Namiestnictwo Wędrownicze

Wydział Wędrowniczy wedrownicy.zhp.pl
kasiasz
Użytkownik
Posty: 71
Rejestracja: 22 mar 2005, 17:01
Lokalizacja: Huciec Suwałki
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: kasiasz » 26 sty 2008, 21:17

witam wszystkich
mam mały problem otóż jestem z małej miejscowości i chciałabym utworzyć tu namiestnictwo wędrownicze ponieważ jest kilka drużyn wędrowniczych którym chciała bym pomóc i stworzyć pole do działania bo niestety jak to w małej miejscowość ciężko jest o dobra kadrę zajmująca sie pionem wędrowniczym...

wiec prosiłabym o pomoc jak i od czego zacząć by założyć i dobrze działać w takim namiestnictwie...
wszelkie uwagi i propozycje bardzo cenne :D
pozdrawiam
phm Katarzyna Szymaniuk HR
Hufiec Suwałki

Mysiek
Stały bywalec
Posty: 584
Rejestracja: 28 sie 2006, 13:28
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Mysiek » 26 sty 2008, 21:51

Proponuje spotkać się i znaleźć odpowiedź na pytanie:

- Po co nam namiestnictwo?
- Czego od niego oczekujemy?
- Co możemy zrobić dla innych drużyn w ramach namiestnictwa?
- Czego oczekujemy od innych drużyn w ramach namiestnictwa?


Praca w zespole wędrowniczym to szukanie kompromisów i założenie przez Ciebie odgórnie namiestnictwa niewiele da bo nie wiele osób włącza się w działanie instytucji odgórnych.


Dlatego proponuje od wstępnego wywiadu i poszukania odpowiedzi na pytanie:
Czy ktoś jest zainteresowany WSPÓŁPRACĄ(Specjalnie wielkimi literami - bo jest to współpraca).


Miłej pracy życzę.
"Nie kłaniać się nikomu i nigdy bez potrzeby" - J.Piłsudski


www.82odh.fora.pl

mariuszm
Stały bywalec
Posty: 912
Rejestracja: 11 maja 2005, 21:17
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: mariuszm » 26 sty 2008, 22:02

A ja proponuję zacząć współpracę. W ramach tej współpracy zaprosić różnych specjalistów, którzy was czegoś mogą nauczyć - instruktorów tańca, instruktorów KLANZY, instruktorów różnych praktycznych dziedzin, które dadzą wam inspirację, wiedzę i umiejętności do prowadzenia zajęć dla wędrowników. No i do tego instruktorów od różnych specjalności, którzy mogą zorganizować dla was i dla waszych wędrowników jakieś szkolenie, czy też zademonstrować w praktyce swój program.

Jeśli chcecie się dowiedzieć czegoś na temat samej pracy z ludźmi, to polecam psychologów i pedagogów.

Na formalne tworzenie namiestnictwa jest jeszcze czas. Najpierw cała ekipa musi chcieć i potrzebować takiego "tworu". Najpierw działajcie, a potem się formalizujcie.
phm. Mariusz Milka
Harcerski Klub Krótkofalowców Podróżników "ZORZA"
http://www.zorza.eu
od stycznia 2007 do września 2008 - Szef Inspektoratu Łączności GK ZHP
http://lacznosc.harcerz.com (dawniej http://lacznosc.zhp.pl)

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 26 sty 2008, 22:09

A co to jest "namiestnictwo wędrownicze" ?
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

mariuszm
Stały bywalec
Posty: 912
Rejestracja: 11 maja 2005, 21:17
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: mariuszm » 26 sty 2008, 22:11

A co to są "głupie pytania"? :)
phm. Mariusz Milka
Harcerski Klub Krótkofalowców Podróżników "ZORZA"
http://www.zorza.eu
od stycznia 2007 do września 2008 - Szef Inspektoratu Łączności GK ZHP
http://lacznosc.harcerz.com (dawniej http://lacznosc.zhp.pl)

marchewa
Użytkownik
Posty: 68
Rejestracja: 13 gru 2007, 09:46
Lokalizacja: EDW WATAHA
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: marchewa » 26 sty 2008, 22:12

Słusznie Mariuszu.Wydaje mi się, że najpierw spróbujcie czy takie namiestnictwo ma sens i czy przetrwa.Zróbcie kilka imprezzbiórek razem z wędrownikami z innych drużyn w waszym hufcu i zobacz jak wam się współpracuje.

