Ciąg dalszy sprawy Dominika, którego wyrzucono z ZHP

forum poświęcone innym tematom związanym z harcerstwem
19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 07 mar 2008, 09:24

sypa pisze:Przyznaję, że kiedy pierwszy raz przeczytałam o tej sprawie to podobny pomysł narodził się w mojej głowie. Ale wystarczyło dosłownie kilka sekund analizy by o nim zapomnieć. Mieszanie w sprawę jakichkolwiek mediów przyniesie więcej zła niż dobra. Nawet gdyby jeden biedny Dominik został dzięki temu uratowany. To zniszczony zostanie (w najlepszym wypadku) cały hufiec Nisko. A chyba nie o to nam chodzi. Prawda? Chcemy to środowisko leczyć, a nie niszczyć!
Rozumiem że masz wprawę w stosowaniu pojęć "większe/mniejsze zło" i zawsze wiesz które jest które ?
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

Alek
Stały bywalec
Posty: 524
Rejestracja: 10 lip 2004, 20:35
Lokalizacja: Pilot Chorągwi
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Alek » 07 mar 2008, 09:34

witam - mijają dwa tygodnie od terminu jaki (zgodnie z tym co pisał Dominik) KCh dała KH na podjęcie decyzji - czy wiemy na czym sprawa stanęła?
Per Concordia Ad Victoria

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 07 mar 2008, 10:06

Największym złem jest "zamiatanie pod dywan". Jak jest problem to należy go rozwiązać i wdrożyć postępowanie by uniknąć powtarzania błędów. Tymczasem zapadła cisza. Myśle że sporo z nas, instruktorów wykazało już dużo dobrej woli i opanowania. Ale wszystko kiedyś się kończy. Sądzę że jeśli w najbliższym czasie sprawa nie zostanie załatwiona po harcersku to będzie dym i tyle.

A co do niszczenia środowiska... Raka należy zniszczyć chociaż jest częścią naszego własnego organizmu, wypalić, wyciąć czy napromieniowa atomówką... musi zniknąć bo inaczej reszta też zgnije...
Ostatnio zmieniony 07 mar 2008, 10:08 przez sikor, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

LukaszCK
Starszy użytkownik
Posty: 281
Rejestracja: 29 gru 2006, 10:57
Lokalizacja: 8 KDH-y "Czarna Ósemka"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: LukaszCK » 07 mar 2008, 10:32

19kldh pisze:Rozumiem że masz wprawę w stosowaniu pojęć "większe/mniejsze zło" i zawsze wiesz które jest które ?
Większe a mniejsze zło jest pojęciem całkowicie subiektywnym dla każdego z nas a to jest zdanie Sypy, być może ona widzi to troszke inaczej.

Ja osobiscie uwazam że poddanie sprawy mediom dobrego nie przyniesie, sprawa zostanie rozdmuchana i przekierowana, jej obraz skrzywiony. Sam wiem ze media nie potrafia czasem nawet napisac poprawnie artykulu o rajdzie nawet choc maja go poddanego do przeredagowania...

mariuszm,
ZHP jest zle? To czemu nadal jestes w zwiazku i jestes zlym czlowiekiem? Dlaczego przynalezysz do czegos co jest zle?
mariuszm pisze:Organizacja stworzona po to, aby wspierać drużynowych nie robi nic w sprawie drużynowego, który uważa się za pokrzywdzonego przez organizację... To tylko świadczy o jakości tej organizacji...
Dominik owszem został skrzywdzony ale nie przez cala organizacje, lecz jej "element" i wladze "elementu", a nie przez cala organizacje. Nie wiem w jakim miejscu stoi sprawa, ale Dominik nie powinien nic nie robic i czekac na ponowne dzialanie komendy. Nie wiem czy sie odwolywal w czasie wspomnianych dwoch tygodni.. mogl to zrobic i nie dac by komenda go zbywala jak to robi teraz (no bo sprawa stoi w miejscu).

oj Janusz mnie wyprzedzil :) ale musze jeszcze dodac jedna refleksje po jego wypowiedzi.

