Zmiana organizacji

forum poświęcone innym tematom związanym z harcerstwem
ODPOWIEDZ
asia
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: 10 lis 2009, 11:59
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: asia » 10 lis 2009, 12:03

Witam wszystkich ;)
Mam dośc poważne pytanie. Czy mogę tak po prostu zmienić organizację z ZHP na ZHR?

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 10 lis 2009, 13:36

Możesz, ale po co?
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

leon01
Stały bywalec
Posty: 607
Rejestracja: 12 maja 2003, 18:16
Lokalizacja: 10 HDŻ Katowice
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: leon01 » 11 lis 2009, 15:14

To może tylko zjazd, ale nie wiem czy większa i starsza organizacja chciała by zmienić się na mniejszą i młodszą.
A tak poważnie to harcerką możesz być wszędzie. W jednej i drugiej organizacji są fajni ludzie. Są lepsze i gorsze środowiska. Fajniejsi i nieznośni ludzie. Na kogo trafisz nie zależy od ostatniej literki w nazwie, a od ludzi. Kilka lat temu przyszli do mnie druhowie z ZHR. Po krótkiej weryfikacji okazało się ze ich stopnie są porównywalne z naszymi więc je zachowali. Przyrzeczenie złożyli tam, ale co to za różnica. Są to bratnie organizacje i jeśli tamci ludzie bardziej Ci odpowiadają to przecież mamy szczerą, ale i wolną wolę. Pamiętaj tylko stare przysłowie "wszędzie dobrze tam gdzie nas nie ma". No i to, że bez względu na to jak będzie nazywała się twoja organizacja będziesz jedną z nas- ogniwem w wielkim łańcuchu ruchu skautowego.
10 HDŻ Katowice
Zło dobrem zwyciężaj.

asia
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: 10 lis 2009, 11:59
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: asia » 18 lis 2009, 17:28

hm. No wydawało mi się,że to zbytniego znaczenia nie ma. Chodzi o to,że trafiłam w ZHP na nie najlepszych ludzi. I nie moge się tu odnaleśc. Mam 16 lat i harcerką od ok.6 lat i zmieniam co chwile drużyny. I tu nie czuje sie dobrze, a że moja najlepsza przyjaciółka własnie zakłada drużynę wędrowniczą, to się tam wkręce i mam nadzieje, ze w końcu będzie dobrze. Tylko nie wiem jak powiedzieć to tym ludzią,że odchodzę. Znam ich przecież bardzo długo. W sumie,to nadal się łamię i nie wiem co robic.

Dziękuję leon01 za to, co napisałeś. Zgadzam się z Tobą całkowicie. W końcu harcerstwo, to harcerstwo ;)

Garbol
Nowicjusz
Posty: 27
Rejestracja: 03 gru 2003, 10:26
Lokalizacja: 62 WDHy "Templum"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Garbol » 20 lis 2009, 16:35

Z ciekawości - ostatecznie jaka decyzja zapadła ?
Pytam bo jakiś zcas temu miałem podobny dylemat, ale ostatecznie zmieniłem organizacje.
Pozdrawiam
Garbol
hm Jacek Garboliński HR
62 WDHy im. Ks. Bp. Władysława Bandurskiego
Mazowiecka Choragiew Harcerzy

maciejek300
Nowicjusz
Posty: 26
Rejestracja: 20 paź 2009, 11:47
Lokalizacja: szczep twierdza gliwice
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: maciejek300 » 21 lis 2009, 08:55

Czytam wasze posty i sie zastanawiam , niby takie same organizacje , a jednak inne , pamietam czas jak było organizacji harcerskich ok 10 , teraz nie mam wiedzy , ale co jest innego w ZHR niz w ZHP , jestem ciekaw waszych opini , mnie sie wydaje ze tam jednak bardziej nastawiaja sie na pracę z młodzieżą , stary dobry scouting , mniej papierków , co o tym myslicie .
Maciej Branowski fizyk HO
kwatermistrz szczepu twierdza z gliwic

leon01
Stały bywalec
Posty: 607
Rejestracja: 12 maja 2003, 18:16
Lokalizacja: 10 HDŻ Katowice
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: leon01 » 21 lis 2009, 10:17