Papierki mogą poczekać;)
Drużynowy 11 EDW >Wataha<
Szczep "Bukowina"
Namiestnik Wędrowniczy Hufca Elbląg

Mysiek
Stały bywalec
Posty: 584
Rejestracja: 28 sie 2006, 13:28
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Mysiek » 26 sty 2008, 22:18

19kldh pisze:A co to jest "namiestnictwo wędrownicze" ?
Prawdopodobnie odpowiedź w każdym regionie jest inna. Jednak myślę że wszystko zalezy od tego co sobie środowisko przyjmie.(mi osobiście się nazwa nie podoba)
"Nie kłaniać się nikomu i nigdy bez potrzeby" - J.Piłsudski


www.82odh.fora.pl

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 26 sty 2008, 22:23

Dla mnie tworzenie namiestnictwa wędrowniczego w celu pomocy jest głupie. Znacznie lepszą formą jest krąg metodyczny. Namiestnictwu przewodniczy przedstawiciel komendanta hufca i jako takie ma ono trochę inne cele. Krąg metodyczny natomiast rządzi się swoimi prawami i jest jednostka wybitnie wędrowniczą. Już sam ustrój w nim panujący powinien byc świetna pomoca dla drużyn wędrowniczych. A przede wszystkim całkowita niezależnośc i samorządnośc kręgu ma duże znaczenie dla wędrowników i wędrownictwa.

Tak więc pytanie Czesława nie jest głupie i jest na miejscu.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Mysiek
Stały bywalec
Posty: 584
Rejestracja: 28 sie 2006, 13:28
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Mysiek » 26 sty 2008, 22:27

Widzisz Januszu jest tak jak pisałem, w każdym regionie sprawa wygląda inaczej i to co opisałeś to u nas jest namiestnictwem(Treść jak w przypadku kręgu metodycznego - tylko głupia nazwa została:/).
"Nie kłaniać się nikomu i nigdy bez potrzeby" - J.Piłsudski


www.82odh.fora.pl

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 26 sty 2008, 22:58

Nie no jasne można to nazwać nawet samochodem. Tylko dlaczego ?
Nazwa Namiestnictwo wyraźnie wskazuje że jest kierowane przez namiestnika. Czyjego ? Oczywiście Komendanta Hufca. I w porządku. Są duże hufce w których omendant potrzebuje pomocy do nadzoru nad danym pionem metodycznym więc powołuje namiestnika... To znaczy tak być powinno ale życie oczywiście ma własne rozwiązania. Wystarczy by w chorągwi ktos wpadł na genialny pomysł że za istnienie namiestnictwa w danym hufcu hufiec ten otrzymuje punktu we współzawodnictwie i whoala... namiestnictwa szerzą się jak kraj długio i szeroki, potrzebne czy nie, do tego wrzucamy wymaganie bycia namiestnikiem do prób na phm i juz mamy drugi powód istnienia namiestnictwa. Tyle że jeśli chodzi o pomoc drużynowym to się to ma nijak i raczej konserwuje niewłaściwe rozwiązania. Oczywiście sa chlubne wyjatki ale całośc działa tak sobie i jest po to by była.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Mysiek
Stały bywalec
Posty: 584
Rejestracja: 28 sie 2006, 13:28
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Mysiek » 26 sty 2008, 23:10

sikor pisze:Nazwa Namiestnictwo wyraźnie wskazuje że jest kierowane przez namiestnika. Czyjego ? Oczywiście Komendanta Hufca.
Mam nadzieje, a nawet wierze w to głęboko, że jeżeli ktoś bierze się za organizację namiestnictwa, lub nazwijmy to po Twojemu Kręgu metodycznego to robi to z powołania, a nie po to żeby czuć swoją wyższość nad kimś.

sikor pisze:Wystarczy by w chorągwi ktos wpadł na genialny pomysł że za istnienie namiestnictwa w danym hufcu hufiec ten otrzymuje punktu we współzawodnictwie i whoala... namiestnictwa szerzą się jak kraj długio i szeroki, potrzebne czy nie, do tego wrzucamy wymaganie bycia namiestnikiem do prób na phm i juz mamy drugi powód istnienia namiestnictwa. Tyle że jeśli chodzi o pomoc drużynowym to się to ma nijak i raczej konserwuje niewłaściwe rozwiązania.
Widziałem środowiska i ludzi, na których podziałał harcerski wyścig szczurów. Te wszystkie pogonie za funkcjami i medalami, jakby to miało jakiś wpływ na tego wychowywanego harcerza.

Jakby się tym zajmowali ludzie z powołania to chyba jakoś lepiej by to wyglądało, tyle że ludzie z powołania to zazwyczaj wyżej niż drużyna/szczep nie chcą działać.

