Silesia 2008

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 27 sie 2007, 13:00

dresu pisze:sorki, ale zrobiliście offtopa, to jest temat o Silesii.......
Niekoniecznie offtop.
Bo sądzę że istotne jest to czy koncepcja:
dalkow pisze:dlatego skłaniamy się do koncepcji:
- podstawowa jednostka powiedzmy patrol lub zastęp to 9 uczestników plus jeden własny, pełnoletni opiekun
oznacza że:
- np. mają to być "zastępy zlotowe" (8+zastępowy) utworzone do końca lutego 2008, przygotowujące się następnie do zlotu w ramach zadań przedzlotowych, jak "normalne" zastępy,
- czy też, będą to 9-os. "grupy kalkulacyjne", kompletowane "lampa-sufit"
Ostatnio zmieniony 27 sie 2007, 13:01 przez 19kldh, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

dresu
Użytkownik
Posty: 114
Rejestracja: 06 maja 2007, 16:12
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dresu » 27 sie 2007, 13:59

Wg mnie nie jest to pytanie do tego zlotu, ponieważ w innych organizacjach niekiedy inaczej do działa. To wtedy co różne warunki dla różnych krajów ??????? Dlatego uważam to za offtop w tym temacie. Więcej już się nie wypowiem na temat wyglądu kontyngentów :)
14 GDH ,,Szarotka'' im. A. Powiecki
http://www.14gdh.gliwice.zhp.pl

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 27 sie 2007, 14:15

dresu pisze:Wg mnie nie jest to pytanie do tego zlotu, ponieważ w innych organizacjach niekiedy inaczej do działa. To wtedy co różne warunki dla różnych krajów ??????? Dlatego uważam to za offtop w tym temacie. Więcej już się nie wypowiem na temat wyglądu kontyngentów :)
Myślę jednak, że to na jakich zasadach swoich przedstawicieli wysyła na zlot ZHP jest wewnętrzną sprawą ZHP. I nawet jak ogólna zasada brzmi: 8+1, to w ZHP może obowiązywać zasada: normalnie pracujący zastęp plus pełnoletni opiekun. Zasada ta nie kłóci się z wymogiem 8+1.

Przyjęcie zasady, że wyjazd na Zlot jest nagrodą dla wybijających się zastępów wspomogłoby pracę zastępami w miejsce obecnie powszechnej pracy drużynami, która ma zupełnie nieskautowy rodowód.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

dresu
Użytkownik
Posty: 114
Rejestracja: 06 maja 2007, 16:12
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dresu » 27 sie 2007, 15:07

19kldh pisze:"podstawową jednostką" na zlotach w Polsce będzie stały, "całoroczny" zastęp. Podkreślam: stały, "całoroczny".
no ok, stały całoroczny zastęp, a co np. ze zespołem starszoharcerskim, którego projekt będzie się kończył właśnie udziałem w zlocie. A nie będzie to zastęp w drużynie, a zlepek wszystkich HS-ów działających w niej.
14 GDH ,,Szarotka'' im. A. Powiecki
http://www.14gdh.gliwice.zhp.pl

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 27 sie 2007, 15:17

dresu pisze:
19kldh pisze:"podstawową jednostką" na zlotach w Polsce będzie stały, "całoroczny" zastęp. Podkreślam: stały, "całoroczny".
no ok, stały całoroczny zastęp, a co np. ze zespołem starszoharcerskim, którego projekt będzie się kończył właśnie udziałem w zlocie. A nie będzie to zastęp w drużynie, a zlepek wszystkich HS-ów działających w niej.
Czesławowi chodzi przede wszystkim o to, by w zlotach nie uczestniczyły "zastępy" stworzone na 5 minut przed zlotem.
Taki zespół starszoharcerski musi pracować min. 3 m-ce, żeby zrealizować projekt. Więc nie jest to coś powołane doraźnie "z braku laku".

