Zamiast bluzy mundurowej ZHP marynarka ZHP..?

Wydział Wędrowniczy wedrownicy.zhp.pl
g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 26 lis 2007, 15:00

Ale do czego dążysz? Do zwiększenia świadomości instruktorów w tym temacie? To ja może najpierw kamień filozoficzny i pokój na świecie poproszę :)

Nazwanie wszystkiego mundurem zwiększyłoby ilość Przedmiotów Kultu w plecaku o 400%. Zamiast modlenia się jedynie do munduru ludzie modliliby się także do polara, bluzy i tshirtu! Wszystkie przedmioty musieliby składać w nienaganna kostkę, żadnego nie możnaby powiesić na wieszaku. Niektóre środowiska musiałyby jeść nago. Jeszcze inne musiałby się nago bawić (bo w mundurze nie można).

Maciek, to była bardzo świadoma decyzja. Moi ludzie nie mają problemu z założeniem chusty do tshirtu, spodni mundurowych i nakrycia głowy. To że inni mają - no cóż. Może za 100 lat coś się zmieni. :>
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 26 lis 2007, 15:09

Coś w tym jest, co piszesz. Ale pytanie, czy mamy ulegać spaczonej świadomości, czy ją kształtować i prostować?
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 26 lis 2007, 15:18

Maciek ja ją prostuję od 1994 roku, czyli momentu gdy stwierdziłem że musze coś z mundurami zrobić. Nie sądziłem, że az tak daleko zajdę. A za upór w dyskusjach na forach powinienem order dostac hehe :)
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 26 lis 2007, 15:52

Jak to powiedział Bilbo Baggins: Trzeba uważać wychodząc za próg, bo nigdy nie wiesz dokąd poniosą cię nogi.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

kiubik
Stały bywalec
Posty: 928
Rejestracja: 03 sie 2004, 15:52
Lokalizacja: 144 PDH "SZANIEC"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kiubik » 26 lis 2007, 15:55

Jeśli dobrze pamiętam, to założeniem kolekcji nie było zastąpienie munduru (bo skoro jest równważny, to może zastępować), ale zaproponowanie harcerzom ciuchów, w których będą chcieli się pokazać, a które będą miały brand ZHP. I będą go nosili na miacho, do szkoły itd. Ale mundur będą mieli i tak, i tak.

Nikt chyba nie przewidywał, żeby jakiś wielkopolanin odbierał na Watrze Krzyż za Zasługi tylko w bluzie ZHP, bez "munduru", co? ;)
phm. Jakub Król
Polski Kontyngent na Roverway 2009
były drużynowy 144 PDH "SZANIEC" im. Alka Dawidowskiego

skAlpel.harce - szukamy tłumaczy!

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 26 lis 2007, 16:03

Kuba, poczytaj w tym wątku o tym, co rozumiemy pod pojęciem "mundur", bo właśnie o takim niezrozumieniu jak twoje pisałem. :)

Nie chodzi o "zastępowanie", tylko uzupełnianie.
Ostatnio zmieniony 26 lis 2007, 16:06 przez Maciek P, łącznie zmieniany 1 raz.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

kiubik
Stały bywalec
Posty: 928
Rejestracja: 03 sie 2004, 15:52
Lokalizacja: 144 PDH "SZANIEC"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kiubik » 26 lis 2007, 16:06

Maciek, przeczytałem. Rozumiem.
Sam chętnie noszę koszulkę+chustę. Ale nie nazywam tego mundurem.
W kontekście definicji - elem. jasno wyróżniającego organizację - nazwałbym mundurem chustę.

Bo dowolność w ramach iluś możliwości przestaje stanowić jednolitość. Kapisz? ;)
Ostatnio zmieniony 26 lis 2007, 16:08 przez kiubik, łącznie zmieniany 1 raz.
phm. Jakub Król
Polski Kontyngent na Roverway 2009
były drużynowy 144 PDH "SZANIEC" im. Alka Dawidowskiego

skAlpel.harce - szukamy tłumaczy!

