Jak mozna nadać naramiennik wędrowniczy??

Wydział Wędrowniczy wedrownicy.zhp.pl
marzenka
Starszy użytkownik
Posty: 204
Rejestracja: 20 kwie 2004, 13:33
Lokalizacja: 41 WDH Suma Sił
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: marzenka » 25 sty 2006, 12:05

Miałam się nie wypowiadać, bo ten temat wraca jak bumerag ,ale nie wytrzymuję:) Z naramiennikami był i jeszcze dłuuuuuuugo będzie problem, bo każdy sobie wszystko interpretuje jak chce. Punt widzenia zależy widać zawsze i wszędzie (a tym bardziej w ZHP) od... Podziwiam Cię ,że pomimo takiej sytuacji nie dałas sobie spokoju, bo spotkałam sięz instruktorami, którzy dali. I o co poszło? O "kawałek zielonego materiału" (jak kogoś uraziłam to przepraszam), który jest dopiero przypustką do działania, początkiem drogi. Przepisy przepisami,a życie jest życiem. Trzeba czasem iść na ustępstwa, by inny mogli działać i ruszyć do przodu,a nie być tylko biernymi obserwatorami, bo nie podchodzą pod jakiś wyidealizowany wzorzec. Po co ich jeszcze zniechęcać? Mówi się o ideałach, szczytnych celach , działaniu, nakręca i "zapala",a potem w jednym momencie się to wszystko niszczy. Przecież potrzeba tylko w to wszystko włożyć trochę logiki i zdrowego rozsądku,a nie popadać w skrajną burokrację. Ludzie zawsze powinni być najważniejsi. W tym przypadku "Jedna jaskółka wiosnę już naprawdę może uczynić". Sama się o tym najlepiej przekonałam:D
pwd. Marzena Chyba HO
www.sumasil.harc.pl
Hufiec Ziemi Koszalińskiej

orcus
Stały bywalec
Posty: 1240
Rejestracja: 18 cze 2004, 23:08
Lokalizacja: 1 SDH Bastion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: orcus » 25 sty 2006, 14:17

dh. Madziu - rzeczywiscie organizatorzy warsztatow dali ciala ale nie dlatego ze nie dostalas naramienika ale dlatego ze nie potrafili Ci wytlumaczyc dlaczego go nie otrzymalas.

Naramieniki "warsztatowe" powini otrzymywac instruktorzy ktorzy pracuja z wedrownikami ale sami nie sa juz w wieku wedrowniczym. Oni sami nie musza byc Wedrownikami w pelnym tego slowa znaczeniu(co nie znaczy ze nie moga;). Natomiast osoby w wieku wedrowniczym powiny odbywac proby w srodowiskach i wtedy otzymywac naramienik. Wtedy jesli nie czuli tego wczesniej poczuja "to cos".

Mamy jeszcze okres przejsciowy - w wielu miejscach w Polscie sa jeszcze biale plamy. Ale to jeszcze kilka latek i minie. Nie bedzie tak duzo naramienikow "warsztatowych" bo kazdy harcerz w wieku wedrowniczym odbywac bedzie probe w swoim srodowisku.

BTW: po co Ci byly warsztaty z metodyki? Planowalas zalozyc druzyne wedrownicza?
Pozdrawiam
orcus

.: Linux is like a wigwam - no gates, no windows and Apache inside :.

Madzia
Użytkownik
Posty: 94
Rejestracja: 02 mar 2003, 17:02
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Madzia » 25 sty 2006, 15:32

Po co pojechałam? Bo byłam w tej drużynie przyboczną. A drużynowy niestety pojechać nie mógł. Z resztą to była bardziej skomplikowana sytuacja, ale nie będę jej tutaj opisywać.
Powiesz, ze byłam tylko przyboczną (tak też mówili mi na warsztatach). Tyle, ze inny przyboczny drużyny wędr. (bez stopnia instruktorskiego) Naramiennik dostał… więc skąd ta róznica w traktowaniu?
Bo mnie już nie chodzi nawet o fakt, że nie dostałam Naramiennika, bo jadąc tam chciałam się przede wszystkim czegoś nowego dowiedzieć, bo próbę teraz kończę realizować (nie powiem, ze bez problemów, bo po tych warsztatach „troszkę” się zraziłam...) ale o te powody, o różnice w traktowaniu, o nieprzestrzeganie zasad, które przecież są ustalane „z góry” i o których na początku sami organizatorzy nam mówili.
I drugi powód dla którego pojechałam to wiedząc, że będę namiestnikiem zuchowym (czyli pracować z wędrownikami) uznałam, ze dobrze byłoby mieć Naramiennik… Widocznie się pomyliłam.
pwd. Magdalena Grochala

orcus
Stały bywalec
Posty: 1240
Rejestracja: 18 cze 2004, 23:08
Lokalizacja: 1 SDH Bastion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: orcus » 25 sty 2006, 17:11

Madzia napisał:
Po co pojechałam? Bo byłam w tej drużynie przyboczną.
Przepraszam po tym co piszesz rzeczywiscie widze ze warsztaty powinas odbyc. Ale nadal uwazam ze kazdy wedrownik powinen odbywac probe wedrownicza w srodowisku rowiesnikow - jego roli nic nie zastapi, nawet najlepsza znajomosc metodyki.

poza tym druzynowy jest "pierwszym wsrod rownych" dlaczego wiec mialby zdobywac naramienik w inny sposob niz reszta druzyny? to samo IMHO tyczy sie przybocznych.

