Wrażenia po Wędrowniczej Watrze Suchedniów 2008

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 01 wrz 2008, 22:17

Pytam bo po moich wędrownikach spodziewałbym się raczej rozpalenia takiej mocno "ognistej" watry bez zapałek i bez żadnych papierów czy naft... Ale to pewnie wynika ze specyfiki naszego środowiska. To fakt... zawsze można sobie ułatwić. Muszę to przemyśleć... taka watra odpalona od miotacza płomieni to dopiero byłoby coś...
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

kwapka
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: 01 wrz 2008, 22:24
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: kwapka » 01 wrz 2008, 22:36

Hmmm...Ja nie do konca uwazam, ze to kwestia srodowiska. Ja osobiscie uwazam ze Watra i to co sie na niej dzialo jest na plus :) i warto zebysmy zaczeli zauwazac tez te pozytywne rzeczy a nie tylko krytykowac, ale...No wlasnie ale chcialabym wrocic do kwesti odpalenia watry ja spodizewlaam sie ze odpalenie watry podobnie jak zakonczenie zlotu bedzie momentem wznioslym, moze z kilkoma slowami nadajacymi wzniosly charakter calemu przedsiewzieciu. Pomimo, ze uwazam ze Watra była na plus i duzo dala moim wedrownikom, i kawiarenki i wszystko...to chyba odczułam na niej za mało harcerstwa w harcerstwie. Dobra zabawa to mimo wszystko nie wszystko.

LukaszCK
Starszy użytkownik
Posty: 281
Rejestracja: 29 gru 2006, 10:57
Lokalizacja: 8 KDH-y "Czarna Ósemka"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: LukaszCK » 01 wrz 2008, 22:45

[quote=""Snorri""]Zgadzam się z ciekawymi formami rozpalania ale podlewanie WATRY benzyną na oczach całego zlotu to moim zdaniem nieporozumienie. Duże nieporozumienie.[/quote]
Czy doszlo do zbeszczeszczenia watry/ognia? Czy to cos zlego rozpalic benzyna lub nafta? Z tego co czytam to mialo byc to swego rodzaju widowisko - tak Kuba?
Ogien - sprawa istotna dla nas wszystkich, ale przyjmowanie tak konserwatywnej postawy i mowienie ze rozpalenie z uzyciem benzyny to nieporozumienie jest chyba przesadzone. Wiem i rozumiem szacunek, jedna zapalka, obrzed. Moze niektore srodowiska uznaly to za profanacje. Jesli to mial byc teatr to po co krzyk? :)
phm. Łukasz Kordyzon HR

Przewodniczący KSW przy 8 KSDHiZ im. Zawiszy Czarnego "Czarny Szczep"
Członek ZKK Hufca Kielce Południe

merlin
Starszy użytkownik
Posty: 293
Rejestracja: 20 kwie 2004, 05:55
Lokalizacja: 48 WDW "Szaniec"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: merlin » 01 wrz 2008, 23:03

Pomysł na rozpoczęcie był ciekawy. Gdy sięgam pamięcią i widzę dh. Naczelnika rozpalającego ognisko w 2005 roku, właśnie wedle koncepcji "od jednej zapałki" przyznaję, że tegoroczna inicjatywa przypadła mi do gustu znacznie bardziej. Choć całe widowisko było trochę przydługie i momentami nużące, brawo za pomysłowość i zapał!

Ps. Czy ktoś z piszących ma namiary na ekipę organizującą na zlocie ogniobranie? Chciałbym się z nimi skontaktować. ;)
phm. Piotr Skowroński
zastępca szefa HSR
http://www.hsr.zhp.pl

cebul
Stały bywalec
Posty: 682
Rejestracja: 05 lut 2006, 11:18
Lokalizacja: 5 DDW "Sprzysiężeni"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: cebul » 02 wrz 2008, 07:29

