Interpretacja wymogów HR

Wydział Wędrowniczy wedrownicy.zhp.pl
ukasz
Nowicjusz
Posty: 20
Rejestracja: 26 paź 2007, 10:13
Lokalizacja: PJDSH Leśni Ludzie
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: ukasz » 26 paź 2007, 10:54

Czuwaj!
Jestem instruktorem w stopniu pwd. Niedawno otworzyłem podharcmistrza. W 2002 zakończyłem próbę Harcerza Orlego z wynikiem pozytywnym. Chciałbym przystąpić do realizacji zadań próby Harcerza Rzeczypospolitej. Natknąłem się jednak na problem interpretacji pewnego zagadnienia:
Do próby może przystąpić harcerka/ harcerz, który:
~ posiada naramiennik wędrowniczy.

Nie czuję potrzeby realizacji próby wędrowniczej (pomimo tego, iż jestem w wieku wędrowniczym- 23 lata). Sądzę, iż ten naramiennik nic nie wniesie w moje kształcenie. Stopień HO zdobyłem zanim wprowadzono te zmiany, czy zatem mogę przystąpić do próby na stopień HR nie mając naramiennika?
pwd. Łukasz Dobosz HO
14 JDSH Leśni Ludzie

Mysiek
Stały bywalec
Posty: 584
Rejestracja: 28 sie 2006, 13:28
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Mysiek » 26 paź 2007, 11:15

ukasz pisze:Nie czuję potrzeby realizacji próby wędrowniczej (pomimo tego, iż jestem w wieku wędrowniczym- 23 lata). Sądzę, iż ten naramiennik nic nie wniesie w moje kształcenie. Stopień HO zdobyłem zanim wprowadzono te zmiany, czy zatem mogę przystąpić do próby na stopień HR nie mając naramiennika?
Wszystko zależy od środowiska tak mi się zdaje.

Ja tez mam 23 lata i nie mogę zamknąć stopnia bez naramiennika i również nie mam zamiaru go zdobywać.
"Nie kłaniać się nikomu i nigdy bez potrzeby" - J.Piłsudski


www.82odh.fora.pl

skaut5
Starszy użytkownik
Posty: 265
Rejestracja: 15 sty 2003, 10:12
Lokalizacja: 12 DW Barykada
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: skaut5 » 26 paź 2007, 11:17

wedle mnie tak...
sam miałem swego czasu podobną sytuację jednak postanowiłem, że wypadało by mieć naramiennik, gdyż nigdy nie wiadomo gdzie mi przyjdzie z kim pracować... dziś już jestem pełnowyposażonym wędrownikiem... swoją drogą to jak pracować z wędrownikami jeśli samemu się nie ma naramiennika, tz. nie jest się częścią wspólnoty wędrowniczej...
"jeśli zobaczysz iskrę w oczach zucha, dokonaj wszelkich starań by nie zagasła lecz stała się wędrownicza watrą" /Michał Gławdel/

kl. phm skaut5

www.puszcza.net
www.drezdenko.zhp.pl

g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 26 paź 2007, 11:34

A po co chcesz miec HR?
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 26 paź 2007, 12:58

Jesteś instruktorem, idziesz na warsztaty wędrownicze, dostajesz naramiennik tyle.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

ukasz
Nowicjusz
Posty: 20
Rejestracja: 26 paź 2007, 10:13
Lokalizacja: PJDSH Leśni Ludzie
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: ukasz » 26 paź 2007, 13:04

Po co chcę mieć HR?
1)Chcę się kształcić.
2)Zdobywają go harcerze, którzy dojrzeli do tejże deycyzji, a także rozumieją idee stopnia
3)Nie jestem sobie harcerzem, by być.
;)
pwd. Łukasz Dobosz HO
14 JDSH Leśni Ludzie

zyrafa
Użytkownik
Posty: 146
Rejestracja: 20 sie 2005, 15:34
Lokalizacja: 10HDŻ
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: zyrafa » 26 paź 2007, 16:49

Ale Ty już jesteś instuktorem to poco robisz stopien harcerski?

