pagon a stary stopien wedrownika

Wydział Wędrowniczy wedrownicy.zhp.pl
sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 06 paź 2007, 08:34

Maciek P pisze:
Korzystając zaś z wątku - czy uważacie, że 23 letni przewodnik, Harcerz Orli, który planuje "wrócic" i otwiera stopień podharcmistrza, powinien realizowac próbę wędrowniczą?
Jeśli jest mu to potrzebne do pracy wychowawczej, a wcześniej tego nie zrobił, tak. Sztuka dla sztuki, nie.
Nie.
W żadnym przypadku nie powinie realizować próby na naramiennik. Będąc HO jest juz wędrownikiem. Jeśli jednak planuje pracę z wędrownikami powinien otrzymać naramiennik wędrowniczy. By go otrzymać musi być na warsztatach wędrowniczych. Tyle
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 06 paź 2007, 08:37

Uważam że dyskusja w sumie jest zbedna. To tak jak dyskusja czy można wykożystać kombinerki izolowane do odkręcenia śróby. Część mówi... nie bo one są izolowane czyli do rzeczy pod napieciem a część stwierdzi i co z tego jeśli nimi srubę odkręcę. Jeśli ktoś powyżej 25 roku życia chce użyć instrumentu jakim jest HR nie widzę żadnych przeciwwskazań by rozpisał sobie próbę. Argument nie bo to stopień wędrowniczy jest... śmieszny :)
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 06 paź 2007, 08:46

sikor pisze:
Maciek P pisze:
Korzystając zaś z wątku - czy uważacie, że 23 letni przewodnik, Harcerz Orli, który planuje "wrócic" i otwiera stopień podharcmistrza, powinien realizowac próbę wędrowniczą?
Jeśli jest mu to potrzebne do pracy wychowawczej, a wcześniej tego nie zrobił, tak. Sztuka dla sztuki, nie.
Nie.
W żadnym przypadku nie powinie realizować próby na naramiennik. Będąc HO jest juz wędrownikiem. Jeśli jednak planuje pracę z wędrownikami powinien otrzymać naramiennik wędrowniczy. By go otrzymać musi być na warsztatach wędrowniczych. Tyle
No, nawet lepiej. Masz rację.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 06 paź 2007, 08:48

sikor pisze:Uważam że dyskusja w sumie jest zbedna. To tak jak dyskusja czy można wykożystać kombinerki izolowane do odkręcenia śróby. Część mówi... nie bo one są izolowane czyli do rzeczy pod napieciem a część stwierdzi i co z tego jeśli nimi srubę odkręcę. Jeśli ktoś powyżej 25 roku życia chce użyć instrumentu jakim jest HR nie widzę żadnych przeciwwskazań by rozpisał sobie próbę. Argument nie bo to stopień wędrowniczy jest... śmieszny :)
:)
Ale zauważ, że przy okazji wykryliśmy luki w systemie stopni. :) Jest więc korzyść, bo wiadomo nad czym pracować. :P
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 06 paź 2007, 08:58

Nie wiem czy są to luki w systemie stopni czy tez skostnienie myślenia. Nie da się wszystkiego skodyfikować. Zawsze znajdzie się dziura ujawniająca się w jakiejs wyjątkowej sytuacji. Wtedy pozostaje liczyc na zdrowy rozsądek i zrozumienie harcerstwa przez stosujących instrumenty. Fakt ze z tym kiepsko jest ale trudno mam nadzieję że z czasem będzie rosła swiadomośc :)
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 06 paź 2007, 11:36

To, co piszesz, to jedno, a generalne niedopracowanie koncepcyjne, to drugie. Dla mnie sprawa jest do załatwienia dwoma-trzema dodatkowymi paragrafami w regulaminie stopni instruktorskich, które w zasadzie zniwelowałyby wykazane przeze mnie paradoksy.

Wystarczy w ślad za logiką dopisać w phm podobne jak przy pwd wymaganie na zamknięcie próby, czyli "wykazał się postawą harcerską odpowiadającą poziomowi HR" (na marginesie, przy pwd - w ślad za tym, co napisał majcin - do wiedzy i umiejętności dopisałbym także postawę na poziomie HO).
A jeszcze prościej, to dałbym wymaganie zdobycia tych stopni zamiast pokrętnej formuły o poziomie, co w istocie znaczy to samo.

Po drugie w zasadach ogólnych przyjąłbym regułę, że instruktor, który zdobył pwd (a tym samym wykazał, że reprezentuje poziom HO) ma prawo posługiwać się równolegle oznaczeniem stopnia HO (innymi słowy posiadanie instruktorskiego stopnia pwd oznacza także posiadanie harcerskiego stopnia HO). I analogicznie dałbym analogiczne prawo phm w odniesieniu do HRa (i automatycznie także hm).