Tak, raka trzeba zniszczyc jak tylko sie da. Tym rakiem jest komenda hufca Nisko a nie sam hufiec. Leczac w nieodpowieni sposob zniszczymy takze zdrowa tkanke - hufiec.
Ostatnio zmieniony 07 mar 2008, 10:35 przez LukaszCK, łącznie zmieniany 1 raz.
phm. Łukasz Kordyzon HR

Przewodniczący KSW przy 8 KSDHiZ im. Zawiszy Czarnego "Czarny Szczep"
Członek ZKK Hufca Kielce Południe

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 07 mar 2008, 11:33

To oczywiste. Ja jeszcze nie postawiłem diagnozy ale celem nie jest hufiec nawet jeśli znaczna część instruktorów w tym hufcu pozostaje bierna i tylko przygląda się sprawie. Najwłaściwszym postępowaniem zawsze jest właściwa reakcja miejscowych instruktorów, chyba, że oni też są już "zarażeni". Prawdę powiedziawszy nie wiem jak można prowadzić drużynę nie zajmując stanowiska w takiej sprawie. Jak można wymagać od zastępowych by oni zajmowali stanowisko w sprawach postępowania członków zastępu podczas gdy samemu siedzi się cicho i mruczy coś pod nosem... Ale w sumie to typowe w naszej organizacji więc chyba nie powinienem się dziwić. :/
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

sypa
Nowicjusz
Posty: 46
Rejestracja: 23 lis 2007, 18:35
Lokalizacja: 12 DSH im.Zawiszy Czarnego
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: sypa » 07 mar 2008, 11:58

19kldh pisze:Rozumiem że masz wprawę w stosowaniu pojęć "większe/mniejsze zło" i zawsze wiesz które jest które ?
Nie, nie mam takiej wprawy. Mam tylko złe doświadczenia z mediami. I (może naiwną ale szczerą) wiarę w to, że hufiec Nisko da się uratować bez zabijania całego środowiska ogólnopolskim skandalem...
Nie ma takich rzeczy, których nie da się zrobić. Pytanie brzmi tylko ile czasu i pracy trzeba w to włożyć.

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 07 mar 2008, 12:52

sypa pisze:
19kldh pisze:Rozumiem że masz wprawę w stosowaniu pojęć "większe/mniejsze zło" i zawsze wiesz które jest które ?
Nie, nie mam takiej wprawy. Mam tylko złe doświadczenia z mediami. I (może naiwną ale szczerą) wiarę w to, że hufiec Nisko da się uratować bez zabijania całego środowiska ogólnopolskim skandalem...
Dlatego lepiej (?) "zabić" Dominika ?
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

LukaszCK
Starszy użytkownik
Posty: 281
Rejestracja: 29 gru 2006, 10:57
Lokalizacja: 8 KDH-y "Czarna Ósemka"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: LukaszCK » 07 mar 2008, 13:38

Najlepiej nie robic skandalu i nie zabic Dominika :) przeciez jedno nie warunkije drugiego :)
phm. Łukasz Kordyzon HR

Przewodniczący KSW przy 8 KSDHiZ im. Zawiszy Czarnego "Czarny Szczep"
Członek ZKK Hufca Kielce Południe

mariuszm
Stały bywalec
Posty: 912
Rejestracja: 11 maja 2005, 21:17
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: mariuszm » 07 mar 2008, 14:23

Mediom będzie zależało na nagłośnieniu sprawy i pokazaniu wszystkiego tego, co w tej sprawie najgorsze. Paradoksalnie takie nagłośnienie pomoże. Tylko wtedy obudzą się odpowiednie władze i zaczną działać, bo będą musiały. I będą musiały działać zgodnie z prawem oraz zgodnie z wewnętrznymi przepisami organizacji. Będą musiały, bo zarówno ludzie wewnątrz, jak i na zewnątrz będą im patrzeć na ręce.

