Zamiast bluzy mundurowej ZHP marynarka ZHP..?

Wydział Wędrowniczy wedrownicy.zhp.pl
ODPOWIEDZ
kiubik
Stały bywalec
Posty: 928
Rejestracja: 03 sie 2004, 15:52
Lokalizacja: 144 PDH "SZANIEC"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kiubik » 17 lis 2007, 23:28

Może nie tyle "pacyfiści", Maćku, co gość z poczuciem estetyki mówiącym mu, że jak idę na absolutorium czy studniówkę, to nie idę w mundurze harcerskim, tylko zakładam garnitur. Tej, no są jakieś normy. Nie wszystko można zrobić w ramach budowania tożsamości grupy.

A co do jednolitych sztruksów i pulowerów - za 100zł ubierzesz każdego w ciuchy, które dobrze wyglądają i są funkcjonalne. Nasza drużyna miała kupować jako jednolite ubranie właśnie sztruksy.
phm. Jakub Król
Polski Kontyngent na Roverway 2009
były drużynowy 144 PDH "SZANIEC" im. Alka Dawidowskiego

skAlpel.harce - szukamy tłumaczy!

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 17 lis 2007, 23:32

kiubik pisze:Może nie tyle "pacyfiści", Maćku, co gość z poczuciem estetyki mówiącym mu, że jak idę na absolutorium czy studniówkę, to nie idę w mundurze harcerskim, tylko zakładam garnitur. Tej, no są jakieś normy. Nie wszystko można zrobić w ramach budowania tożsamości grupy.
W mundurze harcerskim o kroju garniturowym? Czemu nie? Co tu koliduje z estetyką?
A co do jednolitych sztruksów i pulowerów - za 100zł ubierzesz każdego w ciuchy, które dobrze wyglądają i są funkcjonalne. Nasza drużyna miała kupować jako jednolite ubranie właśnie sztruksy.
Mówimy o super okazjach: ślub, teatr itp. Sztruksy nie wszędzie pasują. Poza tym, nie widać z takiego ubioru, że to harcerze. A w tym jest istota tematu. Czym różni się twoja ekipa w takich strojach od dajmy na to liceum sióstr urszulanek i jak to się ma do wyrazistości, czytelności itp?
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

orcus
Stały bywalec
Posty: 1240
Rejestracja: 18 cze 2004, 23:08
Lokalizacja: 1 SDH Bastion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: orcus » 17 lis 2007, 23:37

Maćku ale nie przesadzajmy - wyraziści mamy być w swoich działaniach gdzie bardzo dobrze sprawdza się zwykły harcerski mundur.

Nie twórzmy "harcerskiej sekty". Nie musimy na co dzień być odmienni niż reszta środowiska, to może być nawet niebezpieczne bo dąży do izolacji...
Pozdrawiam
orcus

.: Linux is like a wigwam - no gates, no windows and Apache inside :.

kiubik
Stały bywalec
Posty: 928
Rejestracja: 03 sie 2004, 15:52
Lokalizacja: 144 PDH "SZANIEC"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kiubik » 17 lis 2007, 23:40

Wolę jednak garnitur, który mogę wykorzystać przy różnych okazjach, nie mudnur sensu stricte. Nie jestem za mundurami wyglądającymi jak wojskowe galówki. A jeśli masz mieć garnitur, tylko z logo ZHP, to może lepiej jednak zainwestować i kupić garnitur firmy, która się na tym zna? A znaczek ZHP wpinać i wypinać, zależnie od potrzeby?

Czym drużyna w sztruksach różni się od Urszulanek? Pewnie robi więcej hałasu ;) Poza tym kpl = sztruksy + mundur, ew. sztruksy + koszulka drużyny + chusta. :)
phm. Jakub Król
Polski Kontyngent na Roverway 2009
były drużynowy 144 PDH "SZANIEC" im. Alka Dawidowskiego

skAlpel.harce - szukamy tłumaczy!

