Kwiatki, Babole, Śmieszne sytuacje Zlotu Krakowskiego 2010

forum poświęcone innym tematom związanym z harcerstwem
ODPOWIEDZ
rynio
Starszy użytkownik
Posty: 211
Rejestracja: 26 maja 2007, 08:54
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: rynio » 31 sie 2010, 13:04

Trzeci pisze:W związku z tym biorę pełna odpowiedzialność za zachowanie moich ludzi ( w tym wypadku
jazda w kilka osób), jeżeli działania ich miały ograniczyć takie przypadki.
Ale proszę Cię... W jaki sposób jazda w cztery osoby na quadzie, w tym jedna z przodu na kierownicy, w biały dzień, ok. 9 rano, po chodniku wzdłuż ogrodzenia Błoni, ale po zewnętrznej stronie, miała się do tego przyczynić??

Tłumaczenie z cyklu - "no syn ukradł, ale sąsiad to pobił!"

dokumenty
Stały bywalec
Posty: 1551
Rejestracja: 27 maja 2002, 10:23
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Krakowska 19 Lotnicza
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: dokumenty » 31 sie 2010, 14:29

sikor pisze:
Trzeci pisze:... Masz rację że niezgodne z prawem i nawet robione celowo !
Z tym, że nie na pewno. A z jakim to niby prawem jest niezgodne jeżdżenie na quadzie nawet w 20 osób ???
Na pewno z prawem zdrowego rozsądku ;)
A poważniej, to można to podciągnąć o narażenie życia i zdrowia. Zwłaszcza jeśli byłyby to osoby niepełnoletnie. Itd, itp....
hm. Czesław Przybytek HR
tel.kom. 519-160-185

38SDH
Nowicjusz
Posty: 42
Rejestracja: 09 kwie 2007, 13:28
Lokalizacja: 38 SDH
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: 38SDH » 31 sie 2010, 17:04

Tak dla pogody ducha w deszczowy dzień.

Z pytań na recepcji.

- Panie a tych harcyrzy te se można tak obejżyć ?
- Tak można trzeba tylko wykupić bilet wstępu.
- Tak jak w ZOO ? (zapytane z pełną powagą)
- Nie trochę inaczej, bo ci nie gryzą !
- To cztery bilety na harcyrzy.

Inne
- Ci w kamizelkach to pilnują żeby nie pouciekali ?
- Nie pilnują ba za dużo z Krakowa chce do nas uciec.

Harcerze wnoszą rzeczy z samochodu na recepcje od strony zlotu trasa jakieś 3-4 metry.
-Identyfikator !
-Mam pod paczka zaraz pokażę !
-Proszę o identyfikator !
Paczka na kolano identyfikator sprawdzony.
-Proszeeee !
Powrót po druga paczkę z recepcji.
- Identyfikator !
- Już pokazywałem ale proszę!
Spacer z druga paczką
-Identyfikator !
-Mam pod paczka już zresztą już pokazywałem !
-Proszę o identyfikator !
Paczka na kolano identyfikator sprawdzony.
Chwilę pożniej
-Identyfikator !
-Mówiłem mam pod paczka !
-Proszę o identyfikator !
Paczka na ziemie identyfikator sprawdzony.
Parę chwil później duża grupa wychodzi ze zlotu
- Identyfikator !
- Jeszcze nie mamy !
- Aha to idźcie !

hubcio
Starszy użytkownik
Posty: 279
Rejestracja: 09 cze 2002, 23:01
imię i nazwisko: Hubert Piotr Mika
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Warszawa-Centrum
Chorągiew: Stołeczna
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: hubcio » 31 sie 2010, 17:19

Trzeci pisze:Masz rację że niezgodne z prawem i nawet robione celowo !
Tak samo jak picie przez uczestników na zlocie, palenie bongosa i fajek oraz kilka innych rzeczy.
A jakieś szczegóły, jaki wiek tych skautów, która organizacja??
Czy byli może z ZHP i tak podstępnie się zachowywali?
hm. Hubert Mika HR
-----------------------------------
"I am working on my ticket if I can"

