Co to za koszula?

forum poświęcone innym tematom związanym z harcerstwem
ODPOWIEDZ
panwac
Stały bywalec
Posty: 653
Rejestracja: 13 lip 2002, 20:11
Lokalizacja: HKW "Dal"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: panwac » 15 maja 2012, 23:01

StaryWilk pisze:;) niewiele skautingów (właściwie prawie żaden) nie dysponuje TAKIM symbolem jak Krzyż Harcerski. On jest poza dyskusją, ale bez chusty wygląda na bluzie kiepsko.
Wilku,
Wybacz, ale tym razem nie do końca się z Tobą zgodzę. Nie w kwestii krzyża, ale chusty i wyglądu.
Mam ten honor należeć do specjalności wodnej, która od wielu lat zdecydowanie rozróżnia młodzież i osoby dorosłe, harcerzy i kadrę - m.in. wyglądem. Np. nie nosimy chust. Mnie to odpowiada mimo, że dla pewnej części "zielonych druhów" bywa to zadrą w oku.

W zeszłym roku miałem okazję być jednym z "liderów skautowych" podczas HAL, także kadrą na rejsie jednej z drużyn na s/y ZAWISZA CZARNY. Mam kilka obserwacji.

1. Nasze umundurowanie jest mocno obarczone "symboliką" i przekazem - każdy element musi być dopracowany, każdy coś znaczy... restrykcyjnie.
2. To, jak człowiek wygląda przekłada się na jego zachowanie. Niestety, na tle braci skautowej nasi harcerze wypadli... drętwo - nie potrafimy się bawić. :S
3. Wizualnie zarówno ekipa, której miałem przyjemność dowodzić podczas armady na Jamboree, jak i Hanysy, które przybyły "Głowackim" wyróżniały się w miarę jednolitym umundurowaniem oraz jego estetyką. Tu odrobina pychy - kadra Hanysów też nosiła koszule uszyte przeze mnie. :D
4. Skauci wyglądali... kompletnie luźno, przez cały czas. Niekiedy niechlujnie, innym razem jak kolekcjonerzy plakietek (polecam zdjęcie głównego koordynatora armady, Rona, który zastanawiał się, gdzie na bluzie przyszyć nasz wodniacki emblemat instruktora drużyn wodnych ZHP noszony... na czapce oficerskiej. :D

Przykładowe zdjęcia są dostępne w serii niusów, które okraszone są zdjęciami.

1. Na początek moja skromna osoba - wybaczcie, ale to koniec rejsu i spodnie nieco się "zużyły". OT. - na statku nie nosimy sznurów funkcyjnych - kwestia praktyczna oraz to, że nie przenosi się całorocznej funkcji na jednostkę - tu każdy ma określoną rolę, inną.
2. Nius ze zdjęciami z tego rejsu - uwaga, Waldek Mieczkowski pojawia się w koszuli MarWoj, a nie naszej wodniackiej - różnica w materiale i naszywkach.
3. Kapitalna ekipa norweskich skautów wodnych[url]- byli świetni, zarówno jako ludzie, ... h skautów - po prostu "nie ma zmiłuj". :D
5. Ron Brown - główny koordynator armady na uroczystym apelu kończącym trasę w "rasowym" umundurowaniu. Zdjęcie nie oddaje wielości plakietek, wskazujących na rozbudzanie przez Rona u podopiecznych pasji kolekcjonerskiej.
OT. W PRL wielu ludzi kolekcjonowało różne rzeczy: znaczki, pudełka od papierosów, samowary... unikaty w tamtym czasie i rzeczywistości. To bardzo cenne hobby - rozwija wrażliwość. Dziś w Polsce zamarło, w innych krajach nadal cieszy się uznaniem - bo nie każdy musi być medialnym bohaterem, ale każdy może mieć zainteresowania wyróżniające go z tłumu, wymagające wysiłku, cierpliwości i wiedzy.
6. Link do niusa z armady - więcej zdjęć, w tym wodniacy z Polski. Na dole niusa linki do pozostałych niusów ze zdjęciami.
hm. Piotr Nowacki kpt.j.
instruktor Zespołu Pilota Chorągwi Łódzkiej ZHP
instruktor Retmanatu Hufca Łódź-Polesie - HKW "Dal"
WODNIACY | SZANTOWIĄZAŁKA | WENECJA

