Bez Zastępów??

Wydział Wędrowniczy wedrownicy.zhp.pl
Maciaf
Użytkownik
Posty: 66
Rejestracja: 13 sie 2003, 11:23
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciaf » 08 wrz 2003, 08:02

HEJ!

Mysle, ze niepotrzebnie sie irytujemy. Forum moze nam pomoc w pracy z druzyna, postarajmy sie troche stonowac atmosfere.
Zgadzam sie z Cadfaelem: kluczem pracy z mlodzieza w ZHP jest uczestnictwo w malych grupach. Nie kwestionuje zapisu instrukcji odnosnie wymaganego minimum 9 osob w druzynie. Jesli jednak z jakichs powodow grupa nie osiagnela jeszcze tego wymagania, to czy powinna byc skazana na brak mozliwosci sluzby? Mysle, ze jej glownym celem powinno stac sie pozyskanie dodatkowego czlonka, a poza tym moze pracowac systemem malych grup np.:
- tworzac dwa zastepy (4 osobowe)
- pracujac systemem patroli zadaniowych (3 osoby - obstawa trasy rajdu, 2 osoby - organizacja i formalnosci, 4 osoby - program rajdu, 8 osob - planowanie trasy i pozyskiwanie srodkow)
- zdobywajac znaki sluzb (zespoly 3 - 8 osobowe)
- pracujac systemem mieszanym.


hm. Maciek spod Gaików HR
Chorągiew Śląska, Hufiec Beskidzki

sw_Mikolaj2
Starszy użytkownik
Posty: 289
Rejestracja: 18 lis 2002, 02:42
Lokalizacja: 109 KI "Impeesa"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: sw_Mikolaj2 » 08 wrz 2003, 12:36

kojot napisał:
Nikt_name napisał:
W moim plutonie wędrowniczym jest to także o tyle korzystne, że jednostka nie jest zbyt liczna (9 osób) i wszelkie zbiórki i tak odbywałyby się dla całości.
A może czas pomyśleć o drużynie?
a może czas pomyśleć o weryfikacji działanis KH Wieluń i elacjach pomiędzy nią a resztą hufca, bo to dwa różne harcerstwa...
hm. Zbigniew Paweł Skupiński HR
komendant 109 Szczepu "Wataha" w Jordanowie Śląskim
Hufiec Łagiewniki

Nikt_name

Post autor: Nikt_name » 08 wrz 2003, 16:57

Nie znajdziesz książkowej definicji, ponieważ jest to związek frazeologiczny luźny, a takich się w słownikach nie definiuje (bo nie ma po co, to po prostu zwykła suma znaczeń słów wchodzących w skład frazeologizmu). Związek międzyludzki to relacja zachodząca między osobnikami gatunku homo sapiens. Tyle. Jeśli koniecznie chcesz sięgać po słownik, to sprawdź definicję rzeczownika związek i przymiotnika międzyludzki.

--
Igor Kuranda HO
Szczep 7 Wieluńskich Drużyn Harcerskich

sw_Mikolaj2
Starszy użytkownik
Posty: 289
Rejestracja: 18 lis 2002, 02:42
Lokalizacja: 109 KI "Impeesa"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: sw_Mikolaj2 » 08 wrz 2003, 21:38

Nikt_name napisał:
sw_Mikolaj2 napisał:
kojot napisał:
Nikt_name napisał:
W moim plutonie wędrowniczym jest to także o tyle korzystne, że jednostka nie jest zbyt liczna (9 osób) i wszelkie zbiórki i tak odbywałyby się dla całości.
A może czas pomyśleć o drużynie?
a może czas pomyśleć o weryfikacji działanis KH Wieluń i elacjach pomiędzy nią a resztą hufca, bo to dwa różne harcerstwa...
Skupa, daj za wygraną... doszedłem już dawno do wniosku, że ktoś, kto nigdy nie miał "przyjemności" z KH Wieluń, i tak nie zrozumie tej patologii...
nikt mi nie odmowi przyjemnosci bycia monotonnym i nachalnym w tej kwesti, bo...

stukajcie, a otworza

hm. Zbigniew Paweł Skupiński HR
komendant 109 Szczepu "Wataha" w Jordanowie Śląskim
Hufiec Łagiewniki

JAMES
Stały bywalec
Posty: 489
Rejestracja: 08 lis 2003, 00:48
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: JAMES » 09 lis 2003, 00:52

Jeżeli nie funkcjonują w "tym czymś" małe grupy to jest to patologiczne - metoda harcerska opiera się na małych grupach. A drużyna, czy też "inna jednostka" ma działać systemem małych grup.[/quote]

Krzysiu co ty piszesz za pierdoly... przeciez wiesz ze od lat bylo tak ze regulamin jest regulaminem a i tak w ZHP jest jak jest, a co do tych malych grup to nie jest to patologia tylko te 9 osob to fakt...
pwd. Tomasz Gutowski HR
Drużynowy 17 TGDH "BEZKRESKI" im. BRONKA LOTA Stargard Szczecinski
Szef Harcerskiej Służby Informacyjnej Hufca Stargard Szczec.

