Seria pytań - proszę o pomoc!!!!!

Wydział Wędrowniczy wedrownicy.zhp.pl
sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 03 sie 2008, 11:16

Naciek... zwróć uwagę co napisałem wcześniej... Jak się trafi na takiego giganta :)
Generalnie piszę to po to by zasygnalizować konieczność przygotowywania próby do danej sytuacji i osoby. Próba ma swoje cele i nie należy robić z niej kolejnego stopnia.
ps

Ożeniłeś się z nowym wcieleniem "Czarnego" ???
;)
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

gzk84
Stały bywalec
Posty: 467
Rejestracja: 08 sty 2004, 21:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: gzk84 » 03 sie 2008, 11:24

Ano jak to z próbą musi być przygotowana indywidualnie :) tak jak to wychodzi z poprzednich wypowiedzi ;)
hm. Jakub Juszyński

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 03 sie 2008, 17:35

sikor pisze:Naciek...
Dzięki... szczelino :P
zwróć uwagę co napisałem wcześniej... Jak się trafi na takiego giganta :)
Generalnie piszę to po to by zasygnalizować konieczność przygotowywania próby do danej sytuacji i osoby. Próba ma swoje cele i nie należy robić z niej kolejnego stopnia.
ps
Ale jak się ciebie czyta, to można odnieść wrażenie, że w ogóle podważasz zasadność tych 6 m-cy. Tymczasem one są zasadne dla przeciętnego zjadacza harcerskiego chleba. Z drugiej strony nie jesteśmy urzędem i musimy być otwarci na rozwiązania niestandardowe.
I jeśli tak podchodzisz, to się zgadzamy. :)
Ożeniłeś się z nowym wcieleniem "Czarnego" ???
;)
Ożeniłem się z osobą, która nigdy nie była harcerką, a doskonale idee harcerskie i harcerski styl życia rozumie i akceptuje, a co ciekawsze: generalnie według niego żyje.
:):):)
Ostatnio zmieniony 03 sie 2008, 17:36 przez Maciek P, łącznie zmieniany 1 raz.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

molesta
Użytkownik
Posty: 87
Rejestracja: 11 sie 2005, 17:50
Lokalizacja: obecnie brak
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: molesta » 04 sie 2008, 11:20

Moim zdaniem wędrówka powinna być wyłącznie zwieńczeniem próby wędrowniczej.
A samo zdobycie naramiennika?? No cóż, uważam że czas zdobycia powinien być indywidualnie dopasowany przez opiekuna próby, i to on powinien zadecydować o jej zakończeniu, w chwili gdy zauważy że dana osoba znalazła swoje pole służby i posiada cechy prawdziwego wędrownika.
Naramiennik powinien być wyróżnieniem, wyznacznikiem tego że osiągnęliśmy kolejny bardzo ważny etap w życiu, nie powinien być kolejnym znaczkiem dla mas.
Dla mnie naramiennik jest symbolem dojrzałości życiowej, znalezienia swojego miejsca na ziemi i celu.
Łukasz Prochwicz l.prochwicz@gmail.com
Tel- 602 632 216
http://www.watra.vel.pl

Zawsze jestem raczej sam.
Tadeusz Zawadzki"ZOŚKA"

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 04 sie 2008, 13:04

molesta pisze:A samo zdobycie naramiennika?? No cóż, uważam że czas zdobycia powinien być indywidualnie dopasowany przez opiekuna próby, i to on powinien zadecydować o jej zakończeniu, w chwili gdy zauważy że dana osoba znalazła swoje pole służby i posiada cechy prawdziwego wędrownika.
Naramiennik powinien być wyróżnieniem, wyznacznikiem tego że osiągnęliśmy kolejny bardzo ważny etap w życiu, nie powinien być kolejnym znaczkiem dla mas.
Dla mnie naramiennik jest symbolem dojrzałości życiowej, znalezienia swojego miejsca na ziemi i celu.
Mylisz naramiennik ze stopniem HR-a.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

molesta
Użytkownik
Posty: 87
Rejestracja: 11 sie 2005, 17:50
Lokalizacja: obecnie brak
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: molesta » 04 sie 2008, 13:10

Nie mylę w moim środowisku w dużej mierze jest to tak pojmowane, i ja też tak to pojmuje.
Stopień HR to zupełnie inna sprawa.
Łukasz Prochwicz l.prochwicz@gmail.com
Tel- 602 632 216
http://www.watra.vel.pl

Zawsze jestem raczej sam.
Tadeusz Zawadzki"ZOŚKA"