Przekazanie naramienika mlodym osobom po warsztatach metodycznych uwazam za pomylke, moze dlatego ze pamietam ile musialem w sobie zmienic zeby samemu stac sie godnym tego "zielonego kawalka materialu".
Pozdrawiam
orcus

.: Linux is like a wigwam - no gates, no windows and Apache inside :.

Madzia
Użytkownik
Posty: 94
Rejestracja: 02 mar 2003, 17:02
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Madzia » 25 sty 2006, 19:29

Widzisz, pisałam też, ze wtedy nie było w hufcu nikogo z Naramiennikiem. Więc nie miałabym go gdzie zdobyć... A i w drużynie sytuacja była hmmm dziwna (inaczej nie mogę tego określić)
Z resztą tak jak powiedziałam: kończę juz swoją PW, drużyna też już nie działa, więc nie chcę dyskutować na ten temat. A post napisałam odnośnie wczesniejszej czyjejś wypowiedzi, że "każdy instruktor dostaje Naramiennik po ukończeniu warsztatów"
pwd. Magdalena Grochala

goofer
Użytkownik
Posty: 141
Rejestracja: 02 cze 2005, 09:29
Lokalizacja: 3 Drużyna Wędrownicza
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: goofer » 26 sty 2006, 07:26

Wiec uscislijmy...
Kazdy instruktor WEDROWNICZY dostaje naramiennik po ukonczeniu warsztatow i tak jest.
Madziu... Ty jak sama mowisz pracujesz z Zuchami, to, ze bylas przyboczna w druzynie wedrowniczej nie znaczylo, ze ja prowadzilas, sama powiedzialas, ze twoim celem bylo i jest namiestnictwo zuchowe, a to sie ma nijak do naramiennikow wedrowniczych.
Jesli druzynowy akurat nie mogl jechac na jedne warsztaty, nic nie stoi na przeszkodzie by pojechal na nastepne.
Co zas do wreczania naramiennikow przybocznym na warsztatach... Wszystko zalezy od indywidualnego podejscia, byc moze ten przyboczny wlasnie zakladal swoja druzyne i chcial sie przeszkolic z metodyki oraz moc zapalac innych?
Naramiennik jest przyznawany w srodowisku dzialania wedrownikow (gromadzie kregu klubie).
Nawet jesli jakis wedrownik jest czlonkiem druzyny harcerskiej lub zuchowej, moze i powinien pracowac w jakims zespole wedrowniczym, wtedy ma mozliwosc zdobycia naramiennika.
Piszesz, ze nie dziala juz tamta druzyna wedrownicza... U kogo wiec realizujesz probe i gdzie?
Masz jakis krag wedrowniczy wokol siebie w ktorym dodatkowo realizujesz sie jako wedrowniczka?
phm. Paweł Sobczak
Druzynowy 3 DW im. Zawiszy Czarnego
http://www.3dw.pl

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 26 sty 2006, 08:53

goofer napisał:
Kazdy instruktor WEDROWNICZY dostaje naramiennik po ukonczeniu warsztatow i tak jest.
Madziu... Ty jak sama mowisz pracujesz z Zuchami, to, ze bylas przyboczna w druzynie wedrowniczej nie znaczylo, ze ja prowadzilas, sama powiedzialas, ze twoim celem bylo i jest namiestnictwo zuchowe, a to sie ma nijak do naramiennikow wedrowniczych. (........)
Naramiennik jest przyznawany w srodowisku dzialania wedrownikow (gromadzie kregu klubie).
Nawet jesli jakis wedrownik jest czlonkiem druzyny harcerskiej lub zuchowej, moze i powinien pracowac w jakims zespole wedrowniczym, wtedy ma mozliwosc zdobycia naramiennika.
Piszesz, ze nie dziala juz tamta druzyna wedrownicza... U kogo wiec realizujesz probe i gdzie?
Masz jakis krag wedrowniczy wokol siebie w ktorym dodatkowo realizujesz sie jako wedrowniczka?
Pawle czytaj uważniej to co pisze Madzia:
Madzia napisał:
I drugi powód dla którego pojechałam to wiedząc, że będę namiestnikiem zuchowym (czyli pracować z wędrownikami) uznałam, ze dobrze byłoby mieć Naramiennik. Widocznie się pomyliłam.
Z tego co napisała Madzia MOŻE wynikać że praktycznie jest instruktorem wędrowniczym. Jak sądzisz, dlaczego ? :)
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

goofer
Użytkownik
Posty: 141
Rejestracja: 02 cze 2005, 09:29
Lokalizacja: 3 Drużyna Wędrownicza
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: goofer » 26 sty 2006, 09:03

