Ciąg wychowawczy...

Wydział Wędrowniczy wedrownicy.zhp.pl
Zablokowany
KubaM
Starszy użytkownik
Posty: 219
Rejestracja: 28 gru 2003, 13:25
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: KubaM » 17 lut 2007, 23:05

Planujemy aby powstała drużyna wędrownicza skupiająca wszystkich wędrowników z naszego Szczepu. Większość z nich już jest wędrownikami lub też w tym roku się nimi staną. Jak u Was wygląda przechodzenie z drużyny starszoharcerskiej do wędrowniczej? Przechodzą tylko wędrownicy czy może całe zastępy?, nawet jeśli znajdują się w nich jeszcze harcerze starsi.
"Ruch rodzi organizację, organizacja się rozrasta, kostnieje, tłamsi Ruch... Ruch porzuca organizację!"

Siara
Użytkownik
Posty: 54
Rejestracja: 04 gru 2002, 19:09
Lokalizacja: 58 ŁWDH "Rzeka"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Siara » 19 lut 2007, 17:28

No u nas na przykład przechodzą tylko osoby w wieku wędrowniczym.
pwd. Grzegorz Matysiak
58 ŁWDH "Rzeka" im. Obrońców Westerplatte
www.58lwdh.org

KaRoLiNe
Nowicjusz
Posty: 4
Rejestracja: 19 lut 2007, 21:43
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: KaRoLiNe » 19 lut 2007, 22:08

U nas nie jest to nic nadzwyczajnego i przechodzą tylko osoby w odpowiednim wieku dla wedrownika.Ale to już od ciebie zależy czy chcesz aby to było uroczyście czy tak zwyczajnie.Możesz np.zrobic ognisko jakaś gawędę o wędrownictwie i poprosic te osoby o wystąpienie wreczajac im jakiś znak rozpoznawczy waszej drużyny np.husty :)

Pozdrawiam:)

rodzen
Nowicjusz
Posty: 29
Rejestracja: 13 maja 2006, 20:11
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: rodzen » 19 lut 2007, 22:23

ja może od innej strony ugryzę - w moim szczepie tworzenie drużyny ze WSZYSTKICH wędrowniczek i wędrowników nie do końca dobrze wyszło. może za bardzo byliśmy zafascynowani wędrownictwem po pierwszym Zlocie Drużynowych, może nie do końca wszystko przemyśleliśmy - w każdym razie rozważcie skład jednostki na wstępie:

- żeby nie sprowadzić drużyny do kółka towarzyskiego (w żadnym razie nie podejrzewam o takie zamiary! tylko przestrzegam przed czymś, w co łatwo wpaść zupełnie czasem nieświadomie),

- żeby nie osłabić też drużyn, z których przechodzą wędrowniczki i wędrownicy, a zarazem stworzyć sensowne, mocne zastępy,

- żeby od razu wziąć się za wyszukanie dobrego pola służby - ale przecież o tym przypominać nie trzeba.

a tak w ogóle to ja bym po raz drugi nie powtórzył takiej drogi, jaką obraliśmy u nas cztery lata temu, czyli zbieraninki, choć nie twierdzę, że u Was się nie sprawdzi. z moich obserwacji wynika, że często najlepsza drużyna wyrasta ze zgranego zastępu.

powodzenia!
phm. Kuba Rodzeń HR

Siara
Użytkownik
Posty: 54
Rejestracja: 04 gru 2002, 19:09
Lokalizacja: 58 ŁWDH "Rzeka"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Siara » 20 lut 2007, 12:08

Widać w różnych środowiskach są różne obserwacje :) U nas po prostu tak się utarło, że ludzie pojedynczo przechodzą do drużyny wędrowniczej. Może ze względu na sposób działania drużyn młodszych. Myślę, że w każdym tym systemie znajdziemy ZA i PRZECIW. Faktem jest to co mówi Kuba - jeśli w drużynach starszoharcerskich mamy prężne, świetnie i sprawnie działające zastępy to rozdzielanie ich w ten sposób to czysta strata.

Co do samemu rytuału przekazania to u nas nie ma w tej chwili nic takiego. Ostatnie odbywało się w bardzo oficjalny sposób - na apelu.
pwd. Grzegorz Matysiak
58 ŁWDH "Rzeka" im. Obrońców Westerplatte
www.58lwdh.org

słonko
Stały bywalec
Posty: 1106
Rejestracja: 23 kwie 2004, 15:16
Lokalizacja: 14 DHS "NEMESIS"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: słonko » 21 lut 2007, 12:27

U nas tworzy się Szczep. Dwie drużyny i jedna Gromada Zuchowa, a w zasadzie drużynowi wychowali się w czwartej, a piąta ma z nami wspólną harcówkę od wielu lat, znamy się, jeździmy razem i od x czasu próbowaliśmy coś razem zrobić no i teraz wreszcie wyszło. Założyliśmy sobie okres przejściowy gdzie harcerze w pionach wiekowych poznają się, zintegrują i jeśli będą chcieli to będą przechodzić, ale po okresie przejściowych takie założenie będzie obowiązkowe. JEDNAK na pewno będą wyjątki typu w drużynie np. starszoharcerskiej gdzie wyrośnie przyboczny, może nawet przyszły następca - drużynowy, to zostanie w tej drużynie starszoharcerskiej. Jeśli jednak nie widzi dany drużynowy w wędrowniku takiej predyspozycji, wędrownik również i chce się jeszcze rozwijać, to nie będzie się rozwijać w drużynie starszoharcerskiej, tylko w wędrowniczej. Dopiero rozwijając się w niej, być może dojście do momenty otwarcia sobie stopnia przewodnika, wrócić do swojej "korzennej" drużyny i objąć funkcję drużynowego (OT: co mi się marzy...), czy gdzie indziej szukać swojego pola służby. Ale na pewno nie będzie czegoś takiego jak zastępy wędrownicze w drużynie harcerskiej, starszoharcerskiej, czy wielopoziomowej. Absolutnie.
Zimowa Akcja Szkoleniowa KOSMOS 2013 - www.kursykosmos.pl

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Wędrownicy”