Co ciekawe, jeśli sprawa ujrzy światło dzienne w gazecie, sprawą z urzędu zajmie się prokuratura. Zacznie się sprawdzanie czy zbiórkę publiczną prowadzono zgodnie z prawem, czy nie. Jeśli nie, to będą postawione zarzuty. Prokuratura sprawdzi też jak i czy pieniądze zostały zaksięgowane. Jeśli nie zostały, to będą zarzuty...

Komenda ponosi odpowiedzialność za finanse hufca. Ponieważ Dominik nie był i nie jest pełnoletni, miał opiekuna drużyny i nigdy nie podpisywał żadnego zobowiązania finansowego, to jemu zarzuty nie grożą. Za to grożą opiekunowi i komendzie. Ponieważ wszystko co robił, robił w dobrej wierze, a nie był przeszkolony w sprawach finansowych, nie może teraz odpowiadać za ewentualne niejasności finansowe. Zbierał dowody zakupu takie, jakie uważał za wystarczające. Na wszystko co drużyna kupiła jest przynajmniej paragon i nigdy nie było żadnego zarzutu, że cokolwiek z kasy wziął. Więc to, co drużyna wydała nie jest w żaden sposób sprawą problemową i nie ma wątpliwości, że zostało wydane na cele harcerskie. Interesujące natomiast jest to, co się stało z resztą pieniędzy, która została przez drużynę Dominika oddana do hufca... Kto ją zaksięgował i jak? Czy w ogóle zaksięgował?

Tym pewnie zajmie się niezależna prokuratura i pewnie to wyjaśni. Więc uważam, że Dominikowi nic nie grozi, bo choć popełnił kilka błędów, to nie wynikają one z zaniedbania, lub nie są celowe. Po prostu popełnił je z braku wiedzy, ale ciągle działał w dobrej wierze. A to komenda go nie wyszkoliła na czas.

Więc choć reporterom (tym najgorszym z najgorszych) nie zależy na Dominiku, tylko na zadymie, to uważam iż w tym wypadku zadyma w prasie bardziej pomoże niż załatwienie tego wewnątrz tak, jak jest to załatwiane do tej pory...

Tylko pomoże w sprawie finansów i w sprawie wyjaśnienia okoliczności zbierania pieniędzy w Hufcu Nisko. Jednak w żaden sposób nie pomoże Dominikowi w sytuacji, w której się znalazł.

Z tego co udało mi się dowiedzieć, pisanie o nim źle i mówienie źle jest odbierane pozytywnie w jego harcerskim środowisku (w hufcu). Rodzice harcerzy z jego drużyny oraz sami harcerze nasłuchali się jaki on jest zły i nic z tym nie może zrobić. Informacje jakie to on ma niby teraz problemy ze sobą dotarły nawet do jego szkoły, aby uprzykrzyć mu życie. Nie ma i nie miał możliwości obrony. Spotkanie z komendą było prowadzone nie po harcersku. Chodziło o przekonanie jego ojca, że to wszystko wina Dominika. W dodatku szukano na niego nowych haków i uzupełniano papierologię. Zgodnie z papierologią odbyło się spotkanie i oczywiście Dominik nie chciał współpracować. Ale jakoś nie podpisano wspólnego protokołu spotkania. Więc protokół jest wersją komendy... tak samo z resztą papierów w tej sprawie. Wszystko co jest na papierze, napisała komenda... po wcześniejszym ustaleniu faktów...


Tak, uważam że organizacja źle funkcjonuje. Jestem w niej i robię co mogę, aby wspierać harcerzy i instruktorów, a zwłaszcza tych pracujących ze specjalnością łącznościową. Czyli robię to, co powinna robić organizacja dla osób w niej zrzeszonych. Szkoda, że odpowiednie władze nie robią tego, co powinny w sprawie Dominika.


A czemu jeszcze jestem w tej organizacji? Codziennie zadaję sobie to pytanie. Jak dotąd odpowiedź jest ta sama:

"Bo jeszcze wierzę, że mogę coś zmienić i mogę pomóc choć kilku osobom w ich młodzieńczej harcerskiej przygodzie."

