Wspólna organizacja- połączmy się!

Wydział Wędrowniczy wedrownicy.zhp.pl
grzesiek
Stały bywalec
Posty: 335
Rejestracja: 27 mar 2005, 19:17
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: grzesiek » 24 maja 2005, 22:05

Druhno Rodzynko,
ad. do Twojego ad.1 - no,cóż...
ad. do Twojego ad.2 - no...,imponujące!
ad. do Twojego ad.3 - o ile pamięć mnie nie zawodzi /i logika również/,"grupa instruktorów" spytała swoich harcerzy o to,czy pójdą z nimi budować inny Związek.Bo jeśliby nie,to w jaki sposób z nimi tam się znaleźli?A że nie spytali o to "przyszłych harcerzy"?A w jaki sposób?To tak,jak przyszli rodzice mieliby pytać swoje jeszcze nie narodzone dziecko,jakie imię chce nosić.
Harcerz dla harcerza i teraz może być harcerzem,choć nie rozumiem:"...bez odpowiedzialności sądowej,czy innych "przyjemności"".
ad. do Twojego ad.4 - proszę bardzo.Ano,zobaczymy.Czas pokaże...
ad. do Twojego ad.5 - fakt,to jest wiara,strategia,plany.A czy racjonalizm?...
Pozdrawiam - czuwaj!

rodzynka:)
Nowicjusz
Posty: 45
Rejestracja: 10 sty 2005, 17:04
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: rodzynka:) » 30 maja 2005, 18:04

Pisząc "nowi harcerze" nie miałam na myśli, że mieli się ich spytać, tylko chciałam zaznaczyć, że teraz są nowi i mogą mieć inne spojrzenie na tamtą, nie istniejąca już sprawę...No i może ci nowi będą chcieli połączenia. A co do starych...jak ktoś jest dlugo w swojej drużynie i jest jej lojalny i wierny, to jej nie opuści, bezwzględu na różne koleje losu.

Ano racjonalizm, tzn racjonalne myślenie, teoretyzacja troche praktyki, a nie kompletne bujanie w oblokach i wysysanie pomysłow z palca.

Pozdrawiam. Czuwaj!:)

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 11 cze 2005, 17:35

4 Czerwca 2005 roku Rada Naczelna ZHR uchwaliła obowiązek lustracyjny dla wszystkich instruktorów urodzonych przed 1971 r. Powstał również zespół historyczny, którego zadaniem jest zbadanie stopnia infiltracji h a r c e r s t w a przez służby specjalne prl. Mamy więc nową sytuację w naszych dyskusjach o połączeniu / kiedyś, lub ...teraz/ polskich organizacji harcerskich. Może być też i tak, że te działania połączą nasze organizacje w bardzo....specyficzny sposób. Pierwszym "pokłosiem" tych działań stała się publiczna deklaracja
w programie TV Kraków druha hm Krzysztofa Krzyżanowskiego HR, wieloletniego instruktora ZHP i Szczepu Słowiki, współtwórcyKIHAM, później współtwórcy ZHR i ZHP -18, oraz Naczelnika Harcerzy RHR i znanego dziennikarza TV o wieloletniej współpracy z SB, wymuszonej szantażem i groźbami wobec bliskich. A było już tak ... pięknie i razem w pamiętne Dni parę tygodni temu.

rodzynka:)
Nowicjusz
Posty: 45
Rejestracja: 10 sty 2005, 17:04
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: rodzynka:) » 14 cze 2005, 19:14

heh...no i dlatego właśnie do wyższych władz i tych "urodzonych przed 1971" chciała przyjść "po fakcie"....

grzesiek
Stały bywalec
Posty: 335
Rejestracja: 27 mar 2005, 19:17
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: grzesiek » 14 cze 2005, 21:20

No tak,jakiś czas temu rozmawiałem ze znajomymi na ten temat.Takie to modne teraz...Teczki,TW.Jeśli właściwie wszędzie wokół,to i w harcerstwie również.No i zaczyna się.

nazgul
Starszy użytkownik
Posty: 197
Rejestracja: 08 mar 2005, 22:28
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: nazgul » 15 cze 2005, 10:50

