próba na harcerza akademika?

Wydział Wędrowniczy wedrownicy.zhp.pl
puella
Nowicjusz
Posty: 6
Rejestracja: 09 paź 2009, 10:15
Lokalizacja: SKI im. Tony'ego Halika
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: puella » 10 lis 2009, 18:56

Ruch Harcerstwa Akademickiego chce poprzez stworzenie projektu próby na "harcerza akademika" dopasować wymagania na harcerkę/harcerza, które są zawarte w SSH do specyfiki Kręgów Akademickich. A to z tego względu, że do Kręgów przychodzą nie tylko harcerze i instruktorzy, którzy chcą kontynuować swoją harcerską przygodę na studiach, ale często na zbiórkach naborowych zjawiają się po prostu cywile. Dlatego chcemy dostosować wymagania pod względem wiekowym i intelektualnym do grupy wiekowej 19-25 lat (w odosobnionych przypadkach więcej).

Jest jeszcze jedna propozycja, a mianowicie taka aby próby, na harcerza i próbę wędrowniczą ujednolicić, tak by uniknąć podwójnego rozpisywania prób, co prowadzi do swoistego rozszczepienia wymagań - bardzo się różniących od siebie - gdy obok zaśpiewania hymnu pojawia się zadanie o charakterze wyczynu.

Już od teraz trwają prace nad projektem nowej próby.

Zapraszam do współpracy wszystkich chętnych "Akademików":)

i proszę o kontakt na adres wiedzma1369@gmail.com

Liczymy również na konstruktywne uwagi, dyskusję i wyrażenie oczekiwań, które mogą nam ułatwić pracę nad projektem.
Ostatnio zmieniony 10 lis 2009, 19:00 przez puella, łącznie zmieniany 1 raz.
pwd. Ania Kowalska HO

Namiestnik starszoharcerski i wędrowniczy Hufca ZHP Sierpc

SKI im. Tony'ego Halika
http://www.ski.umk.pl/

washa
Nowicjusz
Posty: 40
Rejestracja: 20 kwie 2005, 20:20
Lokalizacja: 79 PDH "Wilki" / Na Tropie
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: washa » 14 lis 2009, 18:13

ale konkretnie jak chcecie ujednolicić próbę harcerza i próbę wędrowniczą? Bo mi to ciarki chodzą po plecach jak sobie pomyślę o takim pomyśle?

I może zamiast tworzyć kolejną próbę "na guzik" pomyśleć o rozwiązaniach systemowych, poprzeć skrócenie wieku wędrowniczego? Działać całościowo i przyszłościowo a nie doraźnie?

Tak sobie tylko myślę
pwd. Filip Springer
Redaktor Naczelny Magazynu Wędrowniczego "Na Tropie"
79 PDH "Wilki" im.Wa-Sha-Quon-Asin

gzk84
Stały bywalec
Posty: 467
Rejestracja: 08 sty 2004, 21:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: gzk84 » 14 lis 2009, 18:26

Zgadzam się z Filipem.
Warto pomyśleć nad innym zagospodarowaniem wędrowników wkraczających w dorosłość. Przejść z trybu wychowanek na tryb albo wychowawca albo osoba wspomagająca bo są nam takie bardzo potrzebne. Uważam że próba harcerza-akademika to nie jest strona w którą powinniśmy zmierzać.
hm. Jakub Juszyński

cebul
Stały bywalec
Posty: 682
Rejestracja: 05 lut 2006, 11:18
Lokalizacja: 5 DDW "Sprzysiężeni"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: cebul » 14 lis 2009, 18:38

Zgadzam się z moimi przedmówcami :) Uważam, że powinniśmy dążyć do "uwolnienia" sił, które mogłyby o wiele więcej/lepiej zdziałać poza kręgami akademickimi, niż do ich dalszego tam "więzienia". IMHO ta próba harcerza-akademika brzmi jak uwertura do metodyki akademickiej, a to już by było pomieszanie z poplątaniem...
hm. Mateusz Cebula HR
Drużynowy 5. Dębickiej Drużyny Wędrowniczej "Sprzysiężeni" im. Dębickich Sybiraków
Komendant 7. Szczepu Drużyn Dębickich "Invicti" im. gen. Mariusza Zaruskiego
Komendant Hufca Dębica im. Dębickich Szarych Szeregów
Przewodniczący Rady Chorągwi Podkarpackiej
instruktor Wydziału Wędrowniczego GK ZHP

