Odświerzanie znaków służb

Wydział Wędrowniczy wedrownicy.zhp.pl
słonko
Stały bywalec
Posty: 1106
Rejestracja: 23 kwie 2004, 15:16
Lokalizacja: 14 DHS "NEMESIS"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: słonko » 12 maja 2008, 13:29

Zastanawiałem się ostatnio nad kwestią "odświerzania" swojej służby wybranej przez znak służby. Jak to rozumiem. Osoba, która wybiera jakieś pole służby, dla siebie określone, pod siebie - wybiera m.in. jakiś kierunek w życiu, jakąś dziedzine, kategorie. Może być tak, że osoba podczas próby nie czuje się w tej działce i zrezygnuje, co jest zdrowym wyborem, niż na siłę przbycie pozytywnie próby. Być może mój pomysł jest spowodowany wcześniejszymi konsekwencjami złej metody harcerskiej, złego wychowania, ale z drugiej strony mogłoby to utrwalić jakoś wędrownika, jego rozwój, ciągła pracę nad sobą. Osoba po zrealizowaniu próby na znak służby zaczyna przy kazdym nowym roku harcerskim odświerzanie jego. Kończyć się to powinno raportem u druzynowego, szefa kręgu, namiestnika (odnośnie drużynowych i instruktorów w wieku wędrowniczym). Wędrownik po zrealizowaniu próby na znak służby przy rozpoczęciu roku harcerskiego mógłby na nowo postawić sobie nowe cele, nowe zadania i realizować je. Podnosiłoby to poprzeczkę jego rozwoju, służby.

Czuję, że właściwie taka powinna być konsekwencja rozwoju wędrownika, bez względu na to, czy jest to zapisane w jakieś instrukcji czy nie. Myślę jednak, że jeżeli byłby to dobry pomysł, jeżeli tak powinno być to jednak warto zapisać taką informację w instrukcji zdobywania znaków służb.
Zimowa Akcja Szkoleniowa KOSMOS 2013 - www.kursykosmos.pl

Maja28
Nowicjusz
Posty: 4
Rejestracja: 24 kwie 2007, 14:20
Lokalizacja: 28 DH Ogniki
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maja28 » 12 maja 2008, 19:05

W moim środowisku jakoś niewielu postanawia podjąć trud zdobywania Znaku Służb ;)

Ale jak ktoś już go zdobędzie to pełni służbę cały czas. Nie robi sobie przerwy.
Jest przyjęte, że jeżeli przestajesz pracować w danej dziedzinie zdejmujesz Znak Służby.
I sądzę, że nie trzeba tworzyć przepisu na "podnoszenie poprzeczki". Przecież każdy harcerz wie, że trzeba się rozwijać ;)

Choć takie "odnawianie" na pewno by się przydało, bo może zachęcić innych do działania w danym polu służby.
sam. Maja
Hufiec Bytom

słonko
Stały bywalec
Posty: 1106
Rejestracja: 23 kwie 2004, 15:16
Lokalizacja: 14 DHS "NEMESIS"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: słonko » 13 maja 2008, 08:47

Maja28 pisze:Jest przyjęte, że jeżeli przestajesz pracować w danej dziedzinie zdejmujesz Znak Służby.
A to tak ogólnie jest przyjęte?
Zimowa Akcja Szkoleniowa KOSMOS 2013 - www.kursykosmos.pl

Magheru
Stały bywalec
Posty: 533
Rejestracja: 06 wrz 2006, 10:16
Lokalizacja: HKA "Czogori"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Magheru » 13 maja 2008, 10:56

Nie wiem, u mnie tak jest :)
"Jeśli zobaczysz iskrę w oczach zucha dokonaj wszelkich starań by nie zgasła, gdy ujrzysz dogasający żar w spojrzeniu wędrownika pozwól mu zapłonąć na nowo"

------------------------------------------------------------------
Harcerski Krąg Akademicki "Czogori" w Olsztynie

słonko
Stały bywalec
Posty: 1106
Rejestracja: 23 kwie 2004, 15:16
Lokalizacja: 14 DHS "NEMESIS"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: słonko » 13 maja 2008, 11:10

