ZHP a ZHR

Usuwane posty. Forum widoczne dla Administratorów i moderatorów.
jarrak

Post autor: jarrak » 23 sty 2003, 12:02

W końcu nikt od początku nie jest asem i uczymy się całe życie...
No ale cóż, nie zmienia to faktu, że instruktorzy typowo niedokształceni istnieją i co gorsza, nie są tego świadomi i nie robią nic w tym kierunku.[/quote]
I to jest sedno sprawy. Nie sztuką jest tylko coś wiedzieć, nieprównanie większą sztuką jest uświadomić sobie , jak wiele jeszcze trzeba się nauczyć, by być dobrym instruktorem.

--
Jarrak

myfa
Stały bywalec
Posty: 363
Rejestracja: 14 sty 2003, 15:06
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: myfa » 23 sty 2003, 13:56

Dominik napisał:
Każdy określa sam sobie źródło pochodzenia wartości, które uznaje. Ja uważam, że jest to Bóg. Ktoś inny może uważać, że kultura ludzka. Jest to nieweryfikowalne naukowo.
Co wcale nie oznacza, że zamierzam dyskryminować ludzi w oparciu o ich przekonania. Mogę się nie zgadzać, ale nie dyskryminuję.
Problemem jest przejawiająca się, w części środowisk tychże organizacji, wzajemna niechęć, a nawet nienawiść.
Nic dodać, nic ująć. Jeśli taki sposób postrzegania problemów, o których dyskutujemy, stanie się powszechny może, w końcu, do czegoś dojdziemy :)
phm. Bartosz Myszkowski

jarrak

Post autor: jarrak » 23 sty 2003, 16:52

W końcu nikt od początku nie jest asem i uczymy się całe życie...
No ale cóż, nie zmienia to faktu, że instruktorzy typowo niedokształceni istnieją i co gorsza, nie są tego świadomi i nie robią nic w tym kierunku.[/quote]
I to jest sedno sprawy. Nie sztuką jest tylko coś wiedzieć, nieprównanie większą sztuką jest uświadomić sobie , jak wiele jeszcze trzeba się nauczyć, by być dobrym instruktorem.

--
Jarrak

myfa
Stały bywalec
Posty: 363
Rejestracja: 14 sty 2003, 15:06
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: myfa » 24 sty 2003, 00:51

Serdecznie dziękuję. Już nad tym pracuję :)
phm. Bartosz Myszkowski

Czuj Duch

Post autor: Czuj Duch » 09 mar 2003, 14:37

konikhdj napisał:
Ciekawe czy ktoś pamięta taką organizację z 1989 roku: koedukacyjną, dwa przyrzeczenia (w tym jedno dla niewierzących), otwartą religijnie, otwartą dla innych narodowości, bezetatową i proskautową - noszącą nazwę ZHR. Składającą kwiaty na Powązkach z Jackiem Kuroniem i towarzysząca Unii Demokratycznej w odzyskiwaniu niepodległości. Nie tylko Druhowie z ZHR znają historię... Ciekawe jak czuje się po tych wypowiedziach paru moich poprzedników tych hm ZHR, którzy obnosili się z dodatkiem PL i jakoś nie protestowali kiedy ukazywały się w HR artykuły tak podpisane.
Oj, pamiętamy! Na szczęście świat nie stoi w miejscu - no może tylko co niektóre organizacje niewiele się zmieniły. W czasach o których piszesz, Pablo, naczelnik ZHP hm. Krzysztof Grzebyk startował do sejmu z komunistycznej listy (czytaj: przeciw odradzającej się POLSCE) a tow. Leszek Miller przy okragłym stole powiedział: "partia harcertwa nie odda".
I jak widać słowa dotrzymał: http://www.kprm.gov.pl/3887.htm

CZUJ DUCH!