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 14 lis 2009, 19:24

Ależ czemu ? Przecież można tak dalej i dalej i dalej .....
Próba postakademika, doroślaka, średniowiekowa, ryczący czterdziestak, pięcdziesiątacka i postulowana przeze mnie osobiście od lat próba "STARCZOHARCERSKA" . Do tego koniecznie sprawności....Może chociaż te udało by się opracować w sposób aktualny i nowoczesny. Związkowych, fatalnie opracowanych i archaicznych nie można...jakoś. Utonęły w projektach zasad, regulacjach i statutach....
Eeeech Gombrowicz się kłania.

wyksztalcioch
Starszy użytkownik
Posty: 267
Rejestracja: 03 sie 2008, 19:12
Lokalizacja: 100 DH "Watra"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: wyksztalcioch » 14 lis 2009, 19:31

Osobiście mam nadzieję, że na najbliższym zjeździe uda się uchwalić propozycję jednego ze środowisk, by wiek wędrowniczy został skrócony, a jak ktoś chce być dłużej to musi coś robić (jako instruktor, działacz). W skrócie o projekcie, który był omawiany na Wędrowniczej Watrze.

Teraz umownie możemy mówić o wieku wędrowniczym dzielącym się na:
- wędrownik zwykły 16-19 (metodyka wędrownicza)
- wędrownik starszy 20-25 (okres odchodzenia)

Propozycja:
Skrócenie wieku wędrowniczego do 21 lat, po tym wieku albo kadra, albo nara. Nie przeszkadza to w należeniu do kręgów akademickich, bo ludzie w nich najczęściej są kadrą. 21 lat raczej jako koniec zdobywania stopni harcerskich, choć nie sztywny.
* starsi wędrownicy raczej nie działają
* starszyzna i członkowie wspierajacy w jedno - nierozwiązana kwestia prawa do noszenia munduru i krzyża, przestrzegania PH itp.

leon01
Stały bywalec
Posty: 607
Rejestracja: 12 maja 2003, 18:16
Lokalizacja: 10 HDŻ Katowice
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: leon01 » 14 lis 2009, 19:56

puella pisze:wymagań - bardzo się różniących od siebie - gdy obok zaśpiewania hymnu pojawia się zadanie o charakterze wyczynu.
Jeśli ktoś do wymagania "Znam hymn harcerski i umiem go zaśpiewać'' pisze zadanie ''poznam hymn harcerski i zaśpiewam go'' a w sposobie realizacji pisze ''zaśpiewałem przed zastępem hymn'', to zamiast pisać nowe dokumenty programowe powinien udać się na kurs, gdzie nauczy się dobierać zadania adekwatnie do rozwoju probanta. Przecież do każdego wymagania można dobrać tyle ciekawych zadań, a próba zamiast przykrym, infantylnym obowiązkiem staje się przyjemnością a może nawet wyzwaniem. Tylko trzeba pomyśleć.
Metodyka Akademicka. Ciekawy pomysł. Bo głupio być "wędrownikim odchodzącym, raczej nie działającym"
PS. Nie zawsze muszę zgadzać się z przedmówcami :)
Ostatnio zmieniony 14 lis 2009, 19:56 przez leon01, łącznie zmieniany 1 raz.
10 HDŻ Katowice
Zło dobrem zwyciężaj.

puella
Nowicjusz
Posty: 6
Rejestracja: 09 paź 2009, 10:15
Lokalizacja: SKI im. Tony'ego Halika
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: puella » 14 lis 2009, 22:55

Na pewno wszyscy się zgodzimy z faktem, że "coś tu nie gra..."

Ogólnie pomysł jest taki, aby w jednej próbie można było zawrzeć zadania do wymagań na harcerkę/harcerza oraz próby wędrowniczej - de facto nie zmieniając głównej idei tych prób, a jedynie modyfikując zgodnie z poziomem dwudziestolatka.