Taka mała refleksja - od ponad 2 miesięcy tyram przy dużym projekcie społecznym z ludźmi z ZHRu i coraz bliżej - chyba - jesteśmy powołania czegoś na wzór szczepu, hufca itp. Okazuje się, że na bazie normalnej współpracy możemy szybko zapomnieć o różnicach między nami. Wspólne planowanie, wspólna praca doprowadzają do stanu w którym to że jesteśmy z dwóch stron "muru" tylko nam przeszkadza. Bo kto ma się ubiegać o granty i takie tam, ale zobaczymy po wakacjach.
hm. Sławek Andryszewski

Ukochanie i odczucie idei bardziej ją wcieli w życie niż najokrutniejsze regulaminy.
Andrzej Małkowski

rodzynka:)
Nowicjusz
Posty: 45
Rejestracja: 10 sty 2005, 17:04
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: rodzynka:) » 16 cze 2005, 23:34

właśnie- budujmy przyszłość ucząc się, na starych błedach- nie rozdrapując ich. Przeszlość tamta powinna być już pochowana, a tak to tylkobudzi na nowo nieufność do samych siebie...

kubakuba
Starszy użytkownik
Posty: 230
Rejestracja: 08 lut 2005, 18:14
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: kubakuba » 17 cze 2005, 16:02

StaryWilk napisał:
4 Czerwca 2005 roku Rada Naczelna ZHR uchwaliła obowiązek lustracyjny dla wszystkich instruktorów urodzonych przed 1971 r. Powstał również zespół historyczny, którego zadaniem jest zbadanie stopnia infiltracji h a r c e r s t w a przez służby specjalne prl. Mamy więc nową sytuację w naszych dyskusjach o połączeniu / kiedyś, lub ...teraz/ polskich organizacji harcerskich. Może być też i tak, że te działania połączą nasze organizacje w bardzo....specyficzny sposób. Pierwszym "pokłosiem" tych działań stała się publiczna deklaracja
w programie TV Kraków druha hm Krzysztofa Krzyżanowskiego HR, wieloletniego instruktora ZHP i Szczepu Słowiki, współtwórcyKIHAM, później współtwórcy ZHR i ZHP -18, oraz Naczelnika Harcerzy RHR i znanego dziennikarza TV o wieloletniej współpracy z SB, wymuszonej szantażem i groźbami wobec bliskich. A było już tak ... pięknie i razem w pamiętne Dni parę tygodni temu.
Przenoszenie zachowan scisle politycznych na grunt harcerski jest pozbawione sensu i moze skompromitowac wielu ludzi, ktorzy zlamali sie np. pod wplywem szantazu. Rozumiem, ze celem takich dzialan jest wyeliminowanie z ZHR ludzi, ktorzy maja nieciekawa przeszlosc i moga szkodzic Zwiazkowi teraz. Ale tych, ktorzy kradna pieniadze, sa nieodpowiedzialni, lamia prawo czy w jakikolwiek inny sposob dzialaja w zlej wierze powinno sie elimiminowac bez wzgledu na to czy byli tajnymi wspolpracownikami czy nie. Wcale nie jestem przekonany co do tego czy jesli ktos wspolpracowal z SB, a teraz jest instruktorem harcerskim, ktory robi dobra robote, to powinien zostac pozbawiony takiej mozliwosci. Uwazam ze polskie harcerstwo (niezaleznie od tego o jakiej organizacji mowimy) ma wiele powazniejszych problemow niz lustracja. Jest to moim zdaniem jawne zaangazowanie sie ZHR w polityke i opowiedzenie sie po stronie ugrupowan prawicowych. Mam nadzieje, ze w ZHP nie dojdzie do takiej sytuacji.
Jakub Sieczko

rodzynka:)
Nowicjusz
Posty: 45
Rejestracja: 10 sty 2005, 17:04
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: rodzynka:) » 28 cze 2005, 23:57

