Naramiennik wędrowniczy

Wydział Wędrowniczy wedrownicy.zhp.pl
Zablokowany
matei
Starszy użytkownik
Posty: 150
Rejestracja: 26 paź 2005, 20:23
Lokalizacja: 62 KDHS "Brzoza"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: matei » 16 wrz 2006, 14:47

Nigdzie nie jest napisane, że ma być wręczony obrzędowo, ale powinien być. Niestety coraz rzadziej stawia się na obrzędowość.
62 KDHS "Brzoza" im. Stefana- Szolc Rogozińskiego

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 16 wrz 2006, 15:24

W wyniku próby wędrowniczej harcerz starszy staje się wędrownikiem i otrzymuje wręczony w sposób obrzędowy naramiennik wędrowniczy.
Uchwała nr 19/XXXIII Rady Naczelnej ZHP
z dnia 18 czerwca 2006 r.
w sprawie systemu metodycznego ZHP

To jest napisane czy nie ?


Pozdrawiam
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

dono
Stały bywalec
Posty: 340
Rejestracja: 18 sie 2004, 13:49
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dono » 16 wrz 2006, 15:26

Podoba bardzo mi się podejście do Naramiennika , jakie posiadają nasi zbuntowani bracia... . Tam bowiem , żeby otrzymać Naramiennik , drużynowy musi zaobserwować swoim czujnym instruktorskim okiem odpowiednie stadium rozwoju u danego harcerza czy harcerki . I to podejście uważam za zdrowsze i znacznie lepsze niż te wszystkie śmieszne próby , biegi , etc...
<KPW>
"Przed Nami jasnych godzin noc i moc młodzieńczych cnót
Przy innym ogniu , w inną noc , do zobaczenia znów..."

matei
Starszy użytkownik
Posty: 150
Rejestracja: 26 paź 2005, 20:23
Lokalizacja: 62 KDHS "Brzoza"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: matei » 16 wrz 2006, 17:24

Był bym wdzięczny Druhu Sikorze, jakby Druh mi przesłał ten dokument na maila: matei@interia.pl
62 KDHS "Brzoza" im. Stefana- Szolc Rogozińskiego

michał288
Użytkownik
Posty: 84
Rejestracja: 17 maja 2004, 12:38
Lokalizacja: 288 WDHiZ
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: michał288 » 16 wrz 2006, 22:42

link do uchwały jest w moim poprzednim poście...

odnośnie przyznanie/wręczanie -
( naramiennik)..."Przyznawany jest rozkazem przez
posiadającego naramiennik drużynowego/przełożonego. Jest wręczany uroczyście w gronie wędrowników przy
płonącym ogniu."
- to tyle z książeczki metodycznej :)

Pozdrawiam - michał

michał288
Użytkownik
Posty: 84
Rejestracja: 17 maja 2004, 12:38
Lokalizacja: 288 WDHiZ
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: michał288 » 16 wrz 2006, 22:50

Jeszcze małe przemyślenie odnośnie namiestnictw (goofer) - wydaje mi się, że namiestnictwa są wspólnotą instruktorów - zapewniającą im wsparcie i rozwój w pracy wychowawczej.
Owszem, struktura pracy zawiera demokracje itd... ale grupą docelową są instruktorzy i kadra wychowawcza, a nie wędrownicy w rozumieniu grupy metodycznej...

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 17 wrz 2006, 08:38

michał288 pisze:odnośnie przyznanie/wręczanie -
( naramiennik)..."Przyznawany jest rozkazem przez posiadającego naramiennik drużynowego/przełożonego. Jest wręczany uroczyście w gronie wędrowników przy
płonącym ogniu." - to tyle z książeczki metodycznej :)
Tylko że ta "książeczka metodyczna" jest tylko poradnikiem. Poradnikiem jakich może być wiele (oczywiście zgodnych z uchwałą RN). Opisany w tej "książeczce" sposób wręczania naramiennika jest jedynie propozycją jak może to się odbyć.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

j m b
Starszy użytkownik
Posty: 168
Rejestracja: 09 lut 2006, 23:17
Lokalizacja: Kalisz
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: j m b » 17 wrz 2006, 13:09

Dono. Cemu uważasz próby za coś śmiesznego? Przynajmniej jest kalrowna styuacja i ma szans (nie powinno być) by ktoś mówił, że ktoś dosta naramiennik, bo go drużynowy bardziej lubi. Próby są od dawna przyjętym środkiem działa w takiech i podobnych styuacjach i negowanie tego jest dość dziwne.
Jakub Marcin Bartolik
62 KDHS "Brzoza" im. Stefana Szolc-Rogozińskiego
HKS "Sami z siebie..."

