Puszczaństwo w harcerstwie

forum specjalności ekologicznej i harcerzy leśnych
koniu

Post autor: koniu » 03 wrz 2004, 21:09

Witam. Pisałem o tym już wcześniej. Nie wiem czy jest jakieś środowisko w ZHP które stać na specjalność puszczańską bo moim zdaniem jako takiej specjalności nie ma. Ale jezeli że jest tro wydaje mi się żę możę ona funkcjonować z innymi jednocześnie. Puszczaństwo należy bardziej traktować jako sposób myślenia i działania i nazwa leśna mądrość jest tutaj bardziej adekwatna.
Pozdrawiam. Może napisz dlaczego dla Ciebie ta dyskusja (która jakby trochę zamarła goorek nas zaniedbuje) jest taka ważna. Pozdrawiam . Jacek

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 04 wrz 2004, 09:17

No więc od tyłu, jest ważna gdyż zamierzam wdrożyć puszczaństwo jako specjalność w drużynie :) - chyba dobry powód ? :). Wdrożyć jako specjalność puszczańską to znaczy że 80%czasu drużyna będzie spędzać w lesie (na obozowaniu). Harcerstwo daje w obecnych czasach ogrome możliwości rozwoju każdemu młodemu człowiekowi, wystarczy spojrzeć na wykaz specjalności, młodzi ludzie rozwijają swoje zainteresowania poświęcając swój czas, jednakże w większości przypadkó zainteresowania te stają się coraz bardziej zawężone i specjalistyczne. Tu dochodzimy do puszczaństwa. Cóż to za specjalność? ano JEST SPECJALNOŚCIĄ, jeśli trudno komuś zrozumieć jaką to może nazwę ją inaczej, specjalnością szwajcarskiego scyzoryka. Dróg wspomagania zrównoważonego rozwoju psychofizycznego dzieci i młodzieży jest wiele i można wybierać każdą z nich, wśród nich jednakże jest droga dobrze udokumentowana, jest nią właśnie puszczaństwo. Fakt że właśnie ten typ rozwoju przyświecał jednemu z twórców hacerstwa - "rzućmy naszą młodzież do lasów, nad rzeki i jeziora, niech tam w trudach codziennego bytowania hartują swe ciała i dusze"-, a w późniejszym czasie Jego wychowanek Adam Ciołkosz też dołożył 3 grosze.... nie dyskwalifikuje puszczaństwa jako specjalności. Co najmniej 80 % drużyn (albo i więcej) nie ma nic wspólnego z puszczaństwem, więc nie można stwierdzić że puszczaństwo to powszechna sprawa i oprócz niego można być drużyną o jakiejś innej specjalności. A jaki jest cel ? Ha jak zwykle dalekosiężny, obserwując rynki pracy na świecie (a zwłaszcza ten najlepiej przebadany) większość analityków dochodzi do wniosku że czasy wąsko wyspecjalizowanych fachowców mijają, w tej chwili przyjmuje się że człowiek będzie musiał zmienić zawód średnio 8 razy, jak być specjalistą? Nadchodzą dobre czasy dla ludzi o twardym charakterze, z jasnymi zasadami, uczciwych i zaradnych nie poddających się stresom i znajdujących rozwiązanie w każdej sytuacji, szanujących siebie, innych i przyrodę, takich "szwajcarskich scyzoryków" i to nie chińskiej tandety tylko ze świetnie hartowanej stali.
Pozdrawiam
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Rafalisko Stare Psisko

Post autor: Rafalisko Stare Psisko » 04 wrz 2004, 17:24

Oto reguła czteroktotnego ognia, podstawy puszczaństwa - leśnej mądrości. W jego centrum znajduje się krąg-symbol Wielkiego Ducha. Jest on ogniem Głównym, z którego przez ognie Ciała, Myśli, Ducha i Słuzby wychodzą cztery światła:

PIęKNO, PRAWDA, SIŁA, MIŁOŚć.

