Prawo Harcerskie (propozycja zmiany)

forum poświęcone innym tematom związanym z harcerstwem
ODPOWIEDZ
StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 12 gru 2011, 23:20

Nie można, i masz rację. Dlatego cała ta dyskusja i dwie ogromne na tym Forum w poprzednich latach wokół kadry.
Przytoczę parę myśli sprzed paru lat. Nadal są te posty tu na Forum, ale komu by się chciało szperać:

"Po pierwsze, nie chodzi tu o wywalanie kogokolwiek, a o przywrócenie zasady, że instruktor harcerski też się samodoskonali, pracuje nad sobą i DAJE OSOBISTY PRZYKŁAD, co jest zasadą METODY.
"Pryzmat dołów", to nie tworzenie sobie "ciepełka lokalnego, pozwalającego na naginanie zasad pro publico bono" /niezły argument, heh/ a możliwość stworzenia w środowisku, w którym wszyscy się znają jak łyse konie harcerskiej atmosfery, harcerskiego stylu i postaw. Bo wszyscy się znają "na codzień" i trudno "mundur odwiesić na kołek" po zbiórkach. To taki szczep /hufiec/ środowiskowy, w którym SAMI ustalacie zasady, byle po harcersku.
Po drugie mylisz się w rozumieniu narzędzia, jakim jest Prawo.
DZIEWIęć punktów jest deklaratywno-postulatywnych, stawiających CEL do osiagnięcia w procesie wychowania.
DZIESIĄTY jest zakazem wprost, i DLATEGO budzi kontrowersje. Nie umiemy tego przełożyć na PRACę METODYCZNĄ i wzajemność wychowawca - wychowanek.
Po prostu zakaz, to zakaz, bo taka jest /była ?/ potrzeba w Polsce. A wcale tak nie musi być. Otóż w rozumieniu badenpowellowskim
niepicie i niepalenie, oraz nieuleganie uzależnieniom jest celem, który powinien skaut osiagać, np składając....przyrzeczenie sobie i zespołowi / BiPi, "Wędrówka..." /
Przekładając to na naszą rzeczywistość, 10 punkt powinien również być deklaratywno- postulatywny. Tylko że to oznacza daleko bardziej intensywną "pracę z Prawem" z czym niestety współczesna kadra ZHP sobie po prostu nie radzi w skali całego Prawa.
Dlatego zmiana, jakakolwiek, bez bezpośredniej wykładni METODYCZNEJ i ideowej, która trafi do każdego instruktora i społeczeństwa, po prostu może ostatecznie wyłożyć ZHP.

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 12 gru 2011, 23:22

Na marginesie "etosu rycerskiego, w części szmatławego" .....Ruch Drużyn Grunwaldzkich zagrożony ?

Rafal
Stały bywalec
Posty: 1026
Rejestracja: 07 sty 2003, 16:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Rafal » 12 gru 2011, 23:56

sikor pisze:harcerz nie pije. Pijesz ? Nie jesteś harcerzem. I tyle. Możesz być ktoś jak harcerz. Dobry człowiek z dobrymi ideałami tylko pijący. I co to zmienia? Niekoniecznie musisz być harcerzem i tyle.
Sikor, ale to nie jest dyskusja. Piszesz rzeczy oczywiste, nic nie posuwające nas do przodu. Wszyscy wiemy, że dziś PH zabrania picia. W ogóle. Nawet grama! "Marian umarł na zapalenia gardła, ale nie wypił syropu na bazie alkoholu... Dzielny Druh"!

A ja pytam, dlaczego abstynencja? Czemu nie trzeźwość? Nie mówię, o upijaniu się, o zataczaniu czy rzyganiu... Bo trzeźwość takie stany TEŻ wyklucza.

Nie mówię o konieczności bycia zawsze gotowym nieść pomoc, więc nie piję - bo trzeźwość też nie pozwala się upijać!

Pytam czemu to akurat abstynencja jest wartością wynikającą z Prawa Harcerskiego. I co by się złego stało, gdybyśmy abstynencję zamienili na trzeźwość?

