Wrażenia po Wędrowniczej Watrze Suchedniów 2008

washa
Nowicjusz
Posty: 40
Rejestracja: 20 kwie 2005, 20:20
Lokalizacja: 79 PDH "Wilki" / Na Tropie
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: washa » 05 wrz 2008, 12:58

MaciekP: "Nie wiem, czemu doświadczonym instruktorom muszę tłumaczyć podstawy pedagogiki i elementarz uczciwości."

Macku najwyraźniej uczyliśmy się z różnych elementarzy. Bardzo bym Cię prosił abyś wykluczył podobne kąśliwości. To że ktoś widzi jakiś problem inaczej niż Ty, a jak mi się wydaje takich osób jest całkiem sporo, nie upoważnia Cię do wypowiadania się w taki sposób.

Bardzo doceniam natomiast Twoje zaangażowanie w dyskusję o Zlocie na którym Cię nie było.

Serdecznie pozdrawiam
pwd. Filip Springer
Redaktor Naczelny Magazynu Wędrowniczego "Na Tropie"
79 PDH "Wilki" im.Wa-Sha-Quon-Asin

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 05 wrz 2008, 13:22

Bruno pisze:
Snorri pisze:- TUBA (co prawda nic z niej nie wynikło ale fajnie było podyskutować)
Nie zgodzę się, że nie wynikło - po Tubie następnego dnia w Na Tropie pokazał się artykuł Zuzy podsumowujący Tubę z wnioskami:) zachęcam do lektury:)
Maciek P pisze:Samo wręczenie proporca jest WYRÓŻNIENIEM i nic więcej nie trzeba mówić. Ale powinni go dostawać ludzie najlepsi. Szczególnie, jeśli ma to być wskazówka dla innych, co sugerujesz.
Maciek P pisze:Jeśli jest tak, jak piszesz, to jest OK i nie mam zastrzeżeń.
Zaprzeczasz sam sobie, bo raz mówisz, że to wyróżnienie a zaraz, że trzeba ujawniać kryteria, żeby wędrownicy wiedzieli w która stronę iść by stać się najlepszymi(bo jak sam twierdzisz PIP zdobywac powinni najlepsi)...Zastanów się proszę Cię- jesli byłoby to podane to każdy jechałby na watrę tylko po PIP co już nie jest wychowawcze. Pozatym gdyby było to jasne kazda ekipa działałaby i wyglądałaby tak samo! Gdzie wtedy miejsce na różnorodność, wyjątkowość, kreatywność, indywidualność? Wlasnie na podstawie tych rzeczy jest dawane to wyróżnienie - to nie jest i nie może być tytuł najlepszej drużyny wędrowniczej w kraju - chociażby dlatego, że nie masz pewności, że najlepsza druzyna w kraju wogóle na watre pojechała...
Zestawiłeś wypowiedzi z dwóch różnych postów, co jest manipulacją i to na bardzo niskim poziomie. Nie zamierzam na tym poziomie dyskutować.
Maciek P pisze:Poza tym, jak wyobrażacie sobie, że osoby nie rozumiejące idei proporca będą bardziej czujne, skoro nie wiedzą na co zwrócić uwagę?
Przepraszam, że to powiem, ale czytając twoje skrajne wypowiedzi stwierdzam, że sam jej nie rozumiesz...
Tak, dokładnie. Nie rozumiem idei i proszę o jej wyjaśnienie zadając pytania. Nie rozumiem jak można robić zdobywanie czegoś nie ujawniając kryteriów, a nawet jak niektórzy opowiadając się za tajnością i uznaniowością, co jest praktyką z systemów antydemokratycznych.
Nie rozumiem, więc mi wyjaśnij odpowiadając merytorycznie na pytania. Poproszę.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 05 wrz 2008, 13:23

NorekWLKP pisze:
Maciek P pisze:Jeśli jest tak, jak piszesz, to jest OK i nie mam zastrzeżeń. Ale kilka pytań:

- jak oceniacie film i to, co drużyna robi na codzień?
- jak oceniacie zajęcia patrolu?
- jak oceniacie "wrażenie ogólne"? - rozumiem, że to niemierzalne, ale jeśli możecie, to przybliżcie jakie wrażenie ogólne jest najlepsze.

Co decyduje, że jeden film jest uznany za lepszy, a drugi za gorszy. Dlaczego zajęcia patrolu A były lepsze od zajęć patrolu B?
Bo teraz wiem, co jest oceniane, ale nadal nie wiem, jak.
Co decyduje? Po prostu jakość druhu, jakość.
Jak oceniana? Według jakich kryteriów? Co jest dobrą jakością, a co złą?