Przyjąłbym przepisy przejściowe (BTW elementarz kultury prawnej: przy wprowadzaniu nowych regulacji daje się przepisy umożliwiające płynne przejście z jednego systemu na drugi) mówiące o tym, że instruktorzy, którzy zdobyli stopnie instruktorskie przed wejściem w życie tej regulacji mają trzy lata na weryfikację stopnia zgodnie z nowym regulaminem. Jeśli tego nie zrobią, zostają przeniesieni do kategorii działaczy.

I mamy załatwione kilka spraw na raz.

Aha, HR powinien być przepustką do harcerstwa dla dorosłych. Innymi słowy, nie ma wstąpienia dorosłego człowieka do ZHP bez potwierdzenia poziomu poprzez zdobycie HRa.

Nie może być bowiem tak, że ten, kto ma być wzorem reprezentuje niższy poziom harcerskości niż ten, który ma się wzorować. Nie może być tak, że druhna harcmistrzyni nie umie rozłożyć namiotu i popala po kątach argumentując, że ona nie jest harcerką, tylko instruktorką.
Ostatnio zmieniony 06 paź 2007, 11:38 przez Maciek P, łącznie zmieniany 1 raz.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 06 paź 2007, 13:15

Maciek P pisze:Wystarczy w ślad za logiką dopisać w phm podobne jak przy pwd wymaganie na zamknięcie próby, czyli "wykazał się postawą harcerską odpowiadającą poziomowi HR" (na marginesie, przy pwd - w ślad za tym, co napisał majcin - do wiedzy i umiejętności dopisałbym także postawę na poziomie HO).
No to raczej nie jest dobry pomysł. Wymagania powinny byc jasne i sprawdzalne. :)


Oczywiście wymóg posiadania danego stopnia harcerskiego by posiąść instruktorski tez jest jakimś wyjściem. Jak dla mnie całkiem niezłym.

Co do reszty pełna zgoda :)
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 06 paź 2007, 13:29

sikor pisze:
Maciek P pisze:Wystarczy w ślad za logiką dopisać w phm podobne jak przy pwd wymaganie na zamknięcie próby, czyli "wykazał się postawą harcerską odpowiadającą poziomowi HR" (na marginesie, przy pwd - w ślad za tym, co napisał majcin - do wiedzy i umiejętności dopisałbym także postawę na poziomie HO).
No to raczej nie jest dobry pomysł. Wymagania powinny byc jasne i sprawdzalne. :)


Oczywiście wymóg posiadania danego stopnia harcerskiego by posiąść instruktorski tez jest jakimś wyjściem. Jak dla mnie całkiem niezłym.

Co do reszty pełna zgoda :)
Jestem za wymogiem stopnia. Propozycja pierwsza to pewnego rodzaju kompromis (zgniły).
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

edekk
Starszy użytkownik
Posty: 197
Rejestracja: 10 gru 2005, 21:39
Lokalizacja: Buczek-Kolumna
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: edekk » 07 paź 2007, 23:41

Zaczynajac ten temat chcialem poznac wasze zdanie czy obecna proba wedrownicza czy tez "na naramiennik" czyms sie rozni od juz bylej proby na stopien wedrownika
aby zdobyc stopien HO wczesniej musialem zrealizowac z wynikiem pozytywnym probe na stopien wedrownika i w zasadzie tego bylem ciekaw
w toku dyskusji dowiedzialem sie jednak z zazenowaniem kilku rzeczy:

1 ze nie jestem juz harcerzem tylko instruktorem (gdybym tylko chcial opiekowac sie dziecmi zostalbym dzialaczem np TPD lub jakiejs swietlicy srodowiskowej)
2 ze jestem osoba nie powinna wychowywac innych (praktycznie prowadze szczep)
3 ze jestem nieudacznikiem zyciowym, nie wiedzacym jak byc samodzielnym ekonomicznie i zapewne jestem wyalienowany ze spoleczenstwa (przygode z harcerstwem musialem przerwac ze wzgledow ekonomiczno-rodzinnych zgodnie z zasadami rodzina, praca, harcerstwo )
4 ze to moja wina w zasadzie, ze nie zdobylem stopnia gdy byl na to czas (do owczesnej realizacji proby phm braklo mi 2 zadan, proba HR dopiero byla otwarta - wyszedlem z zalozenia, ze zbyt duzy czas minal, wiec otworzylem ponownie probe phm i jestem wlasnie na etapie ukladania proby HR na poziomie swojego wieku)

gratuluje tym wszystkim, ktorzy maja poukladany swiat, ze potrafia bezdyskusyjnie odrzucic watpliwosci, ktore mi towarzysza na mojej drodze harcerskiej. Widac duzo jeszcze przede mna.