Z drugiej strony, terminy zgłoszeń na zloty są na ogół znacznie bardziej oddalone od terminu zlotu, niż te 3 miesiące, więc z metodyki wynika, że taki zespół nie za bardzo by się zmieścił.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 27 sie 2007, 19:31

Takiego zespołu wogóle nie powinno być.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 27 sie 2007, 19:35

sikor pisze:Takiego zespołu wogóle nie powinno być.
Oj, ja usiłuję delikatnie, a ty brutalnie. Właśnie logika wskazuje, że taki zespół nie ma sensu. Ale zamiast twardego "nie i koniec" lepiej pokazać, czemu to jest bzdura.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

dresu
Użytkownik
Posty: 114
Rejestracja: 06 maja 2007, 16:12
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dresu » 27 sie 2007, 22:31

Z opisu projektu:

" Przykładowe obszary realizacji projektu starszoharcerskiego:
...
• akcje zarobkowe, przedsiębiorczość, samodzielność finansowa do realizacji własnych potrzeb. "

tą potrzebą nie mógł by być udział w zlocie ? - trzeba za niego jednak wyłożyć kasę. A po drugie projekt wg mnie może się skończyć właśnie na zgłoszeniu i wpłacie na zlot. Przygotowania programowe do zlotu (jeśli będą takie) mogą w tym momencie innym działaniem. Przynajmniej ja to tak rozumiem.
14 GDH ,,Szarotka'' im. A. Powiecki
http://www.14gdh.gliwice.zhp.pl

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 28 sie 2007, 05:42

Widzisz bo to jest tak. Jeśli projekt jest realizowany przez zespół składający się z zastępu to wszystko pasuje, ale jeśli do realizacji takiego projektu powołujesz zespół "wyciągając" ludzi z zastępów to właśnie zaczynasz niszczyć własną drużynę ...
Pracujemy zastępami
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 28 sie 2007, 08:37

sikor pisze:Widzisz bo to jest tak. Jeśli projekt jest realizowany przez zespół składający się z zastępu to wszystko pasuje, ale jeśli do realizacji takiego projektu powołujesz zespół "wyciągając" ludzi z zastępów to właśnie zaczynasz niszczyć własną drużynę ...
Pracujemy zastępami
Nie do końca. Może to być równie dobrze wprowadzenie młodych do metody wędrowniczej i tworzenia patroli zadaniowych.
Niemniej, jak sama nazwa wskazuje, jest to patrol, czy zespół zadaniowy, a udział w Zlocie nie może być zadaniem samym w sobie, wyłącznym celem istnienia takiej ekipy.
Po drugie, czas "życia" takiego zespołu jest zbyt krótki, żeby zmieścił się on w zlotowych terminach.

Dresu, jeśli na zlot wybiera się drużyna, to w jej ramach może powstać zespół projektowy zajmujący się zdobyciem funduszy. Ale działa on dla drużyny, czy zastępów jadących na zlot, a nie dla siebie.
Jeśli działa dla siebie, to właśnie stworzyłeś superzastęp, który rozwali ci drużynę, co napisał Sikor.
Ostatnio zmieniony 28 sie 2007, 08:38 przez Maciek P, łącznie zmieniany 1 raz.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 28 sie 2007, 08:54

Maciek P pisze:Nie do końca. Może to być równie dobrze wprowadzenie młodych do metody wędrowniczej i tworzenia patroli zadaniowych.
No nie do końca ;)
Nasza metodyka wędrownicza jest w dalszym ciągu niedopracowana i pozostawia wiele do życzenia. Wpadliśmy z jednego przegięcia (zupełny brak wędrownictwa) w drugie (tylko wędrownictwo)
Nie sądzę by była to właściwa droga. Ale to nie ten topic.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 28 sie 2007, 10:51

Projekt harcerski, choć ponoć oparty na skautowym, zbyt mocno przypomina w polskiej wersji swą "logistyką" zadania właściwe dla systemu "zadaniowo - zespołowego" -
tzw "nowego systemu kuroniowskiego" . W swej istocie był to system całkowicie obcy metodyce harcerskiej. Mało tego, służył jej wykorzenieniu, jako że była ona "skautowo - imperialistycznym" wypaczeniem :D
Co gorsza rzeczywiście, o czym już wielokroć pisałem ja, Sikor, i Czesław /19 kldh/ tak ujmowany / nieświadomie/ projekt do dzisiaj skutkuje na dłuższą metę rozbijaniem systemu zastępowego i przeszkadza wyrastaniu w sposób naturalny kadry. Nie mówiąc już o tym, ilu instruktorów w praktyce nadal .....stosuje "kuronizm". Problem był szeroko omawiany w innych wątkach.
Ostatnio zmieniony 28 sie 2007, 10:58 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 28 sie 2007, 11:05

