[odgrzane] Ciąg dalszy sprawy Dominika, którego wyrzucono

forum poświęcone innym tematom związanym z harcerstwem
StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 25 sie 2008, 23:00

Magheru pisze:Czy wspominałeś Stary Wilku coś o przemianach w młodzieży? :/ Czy to dobry kierunek?

Ponawiam prośbę do Druhny Komendantki Hufca Nisko. Mam nadzieję, że nie będę musiała jakoś szczególnie naciskać...
Widzisz, w innym wątku "wyszło" , że młodzież w wieku wedrowniczym powinna mieć liderów - zresztą cała mtoda skautowa to nadanie przez przywódców - wodzów / jak nie lubimy tego określenia/ sensu działania zespołu. Cóż, komendantka tego Hufca pokazała swój styl wodzowania- jest liderem o obronie interesów swej grupy - jej zespół daje poparcie. Jak wiele zależy od poziomu etycznego, jak mawiał pewien Profesor w latach minionych :) , od "skrzywienia kręgosłupa moralno-ideowego" :D
Dlatego uważam, że uchwalanie "kodeksu instruktorskiego" nie "wyprostuje kręgosłupów" zaś jedynie posłuży za alibi odpowiedzialnym komendantom/kom - fałszywym wodzom.

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 26 sie 2008, 13:41

Widzisz, Magda, to jest to, o czym pisałem rok temu na temat wychowania obywatelskiego. Adrian wykazał się typowym dla samodzierżawia podejściem: żeby zapytać WŁADZę o cokolwiek trzeba samemu być WŁADZĄ. Zwykły, szary obywatel ma siedzieć cicho i czekać na instrukcje.
Często - jak ładnie zauważyłaś - jest to uzasadniane "pracą u podstaw". Ale głosiciele takiej teorii ignorują fakt, że pozytywizm rozwinął się w warunkach niewoli, kiedy nie istniała inna forma realizacji bytu narodowego, niż ta minimalistyczna. Odwoływanie się do tego w warunkach społeczeństwa wolnego jest pomysłem równie ciekawym jak sypanie siana do silnika diesla, żeby samochód szybciej jechał.

Jeśli chcemy żyć w nowoczesnym społeczeństwie, "drugiej Irlandii", to musimy WSZYSCY zrozumieć podstawową zasadę:

ŚWIęTE KROWY PASĄ SIę W SPOŁECZEńSTWIE NIEWOLNIKÓW!

Wolni ludzie świętych krów nie uznają.

Ja też czekam aż sprawa zostanie wyjaśniona metodami przyjętymi w cywilizacji łacińskiej, a nie w sposób znany z samodzierżawia.
Ostatnio zmieniony 26 sie 2008, 13:42 przez Maciek P, łącznie zmieniany 1 raz.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

michał288
Użytkownik
Posty: 84
Rejestracja: 17 maja 2004, 12:38
Lokalizacja: 288 WDHiZ
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: michał288 » 26 sie 2008, 14:12

Co prawda jest droga służbowa ale...

Możeby tak po prostu osoba pokrzywdzona (tutaj Dominik), złożyła wniosek do NSH , o rozpatrzenie swojej sprawy, jako że organa niższego stopnia nie wywiązały się ze swoich powinności ?
Może ktoś z bardziej wiedzących pomógł Dominikowi z takim postępowaniem ?

Tylko jak widać - Dominika nie widać - więc przy braku zainteresowanego sprawy pociągnąć się nie da....
Ostatnio zmieniony 26 sie 2008, 14:14 przez michał288, łącznie zmieniany 1 raz.

Pieta
Starszy użytkownik
Posty: 265
Rejestracja: 24 sie 2005, 20:41
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Pieta » 26 sie 2008, 16:02

Trzeba poczekać, aż Dominik tu się pojawi. Widać że tutaj nie zagląda codziennie z jakiś powodów (np. brak netu itp.).