Poproszę o konkrety, a nie o wykręcanie się banałami.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 05 wrz 2008, 13:25

Snorri pisze:Zajęcia - komenda ogląda konspekty, uczestnicy wystawiają oceny -ok
Co biorą pod uwagę przy wystawianiu ocen?
Film - domyślam się że komenda ogląda, naradza się i wybiera - ok
Co biorą pod uwagę przy wystawianiu ocen?
Działalność w roku - z filmu i strony czy jeszcze jest jakiś wywiad środowiskowy?
Wrażenie ogólne - podejrzewam że chodzi o postawę patrolowego i patrolu, opinię kom. trasy, jednolitość itp? Czy w dobrym kierunku myślę?
Dlaczego uczestnik zlotu musi po zlocie zadawać takie pytania?
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 05 wrz 2008, 13:31

washa pisze:MaciekP: "Nie wiem, czemu doświadczonym instruktorom muszę tłumaczyć podstawy pedagogiki i elementarz uczciwości."

Macku najwyraźniej uczyliśmy się z różnych elementarzy. Bardzo bym Cię prosił abyś wykluczył podobne kąśliwości. To że ktoś widzi jakiś problem inaczej niż Ty, a jak mi się wydaje takich osób jest całkiem sporo, nie upoważnia Cię do wypowiadania się w taki sposób.
Wybacz, Filipie, ale jestem w szoku, że doświadczonych i dobrych instruktorów muszę przekonywać do czegoś, co jest elementarzem wychowawcy, czyli do jawności i czytelności kryteriów oceny. Bulwersuje cię moje pisanie? Mnie bulwersuje, że muszę o tym pisać, że nie jest to oczywiste.
Powtórzę pytanie, kogo chcesz wychować w ten sposób? ludzi aktywnie uczestniczących w życiu swojej społeczności, czy ludzie pokornie przyjmujących decyzje wszechmogącej i wszechwiedzącej WŁADZY? Gdzie tu transparentność, gdzie miejsce na stawianie sobie celów i pracę nad sobą, skoro nie wiem, czego ode mnie się wymaga?
Gdzie tu miejsce na harcerstwo i wychowanie?
Bardzo doceniam natomiast Twoje zaangażowanie w dyskusję o Zlocie na którym Cię nie było.
Dzięki za docenienie. Zauważę tylko, że głównie zadaję pytania i proszę o odpowiedzi, a odnoszę się do waszych wypowiedzi, a nie do zlotu.
To tak odnośnie czytania ze zrozumieniem.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

monikam
Nowicjusz
Posty: 5
Rejestracja: 17 mar 2006, 15:57
Lokalizacja: 127 WDW Plejady
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: monikam » 05 wrz 2008, 14:05

Maciek, bo teraz to ja czegoś nie rozumiem. Po co zadajesz te wszystkie pytania? Żeby wykazać niejawność zasad? Nie są tajne. Są niesprecyzowane. A niesprecyzowane są dlatego, że trudno doprecyzować ocenę CAŁOKSZTAŁTU.

Bo oprócz tego, jaki film nakręciła drużyna i jakie przygotowała zajęcia, jest jeszcze parę innych rzeczy, których nie da się ująć w żadne ale-to-żadne ramy. Np.:
- entuzjazm i zaangażowanie
- otwartość na innych i chęc do współpracy
- wytrwałość w pokonywaniu przeciwności
- humor i pogoda ducha
- gotowość do pomocy innym
- i tak dalej…

Bo to są elementy, które wyłażą niejako „przy okazji”, w dodatku za każdym razem przy innej okazji. A czasem zdarzy się, że nie wyjdą te, tylko inne.
MaciekP pisze:Nie rozumiem jak można robić zdobywanie czegoś nie ujawniając kryteriów
Bo właśnie w tym rzecz, że proporca się nie zdobywa. To nie jest cel dla drużyny: zdobyć proporzec Primus inter pares. To jest wyróżnienie, którym organizatorzy mogą uhonorować wybijającą się ekipę. I naprawdę nie wiem, w jaki sposób przyznawanie honorowego tytułu uderza w demokrację.

zaleska
Nowicjusz
Posty: 7
Rejestracja: 26 maja 2006, 12:12
Lokalizacja: Szczep 56 WDHiZ Arkadia
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: zaleska » 05 wrz 2008, 14:29

