Zdobywanie stopni wędrowniczych przez osoby powyżej 25 lat

Wydział Wędrowniczy wedrownicy.zhp.pl
oskar
Nowicjusz
Posty: 33
Rejestracja: 14 maja 2004, 23:32
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: oskar » 15 maja 2006, 19:13

oskar pisze:Skoro masz 26 lat, wyrosłeś już z harcerstwa.
Tak sobie przeczytałem to co napisałem i już widzę miejsce, w które pójdzie atak :-) Mówiąc "wyrosłeś już z harcerstwa" miałem na myśli harcerstwo ogólnie rozumiane: zdobywanie stopni, sprawności, znaków służb...

Oczywiście zawsze możesz zostać instruktorem, działaczem lub po prostu sympatykiem. Mam nadzieję, że to trochę wyjaśnia sprawę i dalsza dyskusja nie będzie nad tą częścią mojego postu tylko nad tematem: stopnie wędrownicze dla ludzi dorosłych.

PS. Jeszcze raz poproszę o analizę przypadku 55-latka zdobywającego HO lub HR.
hm Krzysztof Oskar Maciejewski HR
Szczep Drużyn ZHP "Nieprzemakalni" Ostrów Wielkopolski
http://www.zhp.zapis.net.pl

hajder

Post autor: hajder » 15 maja 2006, 20:06

Oskar - przepraszam za określenie "faszysta regulaminowy". Jest to specyficzne powiedzenie używane swego czasu w Szczecienie - nie mogłeś zrozumieć go tak jak ja, więc rozumiem, że poczułeś się urażony. Nie jest to bynajmniej określenie pejoratywne - sam często bywam taką osobą. Jeszcze raz wybacz.

Mam wrażenie, że w toku gorącej dyskusji zapomnieliśmy o jedej ważnej rzeczy, która pozwoliłaby rozwiązać tą kwestię bez problemu.
WYJĄTKOWOŚć!
Sytuacja, gdy osoba powyżej 25 roku życia zdobywa HO lub HR jest niewątpliwie wyjątkowa. I w takim kotekście należy ją rozpatrywać. Nie może dochodzić przecież do sytuacji, gdy harcerz siedzi w drużynie mając np. 27 lat tylko po to, żeby zdobyć upragnione stopnie. To jest złe. To samo uważam o członkach starszyzny zdobywających stopnie po ukończeniu 25 lat. (choć niezaprzeczalnie mają oni często jeszcze wiele do osiągnięcia)

Ale w sytuacji, gdy do ZHP przybywa dorosły człowiek i chce zacząć drogę instruktorską niewątpliwie nie można mu tego zabronić. W granicach rozsądku oczywiście, bo seniorzy mogliby to sobie odpuścić (choć Bóg jeden raczy wiedzieć czemu nie chcą), podobnie jak zdobywanie stopni instruktorkich w wieku 70 lat.
Dlatego właśnie podałem przykład studenta. Będę bronił prawa takich ludzi do zdobywania stopni w późniejszym czasie, bo nie możemy spisywać ich na niebyt tylko dlatego, że w miejscu gdzie mieszkali nie było /nie mieli okazji poznać/ harcerstwa. Tacy ludzie mają pełne prawo zdobyć pwd., HO i pozostałe stopnie, jeżeli zamierzają wejść na ścieżkę instruktorską. Tak samo jak członkowie starszyzny, którzy zdecydowali się powrócić do działalności jako instruktorzy.
Fakt - nie napisałem tego wcześniej dość wyraźnie.

hajder

Post autor: hajder » 15 maja 2006, 20:17

Posiadanie "wiedzy i umiejętności..." jest warunkiem zamknięcia próby.
Poza tym, jako że to szczególny przypadek, należy go zapewne rozpatrywać indywidualnie - każdy z osobna we współpracy z opiekunem i KSI, a nie ogólnie - jak my tutaj.