Rafał
Hufiec ZHP Radom - miasto
Centrum Wychowania Morskiego ZHP w Gdyni

słonko
Stały bywalec
Posty: 1106
Rejestracja: 23 kwie 2004, 15:16
Lokalizacja: 14 DHS "NEMESIS"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: słonko » 13 gru 2011, 00:24

Rafal pisze:Pytam czemu to akurat abstynencja jest wartością wynikającą z Prawa Harcerskiego. I co by się złego stało, gdybyśmy abstynencję zamienili na trzeźwość?
Nie wiem jakie masz doświadczenia z imprez, gdzie bywa alkohol, ale często pomagam "po imprezie" swoim bliskim znajomym, którzy opowiadają: "kurczę... nie wiedziałem, że tak szybko padnę, a zawsze potrafiłem się ogarnąć" i do wiele innych ciekawych doświadczeń.......... wśród znajomych z studiów, którzy może nie są harcerzami, ale prowadzą styl życia jak to nazwałeś - "trzeźwy".
Ostatnio zmieniony 13 gru 2011, 00:25 przez słonko, łącznie zmieniany 1 raz.
Zimowa Akcja Szkoleniowa KOSMOS 2013 - www.kursykosmos.pl

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 13 gru 2011, 11:23

Rafal pisze:"Marian umarł na zapalenia gardła, ale nie wypił syropu na bazie alkoholu... Dzielny Druh"!

A ja pytam, dlaczego abstynencja? Czemu nie trzeźwość? Nie mówię, o upijaniu się, o zataczaniu czy rzyganiu... Bo trzeźwość takie stany TEŻ wyklucza.

Nie mówię o konieczności bycia zawsze gotowym nieść pomoc, więc nie piję - bo trzeźwość też nie pozwala się upijać!

Pytam czemu to akurat abstynencja jest wartością wynikającą z Prawa Harcerskiego. I co by się złego stało, gdybyśmy abstynencję zamienili na trzeźwość?

Rafał
Rafał, przecież to nie chodzi o taką "ortodoksyjność", nikt chyba (?) nie myśli kategoriami jakiejś religii, zabraniającej np. przetaczania krwi, mimo groźby utraty życia. Tą drogą zaraz ktoś wytoczy słynne cukierki z likierem kawowym ;)
Mnie się wydaje, że problem tkwi w kadrze pełnoletniej. ( Prawo ogólne zabrania wprost picia nieletnim). Ja od dawna twierdzę, że wstrzemięźliwość wobec ogólnie "ludzkich słabości" ( tu się mieszczą wszystkie drogi do uzależnienia - zniewolenia jednostki), jest metodycznym, w duchu skautingu rozwiązaniem. Częścią dróg pozwalających uniknąć uzależnień jest powstrzymywanie się od spożywania alkoholu. Niestety, brak przygotowania instruktorów (pytanie - dlaczego ?) do takich form pracy, które zgodnie z potrzebą wzajemności utrwalają dobre nawyki młodzieży w tej materii, powoduje hipokryzję i "skakanie na browara" po ....zbiórce o Prawie Harcerskim. Problemem też są ugruntowane w społeczeństwie jakby dwa stereotypy "harcerza OK" , który oczywiście spełnia ideał - ten się w ostatnich latach poprawił dzięki paru spektakularnym wydarzeniom, i drugi ".....tak, żeby go nie złapali". Praktycznie, do tego się sprowadzają "towarzyskie naciski" na jakimś "poziomie".
Powtórzę jeszcze raz:
"Przekładając to na naszą rzeczywistość, 10 punkt powinien również być deklaratywno- postulatywny. Tylko że to oznacza daleko bardziej intensywną "pracę z Prawem" z czym niestety współczesna kadra ZHP sobie po prostu nie radzi w skali całego Prawa, a cóz dopiero w tak delikatnej materii.
Dlatego zmiana, jakakolwiek, bez bezpośredniej wykładni METODYCZNEJ i ideowej, która trafi do każdego instruktora i społeczeństwa, po prostu może ostatecznie wyłożyć ZHP"

Zgadzam się z argumentem "pełnię służbę - jestem wstrzemięźliwy" + "jestem wychowawcą -daję przykład wysokiej KULTURY ŻYCIA" w harcerstwie i w "cywilu". W jaki sposób, lepszy niż dotychczas, wprowadzić takie podejscie w powszechna praktykę ?