Trzeci
Stały bywalec
Posty: 357
Rejestracja: 16 lip 2006, 11:35
Lokalizacja: HSP
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Trzeci » 31 sie 2010, 18:28

hubcio pisze:
Trzeci pisze:Masz rację że niezgodne z prawem i nawet robione celowo !
Tak samo jak picie przez uczestników na zlocie, palenie bongosa i fajek oraz kilka innych rzeczy.
A jakieś szczegóły, jaki wiek tych skautów, która organizacja??
Czy byli może z ZHP i tak podstępnie się zachowywali?
Nasza....
phm. Michał Michalski HR
Zespół Biura GK ZHP ds. spójności dokumentów
Inspektorat Harcerskiej Służby Porządkowej GK ZHP

Trzeci
Stały bywalec
Posty: 357
Rejestracja: 16 lip 2006, 11:35
Lokalizacja: HSP
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Trzeci » 31 sie 2010, 18:29

rynio pisze:
Trzeci pisze:W związku z tym biorę pełna odpowiedzialność za zachowanie moich ludzi ( w tym wypadku
jazda w kilka osób), jeżeli działania ich miały ograniczyć takie przypadki.
Ale proszę Cię... W jaki sposób jazda w cztery osoby na quadzie, w tym jedna z przodu na kierownicy, w biały dzień, ok. 9 rano, po chodniku wzdłuż ogrodzenia Błoni, ale po zewnętrznej stronie, miała się do tego przyczynić??

Tłumaczenie z cyklu - "no syn ukradł, ale sąsiad to pobił!"
Ale nikt tu się nie tłumaczy...
phm. Michał Michalski HR
Zespół Biura GK ZHP ds. spójności dokumentów
Inspektorat Harcerskiej Służby Porządkowej GK ZHP

Trzeci
Stały bywalec
Posty: 357
Rejestracja: 16 lip 2006, 11:35
Lokalizacja: HSP
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Trzeci » 31 sie 2010, 18:32

dokumenty pisze:
sikor pisze:
Trzeci pisze:... Masz rację że niezgodne z prawem i nawet robione celowo !
Z tym, że nie na pewno. A z jakim to niby prawem jest niezgodne jeżdżenie na quadzie nawet w 20 osób ???
Na pewno z prawem zdrowego rozsądku ;)
A poważniej, to można to podciągnąć o narażenie życia i zdrowia. Zwłaszcza jeśli byłyby to osoby niepełnoletnie. Itd, itp....
Tak Czesiu... masz rację można to tak podciągnąć, świadkiem nie byłem więc nie wiem jak było. Nikt oficjalnej skargi nie złożył.
phm. Michał Michalski HR
Zespół Biura GK ZHP ds. spójności dokumentów
Inspektorat Harcerskiej Służby Porządkowej GK ZHP

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 31 sie 2010, 20:01

rynio pisze:... jazda w cztery osoby na quadzie, w tym jedna z przodu na kierownicy, w biały dzień, ok. 9 rano, po chodniku wzdłuż ogrodzenia Błoni, ale po zewnętrznej stronie
Jeśli chodzi o implikacje prawne to jeszcze zależy czy ten quad jest pojazdem zarejestrowanym, czy posiada homologacje do jazdy po drogach publicznych itd...
Przyznam, że widziałem wielokrotnie quady zlotowe ale nigdy na zewnątrz ogrodzenia. Nie zauważyłem również by miały tablice rejestracyjne.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 31 sie 2010, 20:05

dokumenty pisze:Na pewno z prawem zdrowego rozsądku ;)
zależy od umiejętności ;) Całkiem jak w cyrku...
dokumenty pisze:A poważniej, to można to podciągnąć o narażenie życia i zdrowia. Zwłaszcza jeśli byłyby to osoby niepełnoletnie. Itd, itp....
Przy niepełnoletnich sprawa się troszkę komplikuje. Ale z tym narażeniem życia i zdrowia... Zbyt dużo niewiadomych, takich jak prędkość, warunki itd.
Moja 2-letnia córa też prowadzi quada (tyle że takiego dla 2 letnich dzieci) i co ?
Zależy od warunków, więc raczej bym nie naciągał faktów w tą czy tamtą stronę.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