P.S.T.
Użytkownik
Posty: 54
Rejestracja: 28 maja 2003, 20:57
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: P.S.T. » 09 lis 2003, 12:17

Uwaga, do wszystkich. Nieuważnie czytacie. W wątku było napisane, że bedą funkcjonować patrole zadaniowe - małe grupy. Pisząc o samodzielnym zastępie chodziło mi o samą zasadę działania. Poprostu ten system bardzij jednoczy drużynę, steje się bardziej jedną ekipą niz ekipą złożoną np. z czterech patroli.
Sam nie popieram czegoś co się nazywa samodzielny zastęp...
W jego miejsce pasowałby krąg wędrowniczy, jeśli nie ma 9 osób. I to w zupełności by wystarczyło, i myslę, że działało by całkiem nieźle.
bezpartyjny, emerytowany.

ludzie mnie nie lubią
nie znoszą właściwie
jak spojrzę na siebie
to im się nie dziwię

g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 11 lis 2003, 22:51

Chciałem tylko skorygować nazewnictwo. W drużynie wędrowniczej działamy ZASTęPAMI WęDROWNICZYMI (twory stałe) lub PATROLAMI (zespoły zadaniowe).

ISTNIEJE możliwość działania na stłe bez podziałów i jest to dalej mała grupa kojocie... Natomiast zgadzam się, że część prac można wykonywać wtedy w patrolach.

Co do grupy 15 czy 20 osobowej to oczywiście rozwiązanie złe. Nie wyobrażam sobie takiej grupy w sprawnym działaniu...

pozdrawiam
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 12 lis 2003, 10:33

g00rek napisał:
Chciałem tylko skorygować nazewnictwo. W drużynie wędrowniczej działamy ZASTęPAMI WęDROWNICZYMI (twory stałe) lub PATROLAMI (zespoły zadaniowe).

ISTNIEJE możliwość działania na stałe bez podziałów i jest to dalej mała grupa
Niewatpliwie jest to mała grupa.
Tylko czy jest to jeszcze/już drużyna ?

P.S.
Pytam bo nie czuje się mocny w tym "temacie",
a ciekawi mnie dlatego że mam u siebie próbną gromadę wędrowników.
Co prawda "przymusowo" działają w stałych patrolach, gdyż każdy z trzech 3-osobowych patroli mieszka w dużej odległosci od siebie.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 13 lis 2003, 00:00

19kldh napisał:

Niewatpliwie jest to mała grupa.
Tylko czy jest to jeszcze/już drużyna ?
Chodzi o drużynę 9 osobową? Pewnie że tak. Powiem więcej, IMHO drużyny wędrownicze niezbyt liczne są tak na prawdę drużynami prawdziwie wędrowniczymi... Dlaczego? Dlatego że duże i tak dzielą się na stałe ekipy, często o odmiennych zainteresowaniach i specjalnościach i są to już de facto różne wspólnoty. Trudno znaleźć 30 wędrowników bardzo zainteresowanych jednym tematem, myślących w podobny sposób i chcących realizować to samo... A przecież w drużynie wędrowniczej wszyscy decydują... Tak na prawdę przekształca się to wtedy w związek drużyn wędrowniczych, lub w niemalże szczep...

Podstawowe działanie w drużynie wędrowniczej to właśnie ten zespół 9-15 osobowy. Tak w jakim tak na prawde powinniśmy się nauczyć działać zarówno jako kierujący jako i członek. Choćby także dlatego, że bardzo, ale to bardzo przyda się to w życiu - obecnie większość firm zachodnich działa właśnie w oparciu o takie zespoły projektowe... A przygotowanie do realnego działania w wędrownictwie jest bardzo ważne.
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 13 lis 2003, 09:05

g00rek napisał:
19kldh napisał:

Niewatpliwie jest to mała grupa.
Tylko czy jest to jeszcze/już drużyna ?
Chodzi o drużynę 9 osobową? Pewnie że tak.
Tylko czym to sie rózni od 9 os. zastępu który "przetrwał" w całosci 6 lat ?
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

kojot
Stały bywalec
Posty: 542
Rejestracja: 28 kwie 2002, 08:36
Lokalizacja: Hufiec Szczecin ZHP
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kojot » 13 lis 2003, 10:55

g00rek napisał:
Podstawowe działanie w drużynie wędrowniczej to właśnie ten zespół 9-15 osobowy.
To co piszesz niezmiernie kłóci się z rozwojem psychofizycznym - w wieku wędrowniczym przyjaźnie nawiązywane są w jeszcze mniejszych grupach niż wcześniej, w wieku harcerskim i starszoharcerskim.
hm. Krzysztof Kujawski

P.S.T.
Użytkownik
Posty: 54
Rejestracja: 28 maja 2003, 20:57
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: P.S.T. » 13 lis 2003, 22:34

g00rek napisał:
Chciałem tylko skorygować nazewnictwo. W drużynie wędrowniczej działamy ZASTęPAMI WęDROWNICZYMI (twory stałe) lub PATROLAMI (zespoły zadaniowe).
Niewątpliwie: napiasałem przecież, że pracujemy patrolami zadaniowymi. Przede wszystkim chodziło mi o wrażenia ludzi z taką formą. Bo sam nie miałem z nią wcześniej styczności.

bezpartyjny, emerytowany.

ludzie mnie nie lubią
nie znoszą właściwie
jak spojrzę na siebie
to im się nie dziwię

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Wędrownicy”