Wiek wędrownika

Wydział Wędrowniczy wedrownicy.zhp.pl
19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 23 maja 2006, 10:29

rojek pisze:zastanawiam się nad pewnym przykładem, być moze będzie on odpowiedni.

jestem na studiach i strasznie mnie drażni to, że muszą te studia trwać pięć lat. wiem, że jestem w stanie zrobić magistra w 3, tylko wymagać to będzie ode mnie pracy, ogromnej nauki i poświęcenia. tymczasem nie o to, moi mili, nie o to.
studia to nie jest tylko nauka, tak samo jak harcerstwo, to nie są tylko zadania w próbie na kolejny stopień.
Dobry przykład. Tylko że założenia mogą być TEŻ trochę inne.
Bo zarówno na studiach jak i w harcerstwie są też tacy którzy zamiast:
wiem, że jestem w stanie zrobić magistra w 3,
tylko wymagać to będzie ode mnie pracy, ogromnej nauki i poświęcenia
powiedzą i zrobią (jesli im w tym nie przeszkodzimy)
wiem, że jestem w stanie zrobić magistra w 3 (zamiast 5) ,
i nie będzie to wymagać ode mnie dodatkowej pracy, czy też ogromnej nauki i poświęcenia
Rzadko, bo rzadko, ale są.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

rojek
Starszy użytkownik
Posty: 211
Rejestracja: 12 sie 2003, 18:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: rojek » 23 maja 2006, 10:41

ale ja nie mówię, że nie są.
ale ja nie mówię, że bym nie chciała.

tylko pytanie nadal to samo - po co?
Ostatnio zmieniony 23 maja 2006, 10:42 przez rojek, łącznie zmieniany 1 raz.
Wolno szaleć młodzieży, wolno starym zwodzić,
Wolno się na czas żenić, wolno i rozwodzić,
Godzi się kraść ojczyznę, łatwą i powolną;
A mnie sarkać na takie bezprawia nie wolno?

eni_a
Użytkownik
Posty: 61
Rejestracja: 25 kwie 2006, 22:56
Lokalizacja: Szczep "Knieja" 77 GDH
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: eni_a » 23 maja 2006, 11:42

dh. Karolino chociażby dla wewnętrzej satysfakcji... a poza tym sztywne trzymanie sie ram wiekowych to nic innego jak jeszcze jedno miejsce "szkolne"-> masz tyle lat wiec musisz byc w tej klasie, ale nawet w szkole są jednostki, które idą wczesniej do szkoły a inne troche dłużej sa np. w kl. V :) a tak nawiązując do naszego harcerstwa to "(...)głównym założeniem harcerstwa jest wychowanie jednostki(...)"Ewa Grodecka- O metodzie harcerskiej i jej zastosowaniu.

orcus sądzę (choć nie w 100%!!), że jestem w stanie określić poziom rozwoju osoby, chociażby z tego względu, że własnie jestem na finiszu kończenia studiów pedagogicznych. Ale zdaję sobie sprawę, że bardzo często na kursach druzynowych rozwój psychofizyczny jest pomijany przez kursantów (niestety ja sama ileś lat temu sądziłam, że nie jest to ważne, tradycyjne ZZZ :) - zakuć, zdać, zapomnieć), no i nie wszyscy drużynowi są pedagogami czy tez psychologami.

dh. Karolino zgadzam sie z Toba rola drużynowego odgrywa bardzo ważna rolę w rozwoju harcerza/-ki, dlatego mam nadzieję, że temat nie powstał tylko dlatego, że dh. Igorowi np. druzynowy nie zgodziłą sie na rozpoczecie przez niego próby a teraz on próbuje znaleźć sprzymierzeńców i podać argument " No ale na froum ZHP mówią, że to nic złego!" dh. Igorze o nic złego (MOIM ZDANIEM), ale decyzję w tej sprawie podejmuje Twój druzynowy lub Rada Drużyny. Mam nadzieję, że ta rozmowa nei będzie dla Ciebie wyznacznikem w rozmowie z "szefem" :)

