W harmonii z naturą

Wydział Wędrowniczy wedrownicy.zhp.pl
Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 08 lut 2008, 18:32

Maruuuda pisze:Dobrze, wierze Flawiuszowi i przemysle jego zdanie.
Tylko czy przypadkiem rozumiejąc go bardzo dosłownie rolnictwo nie jest zachlannoscią i brakiem zycia w harmonii z naturą?
dobrze to rozumiem?
Flawiusz preferuje pasterstwo. Już rolnictwo i oranie ziemi uważa za jej kaleczenie. Generalnie potępia wszystko, do czego potrzeba narzędzi.

Mit o Kainie jest reminiscencją "rewolucji neolitycznej", która zmiotła z powierzchni naszej części Ziemi społeczności nomadów-pasterzy zastępując je zorganizowanymi społecznościami rolniczo-rzemieślniczymi, które dały początek cywilizacji.
W innej skali zjawisko to powtórzyło się w Ameryce XIX wieku.


Mam na kompie Księgę Henocha. Genialna polemika z mitami greckimi :)
Ostatnio zmieniony 08 lut 2008, 18:41 przez Maciek P, łącznie zmieniany 1 raz.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Magheru
Stały bywalec
Posty: 533
Rejestracja: 06 wrz 2006, 10:16
Lokalizacja: HKA "Czogori"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Magheru » 08 lut 2008, 18:57

http://forum.dogs.pl/viewthread.php?tid=543 przepraszam, do adresu dodał się "<"


mnie bardziej interesuje to:
"Pan Bronek ma 73 lata. Rozchorował się w wojsku. Jest ubezwłasnowolnionym kombatantem pod opieką prawną bratanicy. U siostry i brata, którzy mieszkają w sąsiedztwie, nie ma dla niego miejsca. - Dlaczego najpierw nie zabierzecie mnie, a potem dopiero psy? Kto mnie będzie pilnował? - pytał z żalem. Czeka na miejsce w domu pomocy społecznej."


a ostatnio czytałam tekst o opozycji kultura-natura. Jak tylko zaktualizują stronę zlinkuję, bo to dobry początek poszukiwań odpowiedzi :)
Ostatnio zmieniony 08 lut 2008, 19:05 przez Magheru, łącznie zmieniany 1 raz.
"Jeśli zobaczysz iskrę w oczach zucha dokonaj wszelkich starań by nie zgasła, gdy ujrzysz dogasający żar w spojrzeniu wędrownika pozwól mu zapłonąć na nowo"

------------------------------------------------------------------
Harcerski Krąg Akademicki "Czogori" w Olsztynie

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 08 lut 2008, 19:07

Magheru pisze:http://forum.dogs.pl/viewthread.php?tid=543 przepraszam, do adresu dodał się "<"


mnie bardziej interesuje to:
"Pan Bronek ma 73 lata. Rozchorował się w wojsku. Jest ubezwłasnowolnionym kombatantem pod opieką prawną bratanicy. U siostry i brata, którzy mieszkają w sąsiedztwie, nie ma dla niego miejsca. - Dlaczego najpierw nie zabierzecie mnie, a potem dopiero psy? Kto mnie będzie pilnował? - pytał z żalem. Czeka na miejsce w domu pomocy społecznej."


a ostatnio czytałam tekst o opozycji kultura-natura. Jak tylko zaktualizują stronę zlinkuję, bo to dobry początek poszukiwań odpowiedzi :)
Czyli naruszenie naturalnego porządku nastąpiło najpierw w relacjach pana Bronka z rodziną (która choć formalnie ma opiekę prawną, to olała problem), a dopiero potem w relacjach człowiek-pies.

A na marginesie, Indianie i Azjaci jedzą psy.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Magheru
Stały bywalec
Posty: 533
Rejestracja: 06 wrz 2006, 10:16
Lokalizacja: HKA "Czogori"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Magheru » 08 lut 2008, 19:26

hm... ja dostrzegam jeszcze jeden problem- człowiekowi w takich warunkach pozwala się żyć, a psom już nie... :/ to też jest ciekawe, ale raczej w ramach hierarchii wartości. Coraz częściej mam wrażenie, że byle pies ma więcej praw do życia niż ja... skądinąd od urodzenia jednak " pan ziemi" czyli człowiek ...