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 17 lis 2007, 23:49

kiubik pisze:Wolę jednak garnitur, który mogę wykorzystać przy różnych okazjach, nie mudnur sensu stricte. Nie jestem za mundurami wyglądającymi jak wojskowe galówki. A jeśli masz mieć garnitur, tylko z logo ZHP, to może lepiej jednak zainwestować i kupić garnitur firmy, która się na tym zna? A znaczek ZHP wpinać i wypinać, zależnie od potrzeby?
Tylko, że wojskowe galówki coraz bardziej przypominają garnitury. Więc za chwilę może być problem z rozróżnieniem. :D

Wracając do garnituru ze znaczkiem, gdzie w tym nasza wyrazistość i tożsamość?
Czym drużyna w sztruksach różni się od Urszulanek? Pewnie robi więcej hałasu ;) Poza tym kpl = sztruksy + mundur, ew. sztruksy + koszulka drużyny + chusta. :)
Sztruksy do munduru? yyyy gdzie tu estetyka? Mnie się nie podobają, ale kwestia gustu.

Poza tym, to, o czym piszesz ma się nijak do tego, co napisałem ja. Nie o to mi chodzi.



Zastanawiamy się z czego kiedyś wynikała atrakcyjność harcerstwa i gdzie ona znikła współcześnie, a jeden z kluczyków tkwi w tym, że kiedyś bycie harcerzem nobilitowało.

Trzymając się mojego ulubionego punktu odniesienia, czyli harcerstwa lat 1910-1948, po pierwsze harcerz należał do drużyny wyższego szczebla ZANIM zmienił szkołę. Więc harcerz ze szkoły powszechnej chodził do drużyny z gimnazjalistami, uczeń ostatniej klasy gimnazjum "łapał" się już na wędrowników razem z licealistami, ostatnia klasa liceum, to były kręgi starszoharcerskie razem ze studentami i młodymi instruktorami.

I teraz wyobraź sobie jak ważny był 15 latek zakładający "garniturek" taki sam jaki nosili koledzy 18-19 letni. On puchł z dumy, że wygląda jak dorosły (sam pamiętam, jaki byłem dumny, gdy miałem 14 lat, a jakiś dziadek powiedział do mnie "proszę pana").
I to był (obok programu, nowoczesności itp) jeden z ważnych wabików.

Co mamy teraz? Mamy 50-latka wbitego w identyczny mundur jak 12 latek. Stąd powiedzonko: dziecko ubrane jak kretyn pod wodzą kretyna ubranego jak dziecko.

A może wysilić się na odwrócenie tego trendu i - podkreślam, nie chodzi o przywracanie "leśnika" - wynaleźć "dorosłe" umundurowanie galowe dla harcerzy i instruktorów od wędrownika w górę?

A co do problemów ilościowo-cenowych, to jest na to prosta rada:
- ściśle określony materiał,
- gotowe wykroje,
- drużyna jak chce obstalowuje sobie mundury sama.
Nie sprawdzi się? Sprawdziło się w niemieckiej armii (mundury oficerskie były szyte na indywidualne zamówienie), to czemu nie ma się sprawdzić u nas? Kwestia dogadania się z rodzicami harcerzy.

BTW, przetestowane przeze mnie w 1991 roku w warunkach polskich. Działa.


P.S.
Nie upieram się przy "nibywojskowym", ale nie może to być normalny garnitur jakich wiele. To musi być ten jeden styl i ten jeden krój, zestaw kolorystyczny itp. Nawet zastrzeżony prawnie.
Właśnie dla czytelności i wyrazistości.


Off top:
IMHO można było bardzo prosto rozwiązać temat letniego munduru. Zamiast projektować nowy rozszerzyć prawo noszenia koszul instruktorskich na zwykłych harcerzy.
Przynajmniej na jakiś czas problem byłby rozwiązany.
Ostatnio zmieniony 18 lis 2007, 00:05 przez Maciek P, łącznie zmieniany 1 raz.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

kiubik
Stały bywalec
Posty: 928
Rejestracja: 03 sie 2004, 15:52
Lokalizacja: 144 PDH "SZANIEC"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kiubik » 18 lis 2007, 00:20

Kretyn ubrany jak dziecko - ale mundur to nie wszystko. Missoni przyjechał do Polski też w mundurze i chuście - wyglądał jak kretyn? Nie ;)

Miały być w regulaminie szare spodnie i granatowe marynarki - byłbym za. Ale nie chcę mieć na nim haftowanego logo ZHP. Jak będę chciał się brandować - założę krawat w lilijki, pin i eleganckie skarpetki z logo organizacji.
phm. Jakub Król
Polski Kontyngent na Roverway 2009
były drużynowy 144 PDH "SZANIEC" im. Alka Dawidowskiego

skAlpel.harce - szukamy tłumaczy!