mędrzec
Nowicjusz
Posty: 46
Rejestracja: 15 gru 2005, 23:06
Lokalizacja: 5 DH "Młode Wilki"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: mędrzec » 24 maja 2006, 22:45

czu-waj
A może by sprecyzować w końcu "wiekowe" rozróżnienie harcerzy? Uznać, że kończąc 3 klasę szkoły podstawowej przechodzi się z zuchów do harcerzy młodszych, kończąc podstawówkę "wchodzi" sie do harcerzy starszych, a kończąc gimnazjum wchodzę w wiek wędrowniczy? Bo uszeregowanie wiekiem harcerza moim zdaniem nie jest do końca chyba zbyt przemyślane. W naszej "wielopoziomówce" są osoby które maja po 16 lat i są jeszcze w gimnazjum. I jak ja mam powiedzieć ich rówieśnikom (rocznikowo), że to już wędrownicy, a oni to jeszcze harcerze starsi?

phm Piotr "Camel" Polak
przyboczny 5 DH "Młode Wilki"

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 25 maja 2006, 07:46

mędrzec pisze:A może by sprecyzować w końcu "wiekowe" rozróżnienie harcerzy? Uznać, że kończąc 3 klasę szkoły podstawowej przechodzi się z zuchów do harcerzy młodszych, kończąc podstawówkę "wchodzi" sie do harcerzy starszych, a kończąc gimnazjum wchodzę w wiek wędrowniczy?
A dlaczego kończąc 3 a nie 4 ( i tak dalej) . Dlaczego "na siłę" chcesz "uszkolnić" harcerstwo. A własciwie wcisnąć w "schemat szkolny" który może znowu zostać zmieniomy. Czy wówczas znowu chcesz "doprecyzowywać wiekowo" ?
mędrzec pisze:Bo uszeregowanie wiekiem harcerza moim zdaniem nie jest do końca chyba zbyt przemyślane. W naszej "wielopoziomówce" są osoby które maja po 16 lat i są jeszcze w gimnazjum. I jak ja mam powiedzieć ich rówieśnikom (rocznikowo), że to już wędrownicy, a oni to jeszcze harcerze starsi?
Czy mam rozumieć że u Ciebie, to czy ktoś jest lub nie jest wędrownikiem, zależy od kalendarza a nie od etapu rozwoju harcerskiego ?
Ostatnio zmieniony 25 maja 2006, 07:48 przez 19kldh, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

mędrzec
Nowicjusz
Posty: 46
Rejestracja: 15 gru 2005, 23:06
Lokalizacja: 5 DH "Młode Wilki"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: mędrzec » 25 maja 2006, 11:26

czu-waj
temat wędrowników "przerabiam" dopiero od stycznia br. Pytałem sie róznych ludzi, pytałem Kapitułę wędrowniczą w moim hufcu i odpowiedź zawsze była taka sama. Gimnazjum HS a wędrownicy po gimnazjum niezależnie od ukończonych 16 lat. Przyjąłem to głownie dlatego, by nie robić podziałów wśród harcerzy chodzących do tej samej klasy. Bo nie mogłem tych osób które mają ukończone na dzien dzisiejszy 16 lat, dać do pionu wędrowniczego, bo są to osoby mające stażu w harcerstwie zaledwie 6 do 8 m-cy. Przyjęci zostali do drużyny jako HS a po 4 miesiącach już miałem z nich "zrobić" wędrowników bo ukończyli 16 lat? Przyjęliśmy z moim drużynowym podział "szkolny", i on się u nas sprawdza. Dalej. Co zrobić z kimś kto ma 16 lat i jest w 2 klasie gimnazjum? Wiekowo wędrownik, a rozwój to poziom podstawówki. Ponadto mamy kilka harcerek które mają po 14 lat a ich rozwój harcerski jest na wiele wyższym poziomie niż wynikało by to z ich wieku. I co mają one zostać wędrownikami? Może ktoś nam zarzucić, że poszliśmy na łatwiznę, ale wg nas jest to dobre - przynajmniej dla nas. Jak nam powiedziano" jak jest dobre, działa - to nie trza tego psuć". I tego się trzymamy.

