Jak to jest z Kapitułą Wędrowniczą?

Wydział Wędrowniczy wedrownicy.zhp.pl
sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 24 lut 2006, 13:12

eee a co to pagon ???
Bo jeśli chodzi o naramiennik to moim zdaniem nie. Powinien zaliczyć warsztaty wędrownicze aby sobie przypomnieć wszystko to czego będzie wymagał od ludzi którym otworzy próbę. Tak sądzę ;).
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

ojciec
Użytkownik
Posty: 55
Rejestracja: 09 wrz 2004, 15:46
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: ojciec » 24 lut 2006, 20:11

po czym poznac wędrownika ???
po tym jak sie sprzecza czy nosi pagon czy naramiennik !!! :lol
a tak zupełnie poważnie, czy nie zeszliście trochę z tematu? :D
jak tez juz dawno i dostałem i skończyłem 25 lat a naramiennik wedrowniczy nasze z duma i pewnie dlugo jeszcze (przynajmniej mam taka nadzieje, ze dam rade) 8)
to nie zalezy od tego czy ktos byl na warsztatach czy nie, owszem bycie na takich warsztatach duzo daje, ale wybaczcie znam ludzi, ktorzy zajecia dla wedrownikow zaczynaja tak: nogi na stol i pokaz czadowych bucikow z gornej polki i mowa -od tego zaczyna sie wedrownictwo.... >:(
czy mosze to komentowac...:(
jest kodeks wedrowniczy, ktory moim zdaniem zawiera to ci jest potrzebne dla wedrownika
w naszym srodowisku to wedrownicy decyduja kto dolaczy do ich grona, zaden hufiec :)
a jesli jest kapitula to powinna pomagac o nie utrudniac zycie wedrownikom,
ale prawdziwy wedrownik i tak zrobi to co kazdy wedrownik robi ;)

pozdrawiam

hm Marek Krawiel
Szczep "BASTION"
Hufiec Suwałki

anicia
Użytkownik
Posty: 56
Rejestracja: 23 lut 2006, 20:39
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: anicia » 25 lut 2006, 10:47

mędrzec napisał:
Czy może jako drużynowy otwierać próby wędrownicze?
Każdy drużynowy wędrowniczy ma prawo otwierać i zamykać próby wędrownicze (ba nawet obowiązek)
niezależnie od tego czy sam posiada naramiennik. Żadna kapituła nie jest tu potrzebna. Naramiennik może w tej sytuacji wręczyć inny instruktor, który go posiada.
Druhowi jednak radziłabym odświeżyć swoją wiedzę na warsztatach wędrowniczych lub wziąć udział w części
"wędrowniczej" kursu drużynowych, ze względu na to iż obecna metodyka wędrownicza
jest zupełnie nową. Jeśli pełni się taką funkcję należałoby robić to dobrze :)

Podobnie jest ze stopniami HO i HR. Drużynowy ma prawo aby otwierać i zamykać próby na te stopnie niezależnie od tego czy sam go posiada.
Szczegółowo o tym mówi "Uchwała nr 40/XXXII Rady Naczelnej ZHP z dnia 15 czerwca 2003 r. w sprawie przyjęcia instrumentu metodycznego - stopnie harcerskie"
W niej szczególnie punkty:
"9. Do prowadzenia prób HO i HR (zatwierdzenia programu próby oraz podjęcia decyzji o przyznaniu stopnia) można powołać kapitułę stopni przy drużynie, szczepie, związku drużyn lub hufcu"
Za naciskiem na słowo można (czyli nie trzeba). I dalej:
"11. Podsumowanie realizacji próby może odbywać się w sposób przyjęty w danym środowisku, np. bieg harcerski, ocena przez kapitułę stopni."

Proponuję czytać uważnie dokumenty i jeśli dochodzimy się z kimś własnych praw to róbmy to na bazie tychże oto dokumentów. To jedyny słuszny i niepodważalny argument.:)


Pozdrawiam
phm. Anita Stradowska
Referat Wędrowniczy Chorągwi Kieleckiej
phm. Anita Stradowska
Instruktorka HSR
Referat Wędrowniczy Chorągwi Kieleckej
KH Kielce- południe

leon01
Stały bywalec
Posty: 607
Rejestracja: 12 maja 2003, 18:16
Lokalizacja: 10 HDŻ Katowice
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: leon01 » 25 lut 2006, 21:53

Gdy w 1997 roku wręczano nam naramienniki odbyło się to po serii szkoleń dla nazwał bym to animatorów ruchu wędrowniczego.
O co chodzi z tym kursem dla drużynowych druzyn wędrowniczych i wręczeniem naramienników tzw. drogą instruktorską??.
Otóż wielu ludzi którzy myślą że samorodnie czują przez skórę, albo w jakiś inny futurystyczny sposób myślą że zjedli wszystkie rozumy. Nie mają pojęcia o tym że wędrownik to zupełnie inny człowiek niz harcerz i HS. Nie znaja idei wędrowniczej, albo nie próbowali nawet wyjaśnić sobie z innymi wędrownikami czy instruktorami o co w tym chodzi.
Najcięższe przypadki to instruktorzy z lat 80 (wiem bo sam takim jestem) zdaje im się że zjedli wszystkie rozumy i dopireo po dobrym kursie są w stanie zrozumieć że w ZHP wiele wiele się zmieniło.
Sama karta próby, wyczyn czy inne typowe wymagania próby wędrowniczej bardzo często są nie właściwie interpretowane.
Tak więc wszyscy zainteresowani drużynowi na kurs wędrowniczy by poznać metodykę i zdobyć naramiennik.
Inaczej w naszej organizacji będą chodzili ci z pagonamii ci z naramiennikami.
Poza tym nie wyobrażam sobie jak tu być instruktorem na czasie nie biorąc udziału w różnych formach szkolenia, przecież to nie boli, a gdyby nawet to jest paracetamol- on złagodzi ból i pozwoli poszerzyć swoje horyzonty
10 HDŻ Katowice
Zło dobrem zwyciężaj.

g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 26 lut 2006, 01:28

Anitko kochana, ale kapituła powinna te stopnie otwierać i zamykać :) To o wiele lepsze rozwiązanie. Tylko, że kapituła powinna znajdować się w szczepie lub drużynie.