Irek Dzieszko

PS. A do CZUJ DUCHa i faszystów to jeszcze wrócimy - na razie nam się z Tobą nawet gadać nie chce. Szkoda czasu!

www.czujduch.zhr.pl - nie wystarczy czytać, trzeba jeszcze zrozumieć

--
Idziesz

Czuj Duch

Post autor: Czuj Duch » 09 mar 2003, 14:52

konikhdj napisał:
Ciekawe czy ktoś pamięta taką organizację z 1989 roku: koedukacyjną, dwa przyrzeczenia (w tym jedno dla niewierzących), otwartą religijnie, otwartą dla innych narodowości, bezetatową i proskautową - noszącą nazwę ZHR. Składającą kwiaty na Powązkach z Jackiem Kuroniem i towarzysząca Unii Demokratycznej w odzyskiwaniu niepodległości. Nie tylko Druhowie z ZHR znają historię... Ciekawe jak czuje się po tych wypowiedziach paru moich poprzedników tych hm ZHR, którzy obnosili się z dodatkiem PL i jakoś nie protestowali kiedy ukazywały się w HR artykuły tak podpisane.
Oj, pamiętamy! Na szczęście świat nie stoi w miejscu - no może tylko co niektóre organizacje niewiele się zmieniły. W czasach o których piszesz, Pablo, naczelnik ZHP hm. Krzysztof Grzebyk startował do sejmu z komunistycznej listy (czytaj: przeciw odradzającej się POLSCE) a tow. Leszek Miller przy okragłym stole powiedział: "partia harcertwa nie odda".
I jak widać słowa dotrzymał: http://www.kprm.gov.pl/3887.htm

CZUJ DUCH!

Irek Dzieszko

PS. A do CZUJ DUCHa i faszystów to jeszcze wrócimy - na razie nam się z Tobą nawet gadać nie chce. Szkoda czasu!

www.czujduch.zhr.pl - nie wystarczy czytać, trzeba jeszcze zrozumieć

--
Idziesz

Czuj Duch

Post autor: Czuj Duch » 09 mar 2003, 15:11

konikhdj napisał:
Ciekawe czy ktoś pamięta taką organizację z 1989 roku: koedukacyjną, dwa przyrzeczenia (w tym jedno dla niewierzących), otwartą religijnie, otwartą dla innych narodowości, bezetatową i proskautową - noszącą nazwę ZHR. Składającą kwiaty na Powązkach z Jackiem Kuroniem i towarzysząca Unii Demokratycznej w odzyskiwaniu niepodległości. Nie tylko Druhowie z ZHR znają historię... Ciekawe jak czuje się po tych wypowiedziach paru moich poprzedników tych hm ZHR, którzy obnosili się z dodatkiem PL i jakoś nie protestowali kiedy ukazywały się w HR artykuły tak podpisane.
Oj, pamiętamy! Na szczęście świat nie stoi w miejscu - no może tylko co niektóre organizacje niewiele się zmieniły. W czasach o których piszesz, Pablo, naczelnik ZHP hm. Krzysztof Grzebyk startował do sejmu z komunistycznej listy (czytaj: przeciw odradzającej się POLSCE) a tow. Leszek Miller przy okragłym stole powiedział: "partia harcertwa nie odda".
I jak widać słowa dotrzymał: http://www.kprm.gov.pl/3887.htm

CZUJ DUCH!

Irek Dzieszko

PS. A do CZUJ DUCHa i faszystów to jeszcze wrócimy - na razie nam się z Tobą nawet gadać nie chce. Szkoda czasu!

www.czujduch.zhr.pl - nie wystarczy czytać, trzeba jeszcze zrozumieć

--
Idziesz

Artur
Starszy użytkownik
Posty: 250
Rejestracja: 24 lip 2002, 19:14
Lokalizacja: NW "Polana"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Artur » 09 mar 2003, 20:28

Bardzo fajna ta Wasza gazetka. Najbardziej spodobał mi się dział "Z domu Większego Skauta", choć może powinniście przemianować go na "Wszystko co złe u Większego Skauta się przydarzyło, o dobrym nie wspominamy". Po lekturze tych kilku akapitów każdy dochodzi do wniosku, że nic pozytywnego w ZHP się nie dzieje, że jesteśmy ostoją zepsucia. Wierzę zresztą, że taki był Wasz cel. Bardzo fajny pomysł na dowartościowanie się.
Artur Sitek