Maćku,
Ależ wymagania są bardzo precyzyjne, choć podczas każdej Watry inne.
Są mianowicie takie, że należy zgłosić się na Zlot, przyjechać, uczestniczyć w nim, jeśli ma się ochotę - uczestniczyć w wędrówkach, poznawać lokalną okolicę, przygotować i przeprowadzić zajęcia. To bardzo precyzyjne wymagania.
Co do zajęć, to sposób przygotowania i prowadzenia jest doprecyzowany w metodyce wędrowniczej, nic tam nie jest tajne.
Uczestnictwo w Zlocie raczej nie wymaga instrukcji, to samoobsługowy proces.
Jakiego doprecyzowania zatem potrzeba? Procentowego udziału każdego elementu? A to ci dopiero!
To nie są zawody ani konkurs o Primus Inter Pares, tylko tak, jak słusznie zauważyła Monika, honorowe wyróżnienie. Przyznawane po to, żeby wskazać, w jakim kierunku powinno iść wędrownictwo.
Stymulowanie a priori, za pomocą wytyczania szlaku już mamy - Dewiza, Kodeks, opis metodyki plus podstawy harcerskiego wychowania wspólne dla wszystkich grup metodycznych. Tym trzeba się kierować. Primus Inter Pares ma służyć uhonorowaniu tych, którym się to szczególnie udaje.
Pozdrawiam serdecznie,
Zuzka
phm. Zuzanna Zaleska
Hufiec Warszawa Żoliborz
Z-ca szefa Harcerskiej Szkoły Ratownictwa
Redakcja Magazynu Wędrowniczego "Na Tropie"

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 05 wrz 2008, 14:39

zaleska pisze:To nie są zawody ani konkurs o Primus Inter Pares, tylko tak, jak słusznie zauważyła Monika, honorowe wyróżnienie. Przyznawane po to, żeby wskazać, w jakim kierunku powinno iść wędrownictwo.
(...)
Primus Inter Pares ma służyć uhonorowaniu tych, którym się to szczególnie udaje.
Czyli nie zdziwi Cię ewentualna opinia uczestnika że "ten proporzec" to "dają swoim po uważaniu" ?
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

zaleska
Nowicjusz
Posty: 7
Rejestracja: 26 maja 2006, 12:12
Lokalizacja: Szczep 56 WDHiZ Arkadia
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: zaleska » 05 wrz 2008, 14:46

Nie dziwi mnie już absolutnie żadna opinia na dowolny temat.
Nie na wszystko moim zdaniem muszą być procedury i algorytmy. Bez nich też można skutecznie(j?) wychowywać.
Pozdrawiam,
Zuza
phm. Zuzanna Zaleska
Hufiec Warszawa Żoliborz
Z-ca szefa Harcerskiej Szkoły Ratownictwa
Redakcja Magazynu Wędrowniczego "Na Tropie"

Bruno
Nowicjusz
Posty: 22
Rejestracja: 01 kwie 2007, 20:36
Lokalizacja: 48 WDW SZANIEC
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Bruno » 05 wrz 2008, 15:28

Maciek P pisze:Zestawiłeś wypowiedzi z dwóch różnych postów, co jest manipulacją i to na bardzo niskim poziomie. Nie zamierzam na tym poziomie dyskutować.
Tak z dwóch różnych, ale wynikających z siebie...jesli dobrze pamiętam(bo sprawdzać nei będe) Filip napisał ze PIP jest wyróżnieniem a ty odpisałeś, że z tym się zgadzasz - i te dwa posty zacytowałem - bynajmniej nei jest to manipulacja...

Zamiast skupiać się na szukaniu dziury w całym zadaj pytanie nad którym będzie warto rozmawiać...

Narzekasz, że nikt Tobie nie podaje konkretów - ja zauważyłem już 3 razy odpowiedzi na twoje pytania... Ja Tobie również w swoim poście zadałem pytanie na które nei odpowiedziałeś...

Dlaczego nie odniesiesz się do bardzo konkretnych postów Moniki Marks czy Zuzy? Nie wierzę, że brakuje CI argumentów czy pytań...

I już bez żadnych ciętych ripost bo tego nie lubię i też średnio to wygląda jak ktoś z zewnątrz musi oglądać poziom naszej (dyskusji?)

uważam, że dyskusja powinna pójść w innym kierunku bo kwestii kryteriów raczej nie wyjaśni nikt, tak żebyś był usatysfakcjonowany bo kryteria przyznawania proporca nie sa SPRECYZOWANE - a dlaczego to już nie będę cytował Moniki.