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 04 sie 2008, 13:17

molesta pisze:Nie mylę w moim środowisku w dużej mierze jest to tak pojmowane, i ja też tak to pojmuje.
Stopień HR to zupełnie inna sprawa.
Tzn. jaka ?
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 04 sie 2008, 21:06

molesta pisze:...
Dla mnie naramiennik jest symbolem dojrzałości życiowej, znalezienia swojego miejsca na ziemi i celu.
Zdecydowanie mylisz próbę wędrowniczą z HR-em...
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

molesta
Użytkownik
Posty: 87
Rejestracja: 11 sie 2005, 17:50
Lokalizacja: obecnie brak
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: molesta » 05 sie 2008, 09:58

"Szukanie miejsca w społeczeństwie związane jest bardzo ściśle z wchodzeniem w dorosłość. Każdy
człowiek musi dla siebie znaleźć miejsce w społeczności, w której funkcjonuje. Musi odnaleźć się w różnych
rolach: dziecka, ucznia, obywatela, a później pracownika czy rodzica. Podstawowym wyzwaniem dla młodego
człowieka jest odnalezienie dziedziny, w której chciałby się rozwijać i w przyszłości podjąć pracę zawodową. - treść broszury metodycznej"

Więc kto tu się myli, to jest przecież najważniejszy cel byci wędrownikiem, próba jest po to aby móc określić swoje cele itd. a naramiennik na pagonie jest oznaką tego że czegoś ważnego dokonaliśmy, dojrzeliśmy, znaleźliśmy swój cel i miejsce.

A stopień HR zgodnie z oficjalnym dokumentem:

Wymagania na stopień wyznaczają polana wędrowniczej watry:
• Praca nad sobą
• Służba
• Poszukiwanie swojego miejsca w społeczeństwie

Indywidualne zadania próby harcerki Rzeczypospolitej-harcerza Rzeczypospolitej harcerka/harcerz buduje zgodnie z trzema wymienionymi kierunkami pracy wędrowniczej.

Stopień HR jest zwieńczeniem tego co rozpoczeliśmy w próbie wędrowniczej, osiągnieciem swoistego mistrzostwa.
Łukasz Prochwicz l.prochwicz@gmail.com
Tel- 602 632 216
http://www.watra.vel.pl

Zawsze jestem raczej sam.
Tadeusz Zawadzki"ZOŚKA"

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 05 sie 2008, 12:35

Kto sie myli ? Ty
Usiłujesz "upchnąć" to co wyczytałeś w "broszurce", w próbie wedrowniczej.
Próba wędrownicza to nie jest "przedstopień". To raczej obrzęd.
Naramiennik symbolizuje samą przynależność do "bractwa wedrowniczego". Tylko tyle i aż tyle.

A tak na marginesie, dobra rada.
Podstawą metodyczną jest uchwała RN nr 19.
I na niej bazuj, a z "broszurki" korzystaj bardzo ostrożnie.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

molesta
Użytkownik
Posty: 87
Rejestracja: 11 sie 2005, 17:50
Lokalizacja: obecnie brak
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: molesta » 05 sie 2008, 14:03

Więc po co wydajemy broszury z komentarzami ?? to jaki ma sens czytanie tego - przecież jest to oficjalne wydawnictwo, stanowiące komentarz do tego co znajdziemy do wymienionej wcześniej uchwały
"są formy pracy, które stwarzają możliwość osiągania mistrzostwa w wybranych dziedzinach, odnalezienia swojego miejsca
w społeczeństwie i ugruntowania własnych przekonań, poglądów, systemu wartości. Są to głównie: wszelkie formy dyskusyjne (kuźnice, sesje popularnonaukowe, sejmiki, sąd nad... itp.), formy doskonalące (warsztaty, kursy), gry strategiczne i negocjacyjne. Istotą wszelkich działań jest współpraca z innymi zespołami wędrowniczymi.
"
tak brzmi treść części tej uchwały

Proponuje też dokładniej czytać moje posty, bo próba oczywiście jest obrzędem ale też momentem przygotowania do otrzymania naramiennika, który symbolizuje przynależność do braci wędrowniczej i momentu osiągnięcia tego co jest zawarte i w tej uchwale i jest dokładniej opisane w broszurze metodycznej.
Łukasz Prochwicz l.prochwicz@gmail.com
Tel- 602 632 216
http://www.watra.vel.pl

Zawsze jestem raczej sam.
Tadeusz Zawadzki"ZOŚKA"

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 05 sie 2008, 15:31

molesta pisze:Więc po co wydajemy broszury z komentarzami ?? to jaki ma sens czytanie tego - przecież jest to oficjalne wydawnictwo, stanowiące komentarz do tego co znajdziemy

do wymienionej wcześniej uchwały
Te pytania musiałbyś zadać ówczesnej GK ZHP ;)
Ale to nie ten wątek.
molesta pisze:"są formy pracy, które stwarzają możliwość osiągania mistrzostwa w wybranych dziedzinach, odnalezienia swojego miejsca w społeczeństwie i ugruntowania
własnych przekonań, poglądów, systemu wartości. Są to głównie: wszelkie formy dyskusyjne (kuźnice, sesje popularnonaukowe, sejmiki, sąd nad... itp.), formy doskonalące

