Wspólna organizacja- połączmy się!

Wydział Wędrowniczy wedrownicy.zhp.pl
rodzynka:)
Nowicjusz
Posty: 45
Rejestracja: 10 sty 2005, 17:04
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: rodzynka:) » 21 wrz 2005, 11:09

Ajajajaj, dużo czasu upłyneło na tym temacie od ostatniego postu... Ale szczerze, to ja się temu nie dziwie.
Dużo wody w rzece upłyneło i dużo chleba zjadlam, od tamtego czasu. Miałam wiele rozmów z różnymi harcerzami z różnych organizacji i z różnymi stopniami, czy funkcjami. Wielu z Was pewnie mnie wysmieje, albo się z dziwi, kiedy powiem, że doszło do mnie to, ze nie mozna zacząć budowy domu od dachu.... Ale mimo, ze do mnie ten fakt wreszcie dotarł, ja wcale nie rezygnuje z t budowy tego "dachu", caly czas o nim myslę i marzę, lecz teraz już wiem, ze trzea zacząć najpierw od fundamentów.
Pisząc "fundamenty" mam na mysli federacje organizacji harcerskich w Polsce, to jest duży krok do przodu, do braterstwa.
Pomyslmy- czy zdołalibyśmy się sfederować do 2007 roku, zeby razem obchodzić 100lecie skautingu na świecie, zeby wszyscy razem o świcie odnowić swoje przyrzeczenie???
Potrafimy być tak braterscy???

czoczo
Użytkownik
Posty: 78
Rejestracja: 28 maja 2003, 14:32
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: czoczo » 22 wrz 2005, 10:31

Może by tak zamknąć ten wątek
Ja się niezmiernie Druhno cieszę, że Druhna ma taką misję - krucjatę - ale moim zdaniem to równie dobrze możemy rozmawiać sobie na naszym forum o kolonizacji Marsa.

Jednym słowem może byśmy popracowali wspólnie nad czymś rzeczywiście pożytecznym, akademickie dywagacje nic nie wnoszą.
Piszę bo już męczy mnie patrzenie na kolejne posty w tym temacie.

pozdrawiam
phm. Łukasz Czokajło
Polski Kontyngent na Roverway 2009 - komendant

rodzynka:)
Nowicjusz
Posty: 45
Rejestracja: 10 sty 2005, 17:04
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: rodzynka:) » 22 wrz 2005, 10:45

Wiem druhu, ze nie wynoszą, mnie tu tylko interesują zdania i poglady innych, ich argumenty za i przeciw, oraz to, jak ja mogę ich przekonac i namówić....

Współraca? Bardzo chętnie :), ma druh jakies propozycje?

washa
Nowicjusz
Posty: 40
Rejestracja: 20 kwie 2005, 20:20
Lokalizacja: 79 PDH "Wilki" / Na Tropie
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: washa » 23 wrz 2005, 17:02

Zgadzam sie z Czoczem, błagam to bicie piany niczego nie da, kijem Wisły(czy tam Warty) nie cofniemy, z resztą niech sobie płynie jak płynęła. KONSTRUKTYWNIE i nie na ten temat,więcej krytycyzmu a mniej stereotypów. Taka mała prośba, ot.A takie ciekawe wątki są tam "wstecz" na temat metodyki i pracy w drużynie wędrowniczej, może o tym hmm?
pwd.Filip Springer
Współpracownik Wydziału Wędrowniczego GK
Redakcja "Na Tropie"
pwd. Filip Springer
Redaktor Naczelny Magazynu Wędrowniczego "Na Tropie"
79 PDH "Wilki" im.Wa-Sha-Quon-Asin

rodzynka:)
Nowicjusz
Posty: 45
Rejestracja: 10 sty 2005, 17:04
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: rodzynka:) » 23 wrz 2005, 18:20

Heh no to ja chyba wyraźnie pisalam, że to ma nie dawać, ale sondować...
Na współprace jestem otwarta i czekam na oferty, a co do wątków o druzynach wędrowniczych... heh nie mam zdania, ponieważ ja jestem wędrowniczką totalnie odizolowaną od innych środowisk...I w dodatku jedyna w drużynce :(...

grzesiek
Stały bywalec
Posty: 335
Rejestracja: 27 mar 2005, 19:17
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: grzesiek » 23 wrz 2005, 19:28

Druhowie,nie szarpcie zbyt mocno druhny Rodzynki,proszę.Marzenia!Marzenia są esencją życia każdego.Pozwólcie więc i jej...
A tak na marginesie - straszna musi być to służba w tym wydziale,jeśli jego kierownik zmuszony jest /i już się męczy/ do patrzenia na "...kolejne posty w tym temacie."
Pozdrawiam - czuwaj!

rodzynka:)
Nowicjusz
Posty: 45
Rejestracja: 10 sty 2005, 17:04
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: rodzynka:) » 23 wrz 2005, 22:13

W sumie ma druh Grzesiu racje- ja nikogo przecież nie zmuszam... Niewiem jak druhowie Wędrownicy-guru postrzegają harcerstwo, jak je dzielą...Dla mnie nie ma tego podziału jest tylko harcerstwo i harcerstwo no i... wędrowanie. Niedawno zostałam pelnoprawną wedrowniczką i szukam swojej ścieżki, moze właśnie ta jest moją ?

