Kwiatki, Babole, Śmieszne sytuacje Zlotu Krakowskiego 2010

forum poświęcone innym tematom związanym z harcerstwem
ODPOWIEDZ
agulka04
Starszy użytkownik
Posty: 150
Rejestracja: 14 wrz 2009, 09:13
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: agulka04 » 29 sie 2010, 18:13

a.wodzynska pisze:O tym, że muzea są w poniedziałki zamknięte - powinien wiedzieć każdy dorosły człowiek. Ale i tak kartkę na bramie powiesiliśmy.
Nie prawda - muzea są zamknięta 1 dzień w tygodniu. W który - wybierają sobie same.


Problemem był nie program a brak przepływu informacji - raz udało mi się zapisać zastęp harcerski nazajęcia dla wędrowników (nikt mnie o tym nie poinformował a na zajęcia nas nie przyjęto), raz pojechaliśmy na zajęcia, które odwołano rano (nie było u nas takej informacji), jednych zajęc nie było w miejscu, gdzie być powinny.

Nie pojawiła się taż informacja, że za wstęp na Kopiec Kościuszki harcerze płacą w sobotę i w niedzielę (a wiadomo to było wcześniej - pan na Kopcu pokazał mi pismo z datami).

System internetowy na zajęcia też nawalił - najciekawsze zajęcia wybrałam na sobotę i niedzielę - potem te zajęcia zniknęły... Gdyby od razu nie było tych dni w planie to bym wybrała te zajęcia na inny dzień.
Ostatnio zmieniony 29 sie 2010, 18:14 przez agulka04, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Jolanta Wysocka
drużynowa - 100 GZ "Leśne zwierzęta"
Szef HZKK
Hufiec Ziemi Tarnogórskiej

kowlak
Stały bywalec
Posty: 703
Rejestracja: 10 cze 2002, 08:50
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kowlak » 29 sie 2010, 20:15

agulka04 pisze:Nie pojawiła się taż informacja, że za wstęp na Kopiec Kościuszki harcerze płacą w sobotę i w niedzielę (a wiadomo to było wcześniej - pan na Kopcu pokazał mi pismo z datami).
Byłem na kopcu w weekend. Nie płaciłem. Pan w kasie powiedział, że nie muszę bo jestem harcerzem.
Kowlak
------------------------
http://www.zhp24.net - ciekawe teksty, ciekawi ludzie, czytaj, komentuj, pisz
http://www.kowlak.blox.pl

Qiubacz
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: 29 sie 2010, 19:50
Lokalizacja: Orion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Qiubacz » 29 sie 2010, 20:38

agulka04 pisze:
a.wodzynska pisze:O tym, że muzea są w poniedziałki zamknięte - powinien wiedzieć każdy dorosły człowiek. Ale i tak kartkę na bramie powiesiliśmy.
Nie prawda - muzea są zamknięta 1 dzień w tygodniu. W który - wybierają sobie same.
Nie jestem pewien, czy wybierają sobie same, ale jak się przekonałem, tym dniem wolnym od pracy jest w około 70% poniedziałek. Czasem podczas świąt są otwarte: np. 3 Maja.


Wracając do zlotu:
- informacja o zajęciach zlotowych leżała:
a) mieliśmy brać udział w finale wyścigów smoczych łodzi - przepędzili nas wzdłuż Wisły ok kilometra ponieważ nikt nie raczył nas poinformować o przeniesieniu zawodów w czasie, oraz zmianie miejsca.
b) o przeniesieniu zajęć dżudo dowiedzieliśmy się pod Orłem. Nowe miejsce było w pełnym słońcu pod namiotem recepcji,
- niewystarczająca ilość wody,
- HSP było dość nie przyjaźnie nastawione podczas koncertów i nie tylko, choć zdarzały się chlubne wyjątki (wśród druhen) ,

Nam namioty za bardzo nie latały ponieważ chodziłem z kumplem i każdy namiot w chorągwi poprawialiśmy. Musieliśmy dołożyć stare, komunistyczne śledzie, bo te nowe nie są warte uwagi. Niektóre wychodziły razem ze sznurkiem.

A teraz trochę plusów:
-ciekawe zajęcia dodatkowe:
a) rafting i wyścigi smoczych łodzi,
b) wizyta na terenie jednostki wojskowej i inscenizacja na terenie zlotu,
c) wizyta na wojskowych Balicach,
-podział na 40-os drużyny i gotowanie-mieliśmy paru studentów-było łatwiej,
-koncerty,
Chciałbym jeszcze podziękować drużynowemu "Żukowi" za to, że starał się, abyśmy się nie nudzili i wyszukiwał cały czas ciekawe zajęcia.