Wiem, że ludzie różnie podchodzą do wymagań z SSH. Traktujemy je jedynie jako drogowskaz lub trzymamy się kurczowo i literalnie tego co jest w nich zawarte - choć nie zawsze wiemy co "poeta miał na myśli..."

Podkreślam, specyfika Kręgów Akademickich, które nie mogą być zamknięte na nowych - niezrzeszonych- skłania nas do podjęcia dyskusji nad tym projektem.
gzk84 pisze:Przejść z trybu wychowanek na tryb albo wychowawca albo osoba wspomagająca bo są nam takie bardzo potrzebne. Uważam że próba harcerza-akademika to nie jest strona w którą powinniśmy zmierzać
Zgadzam się z pierwszą częścią wypowiedzi :) i właśnie w próbie na harcerza-akademika można się do tego odnieść.

W studentach drzemie wielki potencjał. Działalność Ruchu Akademickiego to świeży powiew w tej organizacji.
Zaznaczyć trzeba przy okazji - młodzi instruktorzy z małych miasteczek gdy idą na studia najczęściej "umierają harcersko" - nie widzą dla siebie pola do do dalszej służby. KA są furtką do rozwoju - nie "więzią!" - jak ktoś napisał...

Dlaczego KA mają nie rozwijać?

Dlaczego nie mogą pozyskiwać nowych członków dla ZHP i przekazywać idei harcerstwa?
Bez tego KA rzeczywiście mogłyby się kisić we własnym soku i być w gruncie rzeczy nieprzydatne.
wyksztalcioch pisze:Skrócenie wieku wędrowniczego do 21 lat, po tym wieku albo kadra, albo nara. Nie przeszkadza to w należeniu do kręgów akademickich, bo ludzie w nich najczęściej są kadrą. 21 lat raczej jako koniec zdobywania stopni harcerskich
Bardzo mnie to niepokoi... Znam kilka osób, które w wieku 21 lat zostały harcerzami. I co? Droga harcerska jest już dal nich zamknięta i po czasie mówimy "nara", a może po co tu przyszedłeś?
pwd. Ania Kowalska HO

Namiestnik starszoharcerski i wędrowniczy Hufca ZHP Sierpc

SKI im. Tony'ego Halika
http://www.ski.umk.pl/

LukaszCK
Starszy użytkownik
Posty: 281
Rejestracja: 29 gru 2006, 10:57
Lokalizacja: 8 KDH-y "Czarna Ósemka"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: LukaszCK » 14 lis 2009, 23:06

puella pisze:Bardzo mnie to niepokoi... Znam kilka osób, które w wieku 21 lat zostały harcerzami. I co? Droga harcerska jest już dal nich zamknięta i po czasie mówimy "nara", a może po co tu przyszedłeś?
juz z Kuba o tym rozmawialem ale pozwole sobie przedstawic moje zdanie na forum.
Generalnie ZHP ma na celu wychowywanie mlodego czlowieka. Na ile mozna wychowac 21 letniego doroslego czlowieka? On raczej powinien wychowywac i wspierac, a nie byc wychowywanym. Prosze spojzcie na wymagania ostatniego stopnia czyl HR, ktory wedrownik moze zdobywac po ukonczeniu 18 lat. Polecam zajrzec w idee stopnia i zatanowic sie jaki ma byc ten harcerz w wieku gdy ukonczy te probe. Osobiscie uwarzam ze ludzie w wieku 23,24,25 lat sa dojrzalymi i uksztaltowanymi ludzmi.
Dla przykladu kiedy dany wedrownik zrealizuje sobie takiego HR otwierajac go w wieku 18 to majac lat ok 21 (z oporami i lenistwem;)) bedzie juz raczej po probie. Bedzie doszifowany przez ten stopien tak jak przewiduje idea tego stopnia. To nie tak ze powinnismy tych ludzi trzymac i trzymac. Powinnismy sie cieszyc jesli wypuscimy dobrego czlowieka w swiat mowiac wlasnie "NARA" i z reka na sercu powiemy ze dopelnilismy staran aby go wychowac. Pozniej pozostaje takiemu delikwentowi raczej plaszczyzna instruktorska.
Ostatnio zmieniony 14 lis 2009, 23:15 przez LukaszCK, łącznie zmieniany 1 raz.
phm. Łukasz Kordyzon HR

