Czy można pełnić 2 funkcje naraz?

forum poświęcone innym tematom związanym z harcerstwem
Ewasz
Nowicjusz
Posty: 4
Rejestracja: 11 lut 2008, 19:34
Lokalizacja: 13 SDH "Extrema"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Ewasz » 11 lut 2008, 19:43

Czuwaj!
Mam pytanie jestem zastępowa w jednej drużynie a w innej druzynie dostalam propozycje bycia druzynowa. Czy aby pelnic funkcje druzynowej w innej druzynie musze zrezygnowac z funkcji zastepowej? Prosze o pilna odpowiedz :)
Czuwaj!

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 11 lut 2008, 19:49

A co stoi na przeszkodzie ?
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Ewasz
Nowicjusz
Posty: 4
Rejestracja: 11 lut 2008, 19:34
Lokalizacja: 13 SDH "Extrema"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Ewasz » 11 lut 2008, 19:50

W sumie nic tylko moja obecna druzynowa chce dowodu ze mozna :)

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 11 lut 2008, 19:52

Dowód, to moja drużyna, która w latach 1998-2001 składał się z kadry dwóch drużyn. :)
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 11 lut 2008, 19:55

Wrrrrr co to znaczy chce dowodu że można... Może jednak bardziej nalezy udowodnić że nie można. Bo można wszystko oprócz tego co nie można a nie nie wolno nic oprócz tego co wolno. Jak dla mnie różnica zasadnicza ;)
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Ewasz
Nowicjusz
Posty: 4
Rejestracja: 11 lut 2008, 19:34
Lokalizacja: 13 SDH "Extrema"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Ewasz » 11 lut 2008, 19:56

Pytam gdyz chce wiedziec :)

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 11 lut 2008, 20:05

Pewnie że można :)
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 11 lut 2008, 20:12

Ewa, zasada jest prosta:
każdy drużynowy powinien być dumny z faktu, że jego zastępowa/zastępowy został wyróżniony propozycją objęcia funkcji drużynowego.

Istnieją tylko trzy przeciwwskazania:
1. dopiero co stworzyłaś zastęp i nie masz go komu przekazać,
2. dopiero zaczęłaś prowadzić zastęp i przejście na poziom drużyny może być dla ciebie za trudne,
3. masz za mało lat.

Jeśli te przeciwwskazania nie występują, drużynowa nie ma prawa cię blokować w rozwoju. Nawet, gdyby miało to oznaczać twoje odejście z drużyny.

Nie ma prawa też szantażować cię na zasadzie albo-albo, bo to, czy podołasz zależy wyłącznie od ciebie.
Ostatnio zmieniony 11 lut 2008, 20:14 przez Maciek P, łącznie zmieniany 1 raz.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Pieta
Starszy użytkownik
Posty: 265
Rejestracja: 24 sie 2005, 20:41
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Pieta » 11 lut 2008, 20:47

Jo. Maciek ma rację :)
Pieta. Ten znad morza:)

www.koszalin.zhp.pl

endriu-zhp
Starszy użytkownik
Posty: 273
Rejestracja: 24 lut 2007, 20:45
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: endriu-zhp » 11 lut 2008, 21:45

A więc Maćku, jestem pewien w 100 % że Ewa da sobie rade :)
Ja osobiście nie widze przeciwskazań, aby Ewa prowadziłą drużyne :)
pwd. Andrzej Choroszkiewicz

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 11 lut 2008, 22:49

Nie wątpię w to, Andrzeju. :)
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

peshoo
Stały bywalec
Posty: 482
Rejestracja: 25 kwie 2004, 17:07
Lokalizacja: Żeglarski Krąg Akademicki
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: peshoo » 12 lut 2008, 10:15

Przeciwskazanie nr 4. Nie chwytaj za dużo srok za ogon.
Ale to zależy jak kto sobie czas organizuje.
pwd. Michał Pesz HO
Żeglarski Krąg Akademicki
Harcerski Ośrodek Wodny STANICA

"Życie jest o wiele bardziej skomplikowane niż belka swobodnie podparta" dr hab. inż. R. K.

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 12 lut 2008, 11:26

peshoo pisze:Przeciwskazanie nr 4. Nie chwytaj za dużo srok za ogon.
Ale to zależy jak kto sobie czas organizuje.
Czyli jak napisałem: to zależy od osoby zainteresowanej, czy jest w stanie podołać, czy tak zorganizuje sobie czas, że da radę.

Zauważ, że w życiu też "łapiesz wiele srok za ogon". Jesteś pracownikiem, mężem, ojcem (wbrew pozorom wcale nie to samo), kolegą, być może instruktorem harcerskim. I musisz to umieć pogodzić. Pełnienie różnych funkcji jednocześnie - jeśli jest robione dobrze - uczy właśnie godzenia ról społecznych.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

peshoo
Stały bywalec
Posty: 482
Rejestracja: 25 kwie 2004, 17:07
Lokalizacja: Żeglarski Krąg Akademicki
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: peshoo » 12 lut 2008, 16:14

Jakiego zwrotu użyłem?
"Za dużo"
Zgoda można robić milion rzeczy naraz, ale czasem w rozpedzię czy manii bierzemy na siebie za dużo nie zauważając tego. Chodzi mi tylko o zachowanie umiaru.
(A prywatnie jestem uprzedzony do pewnych skrajności, np. potrójnych drużynowych)
pwd. Michał Pesz HO
Żeglarski Krąg Akademicki
Harcerski Ośrodek Wodny STANICA

"Życie jest o wiele bardziej skomplikowane niż belka swobodnie podparta" dr hab. inż. R. K.

endriu-zhp
Starszy użytkownik
Posty: 273
Rejestracja: 24 lut 2007, 20:45
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: endriu-zhp » 12 lut 2008, 17:16

No już bycie "potrójnym drużynowym" to oznacza wielką skrajność. Na to bym nie pozwolił.
pwd. Andrzej Choroszkiewicz

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Inne”