Co to za koszula?

forum poświęcone innym tematom związanym z harcerstwem
royas
Stały bywalec
Posty: 366
Rejestracja: 30 maja 2002, 23:30
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: royas » 10 gru 2011, 09:26

Dzięki. Ale niezależnie od tego gdzie od będzie odbywało kurs i egzamin papierek będzie taki sam? I nie ma miejsca na stopnie żeglarskie ZHP? Tak?
Tomasz Rojek

panwac
Stały bywalec
Posty: 653
Rejestracja: 13 lip 2002, 20:11
Lokalizacja: HKW "Dal"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: panwac » 10 gru 2011, 12:02

royas pisze:Dzięki. Ale niezależnie od tego gdzie od będzie odbywało kurs i egzamin papierek będzie taki sam?
W tej chwili reguluje to Ustawa o Sporcie, która m.in. zmieniła zapisy Ustawy o Żegludze Śródlądowej. Podtrzymuje ona "bezpatencie" dla jednostek do 7,5 metra długości i tyle. Dla pozostałych jednostek (tak, jak "wcześniej" właściwy minister ma określić system wymaganych szkoleń i certyfikatów kompetencji.

Wiadomo, że zgodnie z zapisami ustawowymi planowane jest wprowadzenie nowego szkolenia dla prowadzących jachty motorowe o mocy silnika do 75 kW i o długości kadłuba do 13 metrów, których prędkość maksymalna jest konstrukcyjnie ograniczona do 15 km/h, w przypadku, gdy jachty przeznaczone są do najmu (patrz: artykuł w serwisie WODNIACY.eu).

Wiadomo, że na razie obowiązuje dotychczasowy system stopni żeglarskich i motorowodnych, określony w rozporządzeniu sprzed kilku lat - nawet projekt rozporządzenia w sprawie szczegółowych warunków uzyskiwania upoważnienia do przeprowadzania egzaminu oraz warunków kadrowych i organizacyjnych koniecznych do przeprowadzania egzaminu (artykuł w serwisie WODNIACY.eu) - zapisy projektu odwołują się do istniejącego, a nie lobbowanego przez zainteresowane strony systemu stopni.

W kwestii samych stopni żeglarskich i motorowodnych ministerstwo przeprowadziło jedynie konsultacje (nie można jeszcze znaleźć projektu nowego rozporządzenia).

W odniesieniu do zawodowych stopni wymaganych w tzw. żeglarstwie komercyjnym, mamy przyjętą Uchwałę o Bezpieczeństwie Morskim oraz znamy treść projektu rozporządzenia dot. planowanych stopni zawodowych - wstępnego, dołączonego do projektu uchwały w dniu przedłożenia całego pakietu dokumentów marszałkowi sejmu Grzegorzowi Schetynie przez premiera Donalda Tuska (20 lipca 2011 r.): artykuł w serwisie WODNIACY.eu. Czy taka będzie treść rozporządzenia? Nie sądzę - zapewne w obradach sejmu i senatu wprowadzono poprawki do samej uchwały (nie śledziłem tego - byłem na morzu), poza tym trwają konsultacje w sprawie zapisów rozporządzeń. Przyjmuję, że to jedynie wskazówka, jaki jest pomysł na te regulacje.
Ostatnio zmieniony 10 gru 2011, 19:01 przez panwac, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Piotr Nowacki kpt.j.
instruktor Zespołu Pilota Chorągwi Łódzkiej ZHP
instruktor Retmanatu Hufca Łódź-Polesie - HKW "Dal"
WODNIACY | SZANTOWIĄZAŁKA | WENECJA

panwac
Stały bywalec
Posty: 653
Rejestracja: 13 lip 2002, 20:11
Lokalizacja: HKW "Dal"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: panwac » 10 gru 2011, 20:34

royas pisze:I nie ma miejsca na stopnie żeglarskie ZHP? Tak?
Jest, albo... może być miejsce. Mały przykład: w tym miejscu ;)
Ostatnio zmieniony 10 gru 2011, 20:35 przez panwac, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Piotr Nowacki kpt.j.
instruktor Zespołu Pilota Chorągwi Łódzkiej ZHP
instruktor Retmanatu Hufca Łódź-Polesie - HKW "Dal"
WODNIACY | SZANTOWIĄZAŁKA | WENECJA