Szczerze powiem jeszcze jedno. Osoby robiące coś i mądre odchodzą przez takie osoby jak w Hufcu Nisko (tutaj przez władze). Wiem to po moim hufcu. Nie chcą się szarpać z takimi osobami typu komendantka Hufca Nisko czy Adrian. Niestety jest tak w wielu miejscach naszej organizacji. A porządne osoby nie mają siły przebicia i sobie odpuszczają. Najczęściej odchodzą z organizacji.
Pieta. Ten znad morza:)

www.koszalin.zhp.pl

Magheru
Stały bywalec
Posty: 533
Rejestracja: 06 wrz 2006, 10:16
Lokalizacja: HKA "Czogori"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Magheru » 26 sie 2008, 21:13

Po pierwsze nie chcę tu oceniać całego środowiska Hufca Nisko. Zachowanie Adriana z racji tego, iż jest instruktorem wprawdzie wpływa na odbiór całego hufca, ale jest jedną osobą jak widać nie pozbawioną wad. Wierzę również, że Druhna Komendantka dla- nie ukrywajmy również dobra swojego środowiska- wkrótce wyjaśni nam wszystko od początku do końca w sposób merytoryczny przytaczając również dokumenty.


Ze swojej strony mogę powiedzieć tylko, że jeżeli wiadomość o oczekujących na informacje użytkowników forum nie dotarła do Druhny Komendantki, a sama z powodu natłoku obowiązków nie pamięta o danym słowie, to 5 września napiszę maila. Mam nadzieję jednak, że do tego czasu Druhna sama się odezwie.


Co do Dominika- to dziwię się, że nie ma totalnego harcwstrętu.

PS. Strasznie wiele namnaża się tu wątków pobocznych. Jeśli ktoś ma ochotę na ich kontynuowanie proszę, żeby zakładał nowe, bo robi tu się straszny bałagan.
"Jeśli zobaczysz iskrę w oczach zucha dokonaj wszelkich starań by nie zgasła, gdy ujrzysz dogasający żar w spojrzeniu wędrownika pozwól mu zapłonąć na nowo"

------------------------------------------------------------------
Harcerski Krąg Akademicki "Czogori" w Olsztynie

mariuszm
Stały bywalec
Posty: 912
Rejestracja: 11 maja 2005, 21:17
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: mariuszm » 26 sie 2008, 21:26

Ostatni wpis Dominika jest jakby pożegnalny, więc nie liczcie, że Dominik się jeszcze wypowie.Znalazł siłę i sposób aby w tej sytuacji wygrać, choć od początku był przegrany. Został z ludźmi, którzy go lubili i cenili. Nie są już po prostu w ZHP. Nie ważne są już dla nich te pieniądze, które zarobili i które teraz są w dyspozycji hufca... (w szufladzie?)

Dominika już w organizacji nie ma. Ale zostaliśmy w niej my z tym, co się wydarzyło. To teraz nasz problem, a nie jego problem. Nie ma co czekać aż Dominik będzie się odwoływał. Bo najgorsze w tej sprawie jest to, że już to zrobił i na nic się to zdało...

Skontaktował się z każdym, z kim mógł. Sam dałem mu namiary na osoby z Zarządu ZHP oraz Naczelnego Sądu Harcerskiego. Sam dałem mu nawet namiary na prasę harcerską... Wraz z kilkoma osobami pisaliśmy do kogo się dało i próbowaliśmy zaalarmować kogo się dało...

Wielu ludzi obiecywało Dominikowi, lub któremuś z pomagających mu instruktorów (na przykład mi), że zajmą się sprawą, lub przynajmniej się jej przyjrzą... No i na obietnicach się skończyło... Takich mamy (harc?)mistrzów.. takie mamy władze... Tak to jest w praktyce z naszymi wartościami i ideałami.

ZHP działa dalej i oficjalnie nie ma żadnego problemu... Ale problem jest. Coś się wydarzyło i ileś osób o tym nie zapomni...
phm. Mariusz Milka
Harcerski Klub Krótkofalowców Podróżników "ZORZA"
http://www.zorza.eu
od stycznia 2007 do września 2008 - Szef Inspektoratu Łączności GK ZHP
http://lacznosc.harcerz.com (dawniej http://lacznosc.zhp.pl)

orcus
Stały bywalec
Posty: 1240
Rejestracja: 18 cze 2004, 23:08
Lokalizacja: 1 SDH Bastion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: orcus » 26 sie 2008, 22:33

Magheru pisze:Ze swojej strony mogę powiedzieć tylko, że jeżeli wiadomość o oczekujących na informacje użytkowników forum nie dotarła do Druhny Komendantki, a sama z powodu natłoku obowiązków nie pamięta o danym słowie, to 5 września napiszę maila. Mam nadzieję jednak, że do tego czasu Druhna sama się odezwie.
Patrząc na przeciętny hufiec nie liczyłbym ani na szybki odbiór maila, ani na odpowiedź. Jeżeli mail dotrze do komendantki w ogóle... Jeśli chcesz się skontaktować z komendantem hufca to najpewniejszym sposobem jest telefon. O ile da się go odnaleźć/załatwić innym sposobem.
Pozdrawiam
orcus

.: Linux is like a wigwam - no gates, no windows and Apache inside :.