(warsztaty, kursy), gry strategiczne i negocjacyjne. Istotą wszelkich działań jest współpraca z innymi zespołami wędrowniczymi. "
tak brzmi treść części tej uchwały
Tak, ale to dotyczy całego "okresu wędrowniczego" a nie samej PW. Tzn. jej też, ale w przypadku "normalnego ćwika" PW trwa kilka tygodni.
Kilka tygodni, na 2 (góra 3) zadania.
"do 6 miesiecy" to maksymalny okres dla osób "z zewnątrz", a nie dla "normalnego ćwika".
molesta pisze:Proponuje też dokładniej czytać moje posty, bo próba oczywiście jest obrzędem ale też momentem przygotowania do otrzymania naramiennika, który symbolizuje przynależność do braci wędrowniczej i momentu osiągnięcia tego co jest zawarte i w tej uchwale i jest dokładniej opisane w broszurze metodycznej.
No właśnie. Problem w tym że tym właściwym "momentem" jest uzyskanie stopnia ćwika.
Traktowanie PW jako "próby przygotowawczej" to tj. stosować protezę zamiast zdrowej kończyny, jaką są stopnie i sprawności harcerskie.

Ale kwestia "protez metodycznych" to też inny wątek.
Ostatnio zmieniony 05 sie 2008, 15:41 przez 19kldh, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

RedKaptur
Nowicjusz
Posty: 5
Rejestracja: 16 sie 2008, 23:46
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: RedKaptur » 17 sie 2008, 23:58

cześc, mam kilka pytań: jak wprowadzić w drużynie wędrownictwo? Chciałabym zostać wędrowniczką, ale niewiele wiem o tym systemie. U mnie w drużynie jestem zastępową, czy drużynowy musi być wędrownikiem, bym ja nim została? Czy otwierając próbę na wędrownika muszę mieć jakiś określony stopień harcerski? (mam pionierkę). Czy próbę wędrowniczą można otwierać razem z HO? macie może jakieś sprawdzone strony www odnośnie dokładnych informacji o wędrownictwie? Proszę o odp i przepraszam za moją niewiedzę

LukaszCK
Starszy użytkownik
Posty: 281
Rejestracja: 29 gru 2006, 10:57
Lokalizacja: 8 KDH-y "Czarna Ósemka"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: LukaszCK » 18 sie 2008, 14:30

Nie przepraszaj tylko smialo pytaj :)
Jesli chcesz dzialac metodyka wedrownicza to najlepiej udac sie na warsztaty ktore duzo pomoga w temacie. Samo forum nie pomoze niestety :)
Wedrownik to osoba ktora skonczyla 16 lat. Probe wedrownicza otwiera po ukonczeniu 16 lat bez wzgledu na posiadany stoopien. W przypadku nie zlozonego przyrzeczenia probe realizuje sie z proba harcerki/harcerza. Aby przystapic do proby na HO trzeba miec zrealizowana probe na naramiennik wedrowniczy.
phm. Łukasz Kordyzon HR

Przewodniczący KSW przy 8 KSDHiZ im. Zawiszy Czarnego "Czarny Szczep"
Członek ZKK Hufca Kielce Południe

czab
Nowicjusz
Posty: 12
Rejestracja: 27 cze 2008, 12:22
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: czab » 15 wrz 2008, 16:28

Hm, zauważyłem, że sprawa "naramiennik w 24 h" budzi wiele kontrowersji. Nie piszę, że taki nadałem kiedykolwiek, lecz - że w zasadzie mógłbym.

Proszę sobie wyobrazić taką sytuację. Do drużyny wędrowniczej przychodzi harcerka starsza będąca samarytanką. Od roku udziela się w świetlicy środowiskowej dla dzieci z trudnych rodzin. Przechodzi do drużyny, bo jest zafascynowana wędrownictwem, zna symbolikę Watry (czy koniecznie musi to udowadniać tworzeniem n-tej prezentacji/plakatu/zbiórki?) i Kodeks Wędrowniczy (jw.). Ma w głowie szkic swojego wyczynu - zamierza w 8 godzin przejść Karkonosze od Karpacza do Szklarskiej (ma problemy z kondycją i niezbyt często wychodzi w góry).

Kuba, czy ludziom, którzy mają stałe pole służby podczas próby dokładasz kolejne, żeby punkty się zgadzały?

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Wędrownicy”