Przykładowo, drużynowy który zauważa zaprzestanie służby, którą wcześniej harcerz zrealizował jako znak służby - może on odebrać ten znak służby, czy poprosić go o zdjęcie? Tzn. jak to u was jest? Czy macie tak super świadomych, szczerych, uczciwych wędrowników czego życzę wszystkim. :)
Zimowa Akcja Szkoleniowa KOSMOS 2013 - www.kursykosmos.pl

matei
Starszy użytkownik
Posty: 150
Rejestracja: 26 paź 2005, 20:23
Lokalizacja: 62 KDHS "Brzoza"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: matei » 22 maja 2008, 18:40

Hm ciekawe...:) Ja uważam, że jak się znak służby dostało, to raczej odebrać albo "zdjąć" go nie można;] Druga sprawa, to w większości znaki służb są przeznaczone dla wędrowników, a więc osób dojrzałych, znających swoje cele i mających już jakiś plan na życie. To podnoszenie poprzeczki to dość dobry pomysł, według mnie jest to dobry sposób na systematykę w danej dziedzinie i nie zaprzestanie:) Ale np. jak ja mam znak służby przyrodzie i studiuję ochronę środowiska to chyba nie muszę zdawać raportów drużynowemu...?;P
62 KDHS "Brzoza" im. Stefana- Szolc Rogozińskiego

słonko
Stały bywalec
Posty: 1106
Rejestracja: 23 kwie 2004, 15:16
Lokalizacja: 14 DHS "NEMESIS"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: słonko » 22 maja 2008, 20:39

Studiowanie to raczej nie jest działanie. Takie działanie dla siebie. Ale pewnie w znaku służby chodzi o coś więcej, tymbardziej jeżeli właśnie mówimy o podwyższaniu poprzeczki.

Wiesz Mateusz, w zasadzie to powinno być normalne, że każdy świadomy, dojrzały wędrownik powinien sam myśleć o tym wszystkim. Sam nie wiem naprawdę co myślec o tej kwestii. Przyszła mi do głowy, napisałem, dałem pod ocenę, dyskusję.
Zimowa Akcja Szkoleniowa KOSMOS 2013 - www.kursykosmos.pl

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 22 maja 2008, 20:43

Dobra dość tych głupot.
Idea znaków służb
1. Znaki służb przygotowują do świadomego podjęcia stałej służby i uczą pracy w zespole. Przez zdobywanie znaków służb wędrownik poznaje dziedziny, w których ma możliwość pełnić służbę na rzecz organizacji i społeczeństwa.
Jak zdobył to przygotowało go to do świadomego podjęcia stałej służby. Podjęcie tej służby nie warunkuje noszenia znaku. Znak świadczy że poznał daną dziedzine

i tyle
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

matei
Starszy użytkownik
Posty: 150
Rejestracja: 26 paź 2005, 20:23
Lokalizacja: 62 KDHS "Brzoza"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: matei » 22 maja 2008, 22:29

Oj tutaj się nie zgadzam, bo według mnie to jest nadintepretacja. Znak służby świadczy o tym, że harcerz działa w tym kierunku i poszerza nadal swoje horyzonty. U naś w środowisku ludzie mają max. po 3 znaki służb bo nie człowiek nie jest w stanie działać w pełni na większej liczbie "pól działania". To nie jest odznaka czy coś takiego. To nie znaczy o tym, że ktoś działał przez rok w tym kierunku zdobył znak i wszystko ma w tyle. Znak służby- służba wiąże się z czymś ciągłym, nieprzerwanym. Także niestety nie zgadzam się z Tobą.
P.S.
Szkoda, że zacytowałeś tylko pierwszy punkt. Przeczytaj sobie ostatnie zdanie punktu drugiego, ehh nie ma to jak coś wyrwać z kontekstu...;/
Ostatnio zmieniony 22 maja 2008, 22:32 przez matei, łącznie zmieniany 1 raz.
62 KDHS "Brzoza" im. Stefana- Szolc Rogozińskiego

słonko
Stały bywalec
Posty: 1106
Rejestracja: 23 kwie 2004, 15:16
Lokalizacja: 14 DHS "NEMESIS"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: słonko » 23 maja 2008, 09:30