Przewodniczący KSW przy 8 KSDHiZ im. Zawiszy Czarnego "Czarny Szczep"
Członek ZKK Hufca Kielce Południe

puella
Nowicjusz
Posty: 6
Rejestracja: 09 paź 2009, 10:15
Lokalizacja: SKI im. Tony'ego Halika
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: puella » 14 lis 2009, 23:26

Pozwolę sobie na nutkę filozofowania :) Człowiek dorosły to pojęcie względne... nie da się jednoznacznie określić gdzie jest granica - niedorosłości i dorosłości. Myślę, że to przejście indywidualne...

Ja osobiście uważam, że osoby, które w wieku 21 lat chcą rozpocząć swoją harcerską służbę powinniśmy przyjmować z otwartymi ramionami. Świeża krew, nowe spojrzenie - często miło zaskakujące. Osoby te często wyłapują absurdy w naszym środowisku - my w nim ryjemy od podstawówki często mamy nałożone klapki na oczy lub włączony automatyzm działania.

to oczywiste, że nie możemy ich traktować jak "dużych harcerzy młodszych" (jakkolwiek by to nie zabrzmiało). Dlaczego nie mieliby wychowywać i wspierać - przecież może to wynikać chociażby z kierunku studiów ...
pwd. Ania Kowalska HO

Namiestnik starszoharcerski i wędrowniczy Hufca ZHP Sierpc

SKI im. Tony'ego Halika
http://www.ski.umk.pl/

Vandrey
Użytkownik
Posty: 65
Rejestracja: 11 wrz 2007, 11:05
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Vandrey » 14 lis 2009, 23:49

puella pisze:Na pewno wszyscy się zgodzimy z faktem, że "coś tu nie gra..."

Ogólnie pomysł jest taki, aby w jednej próbie można było zawrzeć zadania do wymagań na harcerkę/harcerza oraz próby wędrowniczej - de facto nie zmieniając głównej idei tych prób, a jedynie modyfikując zgodnie z poziomem dwudziestolatka.
Chyba problem jest w tym, że część z nas uważa wykonywanie zadań w celu przyjęcia do grona akademików (poza jakimiś środowiskowymi rzecz jasna) za niepotrzebne. Niestety doświadczenia nie mam za dużego z akademikami ale jak patrze na znajomych ze studiów to ciężko mi sobie wyobrazić jak rozpisują swoją próbę aby stać się członkiem starszyzny ZHP (bo chyba do tego się to sprowadza?). Natomiast bez trudu potrafię sobie wyobrazić, że chętnie garną się do mnóstwa zadań na rzecz harcerstwa. A gdy im się spodoba postanawiają wspomóc drużynowych jako przyboczni jednocześnie otwierając próbę na pwd. A cała reszta? Sprawności, stopnie, próby na... nie powinny chyba być tworzone dla kogoś kto przychodzi do nas w wieku 22 lat.


puella pisze:Podkreślam, specyfika Kręgów Akademickich, które nie mogą być zamknięte na nowych - niezrzeszonych- skłania nas do podjęcia dyskusji nad tym projektem.
Nie wiem czy macie to dobrze przedyskutowane w środowisku. IMHO więcej pożytku byłoby ze stworzenia systemu przyjmowania do ZHP dorosłych ludzi, którzy chcieliby zostać instruktorami a nie mieli okazji być harcerzami. Czy reszcie do dobrej pracy wspomagającej są potrzebne próby?


puella pisze:Ja osobiście uważam, że osoby, które w wieku 21 lat chcą rozpocząć swoją harcerską służbę powinniśmy przyjmować z otwartymi ramionami. Świeża krew, nowe spojrzenie - często miło zaskakujące. Osoby te często wyłapują absurdy w naszym środowisku - my w nim ryjemy od podstawówki często mamy nałożone klapki na oczy lub włączony automatyzm działania.
chyba nikt z nas nie ma zamiaru się z Tobą w tej kwestii kłócić. Masz 100% rację. Tyle, że w tym wieku to albo trzeba się decydować na instruktora wychowawcę, albo pogodzić się faktem, że na stopnie i próby za późno. Chyba lepiej zająć się działalnością dla pożytku harcerstwa i/lub resztą działań akademickich.