Tak na marginesie Polacy też, przecież sadła to staropolski środek leczniczy- wspomnieć choćby sadło niedźwiedzie dla Maćka z Bogdańca- stryja niejakiego Zbyszka. Dziś wciąż używany w medycynie naturalnej.
Ostatnio zmieniony 08 lut 2008, 19:29 przez Magheru, łącznie zmieniany 1 raz.
"Jeśli zobaczysz iskrę w oczach zucha dokonaj wszelkich starań by nie zgasła, gdy ujrzysz dogasający żar w spojrzeniu wędrownika pozwól mu zapłonąć na nowo"

------------------------------------------------------------------
Harcerski Krąg Akademicki "Czogori" w Olsztynie

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 08 lut 2008, 19:29

No, to też. Przykład Rospudy, gdzie ze względu na zwierzęta uniemożliwiono budowę obwodnicy Augustowa. Zając zginąć nie może, ale człowieka TIR przejechać jak najbardziej.

To też przykład chorego ekologizmu. W skrajnym wydaniu (Ted Turner) domaga się on likwidacji ludzkości jako takiej.
Ot, taka reminiscencja dawno zlikwidowanego kataryzmu, którego "odłamki" odbijają się co jakiś czas czkawką. Ale to inny temat.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

beao
Użytkownik
Posty: 97
Rejestracja: 18 paź 2007, 09:45
Lokalizacja: ZWiW
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: beao » 08 lut 2008, 19:32

Z gory przepraszam za literowki, ale bez okularow i w goraczce pisze sie ciezko.

Moga i jesc marsjan jesli lubia. Pytanie tylko jak je zabijaja?
Kazde stworzenie ma prawo do godnego zycia i godnej smierci.
Czlowiek,pies,kot, swinia itd. Nie wazne.

Naturalne jest to ze zjada sie mieso to nie podlega dyskusji. Jada sie rowniez roslinki.
Czy przeszkadza to w respektowaniu innych praw?


Poznanie natury to nie tylko poznanie zach.zwierzat, to takze dostrzeganie tego co zmienia sie wokol [o kiwatki kwitnom! ;) ]. Rozwijanie wrazliwosci ? [ polnistka musi byc ze mnie dumna ... ] Nie mowie o owieraniu sie na sprawach eko, a zamykaniu sie na sprawy ... codzienne. Chodzi o to ,zeby pewne rzeczy dostrzegac. Czy zycie w zgodznie z natura nie oznacza zycia w zgodzie z samym soba, innymi ludzmi, fauna i flora ? Dla mnie oznacza.

Nie wiem, nie potrafie tego okreslic, Dagmara ubrala to w slowa lepiej.
[tu konczy wlasciwie moje wypowiadanie sie w tym temacie, wszystko co chcialam przekazac przekazalam, choc nieudolnie. ]


Czuwaj!
dh. Beata Iwan bs. (ale już niedługo... ;))
przyboczna w 1RŚGZ "Przyjaciele Zielonego Lasu"

Magheru
Stały bywalec
Posty: 533
Rejestracja: 06 wrz 2006, 10:16
Lokalizacja: HKA "Czogori"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Magheru » 08 lut 2008, 19:34

powoli wchodzimy na temat np. eutanazji. W końcu nie jest naturalnym, żeby człowiek żył, kiedy np. jego mózg obumarł. Tak samo jak wyłączanie czynnika doboru naturalnego np. przez rozwiniętą medycynę.
"Jeśli zobaczysz iskrę w oczach zucha dokonaj wszelkich starań by nie zgasła, gdy ujrzysz dogasający żar w spojrzeniu wędrownika pozwól mu zapłonąć na nowo"

------------------------------------------------------------------
Harcerski Krąg Akademicki "Czogori" w Olsztynie

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 08 lut 2008, 19:46

Odłączenie aparatury podtrzymującej funkcje życiowe, kiedy obumarł mózg NIE JEST EUTANAZJĄ! Śmierć mózgu powszechnie uznaje się za śmierć człowieka, a tzw. uporczywą terapię KRK uznaje za grzech poprzez sprzeciwianie się woli Boga. Eutanazja, to przede wszystkim podanie środków powodujących śmierć, a więc pomoc przy samobójstwie.
Bardzo ciekawym głosem w tej sprawie jest oskarowy film Clinta Eastwooda "Za wszelką cenę" (Million Dollars Baby).