dokumenty
Stały bywalec
Posty: 1551
Rejestracja: 27 maja 2002, 10:23
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Krakowska 19 Lotnicza
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: dokumenty » 31 sie 2010, 21:39

sikor pisze:
rynio pisze:... jazda w cztery osoby na quadzie, w tym jedna z przodu na kierownicy, w biały dzień, ok. 9 rano, po chodniku wzdłuż ogrodzenia Błoni, ale po zewnętrznej stronie
Jeśli chodzi o implikacje prawne to jeszcze zależy czy ten quad jest pojazdem zarejestrowanym, czy posiada homologacje do jazdy po drogach publicznych itd...
Przyznam, że widziałem wielokrotnie quady zlotowe ale nigdy na zewnątrz ogrodzenia. Nie zauważyłem również by miały tablice rejestracyjne.
Ja widziałem, ale tylko z kierowcą.
hm. Czesław Przybytek HR
tel.kom. 519-160-185

dokumenty
Stały bywalec
Posty: 1551
Rejestracja: 27 maja 2002, 10:23
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Krakowska 19 Lotnicza
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: dokumenty » 31 sie 2010, 21:44

sikor pisze:
dokumenty pisze:Na pewno z prawem zdrowego rozsądku ;)
zależy od umiejętności ;) Całkiem jak w cyrku...
dokumenty pisze:A poważniej, to można to podciągnąć o narażenie życia i zdrowia. Zwłaszcza jeśli byłyby to osoby niepełnoletnie. Itd, itp....
Przy niepełnoletnich sprawa się troszkę komplikuje. Ale z tym narażeniem życia i zdrowia... Zbyt dużo niewiadomych, takich jak prędkość, warunki itd.
Moja 2-letnia córa też prowadzi quada (tyle że takiego dla 2 letnich dzieci) i co ?
Zależy od warunków, więc raczej bym nie naciągał faktów w tą czy tamtą stronę.
Dorabiasz ideologię ;) ;)
hm. Czesław Przybytek HR
tel.kom. 519-160-185

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 01 wrz 2010, 10:07

Czesiek, to nie jest tak do końca ! Z quadami jest problem nadal, mimo przeprowadzonych niedawno regulacji prawnych ( nie wiem, czy do końca !) To wogóle zmora jest, bo małolaty i zwyczajni chuligani rozjeżdżają góry, w tym Parki Narodowe, o czym świetnie wiesz, i właśnie straż leśna ma z problemem rejestrowania, prawa jazdy i homologacji gigantyczny problem.
Ja uważam, że Rynio zauważył coś bardzo istotnego. Ja to oceniam nie z punktu widzenia przepisów, a metody harcerskiej. Każdy funkcyjny harcerski powinien stosować
właściwą ocenę zasad bezpieczeństwa w czasie prowadzonych zajęć, bez względu na to czy to są pełnoletni, czy niepełnoletni uczestnicy, zanim nawet zafunkcjonują przepisy państwowe. Harcerstwo w większości specjalności było prekursorem użytkowania nowatorskiego sprzętu, i samo tworzyło zasady. To wynikało z naszej innowacyjności i poszukiwania czegoś nowego, atrakcyjnego. Trudno sobie wyobrazić, by prawdziwie odpowiedzialny instruktor ładował kajak, albo kosz balonu stadem ludzi. Przypadek quada......to taki sam przypadek. Zdarzyło się nam załadować 12 harcerzy do naszego GAZ-a 30 lat temu. I cóż ? Głupota ma cenę straszną ! Wypadek i Sąd. Mimo uniewinnienia, NIKT NIGDY tej horrendalnej głupoty więcej nie popełnił w kolejnych gazach i uazach.
A przecież odpowiedź jest prosta!!! "Skaut nie jest idiotą" BiPi
Ostatnio zmieniony 01 wrz 2010, 10:13 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 01 wrz 2010, 12:15