CZY JESTEŚMY GOTOWI DOKONAć TAKIEJ ZMIANY ? I CZY TEGO PO NAS SIę OCZEKUJE ?
Ostatnio zmieniony 13 gru 2011, 11:39 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 13 gru 2011, 11:49

coral pisze:
sikor pisze:No to kogo druh hm Kordecki uważa za hipokrytę ?
W naszym szczepie wszyscy stosują się , jak tylko mogą, do WSZYSTKICH punktów PH.
Oczywiście zdajemy sobie sprawę z tego, że prawie wszystkie punkty PH są opisem ideału do którego dążymy i czasem nam się nie udaje. Ale nazywanie tego hipokryzją jest grubym nadużyciem.
A w dekalogu przykazanie 5 (Nie zabijaj) to też ideał do którego każdy człowiek jak tylko może dąży.

Gdyby druh pwd. Sikorski czytywał ze zrozumieniem zadane mu teksy, to by wiedział, albo się przynajmniej domyślił kogo druh hm. Kordecki uważa za hipokrytę...

A odpowiadając bez przytyku: Dla mnie prawo to nie ideał, do którego dążę, tylko zasady które w życiu stosuję. Dlatego nazywam to PRAWEM a nie DEKLARACJĄ IDEOWĄ czego i druhowi życzę bo to ułatwia życie nie tylko w harcerstwie...
Ależ Dekalog NAKAZUJE, nie postuluje....miałoby być..."Powstrzymuj się od zabiajania" , a "żonę Bliźniego swego pożądaj ...wstrzemięźliwie?"
Ostatnio zmieniony 13 gru 2011, 11:59 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

Rafal
Stały bywalec
Posty: 1026
Rejestracja: 07 sty 2003, 16:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Rafal » 13 gru 2011, 12:59

StaryWilk pisze:Mnie się wydaje, że problem tkwi w kadrze pełnoletniej. ( Prawo ogólne zabrania wprost picia nieletnim).
Nie chcę się spierać, bo nie jestem specjalistą w tej dziedzinie (może to źle), ale wydaje mi się, że nie ma przepisu prawnego zabraniającego nieletnim spożywania alkoholu. Ale mogę się mylić...
StaryWilk pisze:Zgadzam się z argumentem "pełnię służbę - jestem wstrzemięźliwy" + "jestem wychowawcą -daję przykład wysokiej KULTURY ŻYCIA" w harcerstwie i w "cywilu". W jaki sposób, lepszy niż dotychczas, wprowadzić takie podejscie w powszechna praktykę ?
CZY JESTEŚMY GOTOWI DOKONAć TAKIEJ ZMIANY ? I CZY TEGO PO NAS SIę OCZEKUJE ?
Piotr, Thorgal powiedział: Dzień w którym musisz stanąć do walki nadchodzi zawsze zbyt wcześnie. Nie ma dobrego czasu na zamianę. W żeglarstwie mówi się, że jeśli pomyślał o zrefowaniu żagli, to znaczy, że już dawno powinieneś je zrefować. Peter Drucker o zarządzaniu strategicznym organizacją mówi to samo. Nigdy organizacja nie jest gotowa na zmiany. Zawsze wszystkim wydaje się, że jest za wcześnie. No i wreszcie ostatni klasyk: Michaił Gorbaczow, który spytał: jeśli nie dziś - to kiedy?

SHK Zawisza nie ma w ogóle w Prawie Harcerskim zapisu o nałogach. Ich 10 punkt brzmi: Harcerz jest czysty w myśli, mowie i uczynkach. Czy są przez to gorszymi harcerzami? Czy widziałeś zawiszaków nadużywających alkoholu?

I czy naprawdę uważasz, że zmiana 10 PPH spowoduje, że nasi harcerze masowo zaczną się upijać? Naprawdę są aż takimi kretynami?