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 27 wrz 2005, 19:12

Właściwie, to chyba racja, dyskusja narazie wyczerpana, ale kochani Druhowie Wędrownicy...nieelegancko sobie poczynacie w dyskusji:(

rodzynka:)
Nowicjusz
Posty: 45
Rejestracja: 10 sty 2005, 17:04
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: rodzynka:) » 28 wrz 2005, 14:26

wyczerpana, niewyczerpana....na razie chce przejść do nowej o tym samym charakterze...
druhu Czoczo, to jak z ta współpracą?

grzesiek
Stały bywalec
Posty: 335
Rejestracja: 27 mar 2005, 19:17
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: grzesiek » 22 paź 2005, 19:31

Czy możesz bardziej precyzyjnie rozwinąć swoją myśl - "...jednostki,które nazywamy chorągwiami...",druhu Cieniu?

washa
Nowicjusz
Posty: 40
Rejestracja: 20 kwie 2005, 20:20
Lokalizacja: 79 PDH "Wilki" / Na Tropie
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: washa » 28 paź 2005, 18:19

...błagam...



pwd Filip Springer HO
79 Poznańska Drużyna Harcerska "Wilki"
im.Wa-Sha-Quon-Asin
współpracownik Wydziału Wędrowniczego GK
redakcja "Na Tropie"
pwd. Filip Springer
Redaktor Naczelny Magazynu Wędrowniczego "Na Tropie"
79 PDH "Wilki" im.Wa-Sha-Quon-Asin

rodzynka:)
Nowicjusz
Posty: 45
Rejestracja: 10 sty 2005, 17:04
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: rodzynka:) » 29 paź 2005, 22:50

Co prosze? wracam po miesiacu wygnania, a tu takie opcje?kolejne podziały? czy jak? o_O?

marzenka
Starszy użytkownik
Posty: 204
Rejestracja: 20 kwie 2004, 13:33
Lokalizacja: 41 WDH Suma Sił
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: marzenka » 30 paź 2005, 16:09

Rodzynko kochana-powiedz do czego Ty zmierzasz,co chcesz tutaj tym wątkiem konstruktywnego osiąagnąć co? Jest jak jest i na to nie masz żadnego wpływu,a tutaj Twoje wypowiedzi powodują,że pewnie część tego szanownego druhowieństwa tylko przez to postrzega Ciebie jako "sflustrowaną harcerkę z nikąd" (a tak a propos nie jesteś może z zachodnio-pomorskiej?). Za dużo chcesz jak na początek- za wysoki cel sobie postawiłaś, bo jako tzw. "szaraczek" ,których jiest tu ponad 100 tyś i jeszcze w pojedynkę nie można przecież nic. To tak jak byś chciała połaczyć podzielony katolicyzm od razu na powrót razem - nie da rady! Chesz coś zrobić, coś zmienić? To ucz się , pracuj i rośnij w siłę,a zmiany zacznij od swojego podwórka, swojej drużyny, potem hufca i pnij się z wizją rozwiązania problemu (a nie samym problemem)coraż wyżej, ,a wtedy po latach ciężkiej pracy może coś wskórasz, choć pewnie nic z tego nie wyjdzie. Wiesz dlaczego? Pal licho podziały, skłócenia itp. ale chodzi o sferę powiedzmy poczucia przynależności szarych harcerzy. Powiedz harcerzowi z SH no to terez będziesz członkiem ZHP,albo na odwrót (no bo mamy się łączyć) to mu się wszystko zachwieje i straci "grunt pod noogami". Wychował sie SH-kowcem i nim pozostanie do końca ( spytaj się przygodnego harcerza, któremu hufiec rozwiązali- do jakiego hufca należy,a pewnie Ci odpowie,że właśnie do tego ,który rozwiazali,a nie tego, do którego obecnie jest przypisany)Trzeba by wziąśc wszystkich razem i stworzyć coś zupełnie nowego,a to graniczy z cudem,bo oznacza to takie zmiany,że nikt się na to nie zgodzi ( gruntowne zmiany ciężko przeprowdza się w drużynie,a tutaj mamy prziecież coś o wiele wilele,wiele większego). Z resztą i tutaj tożsamość będzie zachwiana. Pozostaje więc co najwyżej jakaś federacja,ale na to to trzeba by wpłynąć na ponad 200 tyś ludzi - i jak to niby chcesz osiągnąć pisząc tutaj swój mały-długi wątek i burząć się na wszystkich i wszystko. Słowa są tylko wtedy coś warte, gdy są popierane przez rzesze,a takie poparcie można zdobyć, gdy jest się autorytetem.Przemyśl to sobie, posłuchaj tego,co Ci inni mówią i zakończ ten wątek:) Pozdrawiam.. JA Ci pierwsza w tym wątku coś naskrobałam i niech będzie,ze CI teraz ostatnia pomogę ten wątek zakończyć...
pwd. Marzena Chyba HO
www.sumasil.harc.pl
Hufiec Ziemi Koszalińskiej

rodzynka:)
Nowicjusz
Posty: 45
Rejestracja: 10 sty 2005, 17:04
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: rodzynka:) » 30 paź 2005, 18:42

Początek i koniec, ale wypadałoby i przeczytać coś w środku, ponieważ już dawno /bodajżew śierpniowym poście/ napisałam, że już coś do mnie dotrało i pisałam o federacji.
Czy naprawde druhna myśli, że ja chce coś zdziałać pisując posty? Nie, ja tu tylko rozmawiam, sonduje, zbieram informacje.
A co do pochodzenia, to prawda- jestem harcerką z nikąd...I mam nadzieje, że chociaż przeszłośc mi pozostanie żywa. Ale to tylko taka dygresja.

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Wędrownicy”