Każde z tych Świateł zawiera trzy promienie,które ogółem sybmbolizują Dwanaście Ustaw leśnej mądrości:

To jest Światło Piękna. Wychodzą z niego trzy promienie:

1. Bądź czysty Ty i miejsce, w którym żyjesz. Nie ma doskonałego piękna bez czystości ciała, ducha i zachowania. Czystość przynosi korzyść przede wszystkim Tobie, następnie ludziom wokół Ciebie. Ci, którzy przestrzegają tę ustawę, istotnie służą swojemu krajowi.

2. Bądź silny. Znaj i czcij swoje ciało. Jest to Świątynia Ducha, i jeżeli ciało nie jest zdrowe, nie może być silne, ani piękne.

3. Chroń przyrodę. Bądź przyjacielem dziczy, obrońcą lasów i kwiatów i uważaj zwłaszcza na ogień w lesie i mieście. Chroń wszystkie nieszkodliwe twory dla radości, którą daje ich piękno.

To jest Światło Prawdy. Wychodzą z niego trzy promienie:

4. Mów prawdę. Uważaj swoje słowo honoru za święte. To jest ustawa prawdy, a prawda jest mądroscią.

5. Bądź pokorny. Czcij Wielkiego Ducha i miej w poważaniu nabożność innych. Bowiem nikt nie zna całej prawdy i każdy, kto pokornie wierzy, ma prawo do naszego szacunku.

6. Bądź uczciwy. Graj uczciwie, bowiem uczciwa gra jest prawdą, a fałszywa oznacza zdradę.

To jest Światło Siły. Wychodzą z niego trzy promienie:

7. Bądź odważny. Odwaga jest najwyższą cnotą. Strach jest u korzeni każdego zła. Nieustraszoność oznacza siłę.

8. Bądź milczący. Milcz, kiedy starsi przemawiają i oddawaj im uszanowanie również w inny sposób. W czasie próby milczenie jest trudniejsze jak mówienie, ale w końcu bywa mocniejsze.

9. Posłuszeństwo jest pierwszym obowiązkiem na drodze leśnej mądrości. Posłuszeństwo znaczy panowanie nad sobą i to jest treścią ustawy.

To jest Światło Miłości. Wychodzą z niego trzy promienie:

10. Bądź uprzejmy. Wykonaj codziennie chociaż jedną służbę bezinteresownie, chociażbyś miał tylko poszerzyć szczelinę w miejscach, gdzie wychodzi na powierzchnię źródełko.

11. Chętnie pomagaj. Przyczyniaj się i bądź aktywny. Pełnij swoje obowiązki dla podniosłego uczucia, które daje służba, bowiem człowiek czerpie z służby swoją siłę.

12. Żyj radośnie. Staraj się cieszyć z Twojego życia, ponieważ każda rozumna radość, którą możesz uzyskać lub komuś dać, jest niezniszczalnym skarbem, który podwoi się za każdym razem kiedy się nim podzielisz z drugim człowiekiem.

Ernest Thompson Seton- Czarny Wilk "Zwitek kory brzozowej woodcraftu"

Z błękitnym niebem!


--
Rafał Łoziński
Szczep Harcerzy Leśnych "WATRA" im. Wolnego Harcerstwa, Wrocław.

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 04 wrz 2004, 17:29

Co rozumiesz Rafale przez połączenie Kręgów ? Zupełną integrację w jeden czy współpracę na zasadzie ustalenia wspólnych standardów, czy tylko przepływ informacji czy też może jeszcze co innego ?

Pozdrawiam
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 04 wrz 2004, 18:20

Rafalisko Stare Psisko napisał:
Dlatego też w nowo postałych środowiskach powinni działać ludzie, którzy mają miana i są przygotowani do nadawania ich kolejnym kandydatom.
A jeśli takiego kogoś nie ma ? (bo cóż to za wiedza i doświadczenie jeśli dostało się leśne imię w wieku 13 lat i widziało się to jedynie z pozycji dziecka?) skąd wziąść ludzi przygotowanych do nadawania mian kolejnym kandydatom? Czy o możliwości przeżycia przez dziecko tej wielkiej przygody i czerpania z leśnej mądrości ma decydować miejsce w którym żyje? Dzieci z Wrocławia, Krakowa, Warszawy, Radomia i jeszcze kilku innych miejsc mogą a pozostałe nie?
Może rzeczywiście już czas na powołanie czegoś na kształt LLM i w Polsce? Miejsca ognia do którego będą mogli zgłosić się ludzie po radę i pomoc? Ogniska od którego wszystkie światła będą promieniowały równo? Sądzę Rafale że właściwszą postawą będzie "jak Im tu pomóc" niż nazywanie Ich byle chłystkami.