orcus
Stały bywalec
Posty: 1240
Rejestracja: 18 cze 2004, 23:08
Lokalizacja: 1 SDH Bastion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: orcus » 15 maja 2006, 20:53

hajder pisze:Sytuacja, gdy osoba powyżej 25 roku życia zdobywa HO lub HR jest niewątpliwie wyjątkowa. I w takim kotekście należy ją rozpatrywać. Nie może dochodzić przecież do sytuacji, gdy harcerz siedzi w drużynie mając np. 27 lat tylko po to, żeby zdobyć upragnione stopnie. To jest złe. To samo uważam o członkach starszyzny zdobywających stopnie po ukończeniu 25 lat. (choć niezaprzeczalnie mają oni często jeszcze wiele do osiągnięcia)
Hajder nie za bardzo rozumiem - a jak oni maja zdobyc stopien wedrowniczy poza srodowiskiem wedrowniczym?

Przeciez zadnych stopni, odznaczen itp. przeznaczonych dla wedrownikow nie mozna zdobywac poza srodowiskiem bo to kluci sie z idea.

Jesli ktos ma 26 lat to mysle ze brak gwiazdek na mundurze jesli pojawia sie podkladka pod Krzyzem moze przebolec.
Pozdrawiam
orcus

.: Linux is like a wigwam - no gates, no windows and Apache inside :.

hajder

Post autor: hajder » 15 maja 2006, 21:02

1. Podkładka nie może się pojawić bez gwiazdki. (zdaniem większości komisji)
2. Środowiskiem wędrowniczym jest też namiestnictwo, krąg instruktorski.
Ostatnio zmieniony 15 maja 2006, 21:02 przez hajder, łącznie zmieniany 1 raz.

orcus
Stały bywalec
Posty: 1240
Rejestracja: 18 cze 2004, 23:08
Lokalizacja: 1 SDH Bastion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: orcus » 15 maja 2006, 21:16

hajder pisze:1. Podkładka nie może się pojawić bez gwiazdki. (zdaniem większości komisji)
ale nie wedlug przepisow zwiazkowych. I trzeba umiec to wyppersfadowac komisji.
hajder pisze:2. Środowiskiem wędrowniczym jest też namiestnictwo, krąg instruktorski.
ale czy namiestnictwo/krag instuktorski sa miejscem w ktorym realizuje sie zadania harcerskie czy bardziej instruktorskie? Sa to IMHO swietne miejsca do reazlizacji proby na pwd a nie HO/HR.
Pozdrawiam
orcus

.: Linux is like a wigwam - no gates, no windows and Apache inside :.

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 15 maja 2006, 21:32

Chciałbym zwrócić uwagę że nie ma czegoś takiego jak stopień wędrowniczy/stopnie wędrownicze.

Sądze że właśnie to żargonowe określenie "stopnie wędrownicze", może być jednym z powodów nieporozumień co do możliwosci/celu zdobywania stopni harcerskich, HO i HR, przez osoby spoza grupy wiekowej - wędrownicy.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 15 maja 2006, 21:35

orcus pisze:
hajder pisze:Środowiskiem wędrowniczym jest też (...) krąg instruktorski.
ale czy (...)krag instuktorski sa miejscem w ktorym realizuje sie zadania harcerskie czy bardziej instruktorskie? Sa to IMHO swietne miejsca do reazlizacji proby na pwd a nie HO/HR.
Krąg instruktorski czyli podstawowa wspólnota instruktorska jest dobrym miejscem na jedno i drugie.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

orcus
Stały bywalec
Posty: 1240
Rejestracja: 18 cze 2004, 23:08
Lokalizacja: 1 SDH Bastion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: orcus » 15 maja 2006, 21:46