PS Jak podobała się impreza Opolskiej na krakowskim rynku?
Ostatnio zmieniony 29 sie 2010, 20:50 przez Qiubacz, łącznie zmieniany 1 raz.

agulka04
Starszy użytkownik
Posty: 150
Rejestracja: 14 wrz 2009, 09:13
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: agulka04 » 29 sie 2010, 20:52

kowlak pisze:
agulka04 pisze:Nie pojawiła się taż informacja, że za wstęp na Kopiec Kościuszki harcerze płacą w sobotę i w niedzielę (a wiadomo to było wcześniej - pan na Kopcu pokazał mi pismo z datami).
Byłem na kopcu w weekend. Nie płaciłem. Pan w kasie powiedział, że nie muszę bo jestem harcerzem.
W sobotę był pan - pokazał pismo i powiedział, że w te 2 dni od harcerzy pobiera opłatę...
hm. Jolanta Wysocka
drużynowa - 100 GZ "Leśne zwierzęta"
Szef HZKK
Hufiec Ziemi Tarnogórskiej

agulka04
Starszy użytkownik
Posty: 150
Rejestracja: 14 wrz 2009, 09:13
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: agulka04 » 29 sie 2010, 20:59

Qiubacz pisze:Nie jestem pewien, czy wybierają sobie same, ale jak się przekonałem, tym dniem wolnym od pracy jest w około 70% poniedziałek.
Ten dzień ustala dyrektor muzeum - tak jest w ustawie u muzeach.

Brakowało też spisu dni w których dniach gdzie wstęp jest za darmo (chodzi o miejsca, w których harcerze nie mieli darmowego wstępu). Wogóle brakowało jekiegoś informatora o Krakowie (ciekawe miejsca, najlepiej z zanaczeniem na mapkach) - nawet my, mieszkający w miarę blisko mieliśmy harcerzy, którzy pierwszy raz byli w Krakowie a co dopiero dalsze chorągwie. Czasu było mało więc trzeba było wybrac to, co najciekawsze dla danego zastępu.
hm. Jolanta Wysocka
drużynowa - 100 GZ "Leśne zwierzęta"
Szef HZKK
Hufiec Ziemi Tarnogórskiej

Qiubacz
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: 29 sie 2010, 19:50
Lokalizacja: Orion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Qiubacz » 29 sie 2010, 21:02

Najlepsze było z identyfikatorami:) Gdy nasze zaczęły się rozpadać, poszliśmy w kilka osób do biura, żeby je powtórnie za laminowali. Obsługa powiedziała, że nie zrobią tego ponieważ nie przejdzie przez laminarkę i zablokujemy sztab. Na koniec podali nam taśmę klejącą. Gdy wracaliśmy, znaleźliśmy identyfikator z gniazda, które było dwa miejsca przed nami. Odnieśliśmy do ich komendy. W zamian zgodzili się nam za laminować identyfikatory. Przeszło przez laminarkę bez problemu.

Qiubacz
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: 29 sie 2010, 19:50
Lokalizacja: Orion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Qiubacz » 29 sie 2010, 21:11

agulka04 pisze:Wogóle brakowało jekiegoś informatora o Krakowie (ciekawe miejsca, najlepiej z zanaczeniem na mapkach)
Z tym muszę się zgodzić. Gdy byliśmy na kwaterce (nie wiem, jak tam się znalazłem) łaziliśmy po Krakowie i udało nam się wyciągnąć kilka map śródmieścia. Wiele nam to pomogło. W recepcji pojawiły się chyba dopiero w połowie zlotu. Czy do nikogo nie doszły słuch o tańcu Opolskiej na rynku w nocy;)?
Ostatnio zmieniony 29 sie 2010, 21:12 przez Qiubacz, łącznie zmieniany 1 raz.

Trzeci
Stały bywalec
Posty: 357
Rejestracja: 16 lip 2006, 11:35
Lokalizacja: HSP
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Trzeci » 30 sie 2010, 05:42

Qiubacz pisze:- HSP było dość nie przyjaźnie nastawione podczas koncertów i nie tylko, choć zdarzały się chlubne wyjątki (wśród druhen)
konkretnie na którym koncercie, i co druh rozumie przez "przyjazne" nastawienie.
phm. Michał Michalski HR
Zespół Biura GK ZHP ds. spójności dokumentów
Inspektorat Harcerskiej Służby Porządkowej GK ZHP

Fedajkin
Site Admin
Posty: 1066
Rejestracja: 10 cze 2002, 12:32
Lokalizacja: 43 BSDH "BUKI"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Fedajkin » 30 sie 2010, 06:29

kowlak pisze:
agulka04 pisze:Nie pojawiła się taż informacja, że za wstęp na Kopiec Kościuszki harcerze płacą w sobotę i w niedzielę (a wiadomo to było wcześniej - pan na Kopcu pokazał mi pismo z datami).
Byłem na kopcu w weekend. Nie płaciłem. Pan w kasie powiedział, że nie muszę bo jestem harcerzem.
Potwierdzam, Pan na Kopcu powiedział, że na czas Zlotu Harcerze nie płacą...

Qiubacz pisze:(..) W zamian zgodzili się nam za laminować identyfikatory. Przeszło przez laminarkę bez problemu.
Wszystko zależy od laminarki, tę z biura widziałem, nie przeszedłby przez nią drugi laminat... a jeśli nawet, nie dziwię się, że nie chcieli próbować - a jakby ta laminarka padła po raz drugi?