wyksztalcioch
Starszy użytkownik
Posty: 267
Rejestracja: 03 sie 2008, 19:12
Lokalizacja: 100 DH "Watra"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: wyksztalcioch » 14 lis 2009, 23:49

puella pisze:Ja osobiście uważam, że osoby, które w wieku 21 lat chcą rozpocząć swoją harcerską służbę powinniśmy przyjmować z otwartymi ramionami.
Oczywiście, że tych którzy chcą służyć bądź jako instruktorzy, bądź jako kadra trzeba witać z otwartymi ramionami.

Problem pojawia się, gdy przychodzi gościu, który chce zostać "wychowankiem". To już jednak trochę za późno (chociaż dopuszczam możliwość zdobycia stopnia HRa jako potwierdzenia pewnego poziomu, gdy chce się później pracować jako instruktor), po prostu człowiek do tego wieku zgodnie ze wszystkimi normami powinien się ukształtować i pod względem psychologicznym i fizycznym.

Na samorozwój i poszerzanie horyzontów nigdy nie jest za późno, ale nie jest rolą harcerstwa, a więc organizacji młodzieżowej, by prowadzić pracę wśród ludzi dorosłych.

wyksztalcioch
Starszy użytkownik
Posty: 267
Rejestracja: 03 sie 2008, 19:12
Lokalizacja: 100 DH "Watra"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: wyksztalcioch » 15 lis 2009, 00:13

Vandrey pisze:Tyle, że w tym wieku to albo trzeba się decydować na instruktora wychowawcę, albo pogodzić się faktem, że na stopnie i próby za późno. Chyba lepiej zająć się działalnością dla pożytku harcerstwa i/lub resztą działań akademickich.
Dlaczego zakładasz, że akurat na "instruktora wychowawcę"? W ZHP jest sporo do roboty na innych stanowiskach kadrowskich, nie koniecznie pedagogicznych i tam też spokojnie każdy akademik, nawet nowy spokojnie się nada i będzie potrzebny.

Vandrey
Użytkownik
Posty: 65
Rejestracja: 11 wrz 2007, 11:05
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Vandrey » 15 lis 2009, 00:25

wyksztalcioch pisze:Dlaczego zakładasz, że akurat na "instruktora wychowawcę"? W ZHP jest sporo do roboty na innych stanowiskach kadrowskich, nie koniecznie pedagogicznych i tam też spokojnie każdy akademik, nawet nowy spokojnie się nada i będzie potrzebny.
może nie wyraziłem się jasno - miałem na myśli to co tu napisałeś. Tyle, że nie wydaję mi się aby do tej 'innej pracy' potrzebowali stopni czy prób

i w ogóle uważam, że najfajniej by było gdyby te wszystkie sprawy o których tu piszemy i ewentualne decyzje wypłynęły ze środowiska akademików. W końcu to oni znają swoją specyfikę pracy najlepiej a nasz głos powinni traktować jako doradczy.
Ostatnio zmieniony 15 lis 2009, 00:34 przez Vandrey, łącznie zmieniany 1 raz.

Stary Wedrowiec
Stały bywalec
Posty: 363
Rejestracja: 13 gru 2006, 15:16
Lokalizacja: 21 KDSH "Wędrowcy"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Stary Wedrowiec » 15 lis 2009, 09:14

Trochę nie rozumiem o co jest ten cały spór. 21 - letnich wychowanków de facto nie potrzebujemy. Osoba wstępująca do naszej organizacji w tym wieku. Powinna realizować próbę instruktorską poprzedzając ją złożeniem przyrzeczenia. (kiedyś tak było przez wchodzących w nasze szeregi nauczycieli).
pwd. Piotr Winiarski ćw.
Drużynowy 21 KWDW Grot
Członek KH
Hufiec Pionki

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Wędrownicy”