Ja bym sie skupił nad czymś istotniejszym niż kryteria PIP... To co była moim zdaniem największym mankamentem watry to fakt, że zajęcia organizowane przez patrole były stosunkowo słabe, zastanówmy co może zrobić przyszła komenda WW by taka sytuacja sie nie powtórzyła?

PS: Macku teraz pisze bardzo poważnie - jesli bardzo chcesz dalej prowadzic dyskusję na temat kryteriów przyznania PIP to proponuję założyć inny oddzielny temat - wtedy poprostu bedziemy rozmawiac wyłącznie o jednej rzeczy a nei o wszystkim naraz.
phm.Tomasz Barlak
48 Warszawska Drużyna Wędrownicza "Szaniec
www.hsr.zhp.pl
http://www.inspektorat.zhp.info/

Snorri
Nowicjusz
Posty: 18
Rejestracja: 31 sie 2008, 19:07
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Snorri » 05 wrz 2008, 16:01

Właśnie. Wróćmy do sedna tematu.

Sam sprowokowałem dyskusję o przyznawaniu PIP ale nie chodziło mi o to by się tu kłócić. Powinniśmy się jednoczyć w Związku nie dzielić. Zostawmy więc tą kwestię na oddzielny topic.


Przepraszam w swoim imieniu patrol "Szekle". Musi być wam strasznie głupio :(
Jesteście piersi pośród równych - bądźcie dla nas przykładem przez najbliższy rok.


"Wrażenia po Wędrowniczej Watrze Suchedniów 2008" - to ma być wymiana zdań co było fajne a co niedopracowane tak by następni organizatorzy wiedzieli na co zwrócić uwagę.
Jak krytykować to konstruktywnie. Jak chwalić to szczerze ;)


Czy znajdzie się jeszcze jakiś optymista, który powie co mu się podobało? :)

Jelon
Nowicjusz
Posty: 6
Rejestracja: 04 wrz 2008, 07:59
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Jelon » 05 wrz 2008, 21:43

Mnie bardzo podobał się klimat całej imprezy , na Watrze byłem po raz pierwszy i oczarowało mnie to że miało się wrażenie że wszystkich się znało . Do każdego można było zagadać i pośpiewać z wydawało by się całkiem obcymi ludźmi .

Z przyjemnością wybiorę się za rok :)

Snorri
Nowicjusz
Posty: 18
Rejestracja: 31 sie 2008, 19:07
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Snorri » 07 wrz 2008, 15:51

Mnie się podobało, że mogłem "z bliska" poznać różnych ludzi wywierających wpływ na ruch wędrowniczy: prowadzących zajęcia instruktorskie, redakcję Na Tropie, instruktorów z GK itp.
A zobaczyć zastępcę naczelniczki na własne oczy - bezcenne :P

Podobno dh naczelnik też była na zlocie, niestety nie spotkałem...

cebul
Stały bywalec
Posty: 682
Rejestracja: 05 lut 2006, 11:18
Lokalizacja: 5 DDW "Sprzysiężeni"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: cebul » 07 wrz 2008, 18:36

Snorri pisze:Podobno dh naczelnik też była na zlocie, niestety nie spotkałem...
Była - chodziła też po biwakach. Przewodniczący ZHP także się pojawił, druh Budzyński też. A i widziałem CKR ZHP, ale to chyba byli "służbowo" ;)
hm. Mateusz Cebula HR
Drużynowy 5. Dębickiej Drużyny Wędrowniczej "Sprzysiężeni" im. Dębickich Sybiraków
Komendant 7. Szczepu Drużyn Dębickich "Invicti" im. gen. Mariusza Zaruskiego
Komendant Hufca Dębica im. Dębickich Szarych Szeregów
Przewodniczący Rady Chorągwi Podkarpackiej
instruktor Wydziału Wędrowniczego GK ZHP

Wilk
Starszy użytkownik
Posty: 155
Rejestracja: 14 kwie 2006, 14:53
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Wilk » 08 wrz 2008, 10:09

Potwierdzam powyższe informacje;) dodam jeszcze dh. Skarbnika;)
Ostatnio zmieniony 08 wrz 2008, 10:10 przez Wilk, łącznie zmieniany 1 raz.
phm. Adam Zawadzki - rzecznik prasowy ZHP
„stawiajmy wyzwania, świećmy przykładem”

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Wędrownicza Watra 2008”