19kldh pisze:Sądze że właśnie to żargonowe określenie "stopnie wędrownicze", może być jednym z powodów nieporozumień co do możliwosci/celu zdobywania stopni harcerskich, HO i HR, przez osoby spoza grupy wiekowej - wędrownicy.
to ja czegos nie rozumiem:
Uchwała nr 24/XXXII Rady Naczelnej ZHP z dnia 1 marca 2003 r.
w sprawie opisu metodyk poszczególnych grup
...
Opis metodyki wędrowniczej
...
Instrumenty metodyczne
- Próba wędrownicza...
- Stopnie harcerskie
Próba jest indywidualna. Wędrownicy samodzielnie planują i realizują zadania
w ramach prób. Planowanie i realizację próby wspiera opiekun próby.
Zdobywanie stopni polega na zaplanowanej i świadomej pracy nad sobą, aktywnym poszukiwaniu swojego miejsca w otaczającym świecie, służbie oraz podejmowaniu prób kształtowania rzeczywistości; wymaga odpowiedzialności za siebie i otoczenie.
Stopień V –
Stopień VI –
załacznik nr 1 do uchwały nr 40/xxxii Rady Naczelnej ZHP z dnia 15 czerwca 2003 r.
System stopni harcerskich
...
Kolejne stopnie przeznaczone są dla harcerek i harcerzy w określonym wieku:
- harcerki i harcerze: ochotniczka-młodzik, tropicielka-wywiadowca
- harcerki starsze i harcerze starsi: pionierka-odkrywca, samarytanka-ćwik
- wędrowniczki i wędrownicy: harcerka orla-harcerz orli, harcerka Rzeczypospolitej-harcerz Rzeczypospolitej.
Układ wymagań kolejnych stopni różni się ze względu na specyfikę poszczególnych grup wiekowych.
i nie za bardz owiem czemu wiec "stopnie wedrownicze" uwazasz za pojecie zargonowe - molbys rozwinac?

IMHO to ostatnie zdanie w cytowanym zalaczniku mowi jasno o celu rozdzielenia stopni na grupy dopasowane do wieku. Bo przecez rozwoj psychofizyczny 30-sto latka nijak sie ma do rozwoju 16-sto latka. Czemu wiec stosowac nalezy takie same instumenty metodyczne?

Cala idea wprowadzenie pionu wedrowniczego przeciez polegala na tym aby zatrzymac HSow ktorzy w pewnym wieku zaczynali sie juz nudzic w harcerstwie.. Czy nie uwazacie ze 30-sto latka realizujacego proby na HO/HR moze to juz nie bawic? Dlaczego wiec rzucac mu klody pod nogi?
Pozdrawiam
orcus

.: Linux is like a wigwam - no gates, no windows and Apache inside :.

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 15 maja 2006, 21:56

A tak na marginesie, to obejmowanie pojęciem - wędrownicy, osób w wieku 21-25 lat jest moim zdaniem błędem (tj. wiele innych "kwiatków" będących skutkiem "deformy metodycznej").
Wędrownik to harcerz poszukujący swej drogi życiowej.
Od osób w wieku np. 22 lat, raczej oczekujemy że tą drogę już znaleźli.

Obecne opisy idei stopni HO i HR nie są najszczęśliwsze.

Lepiej było to określone w stopniach KIHAM:
HO/wędr.
Stopień przewidziany jest dla młodzieży poszukującej swej drogi życiowej.
HARCERZ ORLI / WęDROWNICZKA kieruje się w życiu Prawem Harcerskim.
Odkrywa świat swoich zainteresowań, realizuje swoje plany życiowe, dąży w nich do doskonałości.
Cechuje go hart ducha i silna wola.
Umie samodzielnie myśleć, pogłębia swoją wiedzę.
Dostrzega problemy i potrzeby społeczne.
Pełni służbę, nie opuści nikogo w potrzebie.

