naramiennik wędrowniczy u opiekuna próby na stopień HO ??

Wydział Wędrowniczy wedrownicy.zhp.pl
endriu-zhp
Starszy użytkownik
Posty: 273
Rejestracja: 24 lut 2007, 20:45
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: endriu-zhp » 31 sie 2007, 10:27

Jest instruktor który jest w stopniu pwd. i HR, nie posiada naramiennika. Czy powinien przechodzić próbe wędrowniczą skoro posiada już stopień wędrowniczy HR ?
pwd. Andrzej Choroszkiewicz

kiubik
Stały bywalec
Posty: 928
Rejestracja: 03 sie 2004, 15:52
Lokalizacja: 144 PDH "SZANIEC"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kiubik » 31 sie 2007, 10:34

Instruktor wędrowniczy to instruktor pracujący z zespołem wędrowniczym. Taki niech nosi naramiennik.
26-letni HR to człowiek, który już świadomie przeszedł swoją harcerską drogę, jest świadom na swoim życiowym szlaku i naramiennik jest mu potrzebny tylko do wystroju munduru (miejmy nadzieję). Z drugiej strony, osoby które obecnie mają tyle lat a nie spotkały się z wędrownictwem wcześniej, chyba nie mają parcia na naramiennik. A ci co się spotkali, to albo mają gdzieś wcześniej próbę zrealizowaną, albo nie mają świadomie. IMO.
phm. Jakub Król
Polski Kontyngent na Roverway 2009
były drużynowy 144 PDH "SZANIEC" im. Alka Dawidowskiego

skAlpel.harce - szukamy tłumaczy!

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 31 sie 2007, 10:34

endriu-zhp pisze:Jest instruktor który jest w stopniu pwd. i HR, nie posiada naramiennika. Czy powinien przechodzić próbe wędrowniczą skoro posiada już stopień wędrowniczy HR ?
Po pierwsze nie ma czegoś takiego jak "stopień wędrowniczy".
Po drugie, dlaczego wg Ciebie, powinien "przechodzić próbę wędrowniczą".
Nadal nie odpowiedziałeś mi, swoimi słowami, czym jest "próba wędrownicza".
Ostatnio zmieniony 31 sie 2007, 10:35 przez 19kldh, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

endriu-zhp
Starszy użytkownik
Posty: 273
Rejestracja: 24 lut 2007, 20:45
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: endriu-zhp » 31 sie 2007, 11:04

No dla mnie próba wędrownicza jest to uświadomienie dla harcerza czym jest wędrownictwo, poprzez próbe dobrze poznajemy kodeks wędrowniczy i świadomie chcemy działać w zespole wędrowniczym.

I jeśli nie ma stopni wędrowniczych to jak może być kapituła stopni wędrowniczych ?
http://www.forum.zhp.pl/viewtopic.php?id=3939
pwd. Andrzej Choroszkiewicz

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 31 sie 2007, 11:20

endriu-zhp pisze:No dla mnie próba wędrownicza jest to uświadomienie dla harcerza czym jest wędrownictwo, poprzez próbe dobrze poznajemy kodeks wędrowniczy i świadomie chcemy działać w zespole wędrowniczym.
To wymaga szerszej odpowiedzi, wiec odezwę sie jak załatwię pilna sprawe do której mnie teraz wołają. :)
endriu-zhp pisze:I jeśli nie ma stopni wędrowniczych to jak może być kapituła stopni wędrowniczych ?
http://www.forum.zhp.pl/viewtopic.php?id=3939
Nie ma czegos takiego jak "kapituła stopni wędrowniczych".
Może być "kapituła stopni". Stopni harcerskich.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

endriu-zhp
Starszy użytkownik
Posty: 273
Rejestracja: 24 lut 2007, 20:45
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: endriu-zhp » 31 sie 2007, 11:26

19kldh pisze:To wymaga szerszej odpowiedzi, wiec odezwę sie jak załatwię pilna sprawe do której mnie teraz wołają. :)
Tylko nie krytykuj mojej wypowiedzi.
pwd. Andrzej Choroszkiewicz

Gisburn
Użytkownik
Posty: 74
Rejestracja: 16 lip 2007, 14:19
Lokalizacja: 42 BDH "Krzewy"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Gisburn » 31 sie 2007, 11:32