Rafał
Hufiec ZHP Radom - miasto
Centrum Wychowania Morskiego ZHP w Gdyni

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 13 gru 2011, 13:23

Nie, nie uważam, wogóle, co może paradoksalnie zabrzmi, nie martwię się o harcerzy - nigdy mnie nie zawiedli w jakiś znaczący sposób! Martwię się niestety o kadrę, bo to Ona jest kluczem do zmian. A ta mnie zawodziła po wielokroć, nie tylko w materii 10 pkt., i to na różnych szczeblach. Część naszej kadry nadal jest obarczona wtórnie grzechem "komentarza" do Przyrzeczenia, zwalniającym z Prawa.
Zawisza, to dobry przykład, ale Oni w dużej mierze powstawali od podstaw, i widać dowodnie że takiemu "nowemu" harcerstwu dobrze to zrobiło.
Ok, Thorgal miał rację, ale "przezorny zawsze ubezpieczony" ;)
Ostatnio zmieniony 13 gru 2011, 13:25 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 13 gru 2011, 13:32

Rafal pisze:Nie chcę się spierać, bo nie jestem specjalistą w tej dziedzinie (może to źle), ale wydaje mi się, że nie ma przepisu prawnego zabraniającego nieletnim spożywania alkoholu. Ale mogę się mylić...
Rafał
To nie jest takie proste. Nie ma przepisu który mówiłby wprost - nieletni nie może pić ale...

> Art. 208 kk:
> Kto rozpija małoletniego, dostarcza mu napoju alkoholowego, ułatwia jego
> spożycie lub nakłania go do tego podlega grzywnie, karze ograniczenia
> wolności a. pozbawienia wolności do lat dwóch.

A więc po pierwsze małoletni nie może kupić alkoholu więc ktoś mu go musi dostarczyć a to jest nielegalne

po 2

"Nieletni w wieku od 13 do 18 lat odpowiada również przed Sądem za tzw.
przejawy demoralizacji. Demoralizacja to: picie alkoholu, branie narkotyków,
palenie papierosów, ucieczki z domu, prostytucja, nagminne wagarowanie,
przebywanie w środowisku kryminogennym."

a więc pije alkohol - jest zdemoralizowany

i

Ustawa o postępowaniu w sprawach nieletnich,

Art. 4. § 1. Każdy, kto stwierdzi istnienie okoliczności świadczących o demoralizacji nieletniego, w szczególności naruszanie zasad współżycia społecznego, popełnienie czynu zabronionego, systematyczne uchylanie się od obowiązku szkolnego lub kształcenia zawodowego, używanie alkoholu lub innych środków w celu wprowadzenia się w stan odurzenia, uprawianie nierządu, włóczęgostwo, udział w grupach przestępczych, ma społeczny obowiązek odpowiedniego przeciwdziałania temu, a przede wszystkim zawiadomienia o tym rodziców lub opiekuna nieletniego, szkoły, sądu rodzinnego, Policji lub innego właściwego organu.
§ 2. Każdy, dowiedziawszy się o popełnieniu czynu karalnego przez nieletniego, ma społeczny obowiązek zawiadomić o tym sąd rodzinny lub Policję.
§ 3. Instytucje państwowe i organizacje społeczne, które w związku ze swą działalnością dowiedziały się o popełnieniu przez nieletniego czynu karalnego ściganego z urzędu, są obowiązane niezwłocznie zawiadomić o tym sąd rodzinny lub Policję oraz przedsięwziąć czynności niecierpiące zwłoki, aby nie dopuścić do zatarcia śladów i dowodów popełnienia czynu.

Więc chyba raczej nie wolno.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 13 gru 2011, 13:33

Rafal pisze:
StaryWilk pisze:Mnie się wydaje, że problem tkwi w kadrze pełnoletniej. ( Prawo ogólne zabrania wprost picia nieletnim).
Nie chcę się spierać, bo nie jestem specjalistą w tej dziedzinie (może to źle), ale wydaje mi się, że nie ma przepisu prawnego zabraniającego nieletnim spożywania alkoholu. Ale mogę się mylić...
Mylisz się.
Odpowiedź podsekretarza stanu w Ministerstwie Zdrowia - z upoważnienia ministra -