Ale to prawda nie jest ona obowiązkowa!

I jeszcze jedno - pamiętajcie że najwazniejszt jest fakt ukończenia warsztatów, a nie samo posiadanie naramiennika!

Jeśli ktoś dostał naramiennik w wieku 16 lat (bo przeszedł próbę ) to wcale nie oznacza że może przyznawać go innym!

Dopiero po przeszkoleniu go do funkcji i zostaniu instruktorem.
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

orcus
Stały bywalec
Posty: 1240
Rejestracja: 18 cze 2004, 23:08
Lokalizacja: 1 SDH Bastion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: orcus » 26 lut 2006, 11:54

joanna czopowicz napisał:
Dziwne, czemu tak wiele osób, wędrowników i instruktorów nie orientuje się w regulaminach dotyczących Naramiennika czy Kapituły wędrowniczej
hmm... a takie w ogole sa? Bo jakby ktos szukal tam gdzie powiny byc(http://dokumenty.zhp.org.pl) to znajdzie tylko krotkie wzmianki...
Pozdrawiam
orcus

.: Linux is like a wigwam - no gates, no windows and Apache inside :.

orcus
Stały bywalec
Posty: 1240
Rejestracja: 18 cze 2004, 23:08
Lokalizacja: 1 SDH Bastion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: orcus » 26 lut 2006, 15:00

joanna czopowicz napisał:
Może warto pomyśleć nad spisaniem tego wszystkiego bo już przez kilka wątków na tym forum przewijały się takie problemy.
na pewno by sie przydaly. Tego niegdzie nie ma, a powino byc.
joanna czopowicz napisał:
A swoją drogą to ciekawe, ja troche tego nie rozumiem czemu osoby w wieku wędrowniczym przy zdobywaniu HO/HR muszą zdobyć Naramiennik (przejść próbe wędrowniczą), a nie sa w druzynie wędrowniczej i nie wiedza nic o metodyce wędrowniczej...
Proby wedrowniczej nie mozna zdobywac poza srodowiskiem wedrowniczym(druzyna, klub etc). Nie mozna tym samym zdobyc HO i HR.

BTW: Wedrownik chyba nie musi miec w ogole pojecia o metodyce... bo po co mu to? On to musi czuc.
Pozdrawiam
orcus

.: Linux is like a wigwam - no gates, no windows and Apache inside :.

mędrzec
Nowicjusz
Posty: 46
Rejestracja: 15 gru 2005, 23:06
Lokalizacja: 5 DH "Młode Wilki"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: mędrzec » 26 lut 2006, 21:51

czu-waj
Gwoli wyjaśnienia. Nie pracuję z wędrownikami i "głęboka" wiedza nie wydaje mi się w moim przypadku potrzebna. Więc "wycieczki" w moją w stylu ..."Druhowi jednak radziłabym odświeżyć swoją wiedzę na warsztatach wędrowniczych lub wziąć udział w części "wędrowniczej" kursu drużynowych, ze względu na to iż obecna metodyka wędrownicza jest zupełnie nową."... są nie na miejscu. W żadnym z moich postów nie pisałem o sobie. Wystraczy je sobie dobrze poczytać.
Za odpowiedzi w imieniu pytających z pierwszego postu dziekuję.

phm Piotr "Camel" Polak
przyboczny 5 DH "Młode Wilki"

anicia
Użytkownik
Posty: 56
Rejestracja: 23 lut 2006, 20:39
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: anicia » 27 lut 2006, 16:19

quote]g00rek napisał:
Anitko kochana, ale kapituła powinna te stopnie otwierać i zamykać :) To o wiele lepsze rozwiązanie.[/quote]
Zgadzam się, że to lepsze rozwiązanie, ale kapituła kapitule nie równa i swoją wypowiedzią chciałam tylko przypomnieć, że kapituła ma być pomocna i kompetentna a jeśli taka nie jest to nie oznacza, że wędrownicy nie mogą zdobywać stopni...
phm. Anita Stradowska
Instruktorka HSR
Referat Wędrowniczy Chorągwi Kieleckej
KH Kielce- południe

Helenka
Użytkownik
Posty: 101
Rejestracja: 03 sie 2002, 16:08
Lokalizacja: Szczep 23 WDH "Pomarańczarnia"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Helenka » 28 lut 2006, 12:13

O. A ja dotąd spotkałam się z tym, że Kapituła wnioskuje do drużynowego o otwarcie i zamknięcie próby. A nie sama, "osobiście" ją otwiera, zamyka (choć to do niej de facto należą decyzje, ale nie wydaje rozkazów). Ale może tylko czepiam się słówek...? :)
phm. Helena Anna Jędrzejczak HR
Komendantka Szczepu 23 WDH "Pomarańczarnia"
Hufiec Warszawa Mokotów

anicia
Użytkownik
Posty: 56
Rejestracja: 23 lut 2006, 20:39
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: anicia » 01 mar 2006, 10:30

Helenko, myślę, że się czepiasz słówek :P Oczywiście chodziło nam o wnioskowanie:)
phm. Anita Stradowska
Instruktorka HSR
Referat Wędrowniczy Chorągwi Kieleckej
KH Kielce- południe

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Wędrownicy”