phm Piotr "Camel" Polak
przyboczny 5 DH "Młode Wilki"

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 25 maja 2006, 11:34

mędrzec pisze:czu-waj
A może by sprecyzować w końcu "wiekowe" rozróżnienie harcerzy? Uznać, że kończąc 3 klasę szkoły podstawowej przechodzi się z zuchów do harcerzy młodszych, kończąc podstawówkę "wchodzi" sie do harcerzy starszych, a kończąc gimnazjum wchodzę w wiek wędrowniczy? Bo uszeregowanie wiekiem harcerza moim zdaniem nie jest do końca chyba zbyt przemyślane. W naszej "wielopoziomówce" są osoby które maja po 16 lat i są jeszcze w gimnazjum. I jak ja mam powiedzieć ich rówieśnikom (rocznikowo), że to już wędrownicy, a oni to jeszcze harcerze starsi?

phm Piotr "Camel" Polak
przyboczny 5 DH "Młode Wilki"
A jak pójdzie do szkoły rok szybciej? Albo rok później? Albo bedzie siedział 2 lata bo ma problemy z matmą (i tylko z matmą)? I będzie w gimnazjum mając lat 18? To co? Nadal ma być "ha-esem"?
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

hajder

Post autor: hajder » 25 maja 2006, 18:23

Tak czytam tą dyskusję i dochodzę do pewnego wniosku. Problem w porozumieniu leży chyba w braku rozgraniczenia dwóch kwestii. Zdecydowanie trzeba rozróżnić formalne przyjęcie do grona wędrowników od nieformalnego wprowadzenia w zasady tej grupy.

Jestem zdania, że nie należy nadawać naramiennika czy też stopni wędrowniczych osobom poniżej 16 lat. Miałem do czynienia z kilkoma takimi przypadkai i nie sądzę aby było to dobre posunięcie. Mogę się oczywiście mylić. Mimo to uważam, że łątwo w ten sposób kogoś skrzywdzić, dając mu coś czego nie jest w stanie do końca zrozumieć.
Dziwi mnie jednak problem przedstawiony przez mędrca. Jeżeli idziemy Twoim tokiem rozumowania, to najmłodsi członkowie zastępu zaczynają zdobywaćnaramiennik najpóźniej w czerwcu (bo skończyli gimnazjum), a najstarsi w styczniu (bo mogą już mieć 16 lat). Różnica wynosi pół roku, czyli czas przewidziany na zdobycie naramiennika. W takim razie zanim ci, którzy wcześniej zaczęli skończą, ci ostatni zaczną. Wniosek jest taki, że wszyscy będą mieli naramiennik mniej więcej w jednym czasie (mniej dzieci rodzi się zimą, więc szanse, że tych starszych będzie większość są małe). Gdzie jest więc problem?

Teraz kwestia metodyki. O ile mi wiadomo, podstawowa różnica między poszczególnymi grupami wiekowymi leży w poziomie samodzielności jej członków. To nie podlega raczej dyskusji. W takim razie, gdy mamy super samodzielne harcerki czy harcerzy - 14 latków, nie trzeba ruszać z nimi na podbój wędrownictwa - nie o to chodzi. Dajmy im najpierw zadania, które pozwolą zrealizować się na swoim poziomie rozwoju. Zasygnalizujmy co mogą zrobić, ale formę realizacji pozostawmy im samym. Jeżeli faktycznie poradzą sobie z zadaniem - pomyślmy czy wejście do grona wędrowników w wieku 15 lat będzie dobrym rozwiązaniem. Upewnijmy się, że nie stworzy to tylko większego problemu, np. odrzucenia ze strony rówieśników czy starszych (którzy muszą "normalnie" (regulaminowo) czekać na swój czas). Wędrownictwo to nie jest przecież znaczek czy stopień, tylko sposób bycia. I jako takie powinno być zawsze rozpatrywane.