Skoro tak twierdzisz to znaczy że u Ciebie w środowisku źle się dzieje. To nie zależy od organizacji ,a od ludzi w danym środowisku. Ale nie zmieniaj przynależności do organizacji a organizację u siebie.
10 HDŻ Katowice
Zło dobrem zwyciężaj.

asia
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: 10 lis 2009, 11:59
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: asia » 22 lis 2009, 13:47

hmm. No u mnie decyzja pewnie będzie taka, że znajdę się w ZHR. Wiele ostatnio na ten temat słyszałam i z wieloma osobami rozmawiałam. I fatycznie, to czy się jest w ZHP czy ZHR to nie ma znaczenia. Wszystko tak naprawdę zależy od ludzi na jakich się trafi.

A co do inności w organizacjach, to faktycznie w ZHR jest znacznie mniej papierków i moim zdaniem można łatwiej coś załatwić. Drużynowi w ZHR mają łatwiej niż w ZHP. Chciałabym,żeby kiedyś w końcu te 2 oranizacje się zeszły w jedno.

dokumenty
Stały bywalec
Posty: 1551
Rejestracja: 27 maja 2002, 10:23
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Krakowska 19 Lotnicza
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: dokumenty » 22 lis 2009, 14:27

asia pisze:to faktycznie w ZHR jest znacznie mniej papierków
Jakich "papierków" (które są w ZHP) nie ma w ZHR ?
hm. Czesław Przybytek HR
tel.kom. 519-160-185

Dagmaris
Nowicjusz
Posty: 13
Rejestracja: 29 sie 2009, 22:55
Lokalizacja: 23ŚDH Słoneczni
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Dagmaris » 23 lis 2009, 23:02

Przez 3 lata należałam do ZHR,a od maja jestem tu z wami. Zmiana organizacji w moim wypadku nie była zbyt miła,ludzie z byłej drużyny komentowali to niezbyt miło,licz sie z tym że na pewno będziesz miała rozmowę z drużynową/ym. Ja osobiście nie żałuje zmiany organizacji. A właściwie dlaczego zmieniasz drużyny? dlaczego chcesz przejść do ZHR-u?. Ja osobiście jestem fanką zasady że jeśli uprzesz sie na coś to tak czy owak to osiągniesz. Nie poddałam sie i mimo "najazdów" innych drużyn nie zmieniłam swojej decyzji ;))
D.Szczygło
Drużynowa 24 SGZ " Tygryski"
www.gztygryski.blogspot.com
"Życie bez przygód byłoby strasznie głupie." Robert Baden-Powell

pleban
Użytkownik
Posty: 123
Rejestracja: 31 mar 2005, 01:45
Lokalizacja: 1 HDMW "Gryf"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: pleban » 24 lis 2009, 00:31

Daleki jestem od stereotypów i uprzedzeń w rodzaju "bo ludzie tak mówią", staram się tego zawsze unikać (cholernie trudne wobec otaczającej rzeczywistości!). Jednak z ostatnich doświadczeń zauważyłem, że ludzie z ZHR (których znam oczywiście) są.... dziwni. Nie wiem czy to sprawa przynależności do tej organizacji, czy spotkanie w jednym miejscu ludzi o podobnych poglądach, ale dziwni to najlepsze słowo.
pwd Pleban HO
1 SHSMW "Gryf", Montreal
www.rancid.ca/gryf

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 24 lis 2009, 06:59

A bo Widzisz... W naszej polskiej rzeczywistości, to wszyscy harcerze są... Dziwni :)
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

pleban
Użytkownik
Posty: 123
Rejestracja: 31 mar 2005, 01:45
Lokalizacja: 1 HDMW "Gryf"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: pleban » 26 lis 2009, 03:59

Tak, niektórzy pozytywnie. Tych też na szczęście znam :)
pwd Pleban HO
1 SHSMW "Gryf", Montreal
www.rancid.ca/gryf

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Inne”