Proba na phm rownie dobrze CIe rozwinie a robienia HR w sytuacji gdy ktos jest instruktorem jest poprostu smieszne. Ja postrzegam to tak ze dana osoba chce przykozaczyc i miec wiecej gwiazdek na pagonie


HR jest dla ludzi ktorzy nie chca lub nie nadaja sie na instruktorow a chca sie dalej rozwijac. Jak ktos wybiera droge instruktora to ma przed soba pwd phm i hm.
Maciej Filipecki HO

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 26 paź 2007, 18:53

ukasz pisze:W 2002 zakończyłem próbę Harcerza Orlego z wynikiem pozytywnym. Chciałbym przystąpić do realizacji zadań próby Harcerza Rzeczypospolitej. Natknąłem się jednak na problem interpretacji pewnego zagadnienia:
Do próby może przystąpić harcerka/ harcerz, który:
~ posiada naramiennik wędrowniczy.
Uchwała RN ZHP:
Do próby może przystąpić harcerka/harcerz, która/y:
- zdobyła/ł stopień harcerki orlej/harcerza orlego,
- wspólnie z opiekunem przygotowała/ał indywidualny program swojej próby.
I tyle w tym temacie.
Ostatnio zmieniony 26 paź 2007, 18:55 przez 19kldh, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 26 paź 2007, 18:56

zyrafa pisze:HR jest dla ludzi ktorzy nie chca lub nie nadaja sie na instruktorow
???????????
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 26 paź 2007, 19:29

zyrafa pisze:Ale Ty już jesteś instuktorem to poco robisz stopien harcerski?

Proba na phm rownie dobrze CIe rozwinie a robienia HR w sytuacji gdy ktos jest instruktorem jest poprostu smieszne. Ja postrzegam to tak ze dana osoba chce przykozaczyc i miec wiecej gwiazdek na pagonie


HR jest dla ludzi ktorzy nie chca lub nie nadaja sie na instruktorow a chca sie dalej rozwijac. Jak ktos wybiera droge instruktora to ma przed soba pwd phm i hm.
To jest stwierdzenie tak dalekie od najprostszych zasad metodyki harcerskiej a tym samym od istoty stopni harcerskich i instruktorskich, że nie mam siły tego komentować.

lessa15
Użytkownik
Posty: 115
Rejestracja: 24 paź 2006, 22:34
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: lessa15 » 26 paź 2007, 22:00

Poproszono mnie o wypowiedz:)
Wydaje mi się, że w takiej sytuacji jedynym racjonalnym sposobem zdobycia naramiennika są warsztaty wędrownicze.
Pytanie, czy naramiennik jest naprawdę niezbędny. Instruktorowi wędrowniczemu - tak. Innemu? Chyba niekoniecznie. Oczywiście - fajnie, gdyby miał, może w ramach zdobywania stopnia instruktoskiego czy też ogólnie - rozwoju instruktorskiego zaaplikować sobie warsztaty. Najlepiej wtedy, kiedy poczuje po prostu taką potrzebę.
Jeśli stopień HR rozwija, to czemu nie? W wymaganiach otwarcia próby nie ma warunku posiadania naramiennika.

Wilku, nasunęło mi się przy okazji- nie każdy instruktor ma ochotę zdobywać stopnie harcerskie. Uzasadniają to zresztą dość sensownie. Czy to źle? ;)

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 26 paź 2007, 22:40

Nie każdy harcerz ma predyspozycje instruktorskie, ale harcerz, który je ma odbył w tym kierunku - służby wychowawczej drogę stopni harcerskich...chyba że to znowu była droga spaczonej metodyki zadaniowo zespołowej, która nadal straszy w naszym związku. Wogóle system, w którym bodźce samowychowania nimi nie są, to metoda harcerska odwrócona w jakiś pokrętny sposób, to "prawie" metodyka "prawie" harcerska. A "prawie" robi wielką róznicę ;) . Jeśli chcemy nowocześnie i prawidłowo pracować, to nie dorabiając pseudo uzasadnienia dla naszych błędów, ale po prostu je prostując , nie tworząc złego metodycznie harcerstwa.

mima
Nowicjusz
Posty: 41
Rejestracja: 07 lip 2007, 21:58
Lokalizacja: 81 BDW "Sztorm"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: mima » 26 paź 2007, 22:49

Jasne, że nie każdy, będąc instruktorem, ma ochotę zdobywać kolejne stopnie harcerskie. Nie musi. Ale jak chce, to czemu nie? Może np. mieć taką ambicję albo poczucie, że oprócz dokształcania się (czy raczej: samodoskonalenia) jako instruktor w stopniach instruktorskich powinien jeszcze coś osiągnąć jako harcerz. Oczywiście, instruktor to jak najbardziej harcerz, choć zdobywanie stopnia harcerskiego BYć MOŻE nie będzie miało większego wpływu na jego rozwój instruktorski. Ale moim zdaniem jeżeli ma taką potrzebę, chce chociażby postawić sobie wyzwanie jako HARCERZ-HARCERZ, a nie jako HARCERZ-INSTRUKTOR - to nie widzę absolutnie powodów do pytań. Jego bardzo osobista sprawa.
Mam nadzieję, że zrozumieliście, o co mi chodzi w rozgraniczeniach :)
zyrafa pisze:Ale Ty już jesteś instuktorem to poco robisz stopien harcerski?