Magheru
Stały bywalec
Posty: 533
Rejestracja: 06 wrz 2006, 10:16
Lokalizacja: HKA "Czogori"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Magheru » 26 sie 2008, 23:01

Dzięki orcus... poradzę sobie... należę do osób ciężkich i upierdliwych ;)
"Jeśli zobaczysz iskrę w oczach zucha dokonaj wszelkich starań by nie zgasła, gdy ujrzysz dogasający żar w spojrzeniu wędrownika pozwól mu zapłonąć na nowo"

------------------------------------------------------------------
Harcerski Krąg Akademicki "Czogori" w Olsztynie

sadnes
Nowicjusz
Posty: 31
Rejestracja: 03 lip 2007, 20:39
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: sadnes » 27 sie 2008, 09:10

To nie tak ze ja tutaj juz nie zagladam. Jestem bardzo czesto ale co bede pisal?... Napisalem tak jak sie zakonczylo i nic nowego w tej sprawie nie wiem, wiec nie bede pisal glupot. Jezeli cokolwiek wiecej chcecie wiedziec w tej sprawie to skontaktujcie sie z wladzami Hufca Nisko. Oni powinni Wam wszystko wyjasnic, tym bardziej ze ktos sie do tego zobowiazal. Co do harcwstretu to chyba nie mam az takiego strasznego, bo w koncu bylem i jestem nadal harcerzem. Inaczej tylko patrze na to wszystko. Z pewnym dystansem. A tak wogole to jutro mam ognisko harcerskie mojej druzyny i nie interesuje mnie co ludzie sobie o tym mysla i wladze zhp. ;)

Magheru
Stały bywalec
Posty: 533
Rejestracja: 06 wrz 2006, 10:16
Lokalizacja: HKA "Czogori"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Magheru » 07 wrz 2008, 21:19

Czuwaj!
Chciałam Druhnę poinformować, iż na forum.zhp.pl toczy się dyskusja na temat sprawy dotyczącej Dominika Paściaka. W jednym z postów obiecała Druhna, że po zakończeniu całej sprawy przedstawi Druhna przebieg sprawy.
Z niecierpliwością czekam(y) na wieści od Druhny. Aby ułatwić odpowiedź przesyłam link do tematu:
http://forum.zhp.pl/viewtopic.php?id=6364&p=1


Mam nadzieję, że Druhna rozwieje swoją wypowiedzią wszelkie wątpliwości powstałe w toku postępowania. Liczę również na harcerską postawę i nie uciekanie od tematów trunych, ale przede wszystkim ważnych, których doniosłości na skalę całego Związku żywię nadzieję, iż nie muszę wyjaśniać.

Z błękitnym niebem![...]
Poszło na maila Druhny Komendantki. Trochę mi to zajęło :/


Uważam również, że należy podsumować sytuację i wyciągnąć z niej wnioski na przyszłość.... Tydzień to chyba wystarczająco wiele, żeby zajrzeć tu i wobec tego za nieco ponad tydzień nie omieszkam umieścić tu swojej opinii. Mam wszakże nadzieję, że opierajacej się na relacji obu stron.
"Jeśli zobaczysz iskrę w oczach zucha dokonaj wszelkich starań by nie zgasła, gdy ujrzysz dogasający żar w spojrzeniu wędrownika pozwól mu zapłonąć na nowo"

------------------------------------------------------------------
Harcerski Krąg Akademicki "Czogori" w Olsztynie

hilaruczka
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: 09 wrz 2008, 13:17
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: hilaruczka » 09 wrz 2008, 15:18