Sprytny Borsuk Tychy AD 1979

z Błękitnym Niebem.....
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Rafalisko Stare Psisko

Post autor: Rafalisko Stare Psisko » 04 wrz 2004, 20:23

Oto reguła czteroktotnego ognia, podstawy puszczaństwa - leśnej mądrości. W jego centrum znajduje się krąg-symbol Wielkiego Ducha. Jest on ogniem Głównym, z którego przez ognie Ciała, Myśli, Ducha i Słuzby wychodzą cztery światła:

PIęKNO, PRAWDA, SIŁA, MIŁOŚć.

Każde z tych Świateł zawiera trzy promienie,które ogółem sybmbolizują Dwanaście Ustaw leśnej mądrości:

To jest Światło Piękna. Wychodzą z niego trzy promienie:

1. Bądź czysty Ty i miejsce, w którym żyjesz. Nie ma doskonałego piękna bez czystości ciała, ducha i zachowania. Czystość przynosi korzyść przede wszystkim Tobie, następnie ludziom wokół Ciebie. Ci, którzy przestrzegają tę ustawę, istotnie służą swojemu krajowi.

2. Bądź silny. Znaj i czcij swoje ciało. Jest to Świątynia Ducha, i jeżeli ciało nie jest zdrowe, nie może być silne, ani piękne.

3. Chroń przyrodę. Bądź przyjacielem dziczy, obrońcą lasów i kwiatów i uważaj zwłaszcza na ogień w lesie i mieście. Chroń wszystkie nieszkodliwe twory dla radości, którą daje ich piękno.

To jest Światło Prawdy. Wychodzą z niego trzy promienie:

4. Mów prawdę. Uważaj swoje słowo honoru za święte. To jest ustawa prawdy, a prawda jest mądroscią.

5. Bądź pokorny. Czcij Wielkiego Ducha i miej w poważaniu nabożność innych. Bowiem nikt nie zna całej prawdy i każdy, kto pokornie wierzy, ma prawo do naszego szacunku.

6. Bądź uczciwy. Graj uczciwie, bowiem uczciwa gra jest prawdą, a fałszywa oznacza zdradę.

To jest Światło Siły. Wychodzą z niego trzy promienie:

7. Bądź odważny. Odwaga jest najwyższą cnotą. Strach jest u korzeni każdego zła. Nieustraszoność oznacza siłę.

8. Bądź milczący. Milcz, kiedy starsi przemawiają i oddawaj im uszanowanie również w inny sposób. W czasie próby milczenie jest trudniejsze jak mówienie, ale w końcu bywa mocniejsze.

9. Posłuszeństwo jest pierwszym obowiązkiem na drodze leśnej mądrości. Posłuszeństwo znaczy panowanie nad sobą i to jest treścią ustawy.

To jest Światło Miłości. Wychodzą z niego trzy promienie:

10. Bądź uprzejmy. Wykonaj codziennie chociaż jedną służbę bezinteresownie, chociażbyś miał tylko poszerzyć szczelinę w miejscach, gdzie wychodzi na powierzchnię źródełko.

11. Chętnie pomagaj. Przyczyniaj się i bądź aktywny. Pełnij swoje obowiązki dla podniosłego uczucia, które daje służba, bowiem człowiek czerpie z służby swoją siłę.

12. Żyj radośnie. Staraj się cieszyć z Twojego życia, ponieważ każda rozumna radość, którą możesz uzyskać lub komuś dać, jest niezniszczalnym skarbem, który podwoi się za każdym razem kiedy się nim podzielisz z drugim człowiekiem.

Ernest Thompson Seton- Czarny Wilk "Zwitek kory brzozowej woodcraftu"

Z błękitnym niebem!