Tyle że ocenę tego co jest jeszcze bezpieczne a co już nie trzeba zostawić temu kto podejmuje daną decyzję. Czasem coś co wygląda niepewnie wcale takim nie jest. A to co się stało w GAZ-ie niekoniecznie zadziała tak samo w UAZ-ie (jeśli chodzi akurat o przeładowanie to zadziała zupełnie inaczej). Każdy przypadek jest inny.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

harry85
Nowicjusz
Posty: 23
Rejestracja: 06 wrz 2008, 00:01
Lokalizacja: GK/ KH
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: harry85 » 01 wrz 2010, 12:26

StaryWilk pisze:Czesiek, to nie jest tak do końca ! Z quadami jest problem nadal, mimo przeprowadzonych niedawno regulacji prawnych ( nie wiem, czy do końca !) To wogóle zmora jest, bo małolaty i zwyczajni chuligani rozjeżdżają góry, w tym Parki Narodowe, o czym świetnie wiesz, i właśnie straż leśna ma z problemem rejestrowania, prawa jazdy i homologacji gigantyczny problem.
Ja uważam, że Rynio zauważył coś bardzo istotnego. Ja to oceniam nie z punktu widzenia przepisów, a metody harcerskiej. Każdy funkcyjny harcerski powinien stosować
właściwą ocenę zasad bezpieczeństwa w czasie prowadzonych zajęć, bez względu na to czy to są pełnoletni, czy niepełnoletni uczestnicy, zanim nawet zafunkcjonują przepisy państwowe. Harcerstwo w większości specjalności było prekursorem użytkowania nowatorskiego sprzętu, i samo tworzyło zasady. To wynikało z naszej innowacyjności i poszukiwania czegoś nowego, atrakcyjnego. Trudno sobie wyobrazić, by prawdziwie odpowiedzialny instruktor ładował kajak, albo kosz balonu stadem ludzi. Przypadek quada......to taki sam przypadek. Zdarzyło się nam załadować 12 harcerzy do naszego GAZ-a 30 lat temu. I cóż ? Głupota ma cenę straszną ! Wypadek i Sąd. Mimo uniewinnienia, NIKT NIGDY tej horrendalnej głupoty więcej nie popełnił w kolejnych gazach i uazach.
A przecież odpowiedź jest prosta!!! "Skaut nie jest idiotą" BiPi
jeśli mówimy o bezpieczeństwie quad-ów to jeśli jeździły 4 osoby (i więcej) to wszystkie były pełnoletnie. co do wskazanego zdarzenia nie mogę się odnieść.

natomiast co do przykładów, to ciekawi mnie sprawa 1-3 operujących balonów. czy spełniono wymagania Prawa Lotniczego, Aneksu 6 ICAO, rozporządzeń dotyczących lądowisk, przewozu lotniczego, itd.

inny przykład, jak się ma kupowanie i spożywanie alkoholu przez nieletnich - wspominane już w świetle przepisów RP lub PH

wskazać błąd komuś jest prościej, niż przyznać się do tego, że nie dopilnowało się swoich podwładnych - nikomu niczego nie imputuję...
pwd. Michał Harry Motyka HR

Semper fidelis, semper paratus...

dokumenty
Stały bywalec
Posty: 1551
Rejestracja: 27 maja 2002, 10:23
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Krakowska 19 Lotnicza
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: dokumenty » 01 wrz 2010, 14:17

StaryWilk pisze:NIKT NIGDY tej horrendalnej głupoty więcej nie popełnił w kolejnych gazach i uazach.
A przecież odpowiedź jest prosta!!! "Skaut nie jest idiotą" BiPi
Ależ ja to na samym początku napisałem:
dokumenty pisze:
sikor pisze:A z jakim to niby prawem jest niezgodne jeżdżenie na quadzie nawet w 20 osób ???
Na pewno z prawem zdrowego rozsądku ;)
hm. Czesław Przybytek HR
tel.kom. 519-160-185

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Inne”