StaryWilk pisze:Projekt harcerski, choć ponoć oparty na skautowym, zbyt mocno przypomina w polskiej wersji swą "logistyką" zadania właściwe dla systemu "zadaniowo - zespołowego" - tzw "nowego systemu kuroniowskiego" . W swej istocie był to system całkowicie obcy metodyce harcerskiej. Mało tego, służył jej wykorzenieniu, jako że była ona "skautowo - imperialistycznym" wypaczeniem :D
Co gorsza rzeczywiście, o czym już wielokroć pisałem ja, Sikor, i Czesław /19 kldh/ tak ujmowany / nieświadomie/ projekt do dzisiaj skutkuje na dłuższą metę rozbijaniem systemu zastępowego i przeszkadza wyrastaniu w sposób naturalny kadry.
W dodatku mało pasuje do psychologii rozwojowej tego etapu dojrzewania, jakim jest grupa "starszoharcerska". Doraźne zespoły do konkretnego zadania, to właśnie metoda wędrownicza.
Zresztą, zgadzam się Z Sikorem, że w krajowej wersji metodę tę schrzaniono, bo według Puciaty, czy Szwagrzaka stałe miały być patrole, a doraźne sekcje "specjalistyczne". Tymczasem w ZHP stałe są specjalnościowe zastępy, a patrole doraźne.
Czyli znowu postawiono wóz przed koniem.

W ogóle zupełnym nieporozumieniem było tworzenie ekstra metodyki starszoharcerskiej, która od harcerskiej różni się jedynie "projektem". Stworzono coś na siłę tylko po to, żeby dostosować ZHP do systemu szkolnego. A jak MEN wycofa się z gimnazjów, to co? Znowu będziemy się zmieniać?
Nie mówiąc już o tym, ilu instruktorów w praktyce nadal .....stosuje "kuronizm". Problem był szeroko omawiany w innych wątkach.
Oj, tak, spotkałem się z tym wizytując drużyny HSG. "Kończę pracę drużyny, bo właśnie skończyli szkołę, a klasy młodszej brać mi się już nie chce" :/
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Noor
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: 02 wrz 2007, 11:55
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Noor » 02 wrz 2007, 12:11

No i jednak dyskusja zeszła z tematu. Wracając do patroli na Silesii - taki podział 9+1 dorosły wynika z kwestii czysto organizacyjnych. Łatwiej jest nam zorganizować pracę programową, a także całe zaplecze "socjalno-bytowe", jeśli mamy ekipy podzielone w ten sposób, niż na zasadzie wolnej amerykanki - tu siedmiu, tam ośmiu, a tu pięciu (bo tak pracują w ciągu roku).
Natomiast jeśli chodzi o kwestię IST, że do tego powrócę - to jest właśnie możliwość dla pełnoletnich wędrowników. I nie chodzi o to, że teraz będziecie musieli robić, robić i robić. Bo dla tzw. staff-u również w planach jest zapewniony program (to, czego na Kielcach nie było) i szefowie róznych zespołów będą się starać tak ułożyć grafiki pracy, żeby IST mogło wyciągnąć jak najwięcej ze zlotu - pójść na zajecia czy zawrzeć znajomości ze skautami z różnych krajów. I tak naprawdę praca w IST jest wyzwaniem dla wędrownika i daje mu możliwości rozwijania samego siebie (np. praca w gazetce, pilotowanie autobusu na wycieczkę itd.), o porozumiewaniu się w obcym języku nie wspomnę.

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 02 wrz 2007, 13:12

Noor pisze:No i jednak dyskusja zeszła z tematu.
A co jet tematem ? ;)
Noor pisze:Wracając do patroli na Silesii - taki podział 9+1 dorosły wynika z kwestii czysto organizacyjnych. Łatwiej jest nam zorganizować pracę programową, a także całe zaplecze "socjalno-bytowe", jeśli mamy ekipy podzielone w ten sposób,
No tak... "...byt określa swiadomość...", albo jak wolisz "...przerost formy nad treścią..."
Noor pisze:niż na zasadzie wolnej amerykanki - tu siedmiu, tam ośmiu, a tu pięciu (bo tak pracują w ciągu roku).
Metoda harcerska - "wolną amerykanką", no, no .....
Ostatnio zmieniony 02 wrz 2007, 13:13 przez 19kldh, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Silesia'2008”