Czuj Duch

Post autor: Czuj Duch » 09 mar 2003, 20:58

konikhdj napisał:
Ciekawe czy ktoś pamięta taką organizację z 1989 roku: koedukacyjną, dwa przyrzeczenia (w tym jedno dla niewierzących), otwartą religijnie, otwartą dla innych narodowości, bezetatową i proskautową - noszącą nazwę ZHR. Składającą kwiaty na Powązkach z Jackiem Kuroniem i towarzysząca Unii Demokratycznej w odzyskiwaniu niepodległości. Nie tylko Druhowie z ZHR znają historię... Ciekawe jak czuje się po tych wypowiedziach paru moich poprzedników tych hm ZHR, którzy obnosili się z dodatkiem PL i jakoś nie protestowali kiedy ukazywały się w HR artykuły tak podpisane.
Oj, pamiętamy! Na szczęście świat nie stoi w miejscu - no może tylko co niektóre organizacje niewiele się zmieniły. W czasach o których piszesz, Pablo, naczelnik ZHP hm. Krzysztof Grzebyk startował do sejmu z komunistycznej listy (czytaj: przeciw odradzającej się POLSCE) a tow. Leszek Miller przy okragłym stole powiedział: "partia harcertwa nie odda".
I jak widać słowa dotrzymał: http://www.kprm.gov.pl/3887.htm

CZUJ DUCH!

Irek Dzieszko

PS. A do CZUJ DUCHa i faszystów to jeszcze wrócimy - na razie nam się z Tobą nawet gadać nie chce. Szkoda czasu!

www.czujduch.zhr.pl - nie wystarczy czytać, trzeba jeszcze zrozumieć

--
Idziesz

Artur
Starszy użytkownik
Posty: 250
Rejestracja: 24 lip 2002, 19:14
Lokalizacja: NW "Polana"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Artur » 09 mar 2003, 21:13

To jesteście bardzo smutnymi ludźmi, skoro zamartwiacie się i opowiadacie o wszystkim co złe, a rzeczy dobrych nie zauważacie.
Poza tym niech druh nie opowiada, że było to pisane w dobrej wierze, sam język użyty w tych notkach ukazuje stosunek piszącego do ZHP i jego struktur. Nie będę tu przytaczał cytatów, jak ktoś ma ochotę, niech zajrzy: http://www.czujduch.zhr.pl/index.php?go=zdomu i sam osądzi.
Artur Sitek

Zielonooka

Post autor: Zielonooka » 09 mar 2003, 21:14

Alex napisał:
Szkoda tylko, że z długami za "Zawiszę" mają rację (no może nie do końca bo ten dług wynosi 3,5 mln zł).
Ja nie neguje faktów, ale forme w jakiej zostaja przedstawiane te fakty.