Proba na phm rownie dobrze CIe rozwinie a robienia HR w sytuacji gdy ktos jest instruktorem jest poprostu smieszne. Ja postrzegam to tak ze dana osoba chce przykozaczyc i miec wiecej gwiazdek na pagonie


HR jest dla ludzi ktorzy nie chca lub nie nadaja sie na instruktorow a chca sie dalej rozwijac. Jak ktos wybiera droge instruktora to ma przed soba pwd phm i hm.
W związku właśnie z tą wypowiedzią musiałam coś napisać. Choć w różnych sprawach droga przede mną długa - nie zdzierżyłam. Jeżeli ktoś jako instruktor chce zdobywać kolejny stopień harcerski, to chyba nie dlatego, żeby mieć gwiazdki na pagonie?! Zresztą, jeśliby nawet rzeczywiście miał takie zapędy, to nie zastanawiałby się nad zdobywaniem naramiennika wędrowniczego, bo byłaby to kolejna rzecz, którą mógłby poświecić na mundurze.

Wracając do tematu: w regulaminie stopni rzeczywiście jest podane, że do prób na HO i HR przystępuje wędrownik, który zdobył naramiennik wędrowniczy. Jednocześnie rozumiem powody ukasza - są po prostu logiczne. W każdym razie wpadłam tylko na jeden pomysł: skonsultować się z Kapitułą Wędrowniczą, rozpatrzyć za i przeciw - przypadek jest dość indywidualny i myślę, że druh właśnie z Kapitułą powinien rozstrzygnąć problem :)
Ostatnio zmieniony 26 paź 2007, 22:52 przez mima, łącznie zmieniany 1 raz.
funkcyjna 81 Bydgoskiej Drużyny Wędrowniczej "Sztorm"

lessa15
Użytkownik
Posty: 115
Rejestracja: 24 paź 2006, 22:34
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: lessa15 » 26 paź 2007, 23:25

StaryWilk pisze:Nie każdy harcerz ma predyspozycje instruktorskie, ale harcerz, który je ma odbył w tym kierunku - służby wychowawczej drogę stopni harcerskich...chyba że to znowu była droga spaczonej metodyki zadaniowo zespołowej, która nadal straszy w naszym związku. Wogóle system, w którym bodźce samowychowania nimi nie są, to metoda harcerska odwrócona w jakiś pokrętny sposób, to "prawie" metodyka "prawie" harcerska. A "prawie" robi wielką róznicę ;) . Jeśli chcemy nowocześnie i prawidłowo pracować, to nie dorabiając pseudo uzasadnienia dla naszych błędów, ale po prostu je prostując , nie tworząc złego metodycznie harcerstwa.
Ups, znowu spaczenia :) A jeśli mimo tych spaczeń metodycznych osiągnął to, co "daje" st. HR bez zdobywania go? A czy uważasz, że te bodźce samowychowania naprawdę są skuteczne? Tak na dzień dzisiejszy - zupełnie szczerze. A jeśli nie są - to czy my musimy iść tą drogą? A jeśli są - czy jest to jedyna droga? Jeśli nie jest - czy jeśli ktoś doszedł w to samo miejsce inną drogą-dobrą-alternatywną (bo było spaczenie, bo cośtam - indywidualne przypadki), to ma zawracać i jeszcze raz? :) "się rozpędziłam" i czekam z nieskrywaną ciekawością :)

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 27 paź 2007, 11:58

Równie dobrze możesz spytać, czy można sporządzić obiad inaczej, niż poprzez gotowanie. Oczywiście można, ale nie nazywa się to wtedy gotowaniem, tylko przygotowaniem (pieczeniem, smażeniem itp).
Czy można wyrazić coś w języku innym, niż polski i być zrozumianym przez Polaka? Można, ale nie będzie to wtedy mówienie po polsku. Jeśli w zdaniu polskim używasz anglicyzmów, to każdy powie ci, że posługujesz się wypaczonym, zaśmieconym językiem, choć cel osiągnęłaś.

Powiem ci, że można osiągnąć poziom HRa nie będąc harcerzem i nie mając nic wspólnego z harcerstwem, ale czy to będzie wtedy harcerstwo?
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Wędrownicy”