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 26 maja 2006, 13:51

kiubik pisze:surowo, Karolinko, surowo.

rozwój psychofizyczny, na bazie którego stworzono podział metodyczny, /.../IMO.
Hmmm, i pewnie na tej samej "bazie" sparodiowano reformę Braci Jędrzejewiczów, tworząc gimnazja, do której to parodii reformy Oświaty "dopasowaliśmy się ";-) z..... hmmmm, skutkiem....
Ostatnio zmieniony 26 maja 2006, 13:54 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

mędrzec
Nowicjusz
Posty: 46
Rejestracja: 15 gru 2005, 23:06
Lokalizacja: 5 DH "Młode Wilki"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: mędrzec » 28 maja 2006, 22:57

czu-waj
Ktoś wprowadził taki a nie inny podział w szkolnictwie (czy dobry czy zły, nie nam to oceniać) i zostały do tego "dopasowane" metodyki poszczególnych pionów harcerskich. Tylko, że nasze metodyki nie są "szkolne" tylko "wiekowe" i ten niuans moim zdaniem wprowadza pewne zamieszanie. W metodyce wędrowniczej mówi sie o wieku 16 lat, a jednocześnie wymienione grupy w metodyce nie obejmuja nikogo z gimnazjum. Mówi sie o grupie harcerzy w wieku ponadgimnazjalnym, studentach oraz innych dorosłych harcerzach do 25 roku zycia. I nic o tych co mają 16 lat i są jeszcze w gimnazjum. Może metodyka wędrownicza która mam nie jest kompletna? A może nalezy czytac między wierszami by doczytac sie o gimnazjalistach 16 letnich jako wędrownikach? Nie wiem jakie były zamierzenia twórców metodyk, czy brali pod uwagę, że ktoś może "tworzyć" piony wiekowe wg systemu szkolnictwa a nie wieku? Etap rozwoju harcerskiego też moim zdaniem nie może byc wykładnikiem, bo jak w poprzenim poscie pisałem nasze 14 latki są na wyższym rozwoju "wyrobienia" (tak to nazwałem by uprościć) harcerskiego niż wędrownicy którzy są u nas w drużynie. A w ogóle to chyba prowadzimy "spór" czysto akademicki, bo i tak kto jest w jakim pionie wiekowym, to "decyduje " drużynowy, który prowadzi daną drużynę i najczęściej "używa" on podziału szkolnego. Tak na mrginesie. Nie chcę "uszkolnić" harcerstwa i jestem przeciwnikiem drużyn prowadzonych w szkołach przez nauczycieli w nichże uczących (mam złe doświadczenie z drużynowymi takich druzyn, a o wpływie na oceny nie chcę w ogóle mówić). A jak ktoś ma problemy z nauką, to (mając szeroki kontakt z "ciałami pedagogicznymi") wiem, że wystarczy choćby minimum chęci ucznia, by otrzymać promocję do nastepnej klasy. Poza tym, przykro mi to stwierdzić, ale czasami promuje sie ucznia do wyższej klasy, by "mieć" z nim spokój i niech inni się z nim męczą. Tyle realia mojego osiedla. A czy my będziemy dalej prowadzić dyskusje czy nie i tak to nie ma wpływu na prace drużyn. Całe szczęście, że harcerstwo jest jak narkotyk i wciaga bez "opamietania" tych co się uzależnili.


