nabór do drużyny wędrowniczej!!

Wydział Wędrowniczy wedrownicy.zhp.pl
j m b
Starszy użytkownik
Posty: 168
Rejestracja: 09 lut 2006, 23:17
Lokalizacja: Kalisz
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: j m b » 28 sie 2006, 19:53

Film jako taki pomysłem jest dość ciekawym. Trzeba tylko nad nim usiąść i przemysleć. Pokazać w czym drużyna jest mocna i jakie są jej ambicje. Wydaje mi się, że bić w wysokie tony nie ma większego sensu, ponieważ jakie jest nasze społeczeństwo każdy widzi. Musimy ściągnąc naszym "wewnetrznym programem pracy". Inaczej chyba nie ma sensu. Gorzej gdy sie zaczyna od podstwa... Wtedy nie ma z czego filmiku zrobić :|
Jakub Marcin Bartolik
62 KDHS "Brzoza" im. Stefana Szolc-Rogozińskiego
HKS "Sami z siebie..."

Mysiek
Stały bywalec
Posty: 584
Rejestracja: 28 sie 2006, 13:28
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Mysiek » 28 sie 2006, 20:17

jesteśmy profesjonalistami...

Jeżeli chodzi o asekuracje to była tylko troche inna niż się moze wydawać niektórym specjalistom.

Uzywamy tylko sprawdzonych lin. Nie bierzemy przypadkowych ludzi.

45piorun pisze:dziekuje za wasze odpowiedzi. (19kldh) a jesli chodzi o to co ostatnio nasza druzyna robila dla innej to pod koniec czerwca robilismy rajd dla calego hufca. u nas nie robi sie czegos specjalnie dla inne tylkop jednej druzyny. moze to sie kiedys zmieni:)
To źle, że u was się nie robi nic dla innych drużyn, przecież to jest istotą wędrownictwa - praca dla innych. Ja może z wędrownikami tylko pracuje ale jednak daje im do zrozumeinia że najważniejsza jest praca dla innych.
"Nie kłaniać się nikomu i nigdy bez potrzeby" - J.Piłsudski


www.82odh.fora.pl

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 28 sie 2006, 20:20

45piorun pisze:
19kldh pisze:Hmmm.... A możesz podać 4 przykłady (z 2 ostatnich lat) współpracy Twojej drużyny z drużynami, z których chciałbyś pozyskać harcerzy ?
jesli chodzi o to co ostatnio nasza druzyna robila dla innej to pod koniec czerwca robilismy rajd dla calego hufca. u nas nie robi sie czegos specjalnie dla inne tylkop jednej druzyny. moze to sie kiedys zmieni:)
Ja zapytałem o 4 przykłady współpracy z konkretnymi współpracy a Ty piszesz o 1 imprezie "dla całego hufca".
I dziwisz się że ci drużynowi traktują Was jak "ciało obce" ?
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

j m b
Starszy użytkownik
Posty: 168
Rejestracja: 09 lut 2006, 23:17
Lokalizacja: Kalisz
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: j m b » 29 sie 2006, 23:05

My robimy większośćrajdów w hufcu;). Ale nie chodzi o to by sie przechwalać. Współpracę można ładnie przypieczętować jakimś wspólnym biwakiem integracyjnym, czy wspólnym ogniskiem chociaż. Zawsze lubiłem takie między-środowiskowe imprey, bo widać jak bardzo róznorodne jest harcerstwo. Cieszy fakt, że pomagacie i pracujecie z innymi. Organizacja rajdu jest jednak bardziej medialna. Niestety czasem "w naszej branży" ( ;) ) trzeba zaliczyć spory sukces medialny, by dostrzeżono wasze dobre intencje i je doceniono.
Jakub Marcin Bartolik
62 KDHS "Brzoza" im. Stefana Szolc-Rogozińskiego
HKS "Sami z siebie..."

scarlett
Nowicjusz
Posty: 27
Rejestracja: 20 kwie 2004, 17:17
Lokalizacja: 16 GDW "Impessa"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: scarlett » 30 sie 2006, 19:25

A ja zakładam właśnie drużynę wędrowniczą. Część osób chętnych do pracy w drużynie to kadra mojej dotychczasowej drużyny, którą teraz przekażę mojej przybocznej. Część to kadra innych drużyn z mojego hufca, ale jest sporo osób, które zawsze chciały należeć do ZHP albo należały przez krótki czas, ale coś sprawiło, że musieli z tym skończyć i chcieliby zacząć działać. Zdaję sobie sprawę z tego, że nie wszyscy zostaną, jednak z dnia na dzień informacja o drużynie się rozprzestrzenia i wiem, że problemów z osiągnięciem minimalnej liczby członków mieć na pewno nie będziemy.
Dono, odrobinę optymizmu, poproszę. Przecież nie wszyscy cywile w wieku licealnym siędają po alkohol, papierosy i narkotyki... A to, że ludzie postrzegają czasem harcerstwo jedynie jako zabawę dla dzieci to stereotyp, z którym po prostu trzeba walczyć. Wierzę, że działaniem naszej drużyny, niejednego człowieka przekonamy, że warto być wędrownikiem.
phm. Małgorzata Leliwa HR

komendantka XVI Szczepu Harcerskiego "Delta"
z-ca przewodniczącej HKA "SKIPP" ds. programowych
instruktor Referatu Wędrowniczego Chorągwi Wielkopolskiej
z-ca Komendanta WW 2009 ds. programowych

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Wędrownicy”