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 17 maja 2012, 09:00

Zapomniałem dodać, z wyjątkiem..... bluz żeglarskich :) :) :).
Hmm, poruszyłeś pewien problem nienazwany, choć Goorek użył słowa harctrix. Nam się ciągle podswiadomie "uświęca" nasza tradycja, a skautom"uzabawia". Stąd my nierzadko wyglądamy jak sztywne manekiny z krótkimi portkami wyprasowanymi w...kancik. Sam pochodzę z takiego szczepu, gdzie kiedyś wygląd munduru, miejsce naszywek, pagony, guziczki były sprawdzane cyrklem i linijką, a na obozie w kuchni funkcjonowało ....żelazko na "duszę". ( To z naszym byłym szczepowym wywędrowało do bratniej Organizacji :D )
A skauci znowu robią z upodobaniem z siebie...choinki, bo to lubią. Cóż, jeśli LUBIMY nasz skądinąd dość ładny, choć archaiczny wygląd (znowu, z wyłączeniem żeglarstwa - ładny, ale nie archaiczny) to nawet dziesięciu reformatorów takich jak g00 tego nie przebije. Zaś skauci wogóle się nie przejmują. W naszej....TRADYCJI ("Miś ;)" ) mundurowej, niektóre sprawy są kultowe, cóż....Jednak jeśli mamy jakąś rolę moderowania w wychowaniu młodzieży spełniać , a nie być "harcerskimi grupami rekonstrukcyjnymi", to powinniśmy iść OD tradycji militarnej munduru, ku przyjaznym, funkcjonalnym bluzom, zaś symbole ograniczyć do minimum. Na Jambo w Anglii nasz kontynent był wzorem umundurowania (według szkoły krakowskich 19-stek :D ) i ....maszerowania. Wkoło skauci ....tańczyli i biegali na wszystkie możliwe sposoby. Kontrast był niezły :/ .
Dla mnie to minimum to krzyż, chusta, symbol środowiska i kraju. Nooo to już podpadłem z kretesem WST ( Wielkim Strażnikom TRADYCJI)
PS
A ja zbieram Odznaki Harcerskie i Skautowe. Zapraszam do galerii HR-a
Ostatnio zmieniony 17 maja 2012, 09:11 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

nosil
Nowicjusz
Posty: 19
Rejestracja: 18 cze 2011, 22:14
Lokalizacja: 31 GDH "Burza"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: nosil » 17 maja 2012, 10:13

A nieśmiało wracając do pytania sprzed kilku miesięcy: jest szansa na jakąś próbną (a może i niepróbną) serię zielonych koszul instruktorskich? :)
pwd. Jacek Nosiła HO
Drużynowy
31 GDH "Burza" im. mjr. Jana Piwnika "Ponurego"
Szczep Wilki im. "Cichociemnych" - Skoczków Spadochronowych AK

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 17 maja 2012, 16:52

StaryWilk pisze:Jednak jeśli mamy jakąś rolę moderowania w wychowaniu młodzieży spełniać , a nie być "harcerskimi grupami rekonstrukcyjnymi", to powinniśmy iść OD tradycji militarnej munduru, ku przyjaznym, funkcjonalnym bluzom, zaś symbole ograniczyć do minimum.
Jesteś niekonsekwentny ;) Sam wspomiałeś że skauci się "choinkują" ;)
Właściwiej byłoby rozróżniać "choinkowanie" od zdrowego (subtelnego) "symbolizmu".

