Laska skautowa

Wydział Wędrowniczy wedrownicy.zhp.pl
poranek
Użytkownik
Posty: 96
Rejestracja: 29 lip 2004, 11:28
Lokalizacja: Bełchatów
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: poranek » 29 paź 2004, 21:13

Sergiusz, dh Dominiku odpuście! Mowa o TEMie, mojej macierzystej drużynie, wiec uznałem, że się wypowiem. Laski przyznawane są rzeczywiscie na niejawnych zasadach, ale nie znaczy to że niesprawiedliwie!!! Ja na swoją bardzo ciężko pracowałem i pamiętam uczucie gdy o wschodzie słońca drużynowa mi ja wręczała.... W drużynie, o której mowa, laski nie są przyznawane za zasługi ale za to co ma sie wykonać w oparciu o dotychczasowe dokonania (każdy kto laskę dostaje stwierdza ze teraz dopiero postara sie na prawdę byc jej wartym). Jest to najwiekszy zasczyt w tej druzynie. I jest to odznaczenie honorowe a nie kolejny szczebelek (stopień, sprawność, nramiennik itd.) w harcerskiej karierze. Jeśli ktoś poda mi jasne kryteria jakiejkolwiek nagrody honorowej uznm ze byc może TEMowski system potrzebuje zmian. Jak na razie od ponad 20-tu lat trzyma sie dobrze i funkcjonuje wysmienicie.
Piotr Kopystyński
formalnie były
sercem przynależący

cienik
Użytkownik
Posty: 126
Rejestracja: 17 maja 2004, 09:55
Lokalizacja: 124 LDSh Feniks
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: cienik » 01 lis 2004, 13:41

Heh, chcę się pochwalić, że zostałam posiadaczką pięknej lagi z drewna klonowego. Dzisiaj szanowna RD wybrawszy się do lasu upolowała 3 laski, co stanowi połowę stanu przyszłych lasek. Teraz moja laga stoi pięknie oparta o ścianę, okorowana i gładka i czeka na dalsze zabiegi pielegnująco-konserwacyjno-dekoracyjne. Aha, czy ktoś ma jakiś patent na zabezpieczenie laski przed pękaniem (głównie od dołu-gdzie laska ma styczność z ziemią)??

Pozdrawiam!!!!

Happy owner lagi:D
pwd. Olga Gumieniak HO
47 LDW Widmo
Zespół ds. Wizerunku
Hufiec Lublin ZHP
http://zhp.lublin.pl

poranek
Użytkownik
Posty: 96
Rejestracja: 29 lip 2004, 11:28
Lokalizacja: Bełchatów
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: poranek » 01 lis 2004, 14:13

Okuj ja u dołu metalem (tak jak jest to proporcami). Jeśli chcesz zeby była wytrzymalsza po okorowniu włóż ją do wody i mocz przez kilkanaście godzin. Laska staje się prez to napęczniała i ciężka. Potem powinna leżeć (absolutnie nie stać) dopóki nie wyschnie (lezeć bo będzie prosta), nie zrobi się lekka, twarda i wytrymała.
Piotr Kopystyński
formalnie były
sercem przynależący

Fedajkin
Site Admin
Posty: 1066
Rejestracja: 10 cze 2002, 12:32
Lokalizacja: 43 BSDH "BUKI"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Fedajkin » 02 lis 2004, 07:15

...dodam jedynie, że suszenie nie powinno odbywać się przy kaloryferze, a w przewiewnym pomieszczeniu by było "naturalne". Suszenie przy kaloryferze może doprowadzić do pęknięć w słojach i rozszczepienia drewna.

P.S. Piotrek, a skąd wiesz że myślałem o TEMie? Nie macie monopolu na laski skautowe w Bełchatowie. Więc zanim rzucisz przypuszczeniem to zapytaj...


P.S.2. Cieniak - gratulacje :D
Czuwaj!
phm. Sergiusz Papuga
Wydział Systemów Informatycznych
HelpDesk ESHD

cienik
Użytkownik
Posty: 126
Rejestracja: 17 maja 2004, 09:55
Lokalizacja: 124 LDSh Feniks
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: cienik » 02 lis 2004, 21:08

Dzięki Fedajkin:):) Nawet całkiem mi do munduru z tą lagą:) A zna ktoś może jakiś dobry sposób konserwacji drewna tzn. cosik chemicznego (albo i nie), by było dobre?

Pzdr:):)
pwd. Olga Gumieniak HO
47 LDW Widmo
Zespół ds. Wizerunku
Hufiec Lublin ZHP
http://zhp.lublin.pl

poranek
Użytkownik
Posty: 96
Rejestracja: 29 lip 2004, 11:28
Lokalizacja: Bełchatów
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: poranek » 02 lis 2004, 22:29

Sergiusz TEM nie ma-ja nie należę juz do tej drużyny. Rzeczywiście 69 jescze chyba wprowadziła ten obrzęd (nie wiem na jakich zasadach) ale całkiem niedawno więc jescze do mnie nie dotarło.
Piotr Kopystyński
formalnie były
sercem przynależący

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 03 lis 2004, 13:04

Laski nigdy nie robiłem wg poniższych zasad, ale może komus sie przyda:

Drewno na łuk musi wyschnąć - suszone jest W KORZE, najlepiej połozone na płask lub powieszone !! pionowo. Końce zalane woskiem, aby schły tym samym tempem co całość drewna.

Zgodnie z BiPi lasek sie nie okuwa.

Konserwacja: olej do drewna lub wosk (wosk, nie parafina ze świec). Olej do drewna: w równych ilościach olej lniany i terpentyna, nasączać równomiernie i wielokrotnie, na wolnym powietrzu z dala od ognia! Co jakiś czas (np. pół roku) zabieg powtarzać.

Uwaga: zaolejowanej powierzchni nie pomaluje sie inna farba niz olejną! (To dla osób, które różne rzeczy wymalowuja na laskach).

I cos dla maniaków:
http://www.freha.pl/viewtopic.php?t=3605
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Wędrownicy”