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 26 lis 2007, 16:26

Nie, nie kapię, bo to co piszesz ma się nijak do tego, co pisałem o mundurze w SG na przykład.

Jeśli jak napisał g00rek masz dowolność w ramach konkretnego zbioru możliwości, to wcale nie tracisz ani na jednolitości, ani na wyrazistości.
I tego, co ty piszesz, twojego rozumienia munduru nie zrozumie nikt ze służb mundurowych, bo my właśnie mamy dowolność w ramach iluś możliwości i jakoś jest to i jednolite i jest mundurem.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

kiubik
Stały bywalec
Posty: 928
Rejestracja: 03 sie 2004, 15:52
Lokalizacja: 144 PDH "SZANIEC"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kiubik » 26 lis 2007, 16:45

Maciek P pisze:Jeśli jak napisał g00rek masz dowolność w ramach konkretnego zbioru możliwości, to wcale nie tracisz ani na jednolitości, ani na wyrazistości.
Dopóki zbiór nie jest na tyle obszerny, że przeciętny obserwator traci znajomość wszystkich jego elementów. Bo jeśli mówimy, że mundur ma stanowić el. wyróżniający organizację, to jak wyróżnia nas spośród dzieci na osiedlu szara bluza-kangurka z Kolekcji?
I tego, co ty piszesz, twojego rozumienia munduru nie zrozumie nikt ze służb mundurowych, bo my właśnie mamy dowolność w ramach iluś możliwości i jakoś jest to i jednolite i jest mundurem.
"My" w sensie SG czy ZHP?
ale jakie znaczenie ma rozumienie służb mundurowych?
Mamy swój uniform i jedyną kwestią "sporną" dla nas wewnętrznie jest czy Kolekcję również nazwać mundurem. Ja mówię, że nie. Wy mówicie, że tak.
Dobrze rozumiem?
phm. Jakub Król
Polski Kontyngent na Roverway 2009
były drużynowy 144 PDH "SZANIEC" im. Alka Dawidowskiego

skAlpel.harce - szukamy tłumaczy!

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 26 lis 2007, 16:50

kiubik pisze:
Maciek P pisze:Jeśli jak napisał g00rek masz dowolność w ramach konkretnego zbioru możliwości, to wcale nie tracisz ani na jednolitości, ani na wyrazistości.
Dopóki zbiór nie jest na tyle obszerny, że przeciętny obserwator traci znajomość wszystkich jego elementów. Bo jeśli mówimy, że mundur ma stanowić el. wyróżniający organizację, to jak wyróżnia nas spośród dzieci na osiedlu szara bluza-kangurka z Kolekcji?
A traci? Czy tylko teoretyzujesz?
I tego, co ty piszesz, twojego rozumienia munduru nie zrozumie nikt ze służb mundurowych, bo my właśnie mamy dowolność w ramach iluś możliwości i jakoś jest to i jednolite i jest mundurem.
"My" w sensie SG czy ZHP?
ale jakie znaczenie ma rozumienie służb mundurowych?
Takie, że pod względem munduru niektórzy członkowie ZHP są bardziej mundurowi od służb mundurowych czyniąc z munduru kapliczkę oraz tworząc potworki pojęciowe rozróżniające mundur i "jednolity ubiór drużyny".
Mamy swój uniform i jedyną kwestią "sporną" dla nas wewnętrznie jest czy Kolekcję również nazwać mundurem. Ja mówię, że nie. Wy mówicie, że tak.
Dobrze rozumiem?
Dobrze rozumiesz.
Ostatnio zmieniony 26 lis 2007, 16:53 przez Maciek P, łącznie zmieniany 1 raz.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

kiubik
Stały bywalec
Posty: 928
Rejestracja: 03 sie 2004, 15:52
Lokalizacja: 144 PDH "SZANIEC"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kiubik » 26 lis 2007, 16:58

