąś strategię działania , aby szerzeniu tych półprawd i bzdur zapobiegać . Powinniśmy także zmierzyć się z półprawdami międzyorganizacyjnymi , tj. kłamstwa w ZHR nt. ZHP i vice versa...
<KPW>
"Przed Nami jasnych godzin noc i moc młodzieńczych cnót
Przy innym ogniu , w inną noc , do zobaczenia znów..."

agnieszka rytel
Nowicjusz
Posty: 11
Rejestracja: 12 paź 2005, 21:27
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: agnieszka rytel » 27 sie 2006, 11:34

Czuwaj
To ja dzwoniłam, bardzo się cieszę, że druhna ma zamiar jakoś na tę sytuację zareagować. Sprawdziłam i była to audycja BLOG FM. Rozmowa trwała krótko, ale tak jak już opowiadałam przez telefon zdążyli prowadzący naopowiadać bzdur.

Zareagowałam telefonem bo na co tu czekać! Trzeba odpowiadać na nieprawdziwe jednostronne zarzuty.
Nie trudno, aby ktoś powiedział "a w radiu mówili, że harcerze to..." Nasze społeczeństwo bezgranicznie wierzy mediom.
hm. Agnieszka Rytel
komendantka Hufca Łódź-Polesie

matei
Starszy użytkownik
Posty: 150
Rejestracja: 26 paź 2005, 20:23
Lokalizacja: 62 KDHS "Brzoza"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: matei » 27 sie 2006, 14:35

A tak z ciekawości, to co powiedzieli...?
62 KDHS "Brzoza" im. Stefana- Szolc Rogozińskiego

dono
Stały bywalec
Posty: 340
Rejestracja: 18 sie 2004, 13:49
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dono » 27 sie 2006, 14:59

Też jestem ciekaw ...
<KPW>
"Przed Nami jasnych godzin noc i moc młodzieńczych cnót
Przy innym ogniu , w inną noc , do zobaczenia znów..."

agnieszka rytel
Nowicjusz
Posty: 11
Rejestracja: 12 paź 2005, 21:27
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: agnieszka rytel » 27 sie 2006, 19:02

Zaczęli rozmowę, bo w Przekroju jest podobno artykuł, że nam spada
liczba harcerzy (co cóż żadna tajemnica).

No i zaczęłam słuchać o tym, że nie jesteśmy nowocześni, nie mamy szans przebicia, nie korzystamy z netu, a dzisiaj nowoczesna organizacja nie może sobie na to pozwolić. Pani socjolog mówi "Czy pan widział kiedyś
stronę harcerską w internecie? bo ja nie"
(polecam wpisać w google zhp: 1 500 000 linków)

potem, że jesteśmy paramilitarni, że szykujemy się do działań na wypadek
wojny
że mundurki nie są nowoczesne i są by sie upodobnić do wojska

kolejny wątek był o tym, że pijemy i palimy na obozach a nasze ideały
abstynencji to "jeden wielki teatr" - to cytat

na koniec pani stwierdziła, że była zuchem rok, a pan, że nigdy nie był w
harcerstwie
i to było podsumowanie!!!

Na koniec pan redaktor wróżył harcerstwu rychły koniec. Powiedział że tak wcale nie musi być, ale on coś tak to widzi.

Audycja trwała 20 min. ale ja słuchałam tylko około 10.
Składała sie ona z pojedyńczych watków, nie było tam dyskusji na jeden konkretny temat!
Mam nadzieję że jak najbardziej obiektywnie przekazuję to co słyszałam.
Oczywiście nie przekazuję wszystkiego co do słowa, jest to relacja mojej pamięci.

Nic dodać nic ująć

Nigdy, na prawdę nigdy nie słyszałam tak nieprzygotowanego
dziennikarza! Bo uważam że był nieprzygotowany, tak samo jak jego gość, który w ogóle nie znał realiów dzisiajeszego harcerstwa!
Ostatnio zmieniony 27 sie 2006, 19:04 przez agnieszka rytel, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Agnieszka Rytel
komendantka Hufca Łódź-Polesie

dono
Stały bywalec
Posty: 340
Rejestracja: 18 sie 2004, 13:49
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dono » 27 sie 2006, 20:15

Rzeczywiście.... idiotyczne

Ale to typowo polskie... dyskutować o czymś o czym nie ma się pojęcia i przy okazji powtarzając bzdury i nieprawdę...
<KPW>
"Przed Nami jasnych godzin noc i moc młodzieńczych cnót
Przy innym ogniu , w inną noc , do zobaczenia znów..."

agnieszka rytel
Nowicjusz
Posty: 11
Rejestracja: 12 paź 2005, 21:27
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: agnieszka rytel » 27 sie 2006, 20:33

Martwi mnie tylko to, że te typowo polskie rozmowy są potem powtarzane przez rodziców, dziadków i wszystkich innych znajomych królika.
"Bo w radiu powiedzieli!"

