nowa drużyna.

Wydział Wędrowniczy wedrownicy.zhp.pl
ODPOWIEDZ
ciechaanka
Nowicjusz
Posty: 21
Rejestracja: 07 mar 2010, 12:07
Lokalizacja: 86 DH Sungari
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: ciechaanka » 22 lip 2011, 21:13

w moim hufcu nie działa aktualnie żadna drużna w której osoby takie jak ja (+16 lat) miały by gdzie chodzić na zbiórki. Planuję więc założyć drużynę wędrowniczą, złożoną głównie z osób w wieku 16-18 lat, które zmuszone są odejść ze swoich drużyn ze względu na ich 'odmładzanie' oraz drużynowych i przybocznych w tym wieku. Zanim jednak wybiorę się do komendanta w tej sprawie chciałabym się dowiedzieć jakie dokumenty muszę sobie przygotować, jakie dokumenty musi posiadać DW (konstytucja, coś jeszcze?) i jak mniej więcej wygląda praca z wędrownikami (no bo przecież nie będę z nimi prowadzić takich zbiórek jakie prowadzę aktualnie w swojej druzynie harcerskiej)
z góry bardzo dziękuję za odpowiedź.
pwd. Kasia Ciechańska.
86 DH Sungari
4 SDW Spectrum

harcerstwo to nie coś co się umie. harcerstwo to coś czym się jest.

beniuch
Nowicjusz
Posty: 20
Rejestracja: 28 lip 2010, 18:55
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: beniuch » 22 lip 2011, 22:03

przedewszystkim musisz przedstawić koncepcje na drużynę - numer, nazwa, ew. bohater, dlaczego chcesz taką obrzędowoć itd., napewno jest wymagany plan pracy na rok harcerski - jakie wyjazdy planujesz, tematy zbiorek (z resztą chyba doskonale wiesz jak wygląda plan pracy), będziesz spytana czy masz ukończony kurs przewodnikowski oraz metodyczny-wędrowniczy. nie musisz przynosić napisanej konstytucji, bo to napiszesz z członkami twojej drużyny na jednej z pierwszych zbiorek. to tyle w kwestii tego co powinnas przygotować idąc do komendanta. powinnas ukończyć kurs drużynowych wędrowniczych (metodyczny), tam najlepiej powiedzą ci jak prowadzić zbiórki, jakimi formami pracy się posługiwać itd. a tak po krótce, napewno waszym celem będzie zdobywanie naramienników wędrowniczych, ktore przyznawać będziesz ty jako lider grupy wędrowniczej (oczywicie wczeniej musisz sama zdobyć naramiennik jeżeli go jeszcze nie masz), wędrownicy pracują głównie takimi formami jak kuźnica, dyskusja, wyczyn. robiąc zbiorkę dla wędrownikow trzeba umieć zrobić ciekawą fabułę, aby nie było nudno. ludzie w wieku +16 lubią poglówkować, lubią mieć przed sobą jakie wyzwanie - co do zdobycia. no i trzeba dobrze pracować ze stopniami wędrowniczymi i umieć prowadzić demokracje w drużynie.
mam nadzieję że trochę pomogłam, pozdrawiam ; )
sam. Joanna Janeczko

"Pozostawcie ten świat odrobinę lepszym niż go zastaliście"

ciechaanka
Nowicjusz
Posty: 21
Rejestracja: 07 mar 2010, 12:07
Lokalizacja: 86 DH Sungari
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: ciechaanka » 23 lip 2011, 12:58

dziękuję bardzo, właśnie tego potrzebowałam ;)
pwd. Kasia Ciechańska.
86 DH Sungari
4 SDW Spectrum

harcerstwo to nie coś co się umie. harcerstwo to coś czym się jest.

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 23 lip 2011, 21:30

hmm jak dla mnie to wędrownicy powinni przede wszystkim wędrować. Fabuła zbiórki to raczej dla zuchów. Plan pracy zespołu wędrowniczego to wypadkowa planów rozwojowych członków drużyny. Nazwa rodzi się w głowach członków drużyny wędrowniczej. Obrzędowość powstaje w trakcie działań. Jakoś mi to trochę nie pasuje do tego co napisałaś Asiu.
Kuźnice czy dyskusje najlepsze są podczas wędrówek. Wędrownicy to przede wszystkim działanie, praktyczne, nie teoretyczne.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

beniuch
Nowicjusz
Posty: 20
Rejestracja: 28 lip 2010, 18:55
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: beniuch » 24 lip 2011, 17:31