Dlatego bez względu na to jak ta sprawa się dalej potoczy i czy Dominik będzie w ZHP, czy nie, może brać udział w każdym przedsięwzięci klubu, którym kieruję. Bo jeśli chce być jeszcze harcerzem, lub się po prostu rozwijać, to mu to ułatwię. W swoim hufcu jest spalony i zniszczony przez ludzi, którzy do niedawna twierdzili, że są jego kolegami i przyjaciółmi...
Ostatnio zmieniony 07 mar 2008, 14:27 przez mariuszm, łącznie zmieniany 1 raz.
phm. Mariusz Milka
Harcerski Klub Krótkofalowców Podróżników "ZORZA"
http://www.zorza.eu
od stycznia 2007 do września 2008 - Szef Inspektoratu Łączności GK ZHP
http://lacznosc.harcerz.com (dawniej http://lacznosc.zhp.pl)

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 07 mar 2008, 14:28

W tej sprawie nie jest najważniejsze to czy Dominik "dał ciała" (bo dał, czego sam nie kwestionuje), ile to dlaczego tak się stało.
I właśnie tu "zaczynają się schody". Bo w interesie tego środowiska (i nie tylko tego) jest to by takie sytuacje się nie zdarzały oraz by w przyszłości nie próbowano tego "załatwiać" w taki jak teraz sposób.
A jak na razie to nie mam takiej pewności.
Liczę jednak że wkrótce będę miał możliwość zapoznać się z efektami działań KH, KRH, KCh, KRCh.
I będę czekał cierpliwie (choć rozumiem niecierpliwość Dominika). Do skutku, mając nadzieję że nie trzeba będzie "uruchamiać" GK, CKR lub NSH.
Ostatnio zmieniony 07 mar 2008, 14:29 przez 19kldh, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

Pieta
Starszy użytkownik
Posty: 265
Rejestracja: 24 sie 2005, 20:41
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Pieta » 07 mar 2008, 14:47

Ja mam wrażenie ze mimo tego całej naszej tu dyskusji sprawa została zamieciona już pod dywan.
Dużo winą jest też komenda Chorągwi Podkarpackiej, która mimo że dopiero zareagowała po tutejszych forumowych wypowiedziach i dała 30 dni na rozwiązanie , dalej po tym terminie nic nie zrobiła. Zresztą nie za dobrze chyba pracuje. Wystarczy zwrócić że ponad miesiąć nie ma strony internetowej i jako jedna z dwóch nie ma statutu Organizacji Pożytku Publicznego. A to chyba daje do myślenia.
Pieta. Ten znad morza:)

www.koszalin.zhp.pl

LukaszCK
Starszy użytkownik
Posty: 281
Rejestracja: 29 gru 2006, 10:57
Lokalizacja: 8 KDH-y "Czarna Ósemka"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: LukaszCK » 07 mar 2008, 17:50

19kldh pisze:Liczę jednak że wkrótce będę miał możliwość zapoznać się z efektami działań KH, KRH, KCh, KRCh.
I będę czekał cierpliwie (choć rozumiem niecierpliwość Dominika). Do skutku, mając nadzieję że nie trzeba będzie "uruchamiać" GK, CKR lub NSH.
wlasnie o tym pisalem kilka postow wyzej. Zarowno choragiew jak i hufiec wyznaczyly pewne terminy z ktorych sie nie wywiazywaly z tego co sie orientuje. Mam jednak nadzieje ze ze strony Druha nie bedzie to czekanie w nieskonczonosc i po racjonalnym czasie w przypadku braku znacznych dzialan ze strony KCh i KH ten cay aparat zostanie uruchomiony, bo chyba do tego zostal powolany....
phm. Łukasz Kordyzon HR

Przewodniczący KSW przy 8 KSDHiZ im. Zawiszy Czarnego "Czarny Szczep"
Członek ZKK Hufca Kielce Południe

sypa
Nowicjusz
Posty: 46
Rejestracja: 23 lis 2007, 18:35
Lokalizacja: 12 DSH im.Zawiszy Czarnego
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: sypa » 08 mar 2008, 18:17

Mariuszu, Czesławie...
Po pierwsze ja nigdzie nie napisałam, ani nie dałam do zrozumienia, że chcę "zabijać" Dominika. Jest oczywiste, że sprawę należy wyjaśnić, a jego dobre imię oczyścić (o ile nie pojawią się dowody jego działania w złej wierze).
Myślę jednak, że tym powinny zająć się odpowiednie KR bo przecież od czegoś chyba są. A jak nie działają prawidłowo to może pomyśleć o ich rozwiązaniu lub zmianie regulaminów.