Obserwuję dyskusję w sprawie Dominika, wcześniej bez komentarza, ale chyba czas i sobie dać prawo do głosu. Nadziwić się nie mogę, ilu w naszym cudnym Związku jest "sprawiedliwych". Pięknie, zasadami organizacja silna, ale...
Druha Dominika znam tylko z forumowych dyskusji. Nie sposób nie odebrać go jako pokrzywdzonego w całej sprawie kiedy się to wszystko czyta. Młody instruktor, chce pracować, a tu zła komendantka i zła komenda hufca mu zabrania. Szkoda. Ale nasz świat jest taki mały, że będąc na obozie w czasie tegorocznej HAL, poznałam harcerzy i instruktorów z hufca Nisko, będących równolegle na tej samej bazie obozowej, na której był moja drużyna. Nie ma lepszej okazji na rozmowę u źródła i obejrzenie drugiej strony medalu. Więc obejrzałam.
Prawdopodobnie racja w jakimś stopniu leży po obu stronach. Być może działania Dominika były nieprawidłowe. Być może komenda niżańskiego hufca podjęła zbyt pochopne decyzje. A może właśnie zrobiono dla tego chłopaka najlepsze co można było zrobić, żeby go uchronić przed zbyt dalekim zajściem sprawy - nie wiem.
Wiem jednak na pewno, że nikt z nas nie ma prawa nikogo w tej sprawie oceniać, szczególnie że większość zna całą sytuację tylko pośrednio i tylko jednostronnie. Natomiast wszyscy wydają osądy, szczególnie atakując decyzję komendy i komendantki. Nie ma tu złotego środka, jednak komentarze padające na tym forum są często bardzo krzywdzące. A czy ktoś z krytykujących tę decyzję zastanowił się jak sam postąpiłby w danej sytuacji? Czy ktoś wysłuchał obu stron nie wdając się w gry słowne i domniemania?
Dominik stał się ofiarą. Ale nikt nie pisze o tym, że został przez komendantkę hufca Nisko do członkostwa w ZHP przywrócony. Propozycji dalszej działalności jednak nie przyjął. Rozczarowanie, urażona duma, niechęć? Pewnie wszystko po trochu. Jednak przysięgamy służyć całym życiem i służby nie opuszczać dobrowolnie. Wydaje mi się, że z pasji nie rezygnuje się tak łatwo. Ja gdybym była winna - poniosłabym konsekwencje i próbowałabym naprawić błędy. Gdybym była niewinna - przyjęłabym zarzuty, wyraziła swoje zdanie i pracą instruktorską brak winy udowadniałabym na co dzień, szczególnie mając sprawdzoną 26 osobową ekipę ludzi stojących za mną. A prawda sama się obroni.
Druhna Magda pisze, że nie chce oceniać całego hufca Nisko. Już to Druhna zrobiła, oceniając jego Komendantkę. Druhna Komendantka nie ma obowiązku nikomu się z niczego tłumaczyć czy też wyjaśniać "nam wszystko od początku do końca w sposób merytoryczny przytaczając również dokumenty" - a już na pewno nie rozliczać z przygotowanej do sprawy dokumentacji ( prośba o skany jest conajmniej dziwna). Wiem, że sprawa trafiła do chorągwi i tak należy informacji o toku sprawy szukać, a nie atakować Komendantkę w powołaniu na słowo harcerza. Czy Druhna choć raz zadała sobie trud, żeby poznać wersję zdarzeń i pobudki działania owej Komendantki? Tę Komendantkę ktoś wybrał. Jeśli Dominik był instruktorem to między innymi on brał udział w zjeździe...
Niemniej jednak, moim skromnym zdaniem, nie nam dociekać kto, dlaczego z kim i jak. Przykro mi jednak – jako instruktorce – czytać sformułowania, jakich użył Druh Paweł „Pieta”, które pozwolę sobie przytoczyć: „Szczerze powiem jeszcze jedno. Osoby robiące coś i mądre odchodzą przez takie osoby jak w Hufcu Nisko (tutaj przez władze). (…) Nie chcą się szarpać z takimi osobami typu komendantka Hufca Nisko czy Adrian.” Wniosek z tego Druhu Pawle, ze niewiele Druh wie o harcerskiej służbie. Osoby „robiące coś i mądre” nie odchodzą z organizacji, kiedy w oczy wieje wiatr. I wydaje mi się, że nikt nie dał Druhowi prawa do oceny takich osób jak komendantka hufca Nisko czy Adrian. Tak się składa, że na obozie i po nim, widziałam tą „niedobrą komendantkę” w wielu sytuacjach – na odprawach komendantów, ogniskach zgrupowania, czy w zwykłych relacjach z harcerzami. I życzyłabym naszemu Związkowi tylko takich instruktorów. Bo przez swój osobisty, w pełni godny naśladowania i prawdziwego harcerstwa przykład, Druhna Komendantka dla harcerzy i instruktorów będących z nią na co dzień i nie tylko, jest niekłamanym autorytetem. I oni chcą takiej komendantki. Warto więc się zastanowić, czy właśnie ich nie nakłaniamy do odejścia z ZHP rzucając oszczerstwa na kogoś, kto jest dla nich ważny, kto wielokrotnie dał dowody na swoją uczciwość, odpowiedzialność i „harcerskość”….
Druhny i Druhowie, pokora jest naprawdę piękną cechą. Oceniajmy i rozliczajmy siebie, nie innych. Czasem warto tonować własne osądy i nie wyciągać wniosków zbyt pochopnie. Jak powiedział kiedyś Aleksander Kamiński, ” harcerstwo jest organizacją nastawioną nie na „żądanie”, ale na „dawanie”… Kamyk to bardzo mądry człowiek…