Tak jak napisała druhna rzecznik musimy reagować na takie działania.

Ale musimy też reagować na to co dzieje sie w naszych środowiskach, np. na to co wypisujemy na naszych forach internetowych, czy na stronach, to wszytsko odbija sie na wizerunku, a potem wpływa na opinię o nas.

Aha i przypomniało mi się jeszcze jedno, pani socjolog miała wizję harcerzy jako ludzi przeprowadzających babcie przez ulicę!
Ten wizerunek sami jako zhp kreujemy;) np. w kampani 1%, w okół której dyskusja już się toczyła, teraz jakby mam namacalny dowód jej oddziałaywania!
hm. Agnieszka Rytel
komendantka Hufca Łódź-Polesie

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 28 sie 2006, 11:51

agnieszka rytel pisze:Martwi mnie tylko to, że te typowo polskie rozmowy są potem powtarzane przez rodziców, dziadków i wszystkich innych znajomych królika.
"Bo w radiu powiedzieli!"

Tak jak napisała druhna rzecznik musimy reagować na takie działania.

Ale musimy też reagować na to co dzieje sie w naszych środowiskach, np. na to co wypisujemy na naszych forach internetowych, czy na stronach, to wszytsko odbija sie na wizerunku, a potem wpływa na opinię o nas.

Aha i przypomniało mi się jeszcze jedno, pani socjolog miała wizję harcerzy jako ludzi przeprowadzających babcie przez ulicę!
Ten wizerunek sami jako zhp kreujemy;) np. w kampani 1%, w okół której dyskusja już się toczyła, teraz jakby mam namacalny dowód jej oddziałaywania!
Droga Agnieszko, masz oczywistą rację, rozmowa prowadzona w sposób, jaki opisujesz, i z taką wiedzą merytoryczną, to rzeczywiście niewydarzony dziennikarski bełkot. W dobie wolnego /heh/ rynku mediów najlepiej zmienić stację. Na nic zdadzą się protesty, sprostowania i wyjaśnienia. Przeciętny dziennikarz "z tej półki" i tak wie lepiej, a ewentualna burza podnosi "słyszalność" jego audycji. Więc im gorzej "godo" tym lepiej dla siebie.
Co do naszego wizerunku, tu już z Tobą się nie do końca zgadzam. "Wypisywanie na forach internetowych" - jak sobie wyobrażasz nasz wpływ na nie? Cenzurowaniem ?!
Fora, strony, portale, to permanentne zbiórki harcerskie, którym trzeba nadawać styl i obyczajowość harcerską , a i metodykę również. Bo jest to okazja do zdobywania stopni, sprawności i znaków. A tekstem i autorami wypowiedzi niech rządzi Prawo Harcerskie. Niestety, obserwuję wsród kadry kierowniczej wyjątkową niechęć a i arogancję nielichą zamiast roli harcerskich wychowawców w Internecie właśnie. I to jest smutne. Jednak największy, negatywny wpływ na nasz wizerunek mamy my sami. I tu wiele z tego , co słyszymy w takich wypowiedziach wypływa z przykładów harcerskiej codzienności, niestety. I nie zmieni tego najnowocześniejsza i najgenialniejsza kampania PR jesli oblicze drużyn bedzie odbiegać od harcerskiego modelu wychowawczego, a hufce i chorągwie będą.....instancjami ZHP , a nie kręgami wychowawców. Harcerstwo Polskie w wielu okresach historii było najlepszą reklamą samo z siebie, a nie poprzez kampanie i billboardy. Cóż, niestety nasze decyzyjne gremia jakoś nie umieją odkryć ponownie tej prostej prawdy i dokonać odpowiednich zmian. A szkoda.
PS
A słynna babcia i dwóch bijących się o Nią skautów na przejściu, to świetny rysunkowy kawał ze zbiorku skautowych kawałów niemieckich "bez słów", który, wydany w Polsce bardzo by się wszystkim spodobał i zrobił niezły PeeR.
Ostatnio zmieniony 28 sie 2006, 12:08 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

Radek
Starszy użytkownik
Posty: 246
Rejestracja: 26 cze 2002, 22:27
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Radek » 28 sie 2006, 12:12

Niby nie o harcerstwie, ale jednak..

"Koszalin. Bitwa na Harcerskiej

Policjantów interweniujących w sprawie głośnej libacji przy ulicy o zdumiewająco trafnej nazwie Harcerska zaatakowały przeważające siły wroga. W dodatku wroga całkowicie pijanego w liczbie 20 osób obu płci. I jak tu szlachetny stróż prawa ma walczyć z 19-latką gryzącą go w rękę? Albo z facetem, który pędzi na niego ze stłuczoną butelką w dłoni i okrzykiem: "Jezuniu, mordują!!! na ustach?..."