goofer
Użytkownik
Posty: 141
Rejestracja: 02 cze 2005, 09:29
Lokalizacja: 3 Drużyna Wędrownicza
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: goofer » 19 wrz 2006, 10:28

michał288 pisze:Jeszcze małe przemyślenie odnośnie namiestnictw (goofer) - wydaje mi się, że namiestnictwa są wspólnotą instruktorów - zapewniającą im wsparcie i rozwój w pracy wychowawczej.
Owszem, struktura pracy zawiera demokracje itd... ale grupą docelową są instruktorzy i kadra wychowawcza, a nie wędrownicy w rozumieniu grupy metodycznej...
A druzynowy w wieku wedrowniczym to nie wedrownik?:)
Jak najbardziej wedrownik. A wiec jesli Namiestnictwo skupia takich druzynowych to czy tez nie jest zespolem wedrowniczym? Wedlug mnie jak najbardziej.
phm. Paweł Sobczak
Druzynowy 3 DW im. Zawiszy Czarnego
http://www.3dw.pl

matei
Starszy użytkownik
Posty: 150
Rejestracja: 26 paź 2005, 20:23
Lokalizacja: 62 KDHS "Brzoza"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: matei » 02 paź 2006, 20:31

No na pewno wyszycie byłoby pójściem na łątwiznę. Naramiennik mam od roku. Z tą służbą chodzi o to, żeby to nie było jednorazowe. To tak jak ze znakami służb (zresztą one bardzo pomagają w zdobyciu naraminnika), ponieważ znak służby zdobywa się przez cały rok, dopiero jak się go zdobędzie harcerz jest przygotowany do służby i będzie ją pełnił dlaej.

Na pewno ważną rolę odgrywa czas. Myślę, żę możesz się wziąć za jakąś taką poważną służbę. W szpitalu?- bardzo dobry pomysł. Jeżęli jest za wcześnie, to proponuję coś lżejszego. Ja np. pełniłem służbę na polu turystycznym, "wciągałem" hufiec w turystykę, szkolę drużyny, propaguję turystykę itp., bo to moje zainteresowania. Poszukaj, a na pewno natrafisz na coś co Ci się spodoba:]
62 KDHS "Brzoza" im. Stefana- Szolc Rogozińskiego

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 03 paź 2006, 06:43

Ojjj z tym wyszywaniem munduru koleżance to straszna lipa. Jeśli chcesz Jej pomóc to naucz Ją wyszywać i razem potrenujcie cierpliwośc i precyzję ;). A co do służby... Matei juz napisał. Najlepiej znaleźć sobie pole służby, takie na stałe. Jakiś pomysł juz masz... praca w szpitalu. Potrzeba 18 lat jest wymówką bo jak bedziesz chciała to znajdziesz. Pamiętaj, że jak chcesz czegoś bardzo to jak Cię drzwiami wywalą, właź oknem. Jeśli nie jest możliwa praca w szpitalu wprost to znajdź np. dziecięcy szpital i tam chorym dzieciakom, pod okiem odpowiedzialnej pielęgniarki, zajmij miło Ich wolny czas. Na pewno się zgodzą. Dziewczyny z mojej drużyny pełniły juz takie służby w szpitalu, przedszkolu i w różnych innych miejscach (a mają po 14 - 15 lat), one uczą się pracy z dziećmi, zaliczając sprawności, a dzieci maja niezłą rozrywkę, która czasem przechodzi w cos więcej.

Pozdrawiam
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

matei
Starszy użytkownik
Posty: 150
Rejestracja: 26 paź 2005, 20:23
Lokalizacja: 62 KDHS "Brzoza"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: matei » 04 paź 2006, 16:47

Odwieczny problem z tą służbą... ehh. Sprawa jest taka, że jeżeli decydujesz się na jakąś służbę, to nadal musisz działać w tym kierunku, nawet po zakończeniu próby. Też mam w tym roku maturę i też wybieram się na medycynę:]. Jak już wcześniej wspomniałem ja działam pod kątem turystyki. Czasem intensywniej, a czesm mniej. Nie Twojej próbie nie musi być dokładnie określone co kiedy i gdzie będziesz robić. Ważne, żeby była to jakaś specjalizacja, w której jesteś dobra, z którą chcesz działać, którą chcesz "zarażać":]
62 KDHS "Brzoza" im. Stefana- Szolc Rogozińskiego

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Wędrownicy”