obrona polskości

forum poświęcone innym tematom związanym z harcerstwem
winstonek
Nowicjusz
Posty: 7
Rejestracja: 16 mar 2011, 19:08
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: winstonek » 25 mar 2011, 19:23

Witam!

Jakiś czas temu napisałem tu wątek o tym, że konsumpcjonizm niszczy patriotyzm. Niestety problem techniczny spowodował usunięcie tego, zanim dyskusja zdążyła dobrze się rozwinąć. W międzyczasie zarejestrowałem się na nowo i założyłem inny wątek o wykorzystaniu plastikowych butelek zamiast ich wyrzucania na śmieci, ale widzę, że to nie budzi zainteresowania, więc powrócę do pierwotnego tematu. Moją nadzieję na nowy rozwój rozmowy wzbudziła wypowiedź innego harcerza na innym forum. Pisał on, że:

Pamiętajmy jednak, że większość bogatych ludzi w Polsce to biznesmeni o proweniencji komunistycznej, którzy przywykli do żerowania na Polakach i nie poczuwają się do żadnej solidarności z nimi - prędzej z obcymi, jeśli dysponują oni pieniędzmi lub siłą. Nie są oni wiele lepsi od zagranicznego kapitału.

No i właśnie - jak z tym walczyć? Można oczywiście kształcić nowe kadry, które nie będą już miały bezpośrednich powiązań postkomunistycznych, ale taki młody wykształcony Polak nie jest już zainteresowany żadnym patriotyzmem, tylko znalezieniem pracy w zagranicznej korporacji (również w Polsce, jako jej miejscowy przedstawiciel czy pośrednik handlowy).

Zresztą wyobraźmy sobie nawet, że młody Polak znajduje jakąś pracę służącą Polsce, która budzi takie uznanie i zapewnia taką przygodę, jak kiedyś np. walka w AK. Musi jednak kupować zagraniczne produkty, bo nie ma przecież żadnego polskiego samochodu, a te składane w Polsce są tu tylko składane - Polacy są w tych fabrykach jedynie siłą roboczą, której nie wolno nawet produkować własnych podzespołów, bo to by uderzało w monopol zagranicznej firmy (identyczna sytuacja spowodowała bunt Amerykanów przeciwko zwierzchnictwu brytyjskiemu).

Sprzeciw wobec takiej sytuacji najgłośniej wyraża chyba ojciec Rydzyk, ale młodzież nie zamierza słuchać wywodów tego człowieka - dlaczego, to chyba wiadomo. Obronę polskości podejmuje też ruch narodowy, ale on znowu budzi skojarzenia ze skinami i też odstrasza „normalną” młodzież. Jaką obronę polskości podejmują harcerze? - tego nie wiem, nie zapamiętałem żadnej ich akcji poza tymi, które tylko upamiętniały historię. Chętnie więc poznam opinie środowiska harcerzy na ten temat.

giqusek
Site Admin
Posty: 288
Rejestracja: 27 kwie 2004, 13:43
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: giqusek » 25 mar 2011, 22:42

Zapytam z czystej ciekawości.
Jaki ma Pan interes w tym żeby jako człowiek "Poza ZHP" rejestruje się na tym forum i zadaje dość nietypowe pytania czy rozważania pod dyskusję?
Hufiec ZHP Toruń im. Mikołaja Kopernika

winstonek
Nowicjusz
Posty: 7
Rejestracja: 16 mar 2011, 19:08
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: winstonek » 25 mar 2011, 23:08

Dlaczego "nietypowe"? Sądziłem, że właśnie harcerzom sprawy polskości leżą na sercu, a więc pukam pod właściwy adres. Bo narodowcy sami piszą o sobie (co prawda humorystycznie, ale jednak), że głównie "siedzą w barze, piją piwo, śnią o Valhalli, planują rewolucję i słuchają Honoru". A jaki jest mój interes, aby dowiadywać się o możliwości obrony polskości? Bo mam większe ambicje, niż tylko pracować dla zagranicznej korporacji, żeby potem móc imponować wydawaniem pieniędzy na jej głupie gadżety. Uważam to za obrazę tradycji naszych przodków walczących o niepodległość.
Ostatnio zmieniony 25 mar 2011, 23:10 przez winstonek, łącznie zmieniany 1 raz.