StaryWilk pisze:Na Jambo w Anglii nasz kontynent był wzorem umundurowania (według szkoły krakowskich 19-stek :D )
Oooo NIE. Powienienej napisać: "wg szkoły RW". A RW =/= XIX. Doskonale wiesz że w XIX funkcjonowały/funkcjonują co najmniej trzy "szkoły": RW, MK, LW. Więc nie dorabiaj całej XIX jednej "gęby". Za którą osobiście (podobnie jak Ty) specjalnie nie przepadam ;) ;) ;)

StaryWilk pisze:Nooo to już podpadłem z kretesem WST ( Wielkim Strażnikom TRADYCJI)
Raczej podpadłeś WST/N (Wielkim Strażnikom tradycji/NIEWIEDZY) .
Zresztą ta niewiedza jest im wspólna z WSR (Wielkimi Strażnikami REFORMY).
Bo obaj wiemy że ani jedni ani drudzy zazwyczaj nie wiedzą dlaczego (oraz PO CO) np.:
- przedwojenne mundury zuchowe różniły się, od harcerskich, brakiem naramienników, krojem kołnierzyków, wielkością chusty.
- dlaczego przedwojenne mundury miały takie "juliusze" i 4 (a nie 2) guziki do przypinania kołnierzyków.
- jaki był kolor przedwojennych mundurów (i dlaczego)
- itd, itp
Bo nie były/są to "ciekawostki", a przemyślane i "wypraktykowane" efekty konkretnych praktycznych cech użytkowych.

I z powodu wspólnej im niewiedzy, jedni mówią "nie bo nie" a drudzy "tak bo tak".
Z widocznymi efektami.

P.S.
Szkoda że nie zachowało się "forum mundurowe", bo coraz wiecej osób zapomina (albo "zapomina" ) jak to było z "reformą mundurową".
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 18 maja 2012, 12:08

:D ....radość tych, co to pasjami uwielbiają takie dyskusje :D szczególnie z naszej strony.
Wiesz, ze nie jestem zwolennikiem "tradycji mundurowej", szczególnie skrzywionej militarnie. Jeśli przyjmiemy, że obecny mundur jest ewolucją tego z regulaminu w Roczniku Harcerskim Sedlaczka, to jak by nie reformować i uwspółcześniać, będzie to archaizm. To były wzory brytyjskie, dla wojsk kolonialnych, innego klimatu i innych form aktywności. Nie ratowały i nie ratują tego tkaniny ani kosmetyczno-estetyczne "reformatorskie przeróbki".
Jeśli zmieniać, to radykalnie i podług całościowej koncepcji - inne tkaniny, inny praktyczny krój, inna wielofunkcjonalność. Goorek dobrze myślał, nieźle walczył, ale wyszedł niedokończony kompromis i mamy znowu coś - krok do przodu, pół do tyłu.
Ja uważam że żeglarze idą do przodu, a zieloni nie.

Jake
Użytkownik
Posty: 59
Rejestracja: 25 cze 2010, 23:04
Lokalizacja: Referat Ratowniczy
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Jake » 18 maja 2012, 16:48

19kldh pisze:dlaczego (oraz PO CO) np.:
- przedwojenne mundury zuchowe różniły się, od harcerskich, brakiem naramienników, krojem kołnierzyków, wielkością chusty.
- dlaczego przedwojenne mundury miały takie "juliusze" i 4 (a nie 2) guziki do przypinania kołnierzyków.
- jaki był kolor przedwojennych mundurów (i dlaczego)
- itd, itp
Bo nie były/są to "ciekawostki", a przemyślane i "wypraktykowane" efekty konkretnych praktycznych cech użytkowych.
Przyznam ze wstydem, ze ja na przyklad nie wiem dlaczego i po co, czy moglbys przytoczyc odpowiedzi na te pytania? Przypuszczam, ze nie tylko ja ale i inni niezorientowani w temacie skorzystaja na tym :)

panwac
Stały bywalec
Posty: 653
Rejestracja: 13 lip 2002, 20:11
Lokalizacja: HKW "Dal"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: panwac » 31 maja 2012, 14:18