HR
Najwyższy stopień harcerski przewidziany jest dla harcerzy i harcerek rozpoczynających dorosłe życie.
HARCERZ / HARCERKA RZECZYPOSPOLITEJ to człowiek już dojrzały, odpowiadający za siebie i swoją rodzinę, realizujący w życiu ideały harcerskie.
Dostrzega problemy i potrzeby społeczne.
Inspiruje i organizuje środowisko do działania.
Polecam zwłaszcza uwadze zdanie iż HR (czyli posiadajacy ten stopień) "... to człowiek już dojrzały, odpowiadający za siebie i swoją rodzinę, realizujący w życiu ideały harcerskie. ..."
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 15 maja 2006, 22:20

orcus pisze:nie za bardz owiem czemu wiec "stopnie wedrownicze" uwazasz za pojecie zargonowe - molbys rozwinac?
Znajdź w jakimkolwiek oficjalnym dokumencie sformułowanie "stopień wędrowniczy/stopnie wędrownicze".
orcus pisze:IMHO to ostatnie zdanie w cytowanym zalaczniku mowi jasno o celu rozdzielenia stopni na grupy dopasowane do wieku. Bo przecez rozwoj psychofizyczny 30-sto latka nijak sie ma do rozwoju 16-sto latka. Czemu wiec stosowac nalezy takie same instumenty metodyczne?
Jak to już "na marginesie" wspomniałem wrzucenie do jednego "worka" 16 i 24 latków jest błędem "deformy", ale skoro nie widzisz przeszkód by HR zdobywał 24-latek to czemu nie miałby go zdobywać 32-latek któremu znacznie "bliżej" do 24-latka, niż 24-latkowi do 16-latka.
orcus pisze:Cala idea wprowadzenie pionu wedrowniczego przeciez polegala na tym aby zatrzymac HSow ktorzy w pewnym wieku zaczynali sie juz nudzic w harcerstwie.. Czy nie uwazacie ze 30-sto latka realizujacego proby na HO/HR moze to juz nie bawic? Dlaczego wiec rzucac mu klody pod nogi?
Wędrowników "wprowadzać" nie trzeba było bo w dobrych środowiskach istnieli "od zawsze" jako "harcerze starsi" lub nawet "po cichu" jako wędrownicy (pamiętam jak w 1980 wczytywałem się w Puciatę).
A teraz jest podobnie, bo w kiepskich srodowiskach wędrownicy sa tylko z nazwy.
A co do 30-latków to trudno mi sie z Tobą zgodzić, pewnie dlatego że jeszcze pamiętam jak to wygladało w czasach KIHAM-u. A pamiętam ówczesnych 30, 40, i 60-latków.
Ostatnio zmieniony 15 maja 2006, 22:21 przez 19kldh, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

orcus
Stały bywalec
Posty: 1240
Rejestracja: 18 cze 2004, 23:08
Lokalizacja: 1 SDH Bastion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: orcus » 15 maja 2006, 23:09

19kldh pisze:Jak to już "na marginesie" wspomniałem wrzucenie do jednego "worka" 16 i 24 latków jest błędem "deformy", ale skoro nie widzisz przeszkód by HR zdobywał 24-latek to czemu nie miałby go zdobywać 32-latek któremu znacznie "bliżej" do 24-latka, niż 24-latkowi do 16-latka.
IMHO lepiej wrzucic 24 do jednego worka z 16 niz jak bylo wczensiej - 32 do jednego z 15. Mimo iz reforma nie byla doskonala to IMHO poprawila sytuacje.

Zapominasz tez o jednym - odczucia odczuciami ale to zostalo zapisane w naszych _obowiazujacych_ dokumentach.

Z tego co pamietam ta gorna granica wieku byla dyskutowana dlugo zanim pojawila sie w dokumentach. Uznaje wiec wole wiekszosci

Poza tym 24-latek ktory przychodzi do harcerstwa rowniez IMHO powinie od razu wejsc na sciezke instuktorska a nie przechodzic calej sciezki od poczatku. Co inego 24-latek ktory od 10 lat jest czlonkiem ZHP i jeszcze nie zdobyl stopnia HR. Wtedy moze go zdobyc i zostac instruktorem/czlonkiem wspierajacym.
19kldh pisze:Wędrowników "wprowadzać" nie trzeba było bo w dobrych środowiskach istnieli "od zawsze"
dlatego napisalem "pionu wedrowniczego". Mimo mlodego wieku zdazylem liznac wedrownictwa sprzed reformy i dlugo nie moglem sie z nia pogodzic ale coz...
Pozdrawiam
orcus

.: Linux is like a wigwam - no gates, no windows and Apache inside :.