Ale jeśli Wy uważacie, że skandal w ogólnopolskiej telewizji pomoże sprawie to cóż... szacunek nakazuje mi zastanowić się czy macie rację. I hmm... z pewnością jest to rozwiązanie lepsze (znów subiektywna ocena) niż "zamiecenie sprawy pod dywan". Ale nadal uważam, to za ostateczność jeżeli nasze własne organy i procedury zawiodą.

Powstaje bardzo ważne pytanie.... jak długo można czekać? Skoro czas dany przez chorągiew minął z chorągiew milczy to może rzeczywiście już czas pomyśleć o innych rozwiązaniach? CKR? media?
Nie ma takich rzeczy, których nie da się zrobić. Pytanie brzmi tylko ile czasu i pracy trzeba w to włożyć.

adekniedzial
Nowicjusz
Posty: 13
Rejestracja: 29 sty 2008, 11:36
Lokalizacja: 2NWDH "UROCZYSKO"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: adekniedzial » 11 mar 2008, 23:13

ja czytając wasze posty widze ze to niema zadnego sesu bo po 1.nie znacie sprawy po 2.sprzeczacie sie niepotrzebnie po 3.jest to sprwaw nie dotyczaca zadnego z was a ja jako drużynowy wizde ze sprawa jest bardzo sliska i niema sesu jej az tak bardzo rozdmuchiwac... nie odzywalem sie juz troche czekalem kiedy dojdziecie do setna sprway ale nie dokonca wam sie udalo niestety mi nie mozna udzielac reszty informacji bo to co druhowienstwo powinno wiedziec juz wie ja ze swojej strony powiem tyle ze nie podoba mi sie ze inni wcinaja sie w sprawy wewnetrzne hufca ... i zadam takie pytanie: Czy jak by w waszum hufcu była taka sprawa cieszylibyscie sie gdy wszystko było by wywalone na forum całego ZHP???
Ostatnio zmieniony 11 mar 2008, 23:14 przez adekniedzial, łącznie zmieniany 1 raz.
Drużynowy 2 Niżańskiej Wielopoziomowej Drużyny Harcerskiej "UROCZYSKO" Hufiec im.Szarych Szeregów w NISKU

LukaszCK
Starszy użytkownik
Posty: 281
Rejestracja: 29 gru 2006, 10:57
Lokalizacja: 8 KDH-y "Czarna Ósemka"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: LukaszCK » 12 mar 2008, 00:22

Jeżeli dzieją się abstrakcje i nikt sobie z nimi wewnątrz hufca nie radzi to wychodzi to na zewnątrz. Poza tym od tego jest forum - żeby rozmawiać. Czy macie w związku z tą sprawą coś do ukrycia że się jej wstydzicie "wywlekać" na forum ? Bo Dominik chyba nie bał się tego aż tak...
adekniedzial pisze:a ja jako drużynowy wizde ze sprawa jest bardzo sliska i niema sesu jej az tak bardzo rozdmuchiwac
a czy nie-drużynowy może nie dostrzegać tego ? :)

PS Ledwo się doczytałem po Druhu
Ostatnio zmieniony 12 mar 2008, 00:24 przez LukaszCK, łącznie zmieniany 1 raz.
phm. Łukasz Kordyzon HR

Przewodniczący KSW przy 8 KSDHiZ im. Zawiszy Czarnego "Czarny Szczep"
Członek ZKK Hufca Kielce Południe

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Inne”