Racja moj blad, przepraszam:)
Sadze, ze dlatego iz jako Namiestniczka Zuchowa pracowac moze w kregu wedrownikow oraz im przewodzic. Zatem to namiestnictwo moze rowniez byc zespolem wedrowniczym.
phm. Paweł Sobczak
Druzynowy 3 DW im. Zawiszy Czarnego
http://www.3dw.pl

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 26 sty 2006, 09:10

Przez "całe wieki" obecne "namiestnictwa" były niczym innym jak metodycznymi kręgami instruktorskimi. Czyli że takie "namiestnictwo" spokojnie wypełnia pojęcie "zespół wędrowniczy". Teraz bywa z tym różnie dlatego napisałem: "może".
W sytuacji gdyby w jakimś hufcu nie było drużyn wedrowniczych rola kręgów metodycznych byłaby szczególnie ważna.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

orcus
Stały bywalec
Posty: 1240
Rejestracja: 18 cze 2004, 23:08
Lokalizacja: 1 SDH Bastion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: orcus » 26 sty 2006, 09:32

goofer napisał:
Kazdy instruktor WEDROWNICZY dostaje naramiennik po ukonczeniu warsztatow i tak jest.
[...]
Co zas do wreczania naramiennikow przybocznym na warsztatach... Wszystko zalezy od indywidualnego podejscia, byc moze ten przyboczny wlasnie zakladal swoja druzyne i chcial sie przeszkolic z metodyki oraz moc zapalac innych?
IMHO powinie przejsc droge jak kazdy wedrownik. Warsztaty sa forma doszkalajaca, nawet jesli mloda osoba ktora na ie jedzie jest juz instruktorem(zwykle pwd.) to nadal ma ona zbyt male doswiadczenie zeby po takim doszkoleniu pracowac z wedrownikami. Nie mozna zostac od tak sobie instruktorem nie bedac jakis czas harcerzem(poza przypadkami nauczycieli) wiec nie mozna zostac instruktorem wedrowniczym bez bycia wedrownikiem(poza doswiadczonymi instruktorami, ktorzy poruszaja sie sprawnie na plaszczyznie metodyki i im takie doszkolenie wystarcza).

Podsumowujac - uwazam ze naramieniki "warsztatowe" sa dla co najmniej phm po 20, a mlodsi(czy to wiekiem czy stopniem) instruktorzy powini realizowac proby w swoich srodowiskach.
Pozdrawiam
orcus

.: Linux is like a wigwam - no gates, no windows and Apache inside :.

orcus
Stały bywalec
Posty: 1240
Rejestracja: 18 cze 2004, 23:08
Lokalizacja: 1 SDH Bastion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: orcus » 26 sty 2006, 09:33

ehm... nie moge skasowac duplikatu wiadomosci...
Pozdrawiam
orcus

.: Linux is like a wigwam - no gates, no windows and Apache inside :.

goofer
Użytkownik
Posty: 141
Rejestracja: 02 cze 2005, 09:29
Lokalizacja: 3 Drużyna Wędrownicza
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: goofer » 26 sty 2006, 09:46

O tym juz mowilismy i zgadzam sie z toba Orcus, ale ta sytuacja wreczania naramiennikow na warsztatach dotyczy srodowisk, gdzie nie ma nikt jeszcze naramiennikow.
Zreszta przeciez pierwsze naramienniki wreczano tylko na warsztatach.
phm. Paweł Sobczak
Druzynowy 3 DW im. Zawiszy Czarnego
http://www.3dw.pl

gzk84
Stały bywalec
Posty: 467
Rejestracja: 08 sty 2004, 21:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: gzk84 » 26 sty 2006, 23:17

Jeśli mowa o pierwszych naramiennikach wogóle to chyba nie po warsztatach:) chyba że mówimyo"pierwszych" pozmianach metodycznych
hm. Jakub Juszyński

anicia
Użytkownik
Posty: 56
Rejestracja: 23 lut 2006, 20:39
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: anicia » 02 mar 2006, 21:03

Pierwsze naramienniki po zmianach metodycznych rzeczywiście były wręczane kształceniowcom na warsztatach "Szarej Drużyny". Osobiście właśnie tak "zdobyłam" swój mimo, iż jestem w wieku wędrowniczym. Wtedy nie było innego wyjścia... Obecnie uważam, że problem realizowania próby wędrowniczej w swoim środowisku nie jest żadnym problemem, bo teraz juz w każdym hufcu w Polsce (chyba że się mylę), a jeśli nie hufcu to nawet chorągwi jest osoba, która może ten naramiennik wręczyć, także myślę, że era przyznawania naramiennika na warsztatach powinna minąć bezpowrotnie. Ten system powinien zostać tylko w odniesieniu do instruktorów pracujących z wędrownikami powyżej 25 r.ż.
phm. Anita Stradowska
Instruktorka HSR
Referat Wędrowniczy Chorągwi Kieleckej
KH Kielce- południe

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Wędrownicy”