--
Rafał Łoziński
Szczep Harcerzy Leśnych "WATRA" im. Wolnego Harcerstwa, Wrocław.

koniu

Post autor: koniu » 04 wrz 2004, 22:27

Witam. Główny problem polega na rtóżnym rozumieniu słów. Mowimy puszczaństwo ale wydaje sie ze kazdy tak na prawdę co innego rozumie. Najpierw doprowadzić trzeba do jednolitej interpretacji danego słowa czy słów, wypracowania pewnych treści a dopiero póżniej mozemy rozmawiać o współpracy bo w pełną integracje nie wierzę a przynajmniej w najblizszej przyszłości. Zresztą nie wiem czy jest potrzebna akurat teraz. Moim zdaniem sa dwie rzeczy Puszczaństwo w harcerstwie niezależnie z pod jakiego znaku to okruchy Rodziewiczówny, miana, gdzieniegdzie i tak rachityczna pionierka i obozownictwo jako takie. wyrywkowa obrzedowość z mjednej strony a woodcraft z pod znaku LLM z idea (też juz nadwatloną) Setona pomieszana latami doswiadczeń czeskich braci z drugiej. Moim zdaniem to sa dwie różne sprawy. Powoli sie przenikaja. I wiecej z tym puszczaństwem gadania niż przwdziwej pracy.
To że jakieś srodowisko pokreci sobie świdrem ogniowym wcale nie oznacza że jest puszczańskie. To że Sikora środowisko bedzie spędzało 80% czasu w lesie wcale nie oznacza że bedzie to drużyna o specjalności puszczańskiej. Większość obozów harcerskich jest w lesie. Czy to oznacza że są obozami puszczańskimi?
Dlatego na razie mniej gadania wiecej pokory i wspólnej nauki, bycia ze sobą. Nie łączmy sie na siłe wiezami federacji czy czms tam innym. Na razie starajmy sie zrozumieć nawzajem a do tego potrzebne sa po prostu spotkania na szlaku, odkrycie wzajemnego zrozumienia i nie udawanie innych niż w rzeczywistości jesteśmy. Zgłebiajmy leśna madrość na wszystkie możliwe sposoby.
Pomagajmy sobie jak najbardziej. A czas pokaże co dalej.
Pozdrawiam Jacek

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 05 wrz 2004, 17:17

Ho Rafale taka współpraca to napewno wyszłaby na dobre obu środowiskom ale cóż tu piłeczka (a może szyszka;) )w ogródkach szefostwa kręgów, ja tam mogę sobie tylko pomarzyć....
A Ciebie Jacku zapewniam że drużyna będzie o specjalności puszczańskiej, bo o ile obóz da się w lesie spędzić nie obozując to zapewniam Cię że 80 % czasu pracy drużyny to sporo.
Zresztą pożyjemy zobaczymy. Plany są zobaczymy czy Ogień zapłonie już tym razem (ale podrasowałem Go z lekka korą brzozy i czekam na nowe krzesiwo)
Pozdrawiam
ps. Tychy to spore miasto (130 tys. głów) ale od szkoły do skraju Puszczy Pszczyńskiej jest tylko 500 metrów, jak już przekonam Nadleśnictwo, to na pewno zwrócę się do puszczeńskiej braci o pomoc w zaplanowaniu leśnej bazy drużyny.
Pozdrawiam.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 05 wrz 2004, 18:52

A ja spytam tak - czy na specjalność puszczańską na prawde nie ma miejsca?
Wiem, z premedytacją nazywam puszczaństwem tutaj same prawie techniki. Mówię o drużynie wędrowniczej, która zbytnio nie posługuje się czterokrotnym ogniem, a trzypłomieniową (i trzypolanową ;) watrą, itd.
Ale drużynie, która specjalizuje się w leśnych rzemiosłach. Nie survivalowo w ramach reguły "pot i kurz", tylko właśnie bardziej puszczańsko. W nowych specjalnościach nie ma miejsca na tą specjalność. Ja sam często zastanawiałem się czy nazwyać to specjalnością. Ale co w takim razie z TYMI drużynami?
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

