zaprawa :)

forum poświęcone innym tematom związanym z harcerstwem
ODPOWIEDZ
włóczykij
Nowicjusz
Posty: 2
Rejestracja: 14 lut 2007, 18:24
Lokalizacja: 7KDH
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: włóczykij » 14 sie 2008, 19:36

Czuwaj!
hmm wywodze się z bardzo dziwnej druzyny, w ktorej od jakiegos czasu przestało się cokolwiek dziać, rzadkie zbiorki, zadnych biwakow itp. no i jakis czas temu postanowilismy zalozyc wlasna druzyne.
no i teraz wybieramy sie na pierwszy biwak z zaprzyjazniona druzyna, jade tam w roli oboznego. no i zostalo mi powierzone rowniez zadanie przeprowadzania porannych zapraw. dziewczyny mi powiedzialy (zartobliwie oczywiscie) 'masz z naszych chlopcow zrobic malych mezczyzn'. niestety doswiadczenie mam niemal zerowe, stad moje pytanie:
Jak powinna wygladac prawdilowa poranna zaprawa, jakie ćwiczenia powinna 'zawierać'?

przedział wiekowy jest ogromny bo od 11-12 do 17 lat :D
dh. Łukasz Borowik
drużynowy Kuźnickiej Drużyny Wędrowniczej 'na próbie'
Hufiec Sokółka
Chorągiew Białostocka

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 14 sie 2008, 20:35

Podziel ćwiczenia na cztery grupy.

Po pierwsze: rozgrzanie układu krążenia, czyli najlepiej lekki bieg.
Po drugie: rozgrzanie stawów, czyli krążenie wszystkiego po kolei od głowy po kostki u nóg,
Po trzecie: rozgrzanie mięśni, czyli pompki, brzuszki, przysiady, syrenki itp.
Po czwarte: wyluzowanie, najlepiej w formie jakiejś zabawy: np. berek.

I w harcerstwie nie ma zapraw, tylko gimnastyka, albo rozgrzewka.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 14 sie 2008, 23:10

Ja pierwsze rozgrzewam stawy a później biegam ;)
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Speedy
Użytkownik
Posty: 126
Rejestracja: 20 gru 2003, 21:31
Lokalizacja: -
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Speedy » 15 sie 2008, 01:09

Poza tym, warto pamiętać o tym, aby rozgrzewać stawy od dołu do góry lub odwrotnie. Nie powinno się przeplatać ćwiczeń związanych np. z rozgrzewaniem nóg i rąk. Powinno się je przeprowadzać po kolei. Po serii ćwiczeń można przeprowadzić jakąś grę, która będzie dla uczestników męcząca - np. dentysta lub berek (ale żeby nie było zbyt prosto, to na czworaka plecami do ziemi) ;). Po grze proponuję bieg. Pomysłów jest wiele. Najważniejsze jest to, żeby wypadło atrakcyjnie, aktywnie, męcząco i wszyscy byli z tego zadowoleni ;).
Ostatnio zmieniony 15 sie 2008, 01:10 przez Speedy, łącznie zmieniany 1 raz.
pwd. Piotr Wittchen
Wydział Systemów Informatycznych GK ZHP

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Inne”