Maciek P pisze:
kiubik pisze:jak wyróżnia nas spośród dzieci na osiedlu szara bluza-kangurka z Kolekcji?
A traci? Czy tylko teoretyzujesz?
A jak rozróżnisz w stojącej grupie blokersów w szarych kangurkach harcerza w szarej kangurce ZHP? ja miałbym problem. Ale teoretyzuję, uwzględniając Twoje alternatywy.
Maciek P pisze:Takie, że pod względem munduru niektórzy członkowie ZHP są bardziej mundurowi od służb mundurowych czyniąc z munduru kapliczkę oraz tworząc potworki pojęciowe rozróżniające mundur i "jednolity ubiór drużyny".
A dresy drużyny piłkarskiej jednostki policji to też mundur?
Jestem przeciwny robieniu kapliczki z munduru - traktuję ją jak każdą inną koszulę (w konkteście składania, wieszania) i "górę" (w konkteście noszenia, wędrówki, wyjscia do lasu).
phm. Jakub Król
Polski Kontyngent na Roverway 2009
były drużynowy 144 PDH "SZANIEC" im. Alka Dawidowskiego

skAlpel.harce - szukamy tłumaczy!

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 26 lis 2007, 17:06

kiubik pisze:
Maciek P pisze:
kiubik pisze:jak wyróżnia nas spośród dzieci na osiedlu szara bluza-kangurka z Kolekcji?
A traci? Czy tylko teoretyzujesz?
A jak rozróżnisz w stojącej grupie blokersów w szarych kangurkach harcerza w szarej kangurce ZHP? ja miałbym problem. Ale teoretyzuję, uwzględniając Twoje alternatywy.
Blokersi nie noszą kangurek.
:)

Na tej zasadzie nic nie nośmy bo zawsze znajdzie się grupa ludzi, wśród których harcerz "zniknie". Chyba, że zostaniemy przy pelerynach.
Zresztą, pytanie, czy mamy robić z naszych harcerzy kanarki, które nigdzie poza drużyną nie będą się czuły swojsko? Ja nie mam nic przeciw, żeby moi blokersi nosili bluzy z kapturem i bejsbolówki z logo ZHP. Będą ubrani po swojemu i będą - dzięki logo - rozpoznawalni.

Już o tym pisałem, jak swego czasu tą metodą zrobiłem nabór.

Maciek P pisze:Takie, że pod względem munduru niektórzy członkowie ZHP są bardziej mundurowi od służb mundurowych czyniąc z munduru kapliczkę oraz tworząc potworki pojęciowe rozróżniające mundur i "jednolity ubiór drużyny".
A dresy drużyny piłkarskiej jednostki policji to też mundur?
Moim zdaniem nawet dres reprezentacji Polski w rzucie młotkiem w telewizor.
Jestem przeciwny robieniu kapliczki z munduru - traktuję ją jak każdą inną koszulę (w konkteście składania, wieszania) i "górę" (w konkteście noszenia, wędrówki, wyjscia do lasu).
I tu się zgadzamy.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

kiubik
Stały bywalec
Posty: 928
Rejestracja: 03 sie 2004, 15:52
Lokalizacja: 144 PDH "SZANIEC"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kiubik » 26 lis 2007, 17:14