19kldh pisze:Nie ma czegos takiego jak "kapituła stopni wędrowniczych".
Może być "kapituła stopni". Stopni harcerskich.
Może być także kapituła wędrownicza
phm. Maciej Gralak HR
Drużynowy 42 BDSH "Krzewy" im. Dzieci Bydgoskiego Września
Szef Zespołu Programowego Chorągwi Kujawsko-Pomorskiej

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 31 sie 2007, 13:25

Gisburn pisze:
19kldh pisze:Nie ma czegos takiego jak "kapituła stopni wędrowniczych".
Może być "kapituła stopni". Stopni harcerskich.
Może być także kapituła wędrownicza
Ale rozmawiamy o kapitule "stopni".
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 31 sie 2007, 13:32

endriu-zhp pisze:No dla mnie próba wędrownicza jest to uświadomienie dla harcerza czym jest wędrownictwo, poprzez próbe dobrze poznajemy kodeks wędrowniczy i świadomie chcemy działać w zespole wędrowniczym.
Wiem że pachnie to trochę lenistwem ;) ale pozwole sobie zacytować to co już napisałem w wątku: "Próba Wędrownicza"
http://www.forum.zhp.pl/viewtopic.php?pid=50923#p50923
PATYK pisze:Szesnastolatek, kiepska szkoła, jeszcze słabsze oceny (4 jedynki na semestr). Nie ma nic wspólnego z ZHP, trafił do drużyny, bo przyszedł do hufca i powiedział, że chce zostać harcerzem.

Czy dla niego sześć miesięcy to za dużo?
Za dużo na co ? Na próbę harcerza czy na próbę wędrowniczą ?
Wiem, wiem...
Osoby przychodzące do harcerstwa uzupełniają próbę wędrowniczą o próbę harcerki/harcerza - czyli wiedzę o organizacji niezbędną do złożenia Przyrzeczenia Harcerskiego. W takim przypadku, po zakończenie próby jest składane Przyrzeczenie Harcerskie.
Ale....
Jest nieszczęściem "deformy metodycznej" sprowadzenie wędrownictwa praktycznie do "poziomu wiekowego". Sztywnego poziomu.
Bo przykładowo, "wróćmy" do ćwika. Co oznacza że harcerz jest ćwikiem ? Nabita złota lilijka ćwika oznaczać winna że (ten) harcerz to wyga gotowy do tej wędrówki. "...wyga gotowy do tej wędrówki..." Czy wspomniany przez Ciebie szesnastolatek po sześciu miesiącach to "wyga gotowy do tej wędrówki" ?

Pośrednio jest to skutek sprowadzenia Krzyża Harcerskiego do roli oznaki organizacyjnej członków ZHP, w wieku pow. 10-11 lat.