bonczek
Nowicjusz
Posty: 8
Rejestracja: 13 gru 2009, 21:52
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: bonczek » 26 mar 2011, 01:28

Ciekawy jestem co pan Krzyś rozumie pod pojęciem "obrony polskości"? Bojkot wszystkiego co ma zagraniczny kapitał? Zrezygnowanie z wynalazków które powstały za granicą? Aż dziw Krzysztofie że używasz komputera;) A może Obrona polskości polega na opracowaniu planu opanowania świata? :)

Marko
Nowicjusz
Posty: 39
Rejestracja: 28 paź 2003, 08:14
Lokalizacja: 19 DHSG "Zlotki"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Marko » 26 mar 2011, 09:52

Obawiam się, że post zamieszczony przez Krzysztofa to forma podpuchy. Ciekawe, że jako wyjście do dalszej dyskusji stawiany jest jako przykład (wzor do naśladowania ?) T. Rydzyk.

Druhny i druhowie... nie idźmy tą drogą :)
hm. Marek Niewiarowski
drużynowy 19 DHSG "Zlotki" im. Bohaterów KOP w Świnoujściu
szef HK HDK "Kropla Życia"

Alek
Stały bywalec
Posty: 524
Rejestracja: 10 lip 2004, 20:35
Lokalizacja: Pilot Chorągwi
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Alek » 26 mar 2011, 10:48

oj mam wrażenie że akurat cytując tą a nie inną osobę narażasz się Marko autorowi wątku :D - skojarzenia z autorem tego cytatu są aż nazbyt wymowne ;>
Per Concordia Ad Victoria

winstonek
Nowicjusz
Posty: 7
Rejestracja: 16 mar 2011, 19:08
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: winstonek » 26 mar 2011, 12:15

Marko pisze:stawiany jest jako przykład (wzor do naśladowania ?) T. Rydzyk.
Nieprawda, przecież napisałem o nim:
winstonek pisze:młodzież nie zamierza słuchać wywodów tego człowieka - dlaczego, to chyba wiadomo.
Pragnę jednak zauważyć, że np. jeden z moich profesorów na uniwerku też wyśmiewał się, że np. zabytkowe budynki w centrum miasta, warte ileś milionów, sprzedano obcym bankom za kilkanaście tysięcy i jest to grabież majątku narodowego. Inny mój profesor opowiadał zaś, jak po '89 zamiast wykorzystać wolność mediów do propagowania kultury, ciemny lud zaczał oglądać latynoskie telenowele, a potem wzorowane na nich polskie. A nie podejrzewam, żeby profesorowie z mojej uczelni mieli coś wspólnego z Rydzykiem; po prostu takie sprawy bolą każdego, kto nie po to walczył przeciwko władzy sowietów, żeby teraz poddawać się władzy bossów z zagranicznych firm. Kiedyś narzekano np. na rusyfikację, a teraz mój kolega skarży się, że musi rozmawiać z klientem na podstawie obcojęzycznego schematu jakoś marnie przetłumaczonego na polski i efekt jest taki, że dogadać się trudno, ale szef pilnuje, żeby nie mówić "normalnie po polsku".
bonczek pisze:Zrezygnowanie z wynalazków które powstały za granicą?
Nie, ale z drugiej strony to nie jest w porządku, kiedy profesor opowiada mi, że zna wielu doskonałych polskich wynalazców, których patenty nie weszły w życie, bo zagraniczne koncerny to blokują. W jaki sposób? Należą do nich wszystkie fabryki w Polsce i żadna nie zechce wyprodukować polskiego wynalazku.

Muszę teraz wyprowadzić psa na spacer :) potem dokończę temat, dam konkretne przykłady.