Wg mnie forma rozpoczęcia Watry ciekawa - nie sądzę, żeby to było jakieś świętokradztwo/profanacja etc. Skoro miał to być fire show, to był. Miłe urozmaicenie różniące się od tradycyjnych "liturgii ognia". Nie każdemu to pasuje - trudno, nie można wszystkim dogodzić. Przecież nie przerzucimy się wszyscy teraz na benzynę etc. przy rozpalaniu ognisk w naszych środowiskach.
hm. Mateusz Cebula HR
Drużynowy 5. Dębickiej Drużyny Wędrowniczej "Sprzysiężeni" im. Dębickich Sybiraków
Komendant 7. Szczepu Drużyn Dębickich "Invicti" im. gen. Mariusza Zaruskiego
Komendant Hufca Dębica im. Dębickich Szarych Szeregów
Przewodniczący Rady Chorągwi Podkarpackiej
instruktor Wydziału Wędrowniczego GK ZHP

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 02 wrz 2008, 07:54

A tam benzyna... napalm będzie lepszy.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

merlin
Starszy użytkownik
Posty: 293
Rejestracja: 20 kwie 2004, 05:55
Lokalizacja: 48 WDW "Szaniec"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: merlin » 02 wrz 2008, 08:41

sikor pisze:A tam benzyna... napalm będzie lepszy.
Dobrze już. Zrozumieliśmy przesłanie i prosimy już o ciszę.
phm. Piotr Skowroński
zastępca szefa HSR
http://www.hsr.zhp.pl

Magheru
Stały bywalec
Posty: 533
Rejestracja: 06 wrz 2006, 10:16
Lokalizacja: HKA "Czogori"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Magheru » 02 wrz 2008, 08:50

Z tego co się orientuję ogrobranie.... tzn. ogniobranie organizowali akademicy. Kontakt na szefa ZHA: gajusz83@o2.pl ( mam nadzieję, że Maciek nie ma nic przeciwko).
"Jeśli zobaczysz iskrę w oczach zucha dokonaj wszelkich starań by nie zgasła, gdy ujrzysz dogasający żar w spojrzeniu wędrownika pozwól mu zapłonąć na nowo"

------------------------------------------------------------------
Harcerski Krąg Akademicki "Czogori" w Olsztynie

kowlak
Stały bywalec
Posty: 703
Rejestracja: 10 cze 2002, 08:50
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kowlak » 02 wrz 2008, 10:22

kwapka pisze:...to chyba odczułam na niej za mało harcerstwa w harcerstwie. Dobra zabawa to mimo wszystko nie wszystko.
Możesz rozwinąć to zdanie. Mnie zawsze ciekawią takie spostrzeżenia.
Kowlak
------------------------
http://www.zhp24.net - ciekawe teksty, ciekawi ludzie, czytaj, komentuj, pisz
http://www.kowlak.blox.pl

scarlett
Nowicjusz
Posty: 27
Rejestracja: 20 kwie 2004, 17:17
Lokalizacja: 16 GDW "Impessa"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: scarlett » 02 wrz 2008, 10:34

Ogniobranie było organizowane przez akademików, ale pieczę nad nim miała przewodnicząca HKA SKIPP z Poznania - phm. Emilia Wieczorek (maila prześlę zaraz privem).
phm. Małgorzata Leliwa HR

komendantka XVI Szczepu Harcerskiego "Delta"
z-ca przewodniczącej HKA "SKIPP" ds. programowych
instruktor Referatu Wędrowniczego Chorągwi Wielkopolskiej
z-ca Komendanta WW 2009 ds. programowych

NorekWLKP
Nowicjusz
Posty: 25
Rejestracja: 02 wrz 2008, 14:31
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: NorekWLKP » 02 wrz 2008, 14:49

Dyskusja ciekawa, ale myślę, że powinniśmy też porozmawiać o tym co zaprezentowały drużyny. Uważam, że zajęcia były nędzne, a to najistotniejszy element tej imprezy. Uogólniłem oczywiście. Każdy dokłada "do wspólnego gara", natomiast jeśli to zważona zupa i zzieleniała kiełbasa to nikt nie wyczuje, że kluski były dobre. Dobrych zajęć jak na lekarstwo.

Przerażał mnie też topos harcerza szwędacza.