Ale żeby nie było że "się wymądrzam" to pozwole sobie na dłuuuugi cytat z "klasyki":
W pierwszym okresie pracy starszych dziewcząt spotykamy się z większą różnorodnością w zakresie stopni niż w początkowym etapie pracy młodszych dziewcząt.
Przed dziewczętami powyżej 16 lat, które teraz dopiero po raz pierwszy mają zetknąć się z harcerstwem, stoi oczywiście okres próbny, kiedy to mają zdecydować o ich stosunku do harcerstwa. To samo; „Chcę, czy nie chcę, potrafię, czy nie potrafię. Przyjmiemy cię lub nie, bo..." będzie się tu powtarzać podobnie jak we wstępnym etapie działania młodszych dziewcząt. Ale teraz inny będzie charakter prób, inne wymagania stawiane przed zastępową i drużynową kandydatkom. Nie są to już przecież dziewczynki 11-13-letnie, które w harcerstwie urabiać będą swój stosunek do życia, swoje poglądy na podstawowe zagadnienia. Jeśli nawet któraś ze starszych dziewcząt szła dotąd intuicyjnie drogą harcerską, wszystko jest w porządku, przyjęcie jej i wstąpienie do harcerstwa nie ulega wątpliwości: „Między wami czuję się jak u siebie, w moim dotychczasowym życiu nic teraz zmieniać nie muszę — przecież do tego, co i wy, dążyłam. Jak to dobrze, że teraz już nie będę sama". Ale częściej, wstępując na próbę do zastępu, starsza dziewczyna lub dorosła osoba stwierdza, że gdyby zdecydowała się zostać harcerką, musiałaby zerwać z różnymi dotychczasowymi poglądami, obyczajami, przyzwyczajeniami, musiałaby rozpocząć nowe życie. „Czy warto? Czy naprawdę tego chcę? Czy potrafię?" — oto pytania, które sobie zadaje. Zastępowa zaś, mająca wprowadzić do wielkiej rodziny harcerskiej nowego, doro-słego czy dorastającego członka, pyta siebie o to, choć z innego punktu widzenia. W chwili zakończenia okresu próbnego dziewczyna musi być nie tylko zdecydowana zostać lub odejść, ale jeśli chce zostać, musi na podstawie osiągniętych już wyników mieć przeświadczenie od wewnątrz płynące, że potrafi.
Jak długo powinien trwać okres próbny starszych dziewcząt ? Trudno określić. Najsłuszniej, by odbywała go dziewczyna częściowo w warunkach intensywnych przeżyć i jednolitych wpływów obozu, by potem, w normalnych warunkach swego codziennego życia, mogła odpowiedzieć sobie na pytanie, czy i tu potrafi być harcerką, tak jak potrafiła pod namiotami. Konieczne jest, by kolejne próby miały charakter jak najbardziej jednostkowy, dostosowany do właściwości i warunków poszczególnych osób. Rzadziej teraz będzie przechodzić próbę cały nowy zastęp, częściej będzie się organizować próby dla poszczególnych dziewcząt.
Po zakończeniu okresu próbnego przyjęta do drużyny przyszła harcerka rozpoczyna swój okres starszej ochotniczki, który ma być uwieńczony zdobyciem stopnia dostosowanego pod względem programowym do wyższego poziomu rozwoju psychicznego i wieku kandydatki. Stopień starszej ochotniczki ma na celu wprowadzenie dziewczyny w życie harcerskie, danie jej okazji do szeregu przeżyć typowo harcerskich; wiązać się one będą z jej życiem domowym i zawodowym, ze stałym miejscem zamieszkania i stosunkiem do niego, z szerokim obszarem ziem polskich, ze współżyciem z przyrodą. Starsza ochotniczka w wyniku zdobycia stopnia powinna poczuć się harcerką i postępować po harcersku, stale doskonaląc swój stosunek do ludzi, zwierząt, roślin, do życia najbliższego otoczenia, do obowiązków wobec domu, pracy, społeczeństwa, narodu i państwa. Harcerską swoją postawę wobec życia stwierdza starsza ochotniczka w momencie Przyrzeczenia, które, choć brzmi tak samo, o wiele większe jej niż małej dziewczynce stawia wymagania.
Zależnie od wieku, wyrobienia itp. starsza ochotniczka w drugim okresie swego życia harcerskiego zdobywa stopień samarytanki lub od razu wkracza w okres wędrowniczki. Niezależnie od charakteru tego drugiego okresu, w dalszej pracy bierze udział na równi i razem z tymi dziewczętami, które do drużyny starszych dziewcząt przeszły po kilku już latach służby harcerskiej.
Są to pionierki lub samarytanki, najczęściej od pierwszej chwili już zorganizowane, bo przychodzące do drużyny starszych dziewcząt w składzie dotychczasowego młodszego zastępu lub tworzące taki odrębny zastęp przy drużynie, z której wyszły.