Jake
Użytkownik
Posty: 59
Rejestracja: 25 cze 2010, 23:04
Lokalizacja: Referat Ratowniczy
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Jake » 10 gru 2011, 23:19

[quote=""PanWac""]Wedle mnie miejsce jest, choć moje wcześniejsze wątpliwości nadal pozostają. Mam na myśli zarówno zasadność, potrzebę, czy możliwości organizacyjne niezbędne do wprowadzenia takich stopni, jak i np. sam system. No bo jaki miałby być?

1. Taki, jak to proponuje Leon? Tu doceniam intencje i rozumiem przyjęte założenia, ale nie do końca mnie to przekonuje.

2. Inny, istniejący niezależnie od systemu stopni harcerskich, instruktorskich, czy uprawnień kadry kształcącej ZHP? Dla mnie to chybione...

3. Spójny z całym systemem stopni i kształcenia w ZHP? Nie wiem, czy by było na to przyzwolenie, ale spróbujmy...

Na starcie założenia:

1. Poniżej korzystam z istniejącego nazewnictwa (nawet, jeśli powstałe w efekcie twory będą wyglądały śmiesznie),
2. Dla przykładu podaję istniejące rozwiązania szkoleniowe (mimo, że nie da się ich zestawić wprost),
3. Pewne rozwiązania wymagałyby odpowiednich zapisów w regulacjach związkowych, ale tez państwowych - np. jeśli zaproponujemy, że posiadanie przeszkolenia A zwalnia z części szkolenia na uprawnienia B

Symulacja systemu szkolenia wodnego ZHP

1. Młodzik/ochotniczka - wymagane sprawności wodne

2. Junga - próba jak dla wywiadowcy/tropicielki + jungi (z systemu Junga&Kadet)

3. Kadet - próba jak dla odkrywcy/pionierki + kadeta (z systemu Junga&Kadet)

4. Wioślarz - próba jak dla ćwika/samarytanki + szkolenie z bezpieczeństwa na wodzie (jak w projekcie ministra lub troszku szerzej)

5. Żeglarz (w wybranej dyscyplinie: żeglarstwo lub sport motorowodny) - H.O. + szkolenie jak dla żeglarza jachtowego/sternika motorowodnego - można by połączyć oba szkolenia

6. Sternik - HR i np. połączone szkolenie na sternika jachtowego i starszego sternika motorowodnego (da się - robiliśmy takie kursy) - w ten sposób HR osiągałby w żeglarstwie wyjście na morze, czyli pełnię w harcerskim życiu, która mógłby dalej rozwijać w ZHP lub poza nim.

---------------

7. Sternik morski - dla harcerzy i instruktorów oraz członków wspierających drużyny ZHP wyższy poziom wtajemniczenia żeglarskiego i motorowodnego w jednym

8. Kapitan - jak wyżej, najwyższy poziom amatorski, dający chętnym wyjście do zawodowstwa, jak w projekcie rozporządzenia

---------------

9. Przewodnik specjalności wodnej => próba przewodnika + wychowawca kolonijny + szkolenie jak dla MIŻ lub instruktora sportu z elementami programu jak dla KK ZHP. Przewodnik byłby w dyscyplinie (tak jak teraz mamy instruktora sportu w dyscyplinie żeglarstwo, sporty motorowodne, inne). Posiadanie przewodnika w jednej dyscyplinie umożliwiałoby rozszerzanie o inne dyscypliny bez konieczności ponawiania szkolenia w części wspólnej.

10. Podharcmistrz specjalności wodnej (w dyscyplinie) - próba + kierownik placówki + szkolenie jak dla IŻ/trenera sportu II klasy... czy dokładamy wymogi na srebrną OKK?

11. Harcmistrz specjalności wodnej (w dyscyplinie) - próba + wymogi jak dla IŻ Wykładowcy/trenera sportu I klasy???... czy dokładamy wymogi na srebrną OKK?