Trzeci pisze:
Qiubacz pisze:- HSP było dość nie przyjaźnie nastawione podczas koncertów i nie tylko, choć zdarzały się chlubne wyjątki (wśród druhen)
konkretnie na którym koncercie, i co druh rozumie przez "przyjazne" nastawienie.
No jak to, nie wiesz? Nie dali się głaskać i przytulić, nie robili roll-over :D
Czuwaj!
phm. Sergiusz Papuga
Wydział Systemów Informatycznych
HelpDesk ESHD

aga1990
Nowicjusz
Posty: 2
Rejestracja: 16 gru 2008, 22:23
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: aga1990 » 30 sie 2010, 13:57

A mnie ciekawi jak to się stało, że na zlocie harcerskim, gdzie było nas ponoć 8 tysięcy - koncerty największych gwiazd wykonujących piosenki przez nas śpiewane przy ogniskach gromadziły w porywach kilkuset harcerzy???Dom o zielonych progach, Cisza jak ta, Ekt Gdynia, Na Bani czy Bez jacka i inni zaciekawili 5 proc zlotu???Co się dzieje z muzyką u harcerzy???

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 30 sie 2010, 14:42

Wolą śpiewać sami ?
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Trzeci
Stały bywalec
Posty: 357
Rejestracja: 16 lip 2006, 11:35
Lokalizacja: HSP
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Trzeci » 30 sie 2010, 20:40

Fedajkin pisze:
Trzeci pisze:
Qiubacz pisze:- HSP było dość nie przyjaźnie nastawione podczas koncertów i nie tylko, choć zdarzały się chlubne wyjątki (wśród druhen)
konkretnie na którym koncercie, i co druh rozumie przez "przyjazne" nastawienie.
No jak to, nie wiesz? Nie dali się głaskać i przytulić, nie robili roll-over :D
No i nie pozwalali pić na zlocie.... , nie przynosili zimnych drinów i nie załatwiali dziewczynek na telefon lub party-tramwaju za darmo psia mać..... ;-)
phm. Michał Michalski HR
Zespół Biura GK ZHP ds. spójności dokumentów
Inspektorat Harcerskiej Służby Porządkowej GK ZHP

rynio
Starszy użytkownik
Posty: 211
Rejestracja: 26 maja 2007, 08:54
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: rynio » 30 sie 2010, 21:43

Trzeci pisze:No i nie pozwalali pić na zlocie.... , nie przynosili zimnych drinów i nie załatwiali dziewczynek na telefon lub party-tramwaju za darmo psia mać..... ;-)
Ja w temacie babole.

Bo jedno to na pewno robili chłopcy z HSP - otóż jeździli na quadach. Nie wiem dokładnie co mówi instrukcja ich obsługi, ale pewnie nie są przeznaczone do przewozu 4, a nawet raz widziałem 5 osób. I w biały dzień, i w nocy, i na terenie zlotu - ale także poza jego płotem. To było niebezpieczne, niezgodne z przepisami i niewychowawcze wobec iluśtamset młodych ludzi.

Taki jeden babol widziałem.

Trzeci
Stały bywalec
Posty: 357
Rejestracja: 16 lip 2006, 11:35
Lokalizacja: HSP
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Trzeci » 31 sie 2010, 05:45

rynio pisze:
Trzeci pisze:No i nie pozwalali pić na zlocie.... , nie przynosili zimnych drinów i nie załatwiali dziewczynek na telefon lub party-tramwaju za darmo psia mać..... ;-)
Ja w temacie babole.

Bo jedno to na pewno robili chłopcy z HSP - otóż jeździli na quadach. Nie wiem dokładnie co mówi instrukcja ich obsługi, ale pewnie nie są przeznaczone do przewozu 4, a nawet raz widziałem 5 osób. I w biały dzień, i w nocy, i na terenie zlotu - ale także poza jego płotem. To było niebezpieczne, niezgodne z przepisami i niewychowawcze wobec iluśtamset młodych ludzi.

Taki jeden babol widziałem.
Masz rację że niezgodne z prawem i nawet robione celowo !
Tak samo jak picie przez uczestników na zlocie, palenie bongosa i fajek oraz kilka innych rzeczy.

Niewychowawcze był brak działania komendantów gniazd z uczestnikami łamiącymi prawo harcerskie oraz nasze polskie przepisy.
Dmuchali w alkomat, wskazywał upojenie a oni i tak zostawali na zlocie.

W związku z tym biorę pełna odpowiedzialność za zachowanie moich ludzi ( w tym wypadku jazda w kilka osób), jeżeli działania ich miały ograniczyć takie przypadki.
phm. Michał Michalski HR
Zespół Biura GK ZHP ds. spójności dokumentów
Inspektorat Harcerskiej Służby Porządkowej GK ZHP

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 31 sie 2010, 09:55

Trzeci pisze:... Masz rację że niezgodne z prawem i nawet robione celowo !
Z tym, że nie na pewno. A z jakim to niby prawem jest niezgodne jeżdżenie na quadzie nawet w 20 osób ???
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Inne”