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 18 lis 2007, 00:56

kiubik pisze:Kretyn ubrany jak dziecko - ale mundur to nie wszystko. Missoni przyjechał do Polski też w mundurze i chuście - wyglądał jak kretyn? Nie ;)
Zwróć uwagę na kontekst. Kto wie, kto to jest Missoni? Poza harcerzami i to nie wszystkimi.
Miały być w regulaminie szare spodnie i granatowe marynarki - byłbym za. Ale nie chcę mieć na nim haftowanego logo ZHP. Jak będę chciał się brandować - założę krawat w lilijki, pin i eleganckie skarpetki z logo organizacji.
I po czym będzie można poznać, że jesteś harcerzem?
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

kiubik
Stały bywalec
Posty: 928
Rejestracja: 03 sie 2004, 15:52
Lokalizacja: 144 PDH "SZANIEC"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kiubik » 18 lis 2007, 01:36

Po krawacie i np. miniaturce krzyża.
Bo Maćku - po czym będzie można poznać, że jesteś harcerzem w takim mundurze? Po logo ZHP?

Czy to, że Missoni jest Missonim to coś zmienia w jego wyglądzie? ;)
phm. Jakub Król
Polski Kontyngent na Roverway 2009
były drużynowy 144 PDH "SZANIEC" im. Alka Dawidowskiego

skAlpel.harce - szukamy tłumaczy!

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 18 lis 2007, 01:46

kiubik pisze:Po krawacie i np. miniaturce krzyża.
Bo Maćku - po czym będzie można poznać, że jesteś harcerzem w takim mundurze? Po logo ZHP?
Widzisz, ideą munduru galowego było to, że tak, czy inaczej był to mundur ze wszystkimi tego konsekwencjami, w tym nakryciem głowy i przypięciem Krzyża.
Ja się obawiam, że zgarniturowanie nas zglajszachtuje nas do końca. Zatracimy wyrazistość i czytelność w sposób być może nieodwracalny.
Czy to, że Missoni jest Missonim to coś zmienia w jego wyglądzie? ;)
Mówiliśmy coś o wyrazistości i czytelności, prawda? Oraz o odwróceniu trendu "kretyn ubrany jak dziecko".

Czytaj w tym kontekście.
Ostatnio zmieniony 18 lis 2007, 01:48 przez Maciek P, łącznie zmieniany 1 raz.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

kiubik
Stały bywalec
Posty: 928
Rejestracja: 03 sie 2004, 15:52
Lokalizacja: 144 PDH "SZANIEC"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kiubik » 18 lis 2007, 01:51

Maciek P pisze:Widzisz, ideą munduru galowego było to, że tak, czy inaczej był to mundur ze wszystkimi tego konsekwencjami, w tym nakryciem głowy i przypięciem Krzyża.
No to temu jestem przeciwny.
Ja się obawiam, że zgarniturowanie nas zglajszachtuje nas do końca.
Zglaj-co zrobi?!

Ja mówię cały czas o garniturze sportowym, może klubowym. Nie chodzi o trzyczęściówkę czy smoking ;) Zestaw klubowy byłby najlepszy.
phm. Jakub Król
Polski Kontyngent na Roverway 2009
były drużynowy 144 PDH "SZANIEC" im. Alka Dawidowskiego

skAlpel.harce - szukamy tłumaczy!

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 18 lis 2007, 01:58

kiubik pisze:
Maciek P pisze:Widzisz, ideą munduru galowego było to, że tak, czy inaczej był to mundur ze wszystkimi tego konsekwencjami, w tym nakryciem głowy i przypięciem Krzyża.
No to temu jestem przeciwny.
Czemu?
Ja się obawiam, że zgarniturowanie nas zglajszachtuje nas do końca.
Zglaj-co zrobi?!
Zglajszachtuje. Zrówna, zmiesza, pozbawi indywidualności i tożsamości. Sprawi, że będziemy odbierani nie jako organizacja wychowawcza, ale kolejne stowarzyszenie robienia dobrze wszystkim, a sobie najlepiej.
Ja mówię cały czas o garniturze sportowym, może klubowym. Nie chodzi o trzyczęściówkę czy smoking ;) Zestaw klubowy byłby najlepszy.
Taaa, tylko że właśnie zestawy klubowe sensu stricte mają:
a) nakrycia głowy z logo,
b) godło klubowe na marynarce.