Problem:
Wynikający z porządkowania prawa w Polsce, co na razie prowadzi do... "nieprzystawania" niektórych szkoleń do naszych potrzeb. Bo np. z jednej strony stopnie zawodowe w sporcie (instruktor, trenerzy) mają ustawowe przełożenie na stopnie żeglarskie, z drugiej - zakres tych szkoleń głównie dotyczy sportu kwalifikowanego/wyczynu sportowego, a nie rekreacji i turystyki. czyli, tworząc własny system trzeba by wypełnić wymogi określone ustawami i rozporządzeniami, ale tak, by zakres szkoleń możliwie najlepiej pasował do naszej specyfiki i spełniał potrzeby wychowawcze związku oraz pozwalał szkolić kadrę najwyższego poziomu.
Przy okazji taki nasz system szkolenia ZHP powinien do minimum ograniczyć konieczność dublowania różnych szkoleń (instruktorskie ZHP, KK ZHP, specjalistyczne związkowe, specjalistyczne zawodowe, wychowawców i kierowników placówek) - to piękna szansa opracowania zunifikowanego programu... o ile znajdzie się odważny.[/quote]
Porusze dwa tematy i w dodatku zaczne od tego drugiego: Stopnie Zeglarskie w ZHP.

Po pierwsze moim zdaniem pozytywna cecha jest ze stopnie i plakietki im odpowiadające, które nosimy odzwierciedlaja, milo ze uprawnienia ktore mozemy zdobywac w ZHP i oznaczac na naszych mundurach sa czyms wiecej niz tylko wewnatrzzwiazkowym oznaczeniem i maja rowniez ogolnopolskie prawne zaczepienie. Dzieki temu to co zdobywamy jest praktyczne, bo nie trzeba dublowac uprawnien, ale to tym pozniej. Z calym szacunkiem do Leona ale zaproponowany przez niego system stopni ma moim zdaniem 2 powazne wady. Po pierwsze wprowadza kolejny wewnetrzny system stopni ktory nie ma pokrycia prawnego, po drugie bylby to juz obok systemu stopni harcerskich, instruktorskich, zeglarskich PZŻ - 4 system stopni. Po drugie, a moze i wazniejsze - wprowadza, moze nie obowiazek, ale zobowiazanie do plywania na jednostkach ZHP, okej ja rozumiem ze CWM istnieje, jednakze po pierwsze przy wyborze jednostki wzialbym pod uwage stan techniczny lajby, jej bezpieczenstwo oraz to czy oferta jest do przelkniecia cenowo dla uczestnikow wyjazdu, to czy jest to jednostka ZHP jest duzo mniej istotne, niestety nie zawsze sa to dla harcerzy najlepsze i najtansze łodki i trzeba sie z tym pogodzic. Pozatym prowadziloby to do dziwnych sytuacji, osobnik nie plywajacy nigdy na zawiszy i jachtach harcerskich moglby byc w posiadaniu stopnia Jachtowego Sternika Morskiego a jednoczesnie byc Zeglarzem ZHP - to troche bardzo bez sensu. System laczenia stopnie ZHP w druzynach wodno-zeglarskich z wymaganiami wodniackimi jest jak najbardziej w porzadku i jest dosc szeroko stosowany w niektorych znanych mi druzynach. Po pierwsze dlatego ze w druzynie specjalnosciowej wiele działan (a nawet wiekszosc) ma zwiazek z jej specjalnoscia, po drugie dlatego ze np. woda i zeglarstwo ma dosc uniwersalny charakter, ktory mozna dopasowac w roznych probach na stopnie. Moze to byc dobry sposob na wlasne zainteresowania, dobry przyklad samorozwoju i ksztalcenia w danej dziedzienie, a pozniej srodowisko dzialania i sluzby instruktorskiej. Widac ze mozna to podpiac zarowno pod stopnie harcerskie jak i pod stopnie instruktorskie. Natomiast ja bardziej zintegrowalbym to z istniejacym systemem stopni i jedynie jako wskazanie traktował zeby wymagania mialy zwiazek ze specjalnoscia druzyny.
Typu:
młodzik/ochotniczka - ma podstawowa wiedze dt. sportow na wodzie, plywal kiedys kajakiem lub rowerem wodnym itp.,
To akurat na szybko wymyslony przyklad natomiast chodzi o zasade, na wyzsze stopnie wymagania bylyby oczywiscie powazniejsze, w ten system wplótł bym rowniez wymaganie zdobywania stopnie zeglarskich. Np wkazane zeby cwik mial z.jacht. a HO/HR - Sternika.