hilaruczka
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: 09 wrz 2008, 13:17
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: hilaruczka » 09 wrz 2008, 15:20

I jeszcze jedno - wcale się nie dziwię Druhnie Komendantce hufca Nisko, ze nie chce odpierać ewidentnych ataków publicznie, na forum, gdzie i tak jest skreślona. Kto chce poznać prawdę, znajdzie sposób żeby ją znaleźć...

mariuszm
Stały bywalec
Posty: 912
Rejestracja: 11 maja 2005, 21:17
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: mariuszm » 09 wrz 2008, 18:09

Piszesz o nieocenianiu i o przyjrzeniu się sprawie z dwóch stron, a przyjrzałaś się z jednej... Rozmawiałaś szczerze z Dominikiem? Rozmawiałaś z instruktorami pod których opieką zaczynał swoją harcerską przygodę? Czytałaś ankiety i całą nagonkę na Dominika na chronionym hasłem forum hufca Nisko? (Tak... teraz pewnie zostanę na tym forum zacytowany i będą się zastanawiać czy ja czytam to, co tam piszą...)

Od początku chodziło nam o jedno - o przyjrzenie się sprawie przez niezależne i niezaangażowane w działanie tego hufca osoby i o załatwienie tej sprawy w duchu harcerskich wartości. Ale to już nie możliwe. Już się za dużo stało i sprawa jest przegrana, a my razem z nią. Bo po raz kolejny się okazało, że wartości i deklaracje z jednej strony, a z drugiej władza, pieniądze, układy, niekompetencja i tak dalej...

Tu nie chodzi o to czy Dominik jest czemuś winny, czy nie. To tylko on i kilka osób może wiedzieć. Może też nikt nie wiedzieć... Tu chodzi o to jak przez rok sprawa się rozwijała i jak się skończyła... a właściwie nie skończyła. Tu chodzi o publicznie dane słowo, które nie zostało dotrzymane. Tu chodzi o robienie tajemnicy z czegoś, co powinno być załatwione przejrzyście. Tu chodzi o nasze władze i "autorytety", które w obliczu tej trudnej do rozwiązania sprawy schowały głowię w piasek.
phm. Mariusz Milka
Harcerski Klub Krótkofalowców Podróżników "ZORZA"
http://www.zorza.eu
od stycznia 2007 do września 2008 - Szef Inspektoratu Łączności GK ZHP
http://lacznosc.harcerz.com (dawniej http://lacznosc.zhp.pl)

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 09 wrz 2008, 19:45

Dokładnie. Jeśli oceniamy to raczej sposób "załatwienia sprawy" a nie Komendantke Hufca Nisko.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 09 wrz 2008, 20:45

Tylko że to Druhna Komendantka Hufca Nisko odpowiada za "sposób załatwienia sprawy".
I brak Jej reakcji "z otwartą przyłbicą" , bez manipulowania swoimi podopiecznymi na zamkniętym / czemu ?!/ Forum hufca, PRZEKREŚLA cały ten piękny elaborat w Jej obronie - łącznie z powołaniem się na Kamyka. Oj Druhno Anno ! Druh Kamyk był moim wykładowcą na studiach. Nie tak jak Druhna napisała by to ocenił !!!! EOT :(
Ostatnio zmieniony 09 wrz 2008, 20:47 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Inne”