--
Hufiec Kraków - Podgórze

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 10 mar 2003, 12:00

Druhu Redaktorze Czuj Ducha, miło spotkać Ciebie na Forum ZHP. Mam nadzieję, że nie spotka Cię za to nagana, tak jak spotkała druhowieństwo z ZHR/ dawniej w ZHP/ w K. gdy przyszli oni na zbiórkę rocznicową swego kiedyś jedynego hufca. "Okręgowa " druhna G. uczyniła to w pełnym majestacie swej funkcji, choć też z ZHP się wywodzi, jak większość Waszej starszyzny / Z hm PL włącznie/.
A teraz moja łyżeczka dziegciu. Problem z Twoją redakcją i Jej dość powszechną krytyką, nie tylko przez Zethapowców, polega na języku Waszej publicystyki i nastawieniu, słowem w przyjętej linii pisma. A przecież polemikę najostrzejszą zafundowali wam Wasi Druhowie, tylko żeście tę księgę Gości....
zdjęli, uzasadniając to ...cenzurą. Nie zacytuję, choć uzasadnienie tej cenzury przez Was było wyjątkowo nie na miejscu. /!/
Wy po prostu jestescie jednostronni w atakowaniu ZHP, a nie zjawisk patologicznych wśród harcerskiej kadry wszystkich Organizacji. Wyszukujecie skandale i skandaliki by przywalić Większemu Bratu. O sobie piszecie ciepło i z tzw."oczkiem" . Cacy o getrach i innych takich tam drobiazgach. O własnych wpadkach, a są i to niezłe cisza. Taka propagandowa "gazetka zakładowa" z minionych lat, co to wyszydzała bumelantów i zachodni imperializm a chwaliła samych swoich za udaną Barbórkę.
Bezkrytycznie powtarzacie też sensacje prasowe, zamiast jak na dziennikarzy przystało sprawdzić co w trawie piszczy. Tzw. "pornoharcerze" to historia harcerskiego festiwalu otwartego dla teatrzyków uczniowskich i wcale nie tak jednoznaczna jak to prasa i Wy przedstawiacie. A pojechać, pogadać i... napisać. Druga łyżka dziegciu, tym razem dla ZHP. Jak długo jeszcze będę czytał o druhach Chuchach i innych patologiach na łamach "sąsiednich" pism harcerskich a nie w prasie ZHP!?
Jak długo jeszcze Gieka będzie nabierać wody w usta i milczeć o pijaku z Sądu Harcerskiego ?!
Może zostawmy mataczenie i klajster tym, co sądzą że są politykami ?! Wszak Bi Pi o pieniądzach i polityce mawiał że kończą skauting. O pieniądzach zmilczę, zaś
polityka w Obu naszych organizacjach budzi we mnie odruch wymiotny.
Czuwaj...?






[Edytowany przez StaryWilk dnia 14.03.2003 o 11:30 GMT]

Artur
Starszy użytkownik
Posty: 250
Rejestracja: 24 lip 2002, 19:14
Lokalizacja: NW "Polana"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Artur » 10 mar 2003, 14:56

Pomijając panów "na górze", jak układa Wam się współpraca (czy w ogóle takowa jest?) z ludźmi z ZHRu? Podemujecie czasem jakieś inicjatywy, spotykacie się na wspólnych wyjazdach/kursach/obozach? A może chociaż spotykacie się prywatnie z jakąś druhną/druhem ZHRowcem?
Artur Sitek

Alex
Stały bywalec
Posty: 500
Rejestracja: 26 sie 2002, 08:35
Lokalizacja: 49 Drużyna Harcerska z Chełmna
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Alex » 11 mar 2003, 12:57

Czuj Duch - napiszcie ile kasy dostaliście od rządu, kiedy przy korycie było AWS. Jakie wtedy dostawaliście dotacje, ile dostaliście sprzętu (nowiutkiego). Dlaczego o tym nie piszecie? Wstyd Was ogarnia, że w czasach kiedy Kraj się sypał Wy go "doiliście" ile tylko było można? No tak ale kolesie byli u władzy!!! Czuwaj.
Dziwię się, że to właśnie przez takie pisemka jak Wasze skłóca się harcerzy (tych na dołach) z ZHR i ZHP. ... ale super przedstawiacie miłość do bliźniego... BRAWO, BRAWO, BRAWO - trzeba to dać do księgi rekordów
phm. Wojciech Cabaj
Komendant Hufca ZHP Chełmża
Drużynowy 49 Drużyny Harcerskiej im. K. Wielkiego z Chełmna,

Artur
Starszy użytkownik
Posty: 250
Rejestracja: 24 lip 2002, 19:14
Lokalizacja: NW "Polana"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Artur » 11 mar 2003, 13:19

Alex napisał:
Czuj Duch - napiszcie ile kasy dostaliście od rządu, kiedy przy korycie było AWS. Jakie wtedy dostawaliście dotacje, ile dostaliście sprzętu (nowiutkiego). Dlaczego o tym nie piszecie? Wstyd Was ogarnia, że w czasach kiedy Kraj się sypał Wy go "doiliście" ile tylko było można? No tak ale kolesie byli u władzy!!!
Takie komentarze również nie przysparzają nam przyjaciół i nie powodują "zbliżenia się" naszych organizacji.
Artur Sitek

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Styks”