Tymczasem druga kwestia, co sie tyczy Kadr Kształcących

[quote=""PanWac""]Przykro mi, ale tak długo, jak nasi Kształceniowcy (celowo przez duże "K" - mam uznanie dla wiedzy instruktorów ZHP) w instruktorach np. specjalności wodnej (takich ze stopniem phm. lub wyżej, z papierami studiów o profilu pedagogicznym, z kwitami kursów instruktorskich związków sportowych PZŻ i PZMWiNW - gdzie spora część programu, to pedagogika - albo/i z papierami państwowymi instruktorów i trenerów sportu - takimi, jakie wydają wyższe szkoły typu AWF) będą widzieć wyłącznie "moczydupków" o wiedzy ograniczonej do umiejętności trzymania wiosła (no chyba, że zechcą przejść kilkudniowe szkolenie KK)... to możemy zapomnieć o wielkich planach.[/quote]
OKK jest z pewnością odznaka potwierdzająca posiadane umiejętności pedagogiczne, podobnie jak wierze ze kurs przekazuje takie informacje w dobry sposób, niestety jeszcze nie miałem okazji w takowym uczestniczyc, wiec nie wypowiadam się szczegółowo. Natomiast OKK czy stopnie instruktorskie sa jak wiadomo kolejnym oznaczeniem wewnątrzzwiązkowym który nie przeklada się na uprawnienia państwowe, taki instruktor w stopniu dajmy na to phm. i tak musi mieć uprawnienia wychowawcy kolonijnego bądź kierownika placowki wypoczynku żeby organizowac wyjazdy. Wymieniony przez PanWac’a brak uznania instruktorów żeglarskich z papierami państwowymi bez odznak wewnatrzharcerskich jest bez sensu, oznacza bowiem ze ZHP jest zupełnie innym tworem i w nim maja moc tylko wlasne kursy i oznaczenia, to mija się z celem. Podobnym przykładem jest poruszana niedawno sprawa odznak i szkolen HSR w tym temacie: http://forum.zhp.pl/viewtopic.php?id=8366&p=1 . Z jednej strony nikt nie mowi ze ratownik po studiach jest gorszy od instruktora HSR i nikt nie zabrania mu szkolic to jednak tylko ten drugi z wew. Odznaka – srebrna „blacha” może organizowac kursy harcerskie i przyznawac brazowe odznaki. I znow to samo, uprawnienia wewnatrzwiazkowe nie maja przełożenia na te ogólnopolskie.
Ostatnio zmieniony 10 gru 2011, 23:20 przez Jake, łącznie zmieniany 1 raz.

dokumenty
Stały bywalec
Posty: 1551
Rejestracja: 27 maja 2002, 10:23
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Krakowska 19 Lotnicza
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: dokumenty » 10 gru 2011, 23:41

Jake pisze:Natomiast (...) stopnie instruktorskie sa jak wiadomo kolejnym oznaczeniem wewnątrzzwiązkowym który nie przeklada się na uprawnienia państwowe, taki instruktor w stopniu dajmy na to phm. i tak musi mieć uprawnienia wychowawcy kolonijnego bądź kierownika placowki wypoczynku żeby organizowac wyjazdy.
Dla porządku: jeśli phm. to - wychowawcy kolonijnego - NIE, kierownika placówki wypoczynku - TAK. I tylko wtedy gdy chodzi o wyjazdy "wypoczynkowe".
hm. Czesław Przybytek HR
tel.kom. 519-160-185

panwac
Stały bywalec
Posty: 653
Rejestracja: 13 lip 2002, 20:11
Lokalizacja: HKW "Dal"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: panwac » 11 gru 2011, 00:54