na interpelację nr 14100

w sprawie zakazu spożywania alkoholu przez nieletnich i egzekwowania tego zakazu

Szanowny Panie Marszałku! Odpowiadając na pismo Pana Marszałka z dnia 29 stycznia 2010 r., znak: SPS-023-14100/10, dotyczące interpelacji pana posła Roberta Telusa oraz grupy posłów w sprawie zakazu spożywania alkoholu przez nieletnich i egzekwowania tego zakazu, uprzejmie informuję, iż zgodnie z art. 15 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (Dz. U. z 2007 r. Nr 70, poz. 473, z późn. zm., dalej - ustawa) zabrania się sprzedaży napojów alkoholowych osobom do lat 18. Za naruszenie powyższego zakazu ustawa przewiduje dwojakiego rodzaju sankcje:

- administracyjną, ponoszoną przez przedsiębiorcę korzystającego z zezwolenia w punkcie sprzedaży, w którym doszło do naruszenia, w postaci obligatoryjnego cofnięcia zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych oraz niemożności ubiegania się o wydanie nowego zezwolenia przez okres lat 3 od jego cofnięcia (por. art. 18 ust. 10 pkt 1 lit. a oraz ust. 11 ustawy),

- karną, którą ponosi osoba winna dokonania sprzedaży (sprzedawca) oraz przedsiębiorca prowadzący punkt, w którym doszło do naruszenia w zakresie niedopełnienia przez niego nadzoru. Karą za popełnienie omawianego występku jest grzywna; ustawa przewiduje ponadto możliwość nałożenia środków karnych w postaci zakazu prowadzenia działalności objętej zezwoleniem lub przepadku napojów alkoholowych (por. art. 43 ustawy).

W celu zarówno zabezpieczenia interesów przedsiębiorców przed ewentualnością popełnienia pomyłki związanej z oceną faktycznego wieku nabywcy, jak również w celu ochrony małoletnich przed następstwami spożywania alkoholu ustawa umożliwia sprzedawcy w razie uzasadnionych wątpliwości fakultatywną kontrolę dokumentów potwierdzających wiek nabywcy (art. 15 ust. 2 ustawy).

W przypadku osób spożywających alkohol wbrew określonym w ustawie zakazom (odnoszącym się do miejsc) zastosowanie znajduje przepis art. 431 ustawy, określający wykroczenie, za którego popełnienie (lub usiłowanie) przewidziano karę grzywny oraz fakultatywnie nakładany środek w postaci przepadku napojów alkoholowych. Grzywna za popełnienie tego wykroczenia może być nakładana w postępowaniu mandatowym prowadzonym przez kompetentne organy.

Zgodnie z pkt 52 tabeli A załącznika do rozporządzenia prezesa Rady Ministrów z dnia 24 listopada 2003 r. w sprawie wysokości grzywien nakładanych w drodze mandatów karnych za wybrane rodzaje wykroczeń (Dz. U. Nr 203, poz. 2023, z późn. zm.) grzywna za tego rodzaju wykroczenie nałożona w postaci mandatu karnego wynosi obecnie 100 zł.

Odnosząc się do odpowiedzialności karnej osób nieletnich, należy uznać, iż w aktualnym stanie prawnym osoby do lat 17, co do zasady, odpowiadają za popełnienie przestępstw lub wykroczeń w trybie określonym w przepisach ustawy z dnia 26 października 1982 r. o postępowaniu w sprawach nieletnich (Dz. U. z 2002 r. Nr 11, poz. 109, z późn. zm.). Ustawa ta nie przewiduje stosowania szczególnego trybu odpowiedzialności za samo spożywanie napojów alkoholowych przez osoby nieletnie. Może być ono potraktowane jedynie jako przejaw demoralizacji osoby do lat 18 i wówczas podlega jej regulacjom.