odpowiedzi na nurtujace mnie pytanie nie uzyskalem, uzyskalem zas wiele argumentow za tym aby zakonczyc swa przygode z harcerstwem i zostac tylko "instruktorem" a i to nie napewno

na przekor niektorym przystapie jednak najpierw do proby otwarcia proby a potem jej realizacji bo jak kiedys zauwazyl nasz patron "Nie sztuka byc dobrym skautem przy dobrej pogodzie" :)
pwd Edward Kondratiuk HO
Komendant Hufca Łask
www.lask.zhp.pl

leon01
Stały bywalec
Posty: 607
Rejestracja: 12 maja 2003, 18:16
Lokalizacja: 10 HDŻ Katowice
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: leon01 » 13 paź 2007, 20:52

Możesz zarzucać nam co chcesz ale nie pisz, że teraz zdobywa się stopień wędrownika. Próba wędrownicza nie jest próbą na stopień. Ona ma nam wskazać, że teraz gdy jesteśmy dojrzalsi od naszych kolegów - harcerzy starszych organizacja i ojczyzna wymagają od nas czegoś innego - wyzwania, samorealizacji, poznania świata i służby. Wiele zmieniło się w naszym kraju i w naszej organizacji. Nie wszyscy z nas - starszych wiekiem harcerzy to pojęli i ciężko za pomocą internetu to wyjaśnić. Dla tego moim zdaniem najlepszą drogą zdobycia naramiennika jest ukończenie kursu dla instruktorów wędrowniczych, bo sami na wyczucie tego nie potrafimy pojąć. Proponuję wszystkim starym zgredom (sam mam ponad 40 wiosenek) ukończenie Kursu Kadry Kształcącej albo co najmniej kursu dla instruktorów wędrowniczych. Przepraszam, ale zdobywanie stopnia tylko po to by zaimponować naszym podopiecznym gwiazdkami na pagonie rozmija się z ideą zdobywania stopni. Dla nas starszych instruktorów jest droga rozwoju instruktorskiego i ta droga jest doskonałym (najlepszym) narzędziem dla rozwoju dorosłego człowieka. Stopnie wędrownicze pozostawmy wędrownikom.
10 HDŻ Katowice
Zło dobrem zwyciężaj.

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 14 paź 2007, 03:57

leon01 pisze:Możesz zarzucać nam co chcesz ale nie pisz, że teraz zdobywa się stopień wędrownika. Próba wędrownicza nie jest próbą na stopień.
Gdybyś uważnie przeczytał cały wątek zauważyłbyś że Edward tego w tym znaczeniu nie napisał.
Gdybyś przeczytał inne wątki z tego forum dotyczące próby wędrowniczej zauwazyłbyś że powszechne jest realizowanie jej tak jak skróconej próby na stopień HO.
leon01 pisze:Dla nas starszych instruktorów jest droga rozwoju instruktorskiego i ta droga jest doskonałym (najlepszym) narzędziem dla rozwoju dorosłego człowieka.
Czytając cały wątek zauważyłbyś iż znaczna część wypowiadajacych się rozdziela rozwój harcerski i rozwój instruktorski.
leon01 pisze:Stopnie wędrownicze pozostawmy wędrownikom.
I po tysięczny raz przypomnę że nie ma czegoś takiego jak "stopnie wędrownicze" ;)
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 14 paź 2007, 08:45

leon01 pisze:Przepraszam, ale zdobywanie stopnia tylko po to by zaimponować naszym podopiecznym gwiazdkami na pagonie rozmija się z ideą zdobywania stopni.
Gdybyś uważnie przeczytał cały wątek zauważyłbyś, że nie chodzi o imponowanie, tylko o podstawowe narzędzie wychowawcze.
Ostatnio zmieniony 14 paź 2007, 08:46 przez Maciek P, łącznie zmieniany 1 raz.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

edekk
Starszy użytkownik
Posty: 197
Rejestracja: 10 gru 2005, 21:39
Lokalizacja: Buczek-Kolumna
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: edekk » 14 paź 2007, 19:25

chce zrealizowac probe HR bo:
- chce poprzez realizacje proby cos w sobie zmienic
- chce nie wstydzic sie kiedy zwracam sie do kadry z prosba o przeprowadzanie prob na stopnie (kopalnia pomyslow, sposob na aktywizacje dzialan, zmuszenie do swiadomego przezywania harcerstwa - co wam bede tlumaczyl, przeciez spece jestescie :) )
- czuje sie "niedorobiony harcersko"
- czuje sie wedrownikiem

co do imponowania - wlasnie wrocilismy z biwaku, gdzie odbylo sie przyrzeczenie 2 harcerek i moga teraz imponowac tym przed swoimi blyszczacymi krzyzami tym co maja to przed soba.
Czy to cos zlego, ze ktos jest dumny z potwierdzenia swoich dokonan, a "pozytywna zazdrosc" - mlodszych pcha ich do lepszej pracy nad soba i podejmowaniem realizacji zadan wynikajacych z nastepnych szczebli drabiny ku sloncu ? :)

Prosze nie podchodzcie do harcerstwa jak do organizacji tylko jak do ruchu
pwd Edward Kondratiuk HO
Komendant Hufca Łask
www.lask.zhp.pl

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Wędrownicy”