Co do stopnia Harcmistrza Specjalności Wodnej, pytanie na końcu opisu dotyczyło złotej OKK. :)

Jake zacytował mój wpis z forum na WODNIAKACH, gdzie pozwoliłem sobie kontynuować rozważania. mam nadzieję, że nie macie za złe wstawienia tam streszczenia naszej dyskusji - równolegle jest tam prowadzone kilka zbieżnych tematycznie wątków, a dodatkowo... tamten serwis tak, jak np. lista dyskusyjna CZUWAJ) żyje i służy wodniakom - to forum, z racji podjętych wobec niego decyzji nieco zamiera.
W niedługim czasie mam zamiar wstawić tam kolejny wątek, tym razem dotyczący szczegółowych kryteriów specjalności wodnej i żeglarskiej.
Ostatnio zmieniony 11 gru 2011, 01:11 przez panwac, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Piotr Nowacki kpt.j.
instruktor Zespołu Pilota Chorągwi Łódzkiej ZHP
instruktor Retmanatu Hufca Łódź-Polesie - HKW "Dal"
WODNIACY | SZANTOWIĄZAŁKA | WENECJA

vanadey
Użytkownik
Posty: 89
Rejestracja: 16 kwie 2006, 09:32
imię i nazwisko: Andrzej Sawuła
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Gdańsk
Hufiec: Gdańsk-Wrzeszcz-Oliwa
Chorągiew: Gdańska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: vanadey » 11 gru 2011, 13:03

Moment, moment, ale czy ktoś w ogóle czytał, co to jest OKK i do czego służy?

Pomijam fakt, że żeby w ogóle startować do zdobywania brązowej OKK, trzeba mieć stopień phm, a do srebrnej - hm. Ale w systemie OKK nie działa założenie, że "wyższa jest lepsza" - stopnie OKK pokazują po prostu, na jakim szczeblu Związku (hufiec-chorągiew-centralny) delikwent potrafi prowadzić szkolenia, czyli z grubsza "szkolenie drużynowych - szkolenie kadr hufców - szkolenie kadr chorągwi/GK". To się nie przekłada na coraz wyższe umiejętności pedagogiczne, a na dopasowanie form kształcenia do coraz "wyższych" grup odbiorców. Ktoś posiadający złotą OKK niekoniecznie zrobi lepszy kurs pwd/drużynowych niż posiadacz brązowej (a często wręcz przeciwnie...). Faktem jest, że posiadacz wyższej OKK ma również uprawnienia niższej, ale to raczej "efekt uboczny" niż fundamentalne założenie systemu.

A druga sprawa, również przebijająca z zaproponowanego systemu, to niewypowiedziane wprost założenie, że żeglarstwo morskie jest czymś "powyżej" żeglarstwa śródlądowego i że naturalna droga rozwoju to przez śródlądzie na Bałtyk i potem oceany. Nawet PZŻ już od tego powoli odchodzi... (vide dopuszczenie ż.j. do zdobywania MIŻ i do nadzorowania pływania pod nadzorem). Można być świetnym wędrownikiem i instruktorem wodniakiem, prowadząc środowisko w 100% w oparciu o śródlądzie. Można też przez całe wędrownicze życie w drużynie żeglarskiej stawiać przed sobą coraz to nowe, ambitne wyzwania wyłącznie śródlądowe. Dlaczego chcielibyśmy na siłę pchać ludzi po patentach, jeśli kogoś żeglarstwo morskie po prostu nie bawi?
hm. Andrzej Sawuła HR
komendant Szczepu NS „Zielone Koniczyny” w Gdańsku

panwac
Stały bywalec
Posty: 653
Rejestracja: 13 lip 2002, 20:11
Lokalizacja: HKW "Dal"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: panwac » 11 gru 2011, 15:53

Andrzeju, masz rację! :)
Zastrzegłem, że wrzucam pomysł "na rybkę", bardziej jako inspirację, a nie gotową propozycję programu - nie da się istniejących systemów szkolenia nastawionych na różne cele posklejać ot tak. Choć analogie między nimi są - trywializując, np. MIŻ ma pracować bezpośrednio z ludźmi, IŻ z kadrą, a IŻ Wykładowca, to logistyk i spec od systemów szkoleniowych, w tym ich tworzenia.