sikor pisze:Dobra dość tych głupot.
Idea znaków służb
1. Znaki służb przygotowują do świadomego podjęcia stałej służby i uczą pracy w zespole. Przez zdobywanie znaków służb wędrownik poznaje dziedziny, w których ma możliwość pełnić służbę na rzecz organizacji i społeczeństwa.
Jak zdobył to przygotowało go to do świadomego podjęcia stałej służby. Podjęcie tej służby nie warunkuje noszenia znaku. Znak świadczy że poznał daną dziedzine

i tyle
Zabrzmiało to tak jakby do służby na polu turystyki miałbym tylko przeczytać sobie co nie co, pogadać z specjalistami, by.. się przygotować jak druh napisał. Bo przecież to wystarczy by "poznać daną dziedzinę" tak jak druh napisał. Tzn. tak rozumiem druha tok myślenia.

Mój tok myślenia odnośnie przygotowania do służby to nic innego jak początkowa służba na danym polu. Ale nie o tym chciałem rozmawiać w tym wątku.
Zimowa Akcja Szkoleniowa KOSMOS 2013 - www.kursykosmos.pl

beao
Użytkownik
Posty: 97
Rejestracja: 18 paź 2007, 09:45
Lokalizacja: ZWiW
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: beao » 20 wrz 2008, 08:40

Znak Służby może zdobywać tylko grupowo?
Indywidualnie nie da rady?
dh. Beata Iwan bs. (ale już niedługo... ;))
przyboczna w 1RŚGZ "Przyjaciele Zielonego Lasu"

Gisburn
Użytkownik
Posty: 74
Rejestracja: 16 lip 2007, 14:19
Lokalizacja: 42 BDH "Krzewy"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Gisburn » 23 wrz 2008, 11:56

beao pisze:Znak Służby może zdobywać tylko grupowo?
Indywidualnie nie da rady?
Niektórzy zdobywają indywidualnie ale to jest błąd. Znaki służby są grupowe i powinny być realizowane przez przynajmniej 3 osoby.
phm. Maciej Gralak HR
Drużynowy 42 BDSH "Krzewy" im. Dzieci Bydgoskiego Września
Szef Zespołu Programowego Chorągwi Kujawsko-Pomorskiej

beao
Użytkownik
Posty: 97
Rejestracja: 18 paź 2007, 09:45
Lokalizacja: ZWiW
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: beao » 23 wrz 2008, 12:49

Dzięki serdeczne za odpowiedź ;) .


Pozdrawiam.
dh. Beata Iwan bs. (ale już niedługo... ;))
przyboczna w 1RŚGZ "Przyjaciele Zielonego Lasu"

marchewa
Użytkownik
Posty: 68
Rejestracja: 13 gru 2007, 09:46
Lokalizacja: EDW WATAHA
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: marchewa » 25 wrz 2008, 16:34

Wydaje mi się, że trochę za poważnie podchodzicie do tej kwestii. Znaki służb moim zdaniem są "poszukiwaniem swojego pola służby". Jeśli zrealizuje zadania na znak służby dziecku i stwierdzę, że to nie to, to poszukuję dalej. Skąd mam wiedzieć, że znak który będę zdobywał jest właśnie tym skoro nie poszukuje tylko wale w ciemno. I myślę, że jeśli ktoś już coś zdobył to nie powinno mu się tego odbierać. Jeśli ktoś przestaje być zuchem i staje się harcerzem zabieracie mu znaczek zucha?
Drużynowy 11 EDW >Wataha<
Szczep "Bukowina"
Namiestnik Wędrowniczy Hufca Elbląg

marchewa
Użytkownik
Posty: 68
Rejestracja: 13 gru 2007, 09:46
Lokalizacja: EDW WATAHA
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: marchewa » 07 paź 2008, 15:20

Widzę, że zamknąłem chyba temat bo wszyscy ucichli...szkoda.
Drużynowy 11 EDW >Wataha<
Szczep "Bukowina"
Namiestnik Wędrowniczy Hufca Elbląg

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Wędrownicy”