Po krótkim okresie przejściowym poświęconym zorientowaniu się w nowych warunkach i opracowaniu planu pracy na nowych zasadach, dziewczęta wchodzą w okres samarytanki lub wędrowniczki. Jeżeli do zastępu ich należą harcerki o różnym poziomie wyrobienia harcerskiego, starsze ochotniczki, pionierki i samarytanki, prace nad zdobyciem stopni odbywają się głównie indywidualnie, przy wzajemnej pomocy członkiń zastępu. W tym przypadku ogromnie pomoże organizowanie w ramach zastępu mniejszych grupek. Jeżeli poziom zastępu jest mniej więcej równy, zajęcia indywidualne równoważą się z pracą zespołową. Samarytanki i najbardziej wyrobione starsze ochotniczki rozpoczynają nowy okres pracy — okres wędrowniczki.
Ma ona zaspokoić wyraźne w wieku powyżej 16-17 lat dążenie dziewczyny do poznania świata i szukania w życiu swego miejsca. Cel ten osiąga harcerka przez wędrówkę w pojęciu bardzo szerokim, dosłownym i przenośnym, całe bowiem swoje życie uważa obecnie za wędrówkę, której celem jest zdobywanie nowych wartości.
Pogłębia więc i umacnia, w myśl wskazań Prawa Harcerskiego, swoją postawę wobec życia, które stara się poznać i zrozumieć. Wędruje więc w lecie i w zimie, w mieście i na wsi, zdobywa trudną sprawność piechura, stosuje i rozszerza posiadaną praktyczną wiedzę harcerską, pracuje nad swym rozwojem fizycznym. Wędruje wśród zjawisk przyrody, wśród dzieł kultury, wśród cieni i blasków współczesnych urządzeń i niedomagań społecznych. W czasie wędrówki stara się być pożyteczna. Wędruje po bibliotekach, tropi i pogłębia własne zainteresowania, dorobkiem swym dzieli się z drużyną. Poznaje życie harcerskie innych drużyn, a także swoją organizację przy pomocy pism i książek i w niej, jak wszędzie, stara się być pożyteczna. Poważnie odnosi się do przyjętych przez siebie obowiązków, stara się być odpowiedzialna za swój dom, przygotowana do pracy domowej, której się podejmuje. Przygotowanie swoje uzupełnia i gruntuje, korzystając z każdej okazji. Zdobycze swoje zbiera skrzętnie, przyglądając się uważnie przebytej drodze, prowadząc systematycznie dzienniczek, zakreślając sobie i stopniowo osiągając coraz nowe zamierzenia. Nad rzeczami nowymi dla siebie i niezrozumiałymi nie przechodzi do porządku dziennego, nie poprzestaje na powierzchownym dotknięciu życia. Przyczyny niezrozumienia, luki w wykształceniu stara się zaspokoić za pomocą różnych dostępnych jej środków: czyta, koresponduje z mądrzejszymi od siebie, korzysta z radia, uczęszcza na odczyty, odwiedza biblioteki i muzea — nie poprzestaje na małym, uparcie idzie naprzód i wzwyż.
Gdy po wytrwałej i uciążliwej, ale ciekawej i kształcącej od wewnątrz wędrówce osiągnie stopień wędrowniczki, staje wobec następnego okresu.
I jeszcze jeden, tym razem krótki, cytat:
Okres samarytanki stoi na granicy dwóch etapów wychowania harcerskiego. W pewnych wypadkach zamyka on etap młodszych dziewcząt, w innych wchodzi już w okres dziewcząt starszych. Zależy to przede wszystkim od czynników psychologicznych: kierować się tu będziemy znajomością naszych dziewcząt, ich rozwoju, potrzeb indywidualnych i warunków zewnętrznych. Według nich będziemy postępować, im podporządkujemy wytyczne rganizacyjne.
Zwróćmy uwagę: żaden program próby nie określa sztywno wieku, w jakim określony stopień powinien być przez dziewczęta zdobyty. Programy są dla dziewcząt, nie dziewczęta dla programów.
I jeszcze dodam to co rozumiem przez "wedrówkę" wędrownika.
(z wątku: http://forum.zhp.pl/viewtopic.php?pid=42748#p42748 )
joanna czopowicz pisze:Dla mnie idea wedrownictwa zaczyna sie w kazdym z osobna. Ludzie w takim wieku jak wedrownicy poszukuja swojej drogi zycia, potrzebuja grupy rowiesnikow do wlasnego rozwoju, wkraczaja w swiat doroslosci i wlasnie wedrownictwo ma im w tym pomoc. Słuzba, praca nad soba, uwarazliwienie na spoleczenstwo ma dorastajacym ludziom pomoc w zrozumieniu swiata i w podejmowaniu dojrzalych i odpowiedzialnych decyzji.
Zgadza się. Wędrownictwo to nic innego jak "szlak ku dorosłości". A właściwie, jej poszukiwanie.
Nabita złota lilijka ćwika oznaczać winna że harcerz to wyga gotowy do tej wędrówki.
Wręczenie naramiennika to przede wszystkim obrzęd, taki "dziarski okrzyk" wędrowca który ze swoim zaprzęgiem rusza "na poszukiwanie złota Alaski" ;)
Harcerz Orli, to już wytrwały wędrowiec, "świadomy szlaku".
Harcerz Rzeczypospolitej to ktoś, kto już "dotarł", kto znalazł swoje "złoto". Kto zna jego wartość, inną dla każdego z nas.
Ale to że je znalazł nie oznacza że skończył swoją wędrówkę. On (my) po prostu wyruszył na nowe szlaki.
Pod błękitnym niebem ....
Ostatnio zmieniony 31 sie 2007, 14:09 przez 19kldh, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