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 16 maja 2006, 06:10

orcus pisze:
19kldh pisze:Jak to już "na marginesie" wspomniałem wrzucenie do jednego "worka" 16 i 24 latków jest błędem "deformy", ale skoro nie widzisz przeszkód by HR zdobywał 24-latek to czemu nie miałby go zdobywać 32-latek któremu znacznie "bliżej" do 24-latka, niż 24-latkowi do 16-latka.
IMHO lepiej wrzucic 24 do jednego worka z 16 niz jak bylo wczensiej - 32 do jednego z 15. Mimo iz reforma nie byla doskonala to IMHO poprawila sytuacje. [/qoute]
Nie do końca. W powszechnej świadomosci te "starszoharcerskie/wedrownicze" granice, to było: 15-19/20 lat. Czyli realny wiek wedrowniczy. To teraz "akademików" wepchnięto na siłę do wędrowników.
orcus pisze:Poza tym 24-latek ktory przychodzi do harcerstwa rowniez IMHO powinie od razu wejsc na sciezke instuktorska a nie przechodzic calej sciezki od poczatku. Co inego 24-latek ktory od 10 lat jest czlonkiem ZHP i jeszcze nie zdobyl stopnia HR. Wtedy moze go zdobyc i zostac instruktorem/czlonkiem wspierajacym.
Bardzo, bardzo rzadko przychodzi 24-latek który chce zostac harcerzem, a nie był nim wcześniej choć chwilę. Ponadto, z mojego doświadczenia wynika że wsród tych "spóźnialskich" znaczna część kwalifikuje się raczej do starszyzny niż do instruktorów. A przynajmniej w pierwszym okresie.
orcus pisze:Z tego co pamietam ta gorna granica wieku byla dyskutowana dlugo zanim pojawila sie w dokumentach. Uznaje wiec wole wiekszosci
O długości (a raczej jakości) dyskusji przed "deformą" wolę się już nie wypowiadać żeby się znowu nie denerwować.
orcus pisze:Zapominasz tez o jednym - odczucia odczuciami ale to zostalo zapisane w naszych _obowiazujacych_ dokumentach.
Zapominasz też o jednym ;)
Naszym prawem, ba ! obowiązkiem, jest zmiana regulacji szkodliwych dla ZHP. A moim zdaniem ( i nie tylko moim), "deforma", wbrew pozorom, jest w dłuższej perspektywie, szkodliwa.
Dlatego staram się stosować wszelkie legalne sposoby by to zmienić. I cos niecoś chyba udało się już zmienić. ;)
Ostatnio zmieniony 16 maja 2006, 06:26 przez 19kldh, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

orcus
Stały bywalec
Posty: 1240
Rejestracja: 18 cze 2004, 23:08
Lokalizacja: 1 SDH Bastion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: orcus » 16 maja 2006, 06:57

19kldh pisze:Nie do końca. W powszechnej świadomosci te "starszoharcerskie/wedrownicze" granice, to było: 15-19/20 lat. Czyli realny wiek wedrowniczy. To teraz "akademików" wepchnięto na siłę do wędrowników.
ale mielismy "w powszechnej swiadomosci" cos innego niz w obowiazujacych dokumentach co nie jest dobrym rozwiazaniem.

Ale zaczynam rozumiec Twoj punkt widzenia. Mimo wszystko ja jestem za mlody i uznaje wyzszosc osob tworzacych reforme jakos tak intuicyjnie, zwlaszcza ze wiekszocs z jej promotorow byla dla mnie prawdziwymi autorytetami. Dlatego zdaje sie na ich kompetencje. Jak ktos na gorze wprowadzi cos nowego to tez nie pozostanie mi nic jak podazac tym szlakiem.
Pozdrawiam
orcus

.: Linux is like a wigwam - no gates, no windows and Apache inside :.

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Wędrownicy”