Ceremonialne pozbawienie "Naramiennika Wędrowniczego"

Wydział Wędrowniczy wedrownicy.zhp.pl
hubcio
Starszy użytkownik
Posty: 279
Rejestracja: 09 cze 2002, 23:01
imię i nazwisko: Hubert Piotr Mika
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Warszawa-Centrum
Chorągiew: Stołeczna
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: hubcio » 02 paź 2006, 20:49

Witam,

mam pytanie bardzo ciekawe, zgodnie z metodyką wędrowniczą - wędrownikiem jest się do ukończenia 25 lat.

Co potem, jeśli osoba - już w wieku starszyźnianym (starszyzna harcerska) chce działać dalej w Kręgu Starszyzny Harcerskiej.

I tu pytanie, powinna odpruć naramiennik - w końcu znak przynależności do wędrowników, czy też może zerwać z trzaskiem ten naramiennik :cool: ???

Proszę o wasze opinie bo nie wiem jak to powinno wyglądać, bo jakoś nie przypuszczam aby miała taki naramiennik nosić aż do sędziwego wieku seniora.
Ostatnio zmieniony 03 paź 2006, 08:51 przez hubcio, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Hubert Mika HR
-----------------------------------
"I am working on my ticket if I can"

endrea
Starszy użytkownik
Posty: 171
Rejestracja: 19 lut 2006, 21:52
Lokalizacja: 20 DHL "Czarny Wilk"- Leśni;)
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: endrea » 03 paź 2006, 12:34

a dlaczego chcesz go "zrywać z trzaskiem"??
phm. Izabela Staszczyszyn HR
Drużynowa 20 Drużyny Harcerzy Leśnych "Czarny Wilk" ^-^
III Szczep Harcerski "Leśni"
www.lesni.pl || www.kpw.org.pl || www.haer.org

dono
Stały bywalec
Posty: 340
Rejestracja: 18 sie 2004, 13:49
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dono » 03 paź 2006, 12:50

Równie dobrze można zerwać Krzyż Harcerski Hubercie... , nieprawdaż ? W końcu oznacza on przynależność do grupy wiekowej harcerzy....
<KPW>
"Przed Nami jasnych godzin noc i moc młodzieńczych cnót
Przy innym ogniu , w inną noc , do zobaczenia znów..."

hubcio
Starszy użytkownik
Posty: 279
Rejestracja: 09 cze 2002, 23:01
imię i nazwisko: Hubert Piotr Mika
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Warszawa-Centrum
Chorągiew: Stołeczna
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: hubcio » 03 paź 2006, 13:00

"zrywanie z trzaskiem" jest przenośnią....

tyle mądrych słów i ciekawych interpretacji zdobycia naramiennika wędrowniczego ostatnio czytałem więc siłą rzeczy chciałem poznać jak to ma wyglądać po drugiej stronie tej ścieżki....

przekazanie naramiennika innym??

umieszczenie go w ramce??

noszenie aż sam nie odpadnie??

chodzi głównie oto, jeśli przyjdzie do naszego kręgu nowa osoba deklarująca chęc wstąpienia a posiada naramiennik to co - mówimy wprost "te ognisko na ramieniu" kochany to sobie weź zakryj albo odpruj albo spraw zeby zniknęło??

czy też - no właśnie co??

jak to u was się odbywa??
Ostatnio zmieniony 03 paź 2006, 13:03 przez hubcio, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Hubert Mika HR
-----------------------------------
"I am working on my ticket if I can"

g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 03 paź 2006, 13:15

dono pisze:Równie dobrze można zerwać Krzyż Harcerski Hubercie... , nieprawdaż ? W końcu oznacza on przynależność do grupy wiekowej harcerzy....
Nie. Krzyż oznacza zupełnie co innego :)

Tutaj bardziej na miejscu jest znaczek zucha.
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

s00hy
Starszy użytkownik
Posty: 271
Rejestracja: 10 cze 2002, 09:57
Lokalizacja: 206 WDHiGZ "Wołodyjowsy"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: s00hy » 03 paź 2006, 13:42

hubcio pisze:czy też - no właśnie co??

jak to u was się odbywa??
Były wędrownik wchodzi do kręgu. Ognisko oświetla Jego twarz. Podchodzi do niego komendant i uderza go martwą rybą w twarz. Następnie każdy z członków drużyny kłuje go wędrowniczą lagą w lewe ramię. Na końcu zaś przy melodyjnym mruczando naramiennik zostaje zerwany. Nikt już nie może założyć tego naramiennika, laduje więc w gablotce na atłasowej poduszczce.
Zaznaczam, że to tradycja północnopraska. Jak to wygląda gdzie indziej - nie mam pojęcia.
phm Rafał 's00hy'Suchocki HO
www.natropie.zhp.pl
Szczep 206 WDHiGZ "WołodyjowscY"
-=[ www.citygames.pl ]=- I love this Game

kowlak
Stały bywalec
Posty: 703
Rejestracja: 10 cze 2002, 08:50
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kowlak » 03 paź 2006, 14:32

I zapewne się nie dowiesz bo to wielka tajemnica. Dziwię Ci się, że zdecydowałeś się ujawnić jak wygląda ten obrzęd u Was. Na Twoim miejscu obawiałbym się teraz kontaktu z środowiskiem.

