Zamiast bluzy mundurowej ZHP marynarka ZHP..?

Wydział Wędrowniczy wedrownicy.zhp.pl
ODPOWIEDZ
piotr.debski
Nowicjusz
Posty: 5
Rejestracja: 14 lis 2007, 07:18
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: piotr.debski » 16 lis 2007, 20:33

Czuwaj,
Pytanie moze i z lekka lamerskie ale nie wiem czy istnieje taka mozliwosc.
Jako czlowiek uwielbiajacy marynarki, koszule, krawaty itp :P Mam pytanie czy jako zastepowy mogę nosić w zasadzie chyba powinienem powiedziec galowy mundur - marynarka, koszula, kraway by ZHP ?
Bardzo mnie to nurtuje, prosze o w miare jak najszybsza i jak najdokladniejsza odpowiedz.
Sorki za brak polskich znakow.
Pozdro ;)

Michmis
Użytkownik
Posty: 60
Rejestracja: 05 kwie 2007, 08:59
Lokalizacja: 96 PDW "Wahata" im. gen. Włady
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Michmis » 16 lis 2007, 21:21

Jeśli masz takie zapędy to w ofercie 4 Żywiołów znajdziesz krawat :)

g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 16 lis 2007, 23:51

Nie ma takiej możliwości. Marynarkę możesz nosić wtedy kiedy nie nosisz munduru. Stary mundur galowy jest po pierwsze tylko dla instruktorów, po drugie traci ważność niedługo. I całe szczęście heh. Zresztą jeśli naprawde lubisz nosić marynarki to znasz się na nich i wiesz że model "Jaruzel" raczej modny nie jest :P
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

piotr.debski
Nowicjusz
Posty: 5
Rejestracja: 14 lis 2007, 07:18
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: piotr.debski » 17 lis 2007, 13:43

Heh w sumie Jaruzelka nie, ale taka typowo wojskowa po '90 to czemu by nie. Zawsze lepiej wyglada marynarka z koszula i krawatem, tak powiedzialbym wiekszy porzadek w tym widac niz w bluzie harcerskiej...
Gdzies jeszcze widzialem taka kurtke do bioder to tez mogloby byc ciekawe...

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 17 lis 2007, 16:43

Powiem coś, co będzie nie w smak g00rkowi, ale moim wędrownikom bardzo się "jaruzelki" podobały i chętnie by je nosili jako galówki.

Oczywiście, nie nawołuję do przywracania "leśnika" sensu stricte, ani wprowadzania mundurów wojskowych, ale wprowadzenie paramundurowego garnituru od wędrownika w zwyż jako galówki - dla wszystkich bez względu na stopień - byłoby ciekawe.
Ale też nie może on wyglądać jak typowy garniak.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

kiubik
Stały bywalec
Posty: 928
Rejestracja: 03 sie 2004, 15:52
Lokalizacja: 144 PDH "SZANIEC"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kiubik » 17 lis 2007, 16:45

A nie lepiej po prostu w dobrze skrojony garnitur wpiąć w klapę WOSMa czy miniaturkę?
Bo w takim galowym mundurze nie pójdziesz na np. absolutorium. Gdzie jego funkcjonalność? :)
phm. Jakub Król
Polski Kontyngent na Roverway 2009
były drużynowy 144 PDH "SZANIEC" im. Alka Dawidowskiego

skAlpel.harce - szukamy tłumaczy!

orcus
Stały bywalec
Posty: 1240
Rejestracja: 18 cze 2004, 23:08
Lokalizacja: 1 SDH Bastion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: orcus » 17 lis 2007, 17:31

Poza tym żeby był dobry to niestety musi kosztować. Jego cenę podniesie też mała ilość zamówień. A to powoduje, że musi być "uniwersalny", czyli nadawać się nie tylko na mundur galowy. Z tego już prosta droga do zwyczajnego garnituru z harcerskim krawatem...
Pozdrawiam
orcus

.: Linux is like a wigwam - no gates, no windows and Apache inside :.

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 17 lis 2007, 18:12

Temat powraca jak ...bumerang :D
Galowe mundury instruktorskie. W tym wypadku chodzi raczej o galowy ubiór harcerski. To pewna nowość w naszym harcerskim światku, jak ostatnio przeczytałem na forum ZHR, ponoć.... wyjątkowym w skautingu, a nawet z pewną nutką wyższości..... cóż, mundur, czy "strój" harcerski.
Przypomnę, do połowy lat 60-tych w ZHP obowiązywał mundur instruktorski wzoru przedwojennego. Był to mundur wzorowany na oficerskim, jednak z klapami marynarki, a nie zapinany pod szyję. Podobne mundury nosili też instruktorzy skautowi, co widać np. na zdjęciach z Jambo. Po 1956 r. różnił się ten mundur od wojskowego plisami na kieszeniach.
Muszę przyznać że był to mundur bardzo ładny i twarzowy. Gdzieś po połowie lat 60 -tych pojawił się osławiony mundur "celników NRD". CSH kupiła, w bardzo podejrzanych okolicznościach produkcję odrzuconą przez enerdowców. Charakterystyczny, stalowopopielaty kolor straszył przez lata. Po tym koszmarze zstał nam krój "galówek", z idiotycznymi klapkami kieszeni, choć w latach 80-tych wprowadzono obecny, bardzo udany kolor. Cóż i te mundury odchodzą do lamusa, choć ja osobiście przywróciłbym krój ....kieszeni. Ale ten militarny sznyt......WOSM już od dawna wprowadził granatowe marynarki i szare spodne , oraz skautowe krawaty - taka "oenzetowsko - genewska "tradycja. Mnie osobiście się nie podoba zupełnie. Wolę zwykłą harcerską bluzę.
Ostatnio zmieniony 17 lis 2007, 19:11 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

piotr.debski
Nowicjusz
Posty: 5
Rejestracja: 14 lis 2007, 07:18
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: piotr.debski » 17 lis 2007, 22:39

