Prawo Harcerskie (propozycja zmiany)

forum poświęcone innym tematom związanym z harcerstwem
ODPOWIEDZ
skradacz
Użytkownik
Posty: 68
Rejestracja: 01 lis 2009, 21:06
imię i nazwisko: Krzysztof Franek
Lokalizacja: Gdańsk
Hufiec: ---
Chorągiew: ------
organizacja: ZHP (były)

Post autor: skradacz » 08 gru 2011, 20:01

Witam :) Na Zjeździe krążyła gdzieś nowa, dziwna wersja Prawa Harcerskiego, która nie zdążyła trafić pod dyskusję. Czy ktoś wie moze, gdzie ją znaleźć? Albo ją zacytuje :)

Rafal
Stały bywalec
Posty: 1026
Rejestracja: 07 sty 2003, 16:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Rafal » 08 gru 2011, 22:25

Delegat z Twojego środowiska, powinien ją przywieźć w dokumentach ze Zjazdu. O ile pamiętam, była w dokumencie zawierającym poprawki do statutu, w bloku nr 16.

Wystarczy, żebyś się zgłosił do swojego delegata..

Rafał
Hufiec ZHP Radom - miasto
Centrum Wychowania Morskiego ZHP w Gdyni

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 09 gru 2011, 12:32

Mam taki tekst, co nie znaczy, że popieram ;)
Przygotowane 2 wersje:
A) Dalej idąca - Prawo ma brzmieć następująco:
1. H. sumiennie spełnia swoje obowiązki
2. H. jest honorowy
3. H. jest pożyteczny i niesie pomoc innym
4. H. jest bratem dla każdego h.
5. H. postępuje szlachetnie
6. H. dba o otaczający go świat
7. H. jest karny i nie nadużywa swoich praw
8. H. jest pogodny, z uśmiechem pokonuje przeciwności
9. H. jest oszczędny i ofiarny
10. H. świadomie kształtuje swój charakter - nie ulega pokusom i walczy ze swoimi słabościami
B ) Zmiana tylko 10 punktu na:
10. H. jest czysty w myśli, mowie i uczynkach, nie ulega nałogom

Dyzma
Użytkownik
Posty: 59
Rejestracja: 19 mar 2010, 00:39
Lokalizacja: 13 ŚDH MANDRAGORA
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Dyzma » 09 gru 2011, 17:11

Ehh zmiana punktu harcerskiego to trudny temat.

Mam tylko wrażenie, że jednak zmiana zapisu na "walczy ze swoimi słabościami" - sprawi, że tak naprawdę o nic już nie trzeba będzie walczyć ;/
pwd. Tomasz Mika
Powiatowy Związek Drużyn w Świdniku
13 Świdnicka Drużyna Harcerska "Mandragora"
www.mandragora.swidnikzhp.pl

nosil
Nowicjusz
Posty: 19
Rejestracja: 18 cze 2011, 22:14
Lokalizacja: 31 GDH "Burza"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: nosil » 09 gru 2011, 17:57

Dobrze, że Małkowski tego nie widzi.
pwd. Jacek Nosiła HO
Drużynowy
31 GDH "Burza" im. mjr. Jana Piwnika "Ponurego"
Szczep Wilki im. "Cichociemnych" - Skoczków Spadochronowych AK

Dyzma
Użytkownik
Posty: 59
Rejestracja: 19 mar 2010, 00:39
Lokalizacja: 13 ŚDH MANDRAGORA
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Dyzma » 09 gru 2011, 18:37

A, czy ktoś z obecnych na Zjeździe i posiadający wgląd w materiały programowe, może to potwierdzić?
pwd. Tomasz Mika
Powiatowy Związek Drużyn w Świdniku
13 Świdnicka Drużyna Harcerska "Mandragora"
www.mandragora.swidnikzhp.pl

Jake
Użytkownik
Posty: 59
Rejestracja: 25 cze 2010, 23:04
Lokalizacja: Referat Ratowniczy
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Jake » 09 gru 2011, 18:41

Tez uwazam to za zdecydowanie zły pomysł i moim zdaniem to wyglada tak ze zmieniamy prawo zeby bylo nam latwiej, czyli obnizamy sobie cel do ktorego dazymy, po co nam wyzwania, zrobmy tak zeby niewiele robiac od razu w 100% spelniac zalozenia prawa. I wtedy nie trzeba wysilku bo celu juz osiagniety.