O primusie też słów kilka. Nic mi do tego, bo to jest decyzja każdej komendy WW. Mogę tylko przedstawić swoje zdanie. Przypomnę, że to komenda ma prawo wyboru primusa, ale ma też obowiązek chronić zaszczytu tego tytułu, w momencie kiedy nikt się nie wyróżnił. Uważam, że tak w tym roku nie powinien zostać nadany. Byłby to dowód na to, że proporzec nie jest najważniejszym elementem na zlocie. Szkoda.
phm. Piotr Paterek

kwapka
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: 01 wrz 2008, 22:24
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: kwapka » 02 wrz 2008, 16:33

hmmm...jako ze zostalam poproszona o rozwiniecie swojej wypowiedzi zrobie to :). Moi wdrownicy podobnie jak ja dobrze sie bawili na watrze i uwazam, ze to dobrze. Ale wlasnie bawili...a ja chcialam wyniesc z tej watry cos wiecej niz tylko dobra zabawe. Mi brakowalo harcerskiej atmosfery, oczywiscie kazdy moze ja interpretowac na swoj sposob. Ale ja nie widze nic zlego w apelu bo wg mnie nie usztywnia atmosfery. No ale apel nie tworzy harcerstwa. Mnie osobisice drazni jak chodze po terenie zlotu i slysze przeklinacjaych harcerzy...Nie to nie byl jednorazowy incydent...Brak mowienia czuwaj i chyba szereg tez takich "ludzkich"zachowan. Ja osobiscie nie czlam ze jestesmy tam pewna "Wspolnota".Brakowalo mi w tym wszystkim idei...warosci. Zeby tylko dobrze sie bawic i pospiewac wedrownicy moga sobie pojechac na koncert, a Tu chodzi o COS wiecej niz tylko zabwe. Chyba jaks ciezko przekazac mi swoje mysli :)

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 02 wrz 2008, 17:21

Bo ideę i wartości niosą określone zachowania. Pracuje się również z nimi przy pomocy określonych form. Nie dlatego, że ktoś kiedyś se tak wymyslił tylko dlatego, że to jest NATURALNE, wtopione głęboko w każdego z nas. Ciekawy jestem jak zrównoważona była ta WW. Ile było z którego płomienia...
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

cebul
Stały bywalec
Posty: 682
Rejestracja: 05 lut 2006, 11:18
Lokalizacja: 5 DDW "Sprzysiężeni"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: cebul » 02 wrz 2008, 17:38

kwapka pisze:Mnie osobisice drazni jak chodze po terenie zlotu i slysze przeklinacjaych harcerzy...Nie to nie byl jednorazowy incydent...
O tak - też to kilka razy słyszałem i byłem bardzo zaskoczony.

Co do równowagi między trzema płomieniami, to mam pewne spostrzeżenie co do siły ducha. Sprawa jest dość prozaiczna - wiele środowisk czekała długa droga powrotna w niedzielę i nie miały możliwości uczestniczenia we Mszy Świętej. Czy byłby to wielki problem zorganizować takową w sobotę wieczór dla wszystkich chętnych, którzy z racji na długą drogę powrotną nie mieliby możliwości pójść do kościoła?
hm. Mateusz Cebula HR
Drużynowy 5. Dębickiej Drużyny Wędrowniczej "Sprzysiężeni" im. Dębickich Sybiraków
Komendant 7. Szczepu Drużyn Dębickich "Invicti" im. gen. Mariusza Zaruskiego
Komendant Hufca Dębica im. Dębickich Szarych Szeregów
Przewodniczący Rady Chorągwi Podkarpackiej
instruktor Wydziału Wędrowniczego GK ZHP

gzk84
Stały bywalec
Posty: 467
Rejestracja: 08 sty 2004, 21:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: gzk84 » 02 wrz 2008, 18:40

Norku będąc na 3 watrach ma żadnej z poziomu uczestnika nie widziałem środowiska o którym bym powiedział tak to oni. W tym wypadku jako organizatorzy posiada się więcej źródeł odniesienia przy wręczaniu proporca. Co do mszy zorganizowanie jej problemem nie jest lecz nikt nie zgłosił takiego zapotrzebowania czy nawet zapytania przed Watrą
hm. Jakub Juszyński

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Wędrownicza Watra 2008”