Nosić naramienniki?

Wydział Wędrowniczy wedrownicy.zhp.pl
j m b
Starszy użytkownik
Posty: 168
Rejestracja: 09 lut 2006, 23:17
Lokalizacja: Kalisz
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: j m b » 17 cze 2006, 09:57

Niestety nie. Po prostu nie pamiętam. Kiedyś z kimś na żywo rozmawialiśmy i pojawiła sie taka myśl. Ale konkretnej osoby nie podam, bo po prostu nie wiem, nie pamiętam.
Jakub Marcin Bartolik
62 KDHS "Brzoza" im. Stefana Szolc-Rogozińskiego
HKS "Sami z siebie..."

g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 20 cze 2006, 10:40

dudi pisze:Witam,
Od niedawna moja druzyna stała się (przynajmniej z nazwy) drużyną wędrowniczą. Drużynowy zdobył naramiennik, niedługo inni też przystąpią do próby.

Moja drużyna ma taką tradycję, że nie przywieszamy na mundurze żadnych odznaczeń typu zdobyte sprawności, stopnie, plakietki za udział w rajdach. Taka tradycja po prostu. Ostatnio w naszej drużynie poruszany jest temat czy po zdobyciu naramienników powinniśmy je nosić na mundurze. Czy istnieją jakieś przesłanie ku temu aby tych naramienników nie nosić? Oczywiście próby będziemy robić, ale chcielibyśmy bez zewnętrznego uwidaczniania być wędrownikami. Czy ktos mógłby się na ten temat wypowiedzieć?
Ja mógłbym. Według regulaminu powinniście wszystko oznaczać. Według metodyki też. I nie nadużywaj słowa tradycja. Bo to piękne słowo.
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 20 cze 2006, 10:45

g00rek pisze:Według regulaminu powinniście wszystko oznaczać. Według metodyki też.
Nie tak prędko Michale ;)
Moi wędrownicy noszą naramienniki, ale muszę zwrócić uwagę że nie jest to tak oczywiste jak napisałeś.
Podstawowy dokument dotyczący naramienników to tzw. opis metodyk:
W wyniku próby wędrowniczej harcerz starszy staje się wędrownikiem i otrzymuje wręczony w sposób obrzędowy naramiennik wędrowniczy.
Jak widzisz, z tego zapisu wynika prawo, ale niekoniecznie obowiązek.
Regulamin mundurowy określa jedynie jak winno się go nosić.
Ale wtedy gdy ma się do tego prawo i chce się go nosić.
Taki jest "suchy zapis".

Inaczej byłoby gdyby zapisano w opisie metodyk że naramiennik jest oznaczeniem członków grupy metodycznej.
Ale nie zapisano.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 20 cze 2006, 14:39

Noszenie naramiennika wedrowniczego, to piękna tradycja sięgająca czasów Puciaty i pierwszych rozwiązań metodycznych Wędrownictwa w Polsce. To tradycja, która zobowiązuje ! To lata przedwojenne.
Niektóre Drużyny, jak np. krakowska 7KDH, od przedwojnia kultywowały wędrownictwo, jako już w latach po reaktywowaniu......nielegalną tradycję, czego przejawem był właśnie Naramiennik, ręcznie pieknie wyszywany i u nas, z innych drużyn starszych, budzący zawsze niekłamaną...zazdrość.
Nie rozumiem, jak można odrzucać noszenie ....Naramiennika wobec takiej Historii tego Ruchu.
Rzecz druga.
Nigdy i nikt mnie nie przekona do nieszczęsnych oznaczeń gwiazdkami i belkami stopni. Trudno , jest regulamin. I Tyle, ale ktoś , lub ktosie wprowadzając tą okropną "tradycję" lat 60 - tych przywołał najgorsze lata likwidowania skautowej metody w ZHP. Jak dziś pamiętam "Tylko burzuje nabijają krzyże, my demokratyczny ZHP wprowadzamy tanie gwiazdki dla każdego, a nie dla wybranych"
Miana /plakietki/ i stopnie /belki i gwiazdki/ to były narzędzia tych działań. Grały na próżności - bo wtedy były to....wojskowe, metalowe gwaiazdki. I częśc Drużyn je zaakceptowała. Niestety.
Ostatnio zmieniony 20 cze 2006, 14:41 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 24 cze 2006, 12:50

Metodyka musi się zmieniać. Tak mówił BP, tak mówią organizacje światowe. I mam nadzieję, że zmieniać się będzie. Trzeba co kilka lat zastanwocić się co działa, co nie, co zlikwidować, zmienić, co zostawić.

NAd stopniami też pewnie dyskusja nie raz będzie. I jeśli na razie nie zostaną zlikwidowane to być może kiedyś (może za rok może za 10 lat) oznaczenia się zmienią.

Pytanie tylko jak? Bo mnie sposób na Krzyżu nie przekonuje, jest praktycznie niewidoczny... Macie jakieś lepsze pomysły? Mnie jako naczelnego antymilitarysty nie trzeba przecież przekonywać że belki, gwiazdki, krokiewki i wojskowa nazwa "stopnie" nie są najlepszym rozwiązaniem...
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 24 cze 2006, 12:59

Michale - pytanie nr jeden:

- po co nam jest oznaczanie stopni, oznaczanie funkcji itepe??

Mnie sposob na Krzyżu nie przekonuje z innych względów, w tym dostępno-cenowych. Nabicie HR na Krzyżu to 50 zł. Wolę te pieniądze wydac sensowniej. 50 zł za nabicie HRa to sie kłóci z "Harcerz jest oszczędny".

Ale czy stopień musi być widoczny "z daleka"? Moze prosta mała naszywka nad kieszenią? Albo - sposób z lat międzywojnia z gimnazjów - poprzez odpowiednią małą naszywkę na kołnierzu?

No, ale o czym tu gadać... opór materii jest tak wielki, ze brak szans na zmiany.
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Wędrownicy”