koniu

Post autor: koniu » 05 wrz 2004, 20:57

Dokładnie tak jak mówiłem. Musimy się dopracować wspólnego języka. A na razie tyle.
Sikor ja napisałem ni mniej ni wiecej tylko tyle że samo przebywanie na zbiórkach w leszie nie jest jednoznaczne z puszczaństwem tak samo jak nim nie jest samo uprawianie lesnego rzemiosła.
Oczywiście jest w drużynie wędrowniczej jak i innej moim zdaniem też miejsce na specjalizację puszczańską pod warunkiem że odpowiemy sobie na pytanie co to ma być? Samo leśne rzemiosło nie wystarczy.
I nadal będę twierdził że można być drużyną wodną i jak najbardziej puszczańską.
I oczywiście przede wszystkim harcerską.
Pozdrawiam Jacek

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 05 wrz 2004, 22:02

Heh cóż widzę Jacku że cię nie przekonałem ale to nic, minie parę zim to się okaże, a na razie cóż drużyna puszczańska to drużyna o specjalności..... ??? turystycznej ??? :lol
Jeśli chodzi o Mnie to specjalność nie jest mi potrzebna, ale w wypadku dzieci? cóż jedni to wodniacy inni CB jeszcze inni to ekolodzy a oni? Turystyczni drwale? To nic że realizują się przy pomocy zwitka, a kogóż obchodzi jakieś bractwo małych, przecież tak mają drużyny.... no właśnie jakie? Jest jasno sprecyzowane czym jest puszczaństwo, znacznie jaśniej niż w wypadku wielu innych specjalności, ale po co to komu, jakaś alergia czy jak? Tak aby być "leśnym" wystarczy odpowiednio myśleć i widzieć świat w określony sposób, zgadzam się że wielu leśnych może być np w drużynie wodnej, ale drużyna ta nie może być drużyną puszczańską, wodniacy mają swoje, świetnie opracowany metody i sposoby pracy, i albo będą je realizowali albo będą obozowali.

Pozdrawiam
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

koniu

Post autor: koniu » 05 wrz 2004, 22:16

Ja Ci z całego serca życzę jak najlepiej. Ja Tylko chcę nieśmiało zwrócić uwagę na kilka rzeczy. Żeby nie bić piany na darmo. A jak poczytamy kto ma decydować o tym czy dana drużyna jest danej specjalności to tym bardziej pytam o czym rozmawiamy?
Puszczaństwo z tyrystyką? Jak najbardziej.
pozdrawiam Jacek

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 05 wrz 2004, 22:26

koniu napisał:
Puszczaństwo z tyrystyką? Jak najbardziej.
pozdrawiam Jacek
Tak ale turystyka z puszczaństwem ? To raczej rzadko (niestety)
Jeśli zobaczysz gościa z naszywką specjalności turystycznej to czy w jakikolwiek sposób skojarzysz Go z Puszczaństwem? Bo ja raczej nie
Pozdrawiam
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

koniu

Post autor: koniu » 05 wrz 2004, 22:48

Taak. Dla wiekszosci instruktorów obóz puszczański to,taki który jest bez uzycia kanadyjek a już na pewno ten który jest w lesie a nie w bazie.
A poza tym nazwy, nazwy, nazwy.
Turystyka z puszczaństwem. Jak najbardziej.
Jacek

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 06 wrz 2004, 07:09

Heh widzę że się nie dogadamy (oczywiście uznaję to za swoją porażkę gdyż nie znalazłem właściwych dla Ciebie słów) na koniec powiem Ci tylko tyle że zwłaszcza wśród dzieci ważna jest wyrazistość i danie Im możliwości jasnej identyfikacji. Dopiero wraz z dorastaniem świat przestaje być czarno-biały i zaczyna mieć wiele odcieni szarości. Nie czuję się na siłach (ani nawet nie mam takiej potrzeby) tak naciągnąć rzeczywistość by Im ściemnić że są drużyną turystyczną (bo nie są). Będą harcerzami leśnymi, i taką właśnie będą mieli specjalność.
Pozdrawiam
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Ekologia”