Rafal
Stały bywalec
Posty: 1026
Rejestracja: 07 sty 2003, 16:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Rafal » 09 gru 2011, 19:07

Ja byłem na Zjeździe i potwierdzam, że takie zapisy się znalazły (nie mam ze sobą dokumentów Zjazdowych, więc nie potwierdzę co do joty tego zapisu).

Co do Prawa Harcerskiego. Jake, ja nie wiem, co to znaczy "obniżanie celu". I nie widzę, żadnego obniżania warunków w proponowanych zapisach (bo może o to Ci chodziło). Ja widzę wyraźna zmianę celu w kontekście alkoholu i innych używek. Obecnie wartością wynikającą z Prawa Harcerskiego jest między innymi abstynencja. Proponowane zapisy promują wstrzemięźliwość lub trzeźwość oraz nie uleganie nałogom (tego nie ma w obecnej wersji,. Czytając prawo literalnie, nie można pić tytoniu i palić papierosów, ale można brać narkotyki...).

Czy to jest obniżenie wymagań (bo tak rozumiem to obniżenie celu o którym pisze Jake)? Nie wiem. W moim odczuciu jest to bliższe ideałowi, który mamy osiągnąć, efektowi na wyjściu jaki chcemy mieć. Moim zdaniem, nie ma żadnego racjonalnego powodu, żeby ludzie wychowani między innymi przez ZHP byli abstynentami. Bo po co? Natomiast powinni być to ludzie nie ulegający nałogom. To na pewno jest ważne, ponieważ nałogi oprócz tego, że niszczą zdrowie i więzi społeczne, to są również kosztowne dla społeczeństwa.

A więc proponowane poprawki, w kontekście 10 pph, idą w kierunku trzeźwości a nie abstynencji.

Rafał
Hufiec ZHP Radom - miasto
Centrum Wychowania Morskiego ZHP w Gdyni

dokumenty
Stały bywalec
Posty: 1551
Rejestracja: 27 maja 2002, 10:23
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Krakowska 19 Lotnicza
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: dokumenty » 09 gru 2011, 20:01

Rafał, czyżbyś w ramach poszukiwania motywacji zaczął czytywać "Motywy" z lat 70-tych ?
;) ;) ;) ;) ;)

A tak poważniej, to obaj (?) wiemy że istotą problemu, nie jest (nie)przestrzeganie PH przez wychowanków, tylko przez wychowawców.
I to, czy wychowanek, którego "z ustawy" dotyczy abstynencja, może liczyć na wychowawczy wzór.
No bo jak 16-latek ma wytrwać w abstynencji (przynajmniej do "18-tki"), skoro jego wychowawcy tego nie potrafią ?
Ostatnio zmieniony 09 gru 2011, 20:03 przez dokumenty, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Czesław Przybytek HR
tel.kom. 519-160-185

olaf
Nowicjusz
Posty: 2
Rejestracja: 09 gru 2011, 21:15
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: olaf » 09 gru 2011, 21:31

Osobiście również uważam pomysł zmiany punktów prawa harcerskiego za niezbyt trafnym a nawet zły. Jeżeli wybrali byśmy opcję numer jeden otrzymamy dokładnie sformułowane zasady, które są myślę, dla każdego dosyć jasne i jednoznaczne. Moim zdaniem jest sformułowane trochę zbyt ogólnie, brakuje mi opisanego w nim stosunku do ludzi niezrzeszonych, wszystkich naszych bliźnich. 10 punkt też nie specjalnie mi się podoba, ponieważ na charakter duży wpływ ma otoczenie, a nie tylko sam harcerz, tak też więc nie może całkiem samodzielnie go kształtować.

Co do wersji B. moim zdaniem lepiej zostawić punkt 10 w obecnej postaci, ponieważ jest tradycyjny, i daje nam przykład słabości z którymi musimy walczyć. W wersji B nie ma sformułowanych przykładowych nałogów,poza tym jest to forma 10 punktu, do której każdy myślący człowiek może dotrzeć samodzielnie, ponieważ wynika z obecnego zapisu.