willemid
Nowicjusz
Posty: 9
Rejestracja: 29 sie 2007, 10:57
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: willemid » 03 wrz 2007, 10:19

Witam

dzieki za wszystkie odpowiedzi. Widze równiez ze rowineła sie tutaj dyskusja - to cieszy. Mam jednak jeszcze jedno pytanie. Czy w sytuacji gdy w szczepie istnieje kapituła wedrownicza, to mozna realizowac próby w kapitule hufcowej. Jest moze jakis przepis, który o tym mowi?

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 03 wrz 2007, 11:06

willemid pisze:Czy w sytuacji gdy w szczepie istnieje kapituła wedrownicza, to mozna realizowac próby w kapitule hufcowej. Jest moze jakis przepis, który o tym mowi?
Co rozumiesz poprzez: "kapituła wędrownicza" oraz "kapituła hufcowa" ?
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

kiubik
Stały bywalec
Posty: 928
Rejestracja: 03 sie 2004, 15:52
Lokalizacja: 144 PDH "SZANIEC"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kiubik » 03 wrz 2007, 11:42

Czesławie, przypuszczam, że chodzi o kapitułę stopni wędrowniczych działającą przy szczepie i jednakowo, ale działającą przy hufcu.
Nie stopni harcerskich i nie stopni, tylko właśnie wędrownicza dla zaakcentowania targetu takiej kapituły. Ona wspiera prowadzenie prób na stopnie wędrownicze.
Pozdrawiam!
phm. Jakub Król
Polski Kontyngent na Roverway 2009
były drużynowy 144 PDH "SZANIEC" im. Alka Dawidowskiego

skAlpel.harce - szukamy tłumaczy!

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 03 wrz 2007, 12:00

Kuba, nie ma "stopni wędrowniczych"
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

kiubik
Stały bywalec
Posty: 928
Rejestracja: 03 sie 2004, 15:52
Lokalizacja: 144 PDH "SZANIEC"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kiubik » 03 wrz 2007, 12:19

Czesław, są stopnie harcerskie dla harcerzy w wieku wędrowniczym.
Chociaż nie, no bo jak w wieku wędrowniczym, to nie harcerze, tylko wędrownicy.
Hmm, czy zatem stopnie harcerskie dla wędrowników można, wg Ciebie, nazywać stopniami wędrowniczymi, dla jasnego określenia, o których dwóch stopniach mówimy?

Dla mnie tak.
phm. Jakub Król
Polski Kontyngent na Roverway 2009
były drużynowy 144 PDH "SZANIEC" im. Alka Dawidowskiego

skAlpel.harce - szukamy tłumaczy!

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 03 wrz 2007, 13:28

kiubik pisze:Czesław, są stopnie harcerskie dla harcerzy w wieku wędrowniczym.
Chociaż nie, no bo jak w wieku wędrowniczym, to nie harcerze, tylko wędrownicy.
Hmm, czy zatem stopnie harcerskie dla wędrowników można, wg Ciebie, nazywać stopniami wędrowniczymi, dla jasnego określenia, o których dwóch stopniach mówimy?

Dla mnie tak.
Kuba, wędrownicy są harcerzami: harcerzami - wędrownikami.
Stopnie są harcerskimi dla harcerzy wędrowników i , moim zdaniem, ;) dla harcerzy w.....wieku wędrowniczym, którzy jednak tej drogi nie wybrali.

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Wędrownicy”