nosil pisze:A nieśmiało wracając do pytania sprzed kilku miesięcy: jest szansa na jakąś próbną (a może i niepróbną) serię zielonych koszul instruktorskich? :)
Technicznie możliwość jest. trzeba by tylko kilka rzeczy domówić i... ustalić termin.
1. Za 3 dni ruszam na Zawiszę i wracam do Łodzi w połowie lata lub wczesną jesienią. Do tego czasu nie dopilnuję zlecenia.
2. Jak już pisałem, ważna jest wielkość partii testowej
3. Zostanie kwestia doboru odcienia koszuli - w zależności od tego partia będzie mogła być mniejsza lub spora (albo korzysta się z materiału wykorzystywanego stale dla jednej ze służb - tak jak w przypadku wody - wtedy nie trzeba kupować belki materiału, albo dobiera się tkaninę możliwie najbliższą kolorystycznie tej, jaka jest wykorzystywana dla bluz harcerskich i wtedy trzeba operować belkami - z jednej wychodzi od 50 do 70 koszul).

Dostępne materiały porównywałem z kolorami mundurów jakieś pół roku temu - ale zabijcie mnie, nie pamiętam, czy szary by trafiony prawie w oczko czy zielony. Czyli trzeba by zrobić przymiarkę raz jeszcze, a potem w zależności od wyniku np. ustalić że letnia koszula nie musi być w odcieniu jak bluza harcerzy, czyli szwalnia ma już u siebie stale zamawiany materiał i z niego jakaś partia 20-30 sztuk jest szyta dla nas na próbę.

Na dziś istotna jest tylko jedna rzecz: jeśli rzeczywiście jest zainteresowanie tematem, to ważne, by go nie "przegadać" do następnego lata.
hm. Piotr Nowacki kpt.j.
instruktor Zespołu Pilota Chorągwi Łódzkiej ZHP
instruktor Retmanatu Hufca Łódź-Polesie - HKW "Dal"
WODNIACY | SZANTOWIĄZAŁKA | WENECJA

leon01
Stały bywalec
Posty: 607
Rejestracja: 12 maja 2003, 18:16
Lokalizacja: 10 HDŻ Katowice
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: leon01 » 01 cze 2012, 19:37

I tak oto minęło pół roku i zieloni nadal nie mają fajnych koszul.
Na to jest jedno pokreślenie: "BETON"
"Nie chcemy być militarni", ale chodzenie w uniformach jak najbardziej
"Inni skauci są kolorowi i wyluzowani, a my sztywniacy", jednak mój mundur moją świętością, a skalanie go kolorową plakietką to grzech śmiertelny. TO JEST FETYSZYZM.
Druhny i druhowie opamiętajcie się. Mundur ma służyć nam, a nie my jemu. Jesteśmy organizacją młodzieżową, a nie paramilitarną. Wychowujmy młodzież radosną i wesołą, a nie sztywniaków chodzących wiecznie na baczność. Wszędzie trzeba umiaru i smaku. Pozwólmy sobie na wyważoną elegancję, okraszoną radością. Boicie się ubrać inne koszule niż sobie zatwierdziliście, tylko dlatego, że nie wiecie co na to BP i Małkowski. Odpowiem wam: Oni nie żyją. Całe szczęście BP pochowany jest gdzieś daleko stąd, gdyż gdyby to widział, w grobie by się obracał, albo chichotałby ze śmiechu widząc Waszą bufonadę.
Ostatnio zmieniony 01 cze 2012, 19:38 przez leon01, łącznie zmieniany 1 raz.
10 HDŻ Katowice
Zło dobrem zwyciężaj.

nosil
Nowicjusz
Posty: 19
Rejestracja: 18 cze 2011, 22:14
Lokalizacja: 31 GDH "Burza"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: nosil » 02 cze 2012, 21:01

panwac pisze:Na dziś istotna jest tylko jedna rzecz: jeśli rzeczywiście jest zainteresowanie tematem, to ważne, by go nie "przegadać" do następnego lata.
Zainteresowanie jest na pewno, ale raczej w hufcach i drużynach, niż na forum zhp.
pwd. Jacek Nosiła HO
Drużynowy
31 GDH "Burza" im. mjr. Jana Piwnika "Ponurego"
Szczep Wilki im. "Cichociemnych" - Skoczków Spadochronowych AK

KoTeK
Nowicjusz
Posty: 6
Rejestracja: 27 maja 2009, 18:46
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: KoTeK » 24 sty 2013, 14:49