"Dziennik", sobota-niedziela, 26-27.08.2006, str. 14
Paweł Dobosz

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 28 sie 2006, 12:24

Radek pisze:Niby nie o harcerstwie, ale jednak..

"Koszalin. Bitwa na Harcerskiej

Policjantów interweniujących w sprawie głośnej libacji przy ulicy o zdumiewająco trafnej nazwie Harcerska zaatakowały przeważające siły wroga. W dodatku wroga całkowicie pijanego w liczbie 20 osób obu płci. I jak tu szlachetny stróż prawa ma walczyć z 19-latką gryzącą go w rękę? Albo z facetem, który pędzi na niego ze stłuczoną butelką w dłoni i okrzykiem: "Jezuniu, mordują!!! na ustach?..."

"Dziennik", sobota-niedziela, 26-27.08.2006, str. 14
A to już jest zwykłe dziennikarskie chamstwo i celowe zniesławianie przez kontekst znaczeniowy. To podpada pod odpowiednie paragrafy.

agnieszka rytel
Nowicjusz
Posty: 11
Rejestracja: 12 paź 2005, 21:27
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: agnieszka rytel » 28 sie 2006, 12:41

A jednak Wilku się zgadzamy!
Ja nie chcę rezygnować z forum wymiany myśli w internecie. Jestem cała za. Bo łatwy do tego jest dostęp i każdy może powiedzieć co myśli na zadany temat.
Nie miałm na mysli żadnej cenzury czy ich likwidacji.
Ale to my sami powinniśmy się pilnować co piszemy! Powinniśmy tak wychowywać by nic złego nie miało prawa się tam znaleźć, ale także jasno stwierdzać do czego jest konkretne forum.
I tak jak napisałeś niech autorami i ich wpisami rządzi prawo i obyczajowość harcerska.

Ja mam takie złe doświadczenie: zrobiłam imprezę i po niej na stronie zamieściliśmy forum by każdy uczestnik mógł napisać co myśli. A tymczasem forum stało się miejscem obraźliwych pozdrowień, niewybrednych żartów, musieliśmy je mocno moderować!
A i to jest ważne by reagować, by strony były prowadzone przez ludzi, którzy maja do tego zapał i chęć. A nie widzimy aktualności z marca 2001 :P i błąd ortograficzny na błędzie!

Z tego musimy sobie zdać sprawę, że nie żyjemy w próżni i że nasze strony ktoś poza nami ogląda!
Ostatnio zmieniony 28 sie 2006, 12:44 przez agnieszka rytel, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Agnieszka Rytel
komendantka Hufca Łódź-Polesie

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 28 sie 2006, 13:27

Dlatego zawsze byłem zwolennikiem otwartej przyłbicy" u uczestników forów harcerskich.

Wystarczy:
- imię i nazwisko
- stopień harcerski i instruktorski
- środowisko (drużyna/krąg/szczep)
Ostatnio zmieniony 28 sie 2006, 13:34 przez 19kldh, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

panwac
Stały bywalec
Posty: 653
Rejestracja: 13 lip 2002, 20:11
Lokalizacja: HKW "Dal"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: panwac » 28 sie 2006, 20:21

Tak
Pod warunkiem dobrowolności zamieszczenia tych danych. ;)
hm. Piotr Nowacki kpt.j.
instruktor Zespołu Pilota Chorągwi Łódzkiej ZHP
instruktor Retmanatu Hufca Łódź-Polesie - HKW "Dal"
WODNIACY | SZANTOWIĄZAŁKA | WENECJA

Cobra-Mce
Użytkownik
Posty: 95
Rejestracja: 31 maja 2006, 21:13
Lokalizacja: 4 ŚDH Agricola
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Cobra-Mce » 28 sie 2006, 22:43

hmmm wg mnie właśnie nie dobrowolne, bo :
1- każdy może pisać cokolwiek (obraźliwe itd) bez konsekwencji tego czynu
2- jeżeli się podpisuje pod postem to biore odpowiedzialnośc za to co powiedziałem
3- jeżeli wiemy kto coś pisze to w razie chęci rozmowy wiemy do kogo sie zwrócić, a nie przez nicki
4- łatwiej wyłapać (przynajmniej na forum hufca, chorągwi) osoby które podają fałszywe dane, w celu podszycia się pod kogoś
pwd. Michał 'Cobra' Styczeń HO
Członek Referatu Wędrowniczego Chorągwi Śląskiej
Administrator strony internetowej Hufca ZHP Mysłowice
Drużynowy Próbnej Mysłowickiej Drużyny Wędrowniczej "Cień"

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Styks”