A poważnie. To chyba nie jest największy problem na świecie.
Kowlak
------------------------
http://www.zhp24.net - ciekawe teksty, ciekawi ludzie, czytaj, komentuj, pisz
http://www.kowlak.blox.pl

Pelikan
Stały bywalec
Posty: 399
Rejestracja: 27 maja 2003, 10:32
Lokalizacja: Kapituła HZS
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Pelikan » 03 paź 2006, 19:04

Kowlak, czyżbyś nadal nosił naramiennik? Wstydź się, wstydź! ;)
hm. Marek Jedynak
Przewodniczący Kapituły Harcerskiego Znaku Spadochronowego GK ZHP
www.spadochroniarze.zhp.pl
--
Zainteresowanych "Ponurym" i "Nurtem" zapraszam na Wykus
www.ponury-nurt.blogspot.com

g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 03 paź 2006, 20:38

Ok teraz na poważnie.

Naramiennik oznacza przynależność do wspólnoty wędrowniczej. Nie odbiera się go. Najbliższym porównaniem jest znaczek zucha. Znaczek nosisz ile chcesz, ale potem po prostu nosisz go gdzie indziej (zuch nad kieszenią, instruktor na pasku, były zuch na patce kieszeni). Naramiennika nie ma gdzie indziej nosić tak na prawdę... Więc nosi się go tam gdzie był. Zarówno instruktor wędrowniczy, wędrownik jak i były wędrownik itd. Pojęcie jest dość szeroko rozumiane tu.

W sumie pasuje to do reszty tego typu zapisów, które są u nas baaaaaaaardzo słabo uregulowane co moim skromnym zdaniem jest złe, ale to inny wątek :]
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

dono
Stały bywalec
Posty: 340
Rejestracja: 18 sie 2004, 13:49
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dono » 03 paź 2006, 20:49

No i na takie sprowadzenie co po niektórych na ziemię czekałem Drogi g00rku :)
<KPW>
"Przed Nami jasnych godzin noc i moc młodzieńczych cnót
Przy innym ogniu , w inną noc , do zobaczenia znów..."

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 04 paź 2006, 09:25

g00rek pisze:Ok teraz na poważnie.

Naramiennik oznacza przynależność do wspólnoty wędrowniczej. Nie odbiera się go. Najbliższym porównaniem jest znaczek zucha. Znaczek nosisz ile chcesz, ale potem po prostu nosisz go gdzie indziej (zuch nad kieszenią, instruktor na pasku, były zuch na patce kieszeni).
Należy tu podkreślić że znaczek na pasku noszą jedynie instruktorzy zuchowi.
Ostatnio zmieniony 04 paź 2006, 09:26 przez 19kldh, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 04 paź 2006, 13:34

Tak, tak. Inny instruktor jest tu traktowany jako ex-zuch, czyli na kieszeni może...
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

leon01
Stały bywalec
Posty: 607
Rejestracja: 12 maja 2003, 18:16
Lokalizacja: 10 HDŻ Katowice
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: leon01 » 04 paź 2006, 22:18

to z rybą mi się bardziej podobało
10 HDŻ Katowice
Zło dobrem zwyciężaj.

Hugo
Użytkownik
Posty: 92
Rejestracja: 27 paź 2003, 08:55
Lokalizacja: Krąg Instruktorski "WATAHA"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Hugo » 06 lis 2006, 17:29

Ja uważam że jak jest juz ktoś wędrownikiem i dostąpił wtajemniczenia wędrowniczego to jest juz nim na zawsze. Przecież kończąc 25 lat można dalej kroczyć wędrowniczą droga. Wiec nie widzę poco mielibyśmy go takiego naramiennika pozbawiać.
Z drugiej strony juz skończyłem ćwierć wiecze i nie zamierzam naramiennika oddawać, a tym bardziej stawać się jakąś starszyzną :D człowiek ma tyle lat na ile sie czuje :P Z drugiej strony jestem na szczęście drużynowym i nawet gdyby władza uchwaliła inaczej :P to na razie pozbawienie go mi nie grozi :) hyhyh.
Ale ten pomysł z rybą jest fajny no i ten naramiennik w gablotce z imieniem i nazwiskiem właściciela to jest cos :D Chyba skołuję se taką gablotkę w hufcu :P
Ostatnio zmieniony 06 lis 2006, 17:30 przez Hugo, łącznie zmieniany 1 raz.
phm. Leszek Paluch H.R.
Przewodniczący Kręgu Instruktorskiego "WATAHA"
Członek Komendy Hufca ZHP Oława
HUFIEC ZHP OŁAWA, Chor. Dolnośląska
"Życie trzeba przeżyć, a nie przeczekać"

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Wędrownicy”