I wyszedł mi taki offtop:/
"Nie kłaniać się nikomu i nigdy bez potrzeby" - J.Piłsudski


www.82odh.fora.pl

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 26 sty 2008, 23:30

Mysiek pisze:Mam nadzieje, a nawet wierze w to głęboko, że jeżeli ktoś bierze się za organizację namiestnictwa, lub nazwijmy to po Twojemu Kręgu metodycznego to robi to z powołania, a nie po to żeby czuć swoją wyższość nad kimś.
Ale Mysiek... tu nie chodzi o złą wole czy o to by czuć nad kimś władzę.
Komendant hufca jest odpowiedzialny za nadzór nad praca drużyn na jego terenie. To on jest odpowiedzialny za patologie jeśli takie wystepują w drużynach, jak ma nad tym panowac ? Jak sprawdzać ? Wszędzie wszczynać kontrole ? Właśnie po to by miało to cywilizowany, harcerski wymiar powstaje taki twór jak namiestnictwo. Tak jak kiedyś Król powoływał namiestników by na danym terenie sprawowali władzę tak i u nas Hufcowy powołuje namiestników by pomogli mu spełniać jego obowiązki w zakresie nadzoru... I to jest dobre i logiczne. Do momentu kiedy z namiestnictwa robimy coś czym nie jest. Oczywiście że w ramach namiestnictwa powinna panować braterska atmosfera i powinno ono pomagać swoim członkom ale z samego założenia nie taka jest jego rola. Czym innym jest natomiast krąg metodyczny. Tu cele i rola sa zupełnie jasne i zgodne z tym czego potrzebuja druzynowi a w dodatku taki krąg choć działający często przy hufcu jest niezależny od hufcowego co może nie ma wielkiego znaczenia w wiekszości przypadków ale młodzi ludzie będą to cenić. To po prostu będzie ich i tylko ich.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

marchewa
Użytkownik
Posty: 68
Rejestracja: 13 gru 2007, 09:46
Lokalizacja: EDW WATAHA
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: marchewa » 27 sty 2008, 10:15

Jest ta jak mówicie.To wszystko zależy od środowiska.W moim hufcu namiestnictwa działają dobrze i myślę że tak jak powinny.Nie wiem jak w waszych oczach powinno to wyglądać ale u mnie namiestnik raz w miesiącu prowadzi zajęcia warsztatowe dla danego pionu jakim się zajmuje.Oczywiście nie zawsze on ale pod jego kontrolą.Wędrowniczego namiestnictwa u nas niestety jeszcze nie ma ale mam nadzieje że zostanie utworzone:)

Napiszcie czym u was zajmuje się namiestnictwo bo każdy pisze "w moim środowisku" ale nic konkretnego.Może mamy inne pojęcia co namiestnictw i nazw.
Drużynowy 11 EDW >Wataha<
Szczep "Bukowina"
Namiestnik Wędrowniczy Hufca Elbląg

endriu-zhp
Starszy użytkownik
Posty: 273
Rejestracja: 24 lut 2007, 20:45
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: endriu-zhp » 27 sty 2008, 10:44

A więc przybliże znaczenie słowa namiestnictwo z wikipedii :)
Namiestnictwo - jest to zespół programowo-metodyczny powoływany przez właściwą Komendę Hufca do pracy z drużynowymi i funkcyjnymi danego pionu metodycznego. Ze względu na piony metodyczne można wyróżnić namiestnictwa: zuchowe, harcerskie, starszoharcerskie, wędrownicze. Odpowiednikiem namiestnictw w chorągwiach są referaty.

Zadaniem namiestnictwa jest wspieranie śródrocznej pracy drużyn, wspieranie rozwoju drużynowych oraz kadry drużyn, przygotowanie i realizacja rocznego planu pracy namiestnictwa, który jest integralną częścią planu pracy hufca, pozyskiwanie nowej kadry, organizacja Harcerskiej Akcji Letniej i Zimowej.
pwd. Andrzej Choroszkiewicz

Mysiek
Stały bywalec
Posty: 584
Rejestracja: 28 sie 2006, 13:28
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Mysiek » 27 sty 2008, 11:12

endriu-zhp pisze:A więc przybliże znaczenie słowa namiestnictwo z wikipedii :)
Namiestnictwo - jest to zespół programowo-metodyczny powoływany przez właściwą Komendę Hufca do pracy z drużynowymi i funkcyjnymi danego pionu metodycznego. Ze względu na piony metodyczne można wyróżnić namiestnictwa: zuchowe, harcerskie, starszoharcerskie, wędrownicze. Odpowiednikiem namiestnictw w chorągwiach są referaty.

Zadaniem namiestnictwa jest wspieranie śródrocznej pracy drużyn, wspieranie rozwoju drużynowych oraz kadry drużyn, przygotowanie i realizacja rocznego planu pracy namiestnictwa, który jest integralną częścią planu pracy hufca, pozyskiwanie nowej kadry, organizacja Harcerskiej Akcji Letniej i Zimowej.
Jak pisałem, zależnie od regionu słowo namiestnictwo ma inne znaczenie.

To co Andrzej znalazł to chyba jest u Sikora odpowiednikiem kręgu metodycznego.
"Nie kłaniać się nikomu i nigdy bez potrzeby" - J.Piłsudski


www.82odh.fora.pl

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Wędrownicy”