Na chwilę obecną jestem przeciw. Pozdrawiam

Dyzma
Użytkownik
Posty: 59
Rejestracja: 19 mar 2010, 00:39
Lokalizacja: 13 ŚDH MANDRAGORA
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Dyzma » 10 gru 2011, 10:04

Hah i Zawisza się gdzieś zapodział :)
pwd. Tomasz Mika
Powiatowy Związek Drużyn w Świdniku
13 Świdnicka Drużyna Harcerska "Mandragora"
www.mandragora.swidnikzhp.pl

Jake
Użytkownik
Posty: 59
Rejestracja: 25 cze 2010, 23:04
Lokalizacja: Referat Ratowniczy
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Jake » 10 gru 2011, 15:39

Moim zdaniem, czytanie prawa w sposob z ktorego wynika ze narkotyki sa dla harcerzy jest znaczna nadinterpretacja, chyba kazdy myslacy czlowiek, tymbardziej potencjalny harcerz wie za narkotyki nie sa niczym dobrym, a z pewnoscia szkoda bardziej niz nikotyna czy alkohol, a punkt nalezy rozumiec jako wezwanie do trzezwosci i unikania uzywania wszelkich substancji odurzajacych. Rafal mowisz ze "nałogi oprócz tego, że niszczą zdrowie i więzi społeczne, to są również kosztowne dla społeczeństwa." zgoda, oczywiscie masz racje, jednakze czy w obecnym punkcie nie ma tego wlasnie napisanego? Niespozywajac alkoholu trudno wpasc w nalog alkoholowy, itd.

Co do samego alkoholu to mimo ze sam nie pije, nie widze niczego zlego w ludziach ktorzy spozywaja go w normalnych ilosciach, kulturalnie. Natomiast widok osobnikow ktorzy nie potrafia utrzymac pionu, wykazuja tendencje do zwracania zawartosci zoladka i nie sa w stanie poprawnie zlozyc zdania z przyczyn wiadomych wyjatkowo mnie odraza, a niestety wsrod mlodych ludzi to widok czesty. Wracajac do harcerza, to moim zdaniem jestesmy w pewnym sensie wyjatkowi, lepsi moze nie jest dobrym slowem, ale nie moge znalezc dobrego okreslenia, ze harcerz jest kims kogo nigdy nie zobaczymy w stanie opisanym powyzej, ze potrafi kontrolowac siebie i do tego wlasnie naklania nas prawo. Byc moze wynika to z moich tradycyjnych pogladow na harcerstwo, ale przykladowa sytuacja gdy po zbiorce kadra druzyny idzie do baru sie napic wydaje mi sie dosc nie na miejscu... Przywyklem do obrazu ze harcerz jest osoba zawsze trzezwa, przytomna, gotowa do dzialania, ktora wie co i jak robi.


Co do "obniżanie celu" chodziło mi o to, co mówi Czesław, problem w materii 10pkt, nie sa Harcerze tylko Instruktorzy. A skoro my instruktorzy mamy problem ze spelnieniem 10 punktu, bo spozywamy alkohol to zmienimy go tak zebysmy dalej mogli robic to co robimy, a zeby nie klocilo sie to z trescia Prawa.

Wielokrotnie w internecie widzialem ponizsza historyjke, nie moge znalezc zrodla wiec nie wiem czy jest prawdziwa, czy ktos ja wymyslil, a inni powtorzyli, jednakze spodobala mi sie:
Pewien człowiek zaczepił kiedyś Andrzeja Małkowskiego na dworcu i powiedział, że tam w barze dworcowym skauci piją piwo. To nie są skauci - odpowiedział Małkowski. Jak to nie skauci, mają przecież mundury - utrzymywał mężczyzna. Kartofle też są w mundurkach - odparł Małkowski.
Co do drugiej wersji zmiany całego prawo, Olaf ma racje, jest zbyt ogolna i doslowna, brakuje w niej sformulowan "etosu harcerskiego", ktore moim zdaniem wcale nie szkodza. Tradycyjne "Na słowie Harcerza polegaj jak na Zawiszy", uzywane rowniez jako potwierdzenie Przyzeczenia Harcerskiego zniknęło. Czy Zawisza przestal byc symbolem honoru? Nie ma rowniez porownania w pkt 5 "Harcerze postepuja po rycersku". Obecna wersja mimo ze jest latwa w interpretacji i po przeczytraniu nie trzeba szukac sensu doslownego, ma swoje mniej lub bardziej powazne i tradycyjne brzmienie. Przedstawiona wersja, przypomina mi troche SMS'a. Krotkie zdania, wypowiedziane w bardziej doslowny sposob, tylko w jakim celu?
Ostatnio zmieniony 10 gru 2011, 15:46 przez Jake, łącznie zmieniany 1 raz.