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 26 mar 2011, 15:17

Marko pisze:Obawiam się, że post zamieszczony przez Krzysztofa to forma podpuchy. Druhny i druhowie... nie idźmy tą drogą :)
Popieram ;) A argumentaacja jest, hmmm, "oczywista" i delikatnie rzecz ujmując taka sobie.....zaś dyskusja na płaszczyźnie celów wychowania zupełnie nie wnosząca czegokolwiek. Dla mnie EOT
Ostatnio zmieniony 26 mar 2011, 15:23 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

winstonek
Nowicjusz
Posty: 7
Rejestracja: 16 mar 2011, 19:08
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: winstonek » 26 mar 2011, 17:53

A do czego mianowicie Was podpuszczam? Ja nie zamierzam tutaj niczego Wam proponować, wręcz przeciwnie - czekam na Wasze propozycje albo opis działań patriotycznych, które już podejmujecie.

piotrrodzoch
Użytkownik
Posty: 92
Rejestracja: 08 lis 2007, 10:21
Lokalizacja: 4 Puławska DH WILKI
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: piotrrodzoch » 28 mar 2011, 11:56

winstonek pisze:A do czego mianowicie Was podpuszczam? Ja nie zamierzam tutaj niczego Wam proponować, wręcz przeciwnie - czekam na Wasze propozycje albo opis działań patriotycznych, które już podejmujecie.
Przejdź się Pan do mnie na zbiórkę. Dowiesz się jakie to działania podejmujemy.
phm. Piotr Rodzoch
KSI Hufca Puławy, RCH Lubelskiej
www.pulawy.zhp.pl

czas lasu różni się od czasu miasta

słoń
Nowicjusz
Posty: 38
Rejestracja: 26 sie 2005, 20:27
Lokalizacja: III MŚSzDZHShiW
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: słoń » 28 mar 2011, 13:01

I tu jest sedno sprawy. Wystarczy pójść najakąkolwiek zbiórkę czy to gromady czy to drużyny i wszystko bedzie jasne.
hm Andrzej Laksa
komendant hufca
chorągiew śląska

leon01
Stały bywalec
Posty: 607
Rejestracja: 12 maja 2003, 18:16
Lokalizacja: 10 HDŻ Katowice
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: leon01 » 28 mar 2011, 13:46

-Na wieszanie komuchów ponad 20 lat za późno.
-Butelki plastikowe, jak i segregowanie śmieci większość młodych członków ZHP ma jako zadania w kartach próby na stopień.
-Jeśli nie chcesz pracować w zachodniej korporacji załóż własną działalność gospodarczą, albo przyjmij się w polskiej firmie, mamy ponad milion takich w naszym kraju.
-Jeśli chodzi w walkę w ramach AK, to zgodnie z tym co napisał Kamyk w swoich książkach dzisiaj mamy pojutrze i toczymy ten sam bój co oni w ramach kontynuacji ich poświęcenia.
-Jeśli chodzi o samochody to jedynie Syrenka była w pełni polskim samochodem. Nawet przed wojną kupowało się u nas Fiaty i Ople. Jedynie na Białorusi można kupić typowo narodowe produkty. Jeśli Tobie odpowiada system panujący u pana Łukaszenki to nie mamy o czym rozmawiać.
Ostatnio zmieniony 28 mar 2011, 13:47 przez leon01, łącznie zmieniany 1 raz.
10 HDŻ Katowice
Zło dobrem zwyciężaj.

Rafal
Stały bywalec
Posty: 1026
Rejestracja: 07 sty 2003, 16:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Rafal » 28 mar 2011, 20:31

leon01 pisze:-Jeśli chodzi o samochody to jedynie Syrenka była w pełni polskim samochodem. Nawet przed wojną kupowało się u nas Fiaty i Ople. Jedynie na Białorusi można kupić typowo narodowe produkty. Jeśli Tobie odpowiada system panujący u pana Łukaszenki to nie mamy o czym rozmawiać.
Czy chcemy, czy nie - to globalizacja nas już dopadła. Prawie nie ma narodowych produktów. Bo taki płyn Lenor - to z jakiego kraju pochodzi?