Ale poza tym masz rację.

P.S.

Beao -> ładnie podsumowałaś nasze wypowiedzi.
Ostatnio zmieniony 08 lut 2008, 19:47 przez Maciek P, łącznie zmieniany 1 raz.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Magheru
Stały bywalec
Posty: 533
Rejestracja: 06 wrz 2006, 10:16
Lokalizacja: HKA "Czogori"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Magheru » 08 lut 2008, 19:58

Mój błąd, dzięki za rozjaśnienie :)

to artykulik, o którym pisałam wcześniej... jak wspomniałam tylko taka "zajawka" http://groups.google.pl/group/do-dane/files?upload=1 plik strasznie dużo waży, ale jak ktoś ma cierpliwość i czas ;)


podążając tym tropem już jesteśmy bliscy stwierdzeniu, że nie powinno się przeprowadzać przeszczepów, transfuzji krwi itp.
"Jeśli zobaczysz iskrę w oczach zucha dokonaj wszelkich starań by nie zgasła, gdy ujrzysz dogasający żar w spojrzeniu wędrownika pozwól mu zapłonąć na nowo"

------------------------------------------------------------------
Harcerski Krąg Akademicki "Czogori" w Olsztynie

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 08 lut 2008, 20:05

No i na tym się zatrzymajmy :)
Ostatnio zmieniony 08 lut 2008, 20:05 przez Maciek P, łącznie zmieniany 1 raz.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Maruuuda
Użytkownik
Posty: 146
Rejestracja: 21 mar 2007, 20:06
Lokalizacja: 1RŚGZ
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maruuuda » 08 lut 2008, 20:20

Swoją drogą Macku, być może przyczyniłeś się do poszerzenia moich horyzontów, co za tym idzie lepszych studiów, pracy i dzieki temu byc moze bede jakąs Bardzo Ważną Bizneswoman.
I to wszystko Twoja zasługa :P

Taka prozaiczna przyczyna... po prostu wygrzebalam troche miejsca i teraz przy klawiaturze lezy encyklopedia i słownik wyrazów obcych.
Na przyszłośc, jak sie bede przez niektóre Twoje wypowiedzi z moim malym rozumkiem przebijac :D


Beata-> Prosze cie, weekend, daj mi byc choć raz NIEWRAŻLIWA bo i tak dość mam na lekcji wszechobecnej wrazliwosci :P
Tylko dzieci wiedzą, czego szukają...
(Antoine de Saint-Exupery)

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 08 lut 2008, 20:22

<zawstydzony>
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Magheru
Stały bywalec
Posty: 533
Rejestracja: 06 wrz 2006, 10:16
Lokalizacja: HKA "Czogori"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Magheru » 08 lut 2008, 20:36

tyle trudu na nic... :( a ja chcę tylko błyszczeć ! :P
"Jeśli zobaczysz iskrę w oczach zucha dokonaj wszelkich starań by nie zgasła, gdy ujrzysz dogasający żar w spojrzeniu wędrownika pozwól mu zapłonąć na nowo"

------------------------------------------------------------------
Harcerski Krąg Akademicki "Czogori" w Olsztynie

ms
Nowicjusz
Posty: 13
Rejestracja: 05 lut 2007, 16:11
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: ms » 08 lut 2008, 23:50

Wywiązała się bardzo ciekawa i inspirująca dyskusja.
Pomyślałam, że może skupie się właśnie na takich zagadnieniach jak eutanazja, in vitro, klonowanie. Czy jest to sprzeczne z naturą człowieka, czy nie?
To co Mariusz napisał o naturze człowieka w różnych religiach i kulturach też mi się bardzo spodobało.
Okazuje się, że ta natura to jednak bardzo ciekawy temat. Pierwszym skojarzeniem jest przyroda, a to tak naprawdę chodzi o coś więcej.

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 09 lut 2008, 00:14

No, tu zaczynamy wchodzić w tematykę cyberpunku i takich dzieł jak "Blade Runner", "Ghost in the Shell", "Armitage III", "Space: Beyond and Above"... ;)
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Wędrownicy”