Ale się fochnełam! Jak tak mozna było napisac?O służbie we Lwowie na otwarciu cmentarza napisali że "Służbę pełnili wspólnie ze skautami z Płasta (ukraińskiej organizacji skautowej) oraz harcerzami ze Związku Harcerstwa Polskiego na Ukrainie. "Jasne, Tylko zabrakło mi tego całego dosyć sporego tłumu harcerzy z ZHRu, których bylo naprawde więcej, niż Płasta i harcerzy ukraińskich razem wziętych...coś tu brakuje, druhu Arkadiuszu Bojarunie, rzeczniku prasowego ZHP...Przecież ZHR to nasi chyba najbliżsi współbracia! Czuje się zawiedzina taką notką /foch/

nazgul
Starszy użytkownik
Posty: 197
Rejestracja: 08 mar 2005, 22:28
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: nazgul » 29 cze 2005, 07:52

rodzynka:) napisał:
Tylko zabrakło mi tego całego dosyć sporego tłumu harcerzy z ZHRu, których bylo naprawde więcej, niż Płasta i harcerzy ukraińskich razem wziętych...coś tu brakuje, druhu Arkadiuszu Bojarunie, rzeczniku prasowego ZHP...Przecież ZHR to nasi chyba najbliżsi współbracia! Czuje się zawiedzina taką notką
Tak już jest my sobie gadamy a polityka ma swoje prawa. Ale jeżeli zaprzestaniemy rozmów to będzie tak zawsze, być może za jakiś czas nie tylko tym nielicznym nie będzie przeszkadzała naszywka nad prawą kieszenią. A rozmowy o "różnicach" ideologicznych są już perełkami :)
retoryki
hm. Sławek Andryszewski

Ukochanie i odczucie idei bardziej ją wcieli w życie niż najokrutniejsze regulaminy.
Andrzej Małkowski

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 29 cze 2005, 09:35

Tak naprawdę, to o "pseudoróżnicach i polityczce" decydują, niestety liderzy obu Organizacji. A jak jest w Organizacjach ? Cóż, dobrym sprawdzianem jest kultura i harcerski duch dyskusji.
U nas np. wokół misji ZHP:) Polecam lekturę polemiki wokół sławetnej
uchwały lustracyjnej ZHR na www.opinie.zhr.pl. Wymiana ciosów między najprominentniejszymi
wodzami ZHR-u jest bardzo pouczająca:eyes
Naśmiałem się setnie z różnic między "puszką Pandory" a.... " puszką z Pandorą":D:D:D

kowlak
Stały bywalec
Posty: 703
Rejestracja: 10 cze 2002, 08:50
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kowlak » 29 cze 2005, 14:34

rodzynka:) napisał:
Przecież ZHR to nasi chyba najbliżsi współbracia! Czuje się zawiedzina taką notką /foch/
Nie wiem jak w Twoim przypadku ale ja np. nie uważam, że ZHR jest mi bliższym współbratem niż ZHP na Ukrainie albo Płast. Generalnie nie prowadzę rankingu kto jest mi bliższy. Bo właściwie nie widzę różnicy pomiędzy ZHR a powiedzmy gaidkami z Tuwalu.
Kowlak
------------------------
http://www.zhp24.net - ciekawe teksty, ciekawi ludzie, czytaj, komentuj, pisz
http://www.kowlak.blox.pl

rodzynka:)
Nowicjusz
Posty: 45
Rejestracja: 10 sty 2005, 17:04
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: rodzynka:) » 29 cze 2005, 22:53

No ok., jak druh uważa, ale nawet jeśli nie wgłebiac sie w moje sympatie do ich organizacji, to rozpatrzmy prawo harcerskie, gdzie wyraxnie pisze, ze "każdego innego harcerza" ma za brata, a ZHR, w Polsce, jest najbardziej nam podobną organizacją. Czasami spotykam takie drużyny, że są tylko 3 różnice, które nas dzielą....Więc na chłodną logikę, mozna uznać, że sa nam najblizsi. A nawet, jesli byli by tylko"bracia", to powinno sie o nich napisać, a nie, milczeć. To jest, moim zdaniem, postawa nieharcerska, bo harcerz pogardził harcerzem. I nadal czuje sie fochnięta!

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 30 cze 2005, 11:05

kowlak napisał:
rodzynka:) napisał:
Przecież ZHR to nasi chyba najbliżsi współbracia! Czuje się zawiedzina taką notką /foch/
Nie wiem jak w Twoim przypadku ale ja np. nie uważam, że ZHR jest mi bliższym współbratem niż ZHP na Ukrainie albo Płast. Generalnie nie prowadzę rankingu kto jest mi bliższy. Bo właściwie nie widzę różnicy pomiędzy ZHR a powiedzmy gaidkami z Tuwalu.
Po ostatnich osiąnięciach "mniejszego skauta" się zgadzam>:( z małym zastrzeżeniem,
gajdki z Tuvalu są OK :-)))))

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Wędrownicy”