Odnosząc się na koniec do pytania o potrzebę zmian przepisów w omawianym zakresie, należy zauważyć, iż przygotowana przez ministra zdrowia ustawa o zmianie ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi oraz niektórych innych ustaw przewiduje wprowadzenie obowiązku odmowy sprzedaży napojów alkoholowych w przypadku odmowy okazania przez nabywcę dokumentów potwierdzających jego wiek (art. 1 pkt 15 projektu ustawy). Nowelizacja przewiduje również karalność wspomnianego obowiązku oraz wprowadza karalność odsprzedaży lub dostarczania napojów alkoholowych osobom do lat 18 (art. 1 pkt 30 projektu ustawy). Wspomniane propozycje zmian wprowadzają nowe narzędzia zapobiegania zarówno bezpośredniej, jak i pośredniej sprzedaży alkoholu osobom małoletnim. Należy również zauważyć, iż problem przestrzegania wyżej omówionych regulacji nie leży w niedostatecznej dotkliwości, lecz wiąże się wyłącznie z ich egzekwowaniem, co z kolei wymaga zmian systemowych wykraczających poza regulacje ustawy.

Z poważaniem

Podsekretarz stanu

Marek Twardowski

Warszawa, dnia 16 lutego 2010 r.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

słonko
Stały bywalec
Posty: 1106
Rejestracja: 23 kwie 2004, 15:16
Lokalizacja: 14 DHS "NEMESIS"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: słonko » 13 gru 2011, 13:34

Rafal pisze:I czy naprawdę uważasz, że zmiana 10 PPH spowoduje, że nasi harcerze masowo zaczną się upijać? Naprawdę są aż takimi kretynami?

Rafał
Nie harcerze... a kadra. Tak, aż takimi. Po takim zapisie, tylko im to "ułatwi" życie.
Zimowa Akcja Szkoleniowa KOSMOS 2013 - www.kursykosmos.pl

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 13 gru 2011, 13:36

Żeby być precyzyjnym to literalnie sama ustawa nie przewiduje stosowania szczególnego trybu odpowiedzialności za samo spożywanie napojów alkoholowych przez osoby nieletnie.
Ale traktowane jest jako przejaw demoralizacji osoby do lat 18 i wówczas podlega jej regulacjom.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

Rafal
Stały bywalec
Posty: 1026
Rejestracja: 07 sty 2003, 16:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Rafal » 13 gru 2011, 13:37

słonko pisze:
Rafal pisze:I czy naprawdę uważasz, że zmiana 10 PPH spowoduje, że nasi harcerze masowo zaczną się upijać? Naprawdę są aż takimi kretynami?

Rafał
Nie harcerze... a kadra. Tak, aż takimi. Po takim zapisie, tylko im to "ułatwi" życie.
Naprawdę uważasz, że są w ZHP instruktorzy, którzy bardzo, bardzo chcą upijać się alkoholem, ale 10 punkt powoduje, że nie mogą i jak tylko go zmienimy (na trzeźwość) to polecą się upić?


Rafał
Hufiec ZHP Radom - miasto
Centrum Wychowania Morskiego ZHP w Gdyni

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 13 gru 2011, 13:39

Rafal pisze:Naprawdę uważasz, że są w ZHP instruktorzy, którzy bardzo, bardzo chcą upijać się alkoholem, ale 10 punkt powoduje, że nie mogą i jak tylko go zmienimy (na trzeźwość) to polecą się upić?
Rafał
Nie. Chodzi o to że muszą się ukrywać a przed własnym sumieniem w ogóle nie da się ukryć.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Rafal
Stały bywalec
Posty: 1026
Rejestracja: 07 sty 2003, 16:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Rafal » 13 gru 2011, 13:40

19kldh pisze:Żeby być precyzyjnym to literalnie sama ustawa nie przewiduje stosowania szczególnego trybu odpowiedzialności za samo spożywanie napojów alkoholowych przez osoby nieletnie.
Ale traktowane jest jako przejaw demoralizacji osoby do lat 18 i wówczas podlega jej regulacjom.
No więc właśnie. Samo picie, nie jest karalne. Może być tylko przejawem demoralizacji...

Zakazana jest sprzedaż alkoholu nieletnim i spożywanie alkoholu w miejscach publicznych (ale to bez względu na wiek).
A uważasz, że wypicie kieliszka nalewki babci, na jej imieniny, będzie przez jakiś sąd w Polsce uznane za demoralizację?

Rafał
Hufiec ZHP Radom - miasto
Centrum Wychowania Morskiego ZHP w Gdyni

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Inne”