Zerknij też na watek i wpis: http://wodniacy.eu/modules/newbb/viewto ... rumpost458 - pisaliśmy niezależnie, choć w tym samym czasie. ;)
hm. Piotr Nowacki kpt.j.
instruktor Zespołu Pilota Chorągwi Łódzkiej ZHP
instruktor Retmanatu Hufca Łódź-Polesie - HKW "Dal"
WODNIACY | SZANTOWIĄZAŁKA | WENECJA

leon01
Stały bywalec
Posty: 607
Rejestracja: 12 maja 2003, 18:16
Lokalizacja: 10 HDŻ Katowice
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: leon01 » 11 gru 2011, 21:19

A ja bym chciał, żeby harcerska flota odbudowała się. Kilku niby druhów i wiele decyzji władz centralnych, doprowadziło ją do ruiny. Nie zgodzę się z określeniem, że zmuszeni byśmy byli do korzystania z usług "preferowanego armatora". Zamieniłbym na korzystania z usług "swojego armatora", bo wszyscy jesteśmy właścicielami CWM i innych harcerskich jednostek. Marzy mi się, żeby w Gdyni, Pucku i w Szczecinie były mariny, w których będzie możliwość wynajęcia nowoczesnych jednostkach, na warunkach nie gorszych niż u innych armatorów. Takie mam harcerskie marzenia- bo jestem harcerzem i jestem z tego dumny, tak jak powinna być dumna nasza harcerska flota. Bez naszej pomocy takie marzenia nie mają szans na realizację. Stąd moja propozycja. Wiem, że wielu lat trzeba by takie marzenia spełnić, ale też nie w ciągu jednego dnia prawie wszystko to straciliśmy.
10 HDŻ Katowice
Zło dobrem zwyciężaj.

vanadey
Użytkownik
Posty: 89
Rejestracja: 16 kwie 2006, 09:32
imię i nazwisko: Andrzej Sawuła
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Gdańsk
Hufiec: Gdańsk-Wrzeszcz-Oliwa
Chorągiew: Gdańska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: vanadey » 12 gru 2011, 12:33

W kategoriach koncertu życzeń to ja bym też chciał. ;) Natomiast uważam, że zmuszanie szeregowych harcerzy do dokładania się do tego życzenia regulaminami byłoby olbrzymim nadużyciem i szybko obróciłoby się przeciw misji Związku.

Albo usługi oferowane przez harcerskie ośrodki będą co najmniej podobne do oferty rynkowej, albo będą gorsze. Jeśli będą podobne, takie zmuszanie nie jest wcale potrzebne, bo większość z nas za te same pieniądze chętniej by pewnie pływała na jachtach harcerskich niż obcych (przy tym samym standardzie oczywiście). A nawet jeśli nie, to pływaliby na nich cywile, skoro oferta będzie w miarę rynkowa. Ale jeśli oferta byłaby niekonkurencyjna, to odbieranie środowiskom możliwości wyboru lepszej byłoby jawnym działaniem na ich szkodę. Podważałoby to sens wychowania ekonomicznego w Związku, a poza tym skończyłoby się tym, że ludzie woleliby i tak pływać na jachtach lepszych/tańszych i ignorowaliby wymyślone w takim trudzie stopnie. :P