hmm, no owszem powinni wędrować, ale wędrówka to nie tylko fizyczne przejście 14 km, ale także wędrówka duchowa i intelektualna : ) gdyby wędrownictwo miało być samą wędrówką byłoby nudne. ponadto wędrownicy lubią spotykać się na regularnych zbiórkach, które przez codzienne obowiązki nie mogą być wędrówkami fizycznymi. aczkolwiek nie neguje tego co napisałeś i dziękuję za cenną uwagę. co do obrzędowości, owszem powinna być tworzona przez wszystkich członków, zarówno w drużynie wędrowniczej, ale także w każdym innym pionie wiekowym. jednak idąc na komndę i zawiadamiamy o naszym planie założenia drużyny warto mieć koncepcje, chociaż na nazwę, która zdaniem lidera będzie oddawała cechy członków lub idee, o których mają nie zapominać. a ponadto (wracając do wątku o tym jak pracować z wędrownikami), wiele nam mówi sama dewiza wędrownicza : ) szczerze powiem, że moją wielką miłością jest wędrownictwo, ale pracuję z zuchami i to w tych obszarach najlepiej się orientuję : )
sam. Joanna Janeczko

"Pozostawcie ten świat odrobinę lepszym niż go zastaliście"

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 25 lip 2011, 10:29

beniuch pisze:... ale pracuję z zuchami i to w tych obszarach najlepiej się orientuję : )
No to masz dobre pole służby :) W końcu właśnie po to zuchy powstały.

Wędrówka odbywa się w wielu wymiarach to oczywiste tyle, że nie wolno zapominać właśnie o tej fizycznej, namacalnej. Zbyt często wędrownictwo jest czysto teoretyczne, rzec można by świetlicowe. Złe przyzwyczajenia odciskają się na harcerstwie bardzo mocno wykrzywiając je na wszystkie strony. Dlatego właśnie mocno podkreślam znaczenie personalizowania środowisk harcerskich. Zarówno nazwa, obrzędowość a przede wszystkim program mają być wyrazem potrzeb i przemyśleń wszystkich członków danego środowiska. To ma być ich harcerstwo a nie kogoś kto postanowił założyć drużynę. Tylko wtedy gdy będzie to ich własne zostaną tam na dłużej i będzie mogła być mowa o prawdziwym harcerskim wychowaniu a nie jedynie grupie wzajemnej adoracji która po prostu miło spędza razem wolny czas.

Pozdrawiam
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 25 lip 2011, 16:32

BiPi nazwał swą książkę adresowaną do Wędrowców "Wędrówką do sukcesu". W tej grupie wiekowej nasza Wieka Gra to już prawdziwa droga przez życie, pierwsza próba samodzielności, z przeszkodami, które są autentycznymi problemami, jakie niesie z sobą otaczajacy nas świat. W tym ujęciu najwazniejszy nie jest "lider" a wędrownicza gromada. Ten lider, to pierwszy wśród równych, a decyzje należa do wszystkich. Rzeczywiście, zuchy, to wspaniałe pole służby wedrowniczej i tak to rozumiał Aleksander Kamiński tworząc wilczęta po polsku, dlatego ściśle współdział z twórcami polskich wędrowników przed wojną. Ale też i Kreiner, który zalecał w wedrowniczych gromadach specjalności. Sięgnij do tych książek. Ostatnimi laty mocno się pokiełbasiło w naszych grupach wiekowych......

szczypiorex
Nowicjusz
Posty: 5
Rejestracja: 12 sty 2009, 17:48
Lokalizacja: 4GDH, 99GDW
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: szczypiorex » 20 sie 2011, 11:11

Dokumenty to jedno a rzeczywistość to drugie.

O ile z dokumentami nie będzie większego problemu (Nie ma ich specjalnie jakoś dużo a w razie problemów powinna Ci pomóc z nimi komenda hufca) to uważam, że rozpoczynając działalność DW trzeba to zacząć robić nieco oddolnie.

Bez sensu jest zakładać jednostkę nie wiedząc czy jest na nią popyt. Zgarnij tych wszystkich ludzi i pojedzcie gdzieś razem, zróbcie coś. Ta wyprawa powinna być na zupełnym chillu - może to być wspólny wypad na rowery albo maraton filmowy. Fajnie pod tym względem sprawują się ogólnopolskie "wekendowe" rajdy wędrowników (np. Czarny Szlak) lub JOTT o ile jest organizowany w twojej Chorągwi.

Dopiero później jak będziecie pewni, ze czujecie się dobrze w swoim towarzystwie razem pomyślcie nad drużyną i dopiero wtedy ją zakładajcie. Drużynowy ma być takim primus inter pares a inicjatywa powinna wychodzić od wszystkich a nie tylko od drużynowego. Jeżeli będziesz pracować tak jak z ahrcerzami topo prostu się zajedziesz...

Swoją drogą wiedza o Chorągwi byłaby przydatna - w Chorągwiach działają referaty wędrownicze(gorzej lub lepiej). Ludzie którzy tam działają są mega doświadczeni i inspirujący. Na pewno Ci pomogą.
Leniwy Ekspres <-Wędrowniczy miesięcznik
Terenoznawstwo

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Wędrownicy”