Ja jednak bylbym za tym, aby przywrocic/pozostawic mundur galowy-marynarka, ale nie dla ludzie ze tak powiem z "ukladu" tylko dla tych ktorzy wyrazaja chęć noszenia takiego munduru.
Dla mnie zwyczajnie bluza mundurowa wyglada jak mundur "roboczy", na obozy biwaki itp.
Na jakis imprezach smiesznie w/g mnie to wyglada.
Oczywscie pozostaje jeszcze kwestia kosztow, coz sprawa tutaj tez wydaje sie jasna, bo marynarka koszt 100-150zl koszula khaki mysle ze cos ok. 40zl, krawat jak zobaczylem to mnie zamurowalo.... 60zl zhpowski, spodnie cos w granicach 60zl
Razem 260-310zl
Malo nie jest, ale trzeba popracowac zarobic i mozna kupic.
Nie kazdego mimo to na to stac, dlatego mundur z prawdziwego zdarzenia moglby byc dla chetnych.
Apeluje do wladz ZHP, aby umozliwily uzywanie takiego umundurowania!
Nic zlego sie nikomu nie stanie, a pozwoli to godnie reprezentowac nasza organizacje :)

kiubik
Stały bywalec
Posty: 928
Rejestracja: 03 sie 2004, 15:52
Lokalizacja: 144 PDH "SZANIEC"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kiubik » 17 lis 2007, 23:09

Godnie reprezentować organizację pozwoli garnitur z prawdziwego zdarzenia, do którego założysz dopasowaną koszulę, jeden z kilku krawatów ZHP czy WOSM i wepniesz sobie znaczek w klapę.

A tego leśnika/harcganga to założysz conajwyżej na spotkanie w MON.

Mundur ma być roboczy - ma Ci służyć do skakania na koncercie i włażenia na drzewo. Jak idziesz do prezydenta miasta, to jak wyskoczysz mu w garniturze, który zakładasz tylko do prezydenta, to będziesz dopiero oldskulowo wyglądał. Pozdro!
phm. Jakub Król
Polski Kontyngent na Roverway 2009
były drużynowy 144 PDH "SZANIEC" im. Alka Dawidowskiego

skAlpel.harce - szukamy tłumaczy!

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 17 lis 2007, 23:10

kiubik pisze:A nie lepiej po prostu w dobrze skrojony garnitur wpiąć w klapę WOSMa czy miniaturkę?
Bo w takim galowym mundurze nie pójdziesz na np. absolutorium. Gdzie jego funkcjonalność? :)
A czemu nie?
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 17 lis 2007, 23:12

orcus pisze:Poza tym żeby był dobry to niestety musi kosztować. Jego cenę podniesie też mała ilość zamówień. A to powoduje, że musi być "uniwersalny", czyli nadawać się nie tylko na mundur galowy. Z tego już prosta droga do zwyczajnego garnituru z harcerskim krawatem...
No dobrze, ale jeśli drużyna wędrownicza chce mieć taki ubiór na super okazje, np. ślub kolegi, a garniaki uważa za "obciach", to co?

IMHO jest to kolejny przykład wylania dziecka z kąpielą.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

kiubik
Stały bywalec
Posty: 928
Rejestracja: 03 sie 2004, 15:52
Lokalizacja: 144 PDH "SZANIEC"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kiubik » 17 lis 2007, 23:12

Bo będziesz wyglądał, jakbyś się urwał z choinki. To jakbyś szedł pobiegać w kąpielówkach - bo też obcisłe i z lycry.
phm. Jakub Król
Polski Kontyngent na Roverway 2009
były drużynowy 144 PDH "SZANIEC" im. Alka Dawidowskiego

skAlpel.harce - szukamy tłumaczy!

kiubik
Stały bywalec
Posty: 928
Rejestracja: 03 sie 2004, 15:52
Lokalizacja: 144 PDH "SZANIEC"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kiubik » 17 lis 2007, 23:15

Maciek P pisze:No dobrze, ale jeśli drużyna wędrownicza chce mieć taki ubiór na super okazje, np. ślub kolegi, a garniaki uważa za "obciach", to co?
To może założyć cokolwiek innego - koszulę, krawat, pulower i jeansy.
Albo sztruksy, polówkę i sweter.

Poza tym trzeba być dość bogatym, żebym kupować sobie jeden garnitur (czy pseudogarnitur) tylko na okazję ślubów w drużynie.
phm. Jakub Król
Polski Kontyngent na Roverway 2009
były drużynowy 144 PDH "SZANIEC" im. Alka Dawidowskiego

skAlpel.harce - szukamy tłumaczy!

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 17 lis 2007, 23:21

kiubik pisze:
Maciek P pisze:No dobrze, ale jeśli drużyna wędrownicza chce mieć taki ubiór na super okazje, np. ślub kolegi, a garniaki uważa za "obciach", to co?
To może założyć cokolwiek innego - koszulę, krawat, pulower i jeansy.
Albo sztruksy, polówkę i sweter.
Tak, cała drużyna w jednolitych sztruksach i pulowerach. :D
Poza tym trzeba być dość bogatym, żebym kupować sobie jeden garnitur (czy pseudogarnitur) tylko na okazję ślubów w drużynie.
Ale wydaje mi się, że to problem tej drużyny, prawda? Nie stać, to nie ma.

Dlaczego znowu "militarny" broni różnorodności, a "pacyfiści" chcą wszystko na jedno kopyto. Ot, zagadka, czemu największe kapralstwo, to pacyfiści?
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Wędrownicy”