Sorry, ale jeśli prywatnym osobom opłaca się kupić morski jacht za granicą i wystawiać go do czarterów, w stanie odpowiadającym standardom Europy XXI wieku, a harcerskim ośrodkom się to notorycznie nie udaje... to może po prostu nie ma sensu walczyć o własną flotę, tylko robić program na jachtach czarterowanych od kogoś, kto potrafi je utrzymać. W końcu jacht jest dla nas tylko narzędziem wychowawczym, a nie celem samym w sobie.
hm. Andrzej Sawuła HR
komendant Szczepu NS „Zielone Koniczyny” w Gdańsku

p1ter
Nowicjusz
Posty: 22
Rejestracja: 23 cze 2007, 08:17
Lokalizacja: Inspektorat Lotniczy
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: p1ter » 12 gru 2011, 14:59

Wracając do pierwotnego tematu koszul mundurowych :)
ja bym się pisał na taka w kolorze zielonym
phm.Piotr Gryziak HO
- członek Inspektoratu Lotniczego
Chorągwi Gdańskiej

nosil
Nowicjusz
Posty: 19
Rejestracja: 18 cze 2011, 22:14
Lokalizacja: 31 GDH "Burza"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: nosil » 12 gru 2011, 16:57

Skoro wracamy na stare tory rozmowy... :)
Też pisałbym się na zieloną, ale z materiału tej samej klasy/gatunku co granatowe. Jedną drelichową już mam i wystarczy.
pwd. Jacek Nosiła HO
Drużynowy
31 GDH "Burza" im. mjr. Jana Piwnika "Ponurego"
Szczep Wilki im. "Cichociemnych" - Skoczków Spadochronowych AK

Jake
Użytkownik
Posty: 59
Rejestracja: 25 cze 2010, 23:04
Lokalizacja: Referat Ratowniczy
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Jake » 12 gru 2011, 17:05

A jak tak spytam, czy jest mozliwosc rozdzielenia tego wątku na 2 czesci dotyczace koszul instruktorskich oraz propzycji w systemie stopni i szkolenia wodniackiego w ZHP?

panwac
Stały bywalec
Posty: 653
Rejestracja: 13 lip 2002, 20:11
Lokalizacja: HKW "Dal"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: panwac » 16 gru 2011, 19:46

Alesz Kubusz...
No, tosz pszeciesz rozdzieliłem... :P:P:P

A co do koszul:

1. Nie dodzwoniłem się dziś do szwalni (chciałem się umówić, by sprawdzić, czy mają dokładnie taki materiał, jak nasz granatowy, tylko w kolorze zielonym i szarym - wiem, że szyją z zielonego, ale zdjęcia nigdy nie oddadzą niuansów),
2. Skoro jest zainteresowanie, to ktoś się będzie musiał poświęcić, spisać wszystkich, podesłać do mnie z wykazem rozmiarów i tyle. jeśli to będzie Sikor, wystarczy, że podeśle mi pinga na skrzynkę pilota, jak prosiłem.

Od poniedziałku znów będę męczył słuchawkę, by przed świętami znać aktualną sytuację na rynku... testów. ;)
hm. Piotr Nowacki kpt.j.
instruktor Zespołu Pilota Chorągwi Łódzkiej ZHP
instruktor Retmanatu Hufca Łódź-Polesie - HKW "Dal"
WODNIACY | SZANTOWIĄZAŁKA | WENECJA

panwac
Stały bywalec
Posty: 653
Rejestracja: 13 lip 2002, 20:11
Lokalizacja: HKW "Dal"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: panwac » 22 gru 2011, 16:54

Na razie dostałem informację, że materiał taki, jak granatowy, ale w kolorze zielonym jest w stałym użyciu dla "służb". Nie mam potwierdzenia dla szarego (firma sprawdza).

Pozostaje wybrać się z harcerską bluzą i sprawdzić, czy odcień zieleni materiału koszulowego zbytnio nie odbiega od podstawowego sortu. To będzie możliwe najwcześniej po 2 stycznia (nieco później, bo i bluzę muszę od kogoś pożyczyć, i czas znaleźć na dokonanie "wizji").
hm. Piotr Nowacki kpt.j.
instruktor Zespołu Pilota Chorągwi Łódzkiej ZHP
instruktor Retmanatu Hufca Łódź-Polesie - HKW "Dal"
WODNIACY | SZANTOWIĄZAŁKA | WENECJA

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Inne”