:D
Ostatnio zmieniony 18 lis 2007, 01:59 przez Maciek P, łącznie zmieniany 1 raz.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

kiubik
Stały bywalec
Posty: 928
Rejestracja: 03 sie 2004, 15:52
Lokalizacja: 144 PDH "SZANIEC"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kiubik » 18 lis 2007, 02:19

Maciek P pisze:Czemu?
Bo to są nasze wewnętrzne odznaczenia i oznaczenia, które nie są potrzebne do zewnętrznych kontaktów w sytuacjach wymagających eleganckiego stroju.
Zglajszachtuje. Zrówna, zmiesza, pozbawi indywidualności i tożsamości. Sprawi, że będziemy odbierani nie jako organizacja wychowawcza, ale kolejne stowarzyszenie robienia dobrze wszystkim, a sobie najlepiej.
Chyba nie. Jeśli pokażesz się dyrektorowi szkoły w pożądnym garniturze z elementami wskazującymi, że jesteś członkiem organizacji wychowawczej, to nie będziesz odbierany opacznie. Tak ja uważam.
kiubik pisze:Zestaw klubowy byłby najlepszy.
Taaa, tylko że właśnie zestawy klubowe sensu stricte mają:
a) nakrycia głowy z logo,
b) godło klubowe na marynarce.
Nie wiem, z jakiego dress-code wziąłeś to nakrycie głowy :) Jakie widziałbyś w naszych warunkach? Berety (jak kombatanci), kapelusze (jak włoscy lanserzy), bejsbolówki (jak młodzieżowo)?

Godło - prawda, masz mnie ;)

Przeanalizowałem jeszcze raz ten klubowy zestaw - i chyba jednak lepiej zostać przy klasycznej, jednorzędowej, dwuguzikowej granatowej marynarce. To moja propozycja, ale każdy wygląda lepiej w czym innym. Chociaż szare spodnie + granatowa marynarka to zawsze elegancki i uniwersalny zestaw. Wyróżniały by nas dodatki.

Idę spać, jutro Zjazd! :)
phm. Jakub Król
Polski Kontyngent na Roverway 2009
były drużynowy 144 PDH "SZANIEC" im. Alka Dawidowskiego

skAlpel.harce - szukamy tłumaczy!

piotr.debski
Nowicjusz
Posty: 5
Rejestracja: 14 lis 2007, 07:18
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: piotr.debski » 18 lis 2007, 08:36

Ehh
Chodzi o to zeby taki mundur byl dla chetnych...
Nic na sile, a jezeli dla chetnych, to nikt sie nie powinien burzyc :D
Jezeli ktos ma ochote, ktos lepiej wyglada/czuje sie w mundurze galowym - przosze bardzo.
Oczywiscie jak wspominalem mundur galowy powinien byc dodatkiem.
Wiadomo ze jak bedziemy lazic po lesie to nie zalozymy marynarki tylko bluze mundurowa. Z kolei mundur galowy gobry jest na apel, na meldunki w warunkach "imprezowych" czy cos w tym stylu.
Mysle wiec ze nie ma przeciwskazan do umieszczenia adnotacji dotyczacej takiej formy umundurowania w regulaminie :)

Rafal
Stały bywalec
Posty: 1026
Rejestracja: 07 sty 2003, 16:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Rafal » 18 lis 2007, 11:50

No dobrze... a na jaki apel pójdę w galówce? Na apel na zakończenie rajdu? Będę nosił gdziś jakoś spakowanego "nowego leśnika", żeby się zameldować ładnie na koniec rajdu?

Meldunki "imprezowe"? Napisz coś więcej o tym, bo w moim środowisku to forma nieznana, a brzmi ciekawie bardzo :)

Problem jest taki, że ja nie bardzo wiedzę możliwość wykorzystania munduru galowego... Chyba, żeby zaspokoić jakąś próżność własną... Ale... po co?

Rafał
Hufiec ZHP Radom - miasto
Centrum Wychowania Morskiego ZHP w Gdyni

piotr.debski
Nowicjusz
Posty: 5
Rejestracja: 14 lis 2007, 07:18
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: piotr.debski » 18 lis 2007, 14:33

Meludnki "imprezowe" :P
Mialem na mysli jakies bardziej swieta, uroczystosci etc.

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Wędrownicy”