Zainteresowanie tematem trwa. Mamy styczeń 2013, jakby nie patrzeć kolejne lato zbliża się wielkimi krokami. Coś nowego w temacie, czy tkwimy w tym samym punkcie?
"Poszedłem do lasu, wybrałem bowiem życie z umiarem"
"Być może Bóg chciał abyś poznał wielu złych ludzi zanim poznasz tę dobrą, abyś mógł ją rozpoznać kiedy ona się w końcu pojawi"

PD
Nowicjusz
Posty: 1
Rejestracja: 22 sty 2013, 23:57
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: PD » 24 sty 2013, 21:31

Dokładnie, zainteresowanie trwa, a i ja podpiąłbym się pod partię testową chętnie.

p1ter
Nowicjusz
Posty: 22
Rejestracja: 23 cze 2007, 08:17
Lokalizacja: Inspektorat Lotniczy
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: p1ter » 19 mar 2013, 00:09

Zapotrzebowanie się pojawi gdy pierwsze próbki pójdą w świat ;)
phm.Piotr Gryziak HO
- członek Inspektoratu Lotniczego
Chorągwi Gdańskiej

chosen
Nowicjusz
Posty: 1
Rejestracja: 18 lut 2013, 18:53
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: chosen » 17 kwie 2013, 20:50

Eh. Chyba przyjdzie mi zrobić po swojemu w Hufcu reformę mundurową :P

bzyku
Użytkownik
Posty: 123
Rejestracja: 29 kwie 2005, 20:07
Lokalizacja: KI SZANIEC
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: bzyku » 18 kwie 2013, 21:26

leon01 pisze:I tak oto minęło pół roku i zieloni nadal nie mają fajnych koszul.
Na to jest jedno pokreślenie: "BETON"
"Nie chcemy być militarni", ale chodzenie w uniformach jak najbardziej
"Inni skauci są kolorowi i wyluzowani, a my sztywniacy", jednak mój mundur moją świętością, a skalanie go kolorową plakietką to grzech śmiertelny. TO JEST FETYSZYZM.
Druhny i druhowie opamiętajcie się. Mundur ma służyć nam, a nie my jemu. Jesteśmy organizacją młodzieżową, a nie paramilitarną. Wychowujmy młodzież radosną i wesołą, a nie sztywniaków chodzących wiecznie na baczność. Wszędzie trzeba umiaru i smaku. Pozwólmy sobie na wyważoną elegancję, okraszoną radością. Boicie się ubrać inne koszule niż sobie zatwierdziliście, tylko dlatego, że nie wiecie co na to BP i Małkowski. Odpowiem wam: Oni nie żyją. Całe szczęście BP pochowany jest gdzieś daleko stąd, gdyż gdyby to widział, w grobie by się obracał, albo chichotałby ze śmiechu widząc Waszą bufonadę.
Czy aby napewno nie jesteśmy organizacją paramilitarną ?
Wystarczy przypomnieć sobie kiedy powstało harcerstwo. Jakim ruchem było na początku. Czym się zajmowali harcerze. Jakie były potrzeby.
Dziś...
popatrzmy na harcerzy, czy nie widać militaryzmu ?
Mamy regulaminy, oczywiście wzorowane na wojskowych, mundury również, uczymy rzeczy podobnych do tych w wojsku. Oczywiście na mniejszą skalę (?)
Ja nie uważam że nie jesteśmy paramilitarni. Według mnie zawsze byliśmy paramilitarni. Oczywiście różne środowiska w różnym stopniu i nie widzę w tym nic złego.
Krąg Instruktorski SZANIEC
www.szaniec.org.pl
przyboczny 13 CDH - JENOTY

dokumenty
Stały bywalec
Posty: 1551
Rejestracja: 27 maja 2002, 10:23
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Krakowska 19 Lotnicza
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: dokumenty » 19 kwie 2013, 07:39

Nie jesteśmy ani organizacją młodzieżową, ani paramilitarną.
Tylko wychowawczą.
A przynajmniej powinniśmy.
hm. Czesław Przybytek HR
tel.kom. 519-160-185

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Inne”