Volvo nie jest już szwedzkie, nissan nie jest japoński a opel niemiecki. Coraz mniej jest marek narodowych - i chyba dobrze. Międzynarodowe koncerny wykorzystują zasoby różnych krajów do produkcji dóbr. A Polska na tym korzysta, bo to u nas produkuje się wiele części do rożnych marek samochodowych. Czy to źle?
Polska np. jest potentatem w produkcji okien. Gdybyśmy zamknęli się na rynki zagraniczne, w życiu nie sprzedalibyśmy naszych produktów w takiej ilości, jak jest obecnie sprzedawane za granicę. To samo dotyczy również np. autobusów.
Nawoływanie do odwrócenia się od marek innych niż polskie przypomina dążenia luddystów w XIX wieku. Czas pokazał, że to było utopijne i bezsensowne. A dziś wywołuje co najwyżej uśmiech...

Rafał
Hufiec ZHP Radom - miasto
Centrum Wychowania Morskiego ZHP w Gdyni

LukaszCK
Starszy użytkownik
Posty: 281
Rejestracja: 29 gru 2006, 10:57
Lokalizacja: 8 KDH-y "Czarna Ósemka"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: LukaszCK » 29 mar 2011, 11:02

winstonek pisze:
bonczek pisze:Zrezygnowanie z wynalazków które powstały za granicą?
Nie, ale z drugiej strony to nie jest w porządku, kiedy profesor opowiada mi, że zna wielu doskonałych polskich wynalazców, których patenty nie weszły w życie, bo zagraniczne koncerny to blokują. W jaki sposób? Należą do nich wszystkie fabryki w Polsce i żadna nie zechce wyprodukować polskiego wynalazku.

Muszę teraz wyprowadzić psa na spacer :) potem dokończę temat, dam konkretne przykłady.
To nie jest tak do końca. Polskie wynalazki mają się świetnie na tle świata :) przykład?
- Wycieraczki samochodowe :)
- Kamizelka kuloodporna - dość dawno :)
- Niebieski laser - używany do zapisu na Blu-Ray'ach i HD DVD - opracowanie technologi dużych monokryształów azotku galu nie posiadających defektów w strukturze. Japończykom i Amerykanom udało się oprzeć technologie ale na polikryształach posiadających defekty w strukturze. Fajne, nie? :) Na badania zabrakło pieniędzy chyba NIK się zaczął wtrącać w sprawę

Warto jest zajrzeć na stronę Urzędu Patentowego i w wyszukiwarce "Wyszukiwanie według kryteriów" w polu "Data udzielenia prawa" i poczytać sobie o różnych patentach i osobach zgłaszających.
Niestety problem tkwi w pieniądzach. Wielu konstruktorów/inżynierów/wynalazców znalazło zatrudnienie w firmach zagranicznych i tam realizują swoje pomysły.

Stwierdzenie
winstonek pisze:W jaki sposób? Należą do nich wszystkie fabryki w Polsce i żadna nie zechce wyprodukować polskiego wynalazku.
jest trochę bezpodstawne a na pewno populistyczne...

Pozdrawiam
Łukasz
phm. Łukasz Kordyzon HR

Przewodniczący KSW przy 8 KSDHiZ im. Zawiszy Czarnego "Czarny Szczep"
Członek ZKK Hufca Kielce Południe

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 29 mar 2011, 11:55

...natomiast doskonale rozumiem argumenty o "niszczeniu polskiej myśli wynalazczej" w kontekście tzw. "minionego okresu" : "W początkach lat 70 pojawiły się pierwsze mini-komputery. Produkował je numer dwa komputeryzacji - firma DEC. Polak, Jacek Karpiński, wykonał prototyp takiego komputera, ale ..... Ówcześni komunistyczni politycy spowodowali, że pan Karpiński zajął się hodowlą świń."
Ale za to bez magnetofonów Stefana Kudelskiego do dziś nie może funkcjonować żadne poważne studio na świecie. Kudelski ma się doskonale w Szwajcarii, ominął to, co trafiło Karpińskiego.
Te tezy o "obronie Polskości" aktualnie płyną w świat z Argentyny, gdzie obok majaczeń Kazia Świtonia o eksterminacji Polaków do 15 mln. niewolników ( leci to w pewnym radiu ;) ) i antysemickich ekscesów na zjeździe "prawdziwych Polaków" gościli całkiem realni nasi politycy......
Ostatnio zmieniony 29 mar 2011, 11:57 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Inne”