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 10 gru 2011, 16:01

Krótka, łatwa jak sms, lapidarna jak fb (jak czasem) pozbawiona "piękna dobrego tekstu". Otóż współczesne teksty harcerskie są złe. Ten też. Dobre narzędzie, jak sztuka użytkowa każe, powinno być proste i piękne, inaczej wpadamy w...socrealizm. Proponowana redakcja jest mdłą, nijaką i do zapomnienia po pierwszym rzucie oka. Prócz tego, nie wyczerpuje pełnego zbioru wartości, które powinno nieść w sobie Prawo. I jeszcze jedno, jakiej Organizacji ma to być Prawo ? Bo mnie przypomina najbardziej to, którego (wraz z Przyrzeczeniem) przez lata nie stosowałem. I tyle.

olaf
Nowicjusz
Posty: 2
Rejestracja: 09 gru 2011, 21:15
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: olaf » 10 gru 2011, 20:18

Zgadzam się z wypowiedzią Starego Wilka, który ujął w słowa istotę problemu przedstawionych propozycji zmian prawa harcerskiego. Są bardzo dosłowne, nie ma w nich niczego tajemniczego, nie do końca jasnego, co wymagałoby głębszych przemyśleń, oraz interpretacji. Nie pobudza umysłów harcerzy do dogłębnego i częstego zastanawiania się nad jego istotą. Temu tekstowi brakuje duszy, ciało, czyli przekaz, jaki ktoś chciał w nim zawrzeć jak najbardziej został w nim oddany, jednakże jest takie pospolite, ogólnie harcerstwo powinno by się kierować kreatywności, patriotyzmem, odkrywaniem świata ,dlatego też w obecnym prawie mamy odwołanie do Zawiszy, jednocześnie poetyckie, i historyczne. Jestem przeciwny upraszczaniu prawa

Rafal
Stały bywalec
Posty: 1026
Rejestracja: 07 sty 2003, 16:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Rafal » 10 gru 2011, 20:38

Jake pisze:Co do samego alkoholu to mimo ze sam nie pije, nie widze niczego zlego w ludziach ktorzy spozywaja go w normalnych ilosciach, kulturalnie. Natomiast widok osobnikow ktorzy nie potrafia utrzymac pionu, wykazują tendencje do zwracania zawartosci zoladka i nie sa w stanie poprawnie zlozyc zdania z przyczyn wiadomych wyjatkowo mnie odraza, a niestety wsrod mlodych ludzi to widok częsty.
W całej dyskusji nad 10PPH to jest właśnie główny problem. Że wpada się ze skrajności (abstynencja) w skrajność (wykazuja tendencje do zwracania zawartosci zoladka i nie sa w stanie poprawnie zlozyc zdania z przyczyn wiadomych). Jakby nie było nic pośrodku. A ja przecież pisze o trzeźwości. trzeźwość, to nie jest upijanie się. Trzeźwość, to też stan, kiedy możesz prowadzić samochód i jesteś zawsze gotowy do działania. Ale możesz napić sie wina w toaście na 95 urodziny babci, co abstynencja wyklucza. I zupełnie nie rozumiem dlaczego. No własnie.. dlaczego harcerze maja byc abstynentami?
Jake pisze:Wracajac do harcerza, to moim zdaniem jestesmy w pewnym sensie wyjatkowi, lepsi moze nie jest dobrym słowem
Oczywiście że nie jest. Takie poglądy, w odniesieniu do np. grup rasowych nazywają się rasizmem. I myślenie - ze jestem harcerzem - jestem lepszy od kogoś innego, jest bardzo niebezpieczne, a przede wszystkim głupie. Bo sugerują, ze jak ktoś nie jest harcerzem to jest gorszy. A to oczywista nieprawda.

Rafał
Hufiec ZHP Radom - miasto
Centrum Wychowania Morskiego ZHP w Gdyni

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Inne”