phm Piotr "Camel" Polak
przyboczny 5 DH "Młode Wilki"

hajder

Post autor: hajder » 28 maja 2006, 23:06

Widzisz - mimo tego co myślisz to temat jest ważny i wart dyskusji.
Ja osobiście w kwestii wieku jestem formalistą - osoby, które otrzymują naramiennik muszą mieć ukończone 16 lat. Koniec kropka.
Trzymam się tej zasady, ponieważ spotkałem się z niesłusznym "obdarowywaniem" naramiennikiem osób mlodszych i działo się to w sposób wątpliwy i nieuzasadniony.
Jakkolwiek, są to moje prywatne uprzedzenia i mogę się mylić w tym co robię.

eni_a
Użytkownik
Posty: 61
Rejestracja: 25 kwie 2006, 22:56
Lokalizacja: Szczep "Knieja" 77 GDH
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: eni_a » 28 maja 2006, 23:19

ok. dh. Michale piszesz, że muszą mieć ukończone 16 lat, aby otrzymać naramiennik, czyli wnioskuję z tego, że mając jeszcze 15 lat mogą powoli starać się go zdobywać przez realizację swojego wyczynu. Ja tak rozumiem Twoje słowa i zgadzam sie z nimi, oczywiście jeśli dana próba jest w sposób odpowiedni przemyślana... :)

hajder

Post autor: hajder » 28 maja 2006, 23:25

Tak, jak najbardzej mi o to chodzio. Wynika to z prostej zależności. Żaden regulamin formalnie nie określa (chyba, że o czymś nie wiem) czasu trwania próby wędrowniczej. Z tego względu nie wymagamy, aby osoba otrzymująca naramiennik miała jakiś określony wiek - musi być jedynie w wieku wędrowniczym. Trzymamy się zasad.
Jestem natomiast zdania, że w szczególnych przypadkach ktoś może zacząć realizować próbę mając lat 15 czy 15,5. Równie dobrze może się przecież trafić harcerka/harcerz, który mając właśnie skończone 16 lat już prezentuje sobą postawę wędrowniczą - wtedy próba na naramiennik byłaby czymś sztucznym.

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 29 maja 2006, 09:08

mędrzec pisze:Ktoś wprowadził taki a nie inny podział w szkolnictwie (czy dobry czy zły, nie nam to oceniać) i zostały do tego "dopasowane" metodyki poszczególnych pionów harcerskich.
Jako harcerscy wychowawcy mamy pełne prawo do tej oceny. Także do nas należy to by metodyka harcerska była "dopasowana" do poszczególnych etapów INDYWIDUALNEGO rozwoju harcerskiego, a nie do takich czy innych, mniej lub bardziej "genialnych" pomysłów biurokratów czy harcokratów.
mędrzec pisze:Nie wiem jakie były zamierzenia twórców metodyk, czy brali pod uwagę, że ktoś może "tworzyć" piony wiekowe wg systemu szkolnictwa a nie wieku?
Czy pozwolisz że nie będę się wypowiadał o zamierzaniach "twórców metodyk" ? Robiłem to juz tyle razy że nie chcę się powtarzać.
mędrzec pisze:Etap rozwoju harcerskiego też moim zdaniem nie może byc wykładnikiem
Polecam: "O metodzie harcerskiej i jej stosowaniu" Ewy Grodeckiej.
mędrzec pisze:A w ogóle to chyba prowadzimy "spór" czysto akademicki, bo i tak kto jest w jakim pionie wiekowym, to "decyduje " drużynowy, który prowadzi daną drużynę i najczęściej "używa" on podziału szkolnego.
To tylko kiepsko o nim świadczy.
mędrzec pisze:A czy my będziemy dalej prowadzić dyskusje czy nie i tak to nie ma wpływu na prace drużyn. Całe szczęście, że harcerstwo jest jak narkotyk i wciaga bez "opamietania" tych co się uzależnili.
Jeśli ta dyskusja, dla choćby jednego druzynowego, będzie powodem do zastanowienia, to będzie już bardzo dużo. Bo taki jest jej sens.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 29 maja 2006, 12:26

"Używa podziału szkolnego" - to prowadzi kółko zajęć pozaszkolnych?
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Wędrownicy”