Maciek P pisze:Blokersi nie noszą kangurek. :)
To kto nosi takie bluzy z kapturem? :P To się nazywa kangurką, przynajmniej na rynku ubrań reklamowych :)
Maciek P pisze:Na tej zasadzie nic nie nośmy bo zawsze znajdzie się grupa ludzi, wśród których harcerz "zniknie". Chyba, że zostaniemy przy pelerynach.
Zresztą, pytanie, czy mamy robić z naszych harcerzy kanarki, które nigdzie poza drużyną nie będą się czuły swojsko?
Nie mamy. Nie powinniśmy. Wręcz przeciwnie.
Swoją drogą, nawiązując do zbioru elementów powodujących rozpoznawalność - koszule wodniackie uważasz za zawierające się w takim zbiorze czy nie?
Może jestem niedoedukowany w tym zakresie, ale jak pierwszy raz zobaczyłem dwa lata temu takiego gościa w wodniackiej koszuli instruktorskiej, to byłem przekonany, że to strażak jakiś odwiedził Zlot. Bardzo dokładnie mu się nie przyglądałem, bo trochę głupio się w kogoś wpatrywać ;)
kiubik pisze:
Maciek P pisze:Takie, że pod względem munduru niektórzy członkowie ZHP są bardziej mundurowi od służb mundurowych czyniąc z munduru kapliczkę oraz tworząc potworki pojęciowe rozróżniające mundur i "jednolity ubiór drużyny".
A dresy drużyny piłkarskiej jednostki policji to też mundur?
Moim zdaniem nawet dres reprezentacji Polski w rzucie młotkiem w telewizor.
No dla mnie jednak nie.
phm. Jakub Król
Polski Kontyngent na Roverway 2009
były drużynowy 144 PDH "SZANIEC" im. Alka Dawidowskiego

skAlpel.harce - szukamy tłumaczy!

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 26 lis 2007, 17:20

kiubik pisze:
Maciek P pisze:Blokersi nie noszą kangurek. :)
To kto nosi takie bluzy z kapturem? :P To się nazywa kangurką, przynajmniej na rynku ubrań reklamowych :)
Kangurka ma z przodu kieszeń (stąd nazwa). Sam kaptur nie czyni kangurki, bo wtedy habit kartuzów też byłby kangurką.

Nie widziałem blokersa w klasycznej kangurce, a mam ich w drużynie.
Maciek P pisze:Na tej zasadzie nic nie nośmy bo zawsze znajdzie się grupa ludzi, wśród których harcerz "zniknie". Chyba, że zostaniemy przy pelerynach.
Zresztą, pytanie, czy mamy robić z naszych harcerzy kanarki, które nigdzie poza drużyną nie będą się czuły swojsko?
Nie mamy. Nie powinniśmy. Wręcz przeciwnie.
Swoją drogą, nawiązując do zbioru elementów powodujących rozpoznawalność - koszule wodniackie uważasz za zawierające się w takim zbiorze czy nie?
Może jestem niedoedukowany w tym zakresie, ale jak pierwszy raz zobaczyłem dwa lata temu takiego gościa w wodniackiej koszuli instruktorskiej, to byłem przekonany, że to strażak jakiś odwiedził Zlot. Bardzo dokładnie mu się nie przyglądałem, bo trochę głupio się w kogoś wpatrywać ;)
Wyczuwam prowokację. :)
Ale odpowiem pytaniem na pytanie: jesteś w stanie odróżnić normalnego żeglarza od strażaka i lotnika (mówimy o letnich mundurach?
kiubik pisze:A dresy drużyny piłkarskiej jednostki policji to też mundur?
Moim zdaniem nawet dres reprezentacji Polski w rzucie młotkiem w telewizor.
No dla mnie jednak nie.
A czemu, nie? Mundur sportowy. Tak jak np. w XVIII wiecznej Rzplitej istniały szlacheckie mundury wojewódzkie nie mające nic wspólnego z wojskiem i wojną.
Ostatnio zmieniony 26 lis 2007, 17:21 przez Maciek P, łącznie zmieniany 1 raz.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 26 lis 2007, 17:27

Ubiór sportowy spełnia następujące cechy munduru:
- jednolity dla całego zespołu,
- określony przepisami,
- identyfikujący członków zespołu,
- posiada "funkcję identyfikacji swój-obcy".

A że czasami sprowadza się do majtek, to inna sprawa. :)
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Wędrownicy”