Numeracja

forum poświęcone innym tematom związanym z harcerstwem
Mysiek
Stały bywalec
Posty: 584
Rejestracja: 28 sie 2006, 13:28
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Mysiek » 27 gru 2007, 10:58

Maciek P pisze:
Nou pisze:Hmmm no ale chyba nie może być 2 drużyn o takim samym numerze w hufcu ?
Jeśli wchodzą w skład jednego środowiska, działają na jednym terenie, to czemu nie? Tak funkcjonują "jednonumerowe" szczepy, w których wszystkie drużyny (czasem nawet kilka) ma jeden numer.

Numer środowiska jest wtedy elementem tożsamości harcerskiej.
U nas w Hufcu możesz mieć ile chcesz drużyn z tym samym numerem.
"Nie kłaniać się nikomu i nigdy bez potrzeby" - J.Piłsudski


www.82odh.fora.pl

Madziarajka
Nowicjusz
Posty: 37
Rejestracja: 21 lis 2007, 13:11
Lokalizacja: VI Szczep PANGEA
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Madziarajka » 27 gru 2007, 11:39

a u nas jest osobna numeracja dla gromad, drużyn harcerskich, starszoharcerskich i wędrowniczych... a ten sam numer nie może sie powtórzyć w danym pionie ;) równocześnie prawa do danego numeru maja te same środowiska czyli np 6 gromada i 6 drużyna przy tej samej szkole :) a reszta to dowolność :0 jak kto che może se wziąć nawet 1058 :P
kiedyś może rzeczywiście numeracja była w celach tylko i wyłącznie ewidencyjnych, ale teraz to również nazwa :P

Magheru
Stały bywalec
Posty: 533
Rejestracja: 06 wrz 2006, 10:16
Lokalizacja: HKA "Czogori"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Magheru » 27 gru 2007, 12:04

ta... i tu mi się przypomniał spór sprzed 5 lat - co jest ważniejsze numer, nazwa czy bohater drużyny...


Jeśli chodzi o numerację, to rzeczywiście teraz jest raczej pro forma.... ale składnikiem nazwy bym jej nie nazwała:)
"Jeśli zobaczysz iskrę w oczach zucha dokonaj wszelkich starań by nie zgasła, gdy ujrzysz dogasający żar w spojrzeniu wędrownika pozwól mu zapłonąć na nowo"

------------------------------------------------------------------
Harcerski Krąg Akademicki "Czogori" w Olsztynie

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 27 gru 2007, 12:19

Ja powiedziałem o tożsamości, a nie nazwie. Niemniej wiele środowisk traktuje numer jako nadnazwę, coś w rodzaju nazwiska.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Mysiek
Stały bywalec
Posty: 584
Rejestracja: 28 sie 2006, 13:28
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Mysiek » 27 gru 2007, 12:45

Magheru pisze:ta... i tu mi się przypomniał spór sprzed 5 lat - co jest ważniejsze numer, nazwa czy bohater drużyny...


Jeśli chodzi o numerację, to rzeczywiście teraz jest raczej pro forma.... ale składnikiem nazwy bym jej nie nazwała:)
a samą nazwą?

w Szczególności gdy drużyna nie ma nazwy, to jest rozpoznawana po numerze:)
Tak jest u mnie:)
"Nie kłaniać się nikomu i nigdy bez potrzeby" - J.Piłsudski


www.82odh.fora.pl

Magheru
Stały bywalec
Posty: 533
Rejestracja: 06 wrz 2006, 10:16
Lokalizacja: HKA "Czogori"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Magheru » 27 gru 2007, 15:08

u mnie nawet jak są nazwy to i tak numerami się posługujemy :)
"Jeśli zobaczysz iskrę w oczach zucha dokonaj wszelkich starań by nie zgasła, gdy ujrzysz dogasający żar w spojrzeniu wędrownika pozwól mu zapłonąć na nowo"

------------------------------------------------------------------
Harcerski Krąg Akademicki "Czogori" w Olsztynie

Kamusia
Użytkownik
Posty: 63
Rejestracja: 29 paź 2006, 21:46
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Kamusia » 28 gru 2007, 20:52

Oj to raczej nie błąd obliczeń, tylko stukania w klawiaturę. Ale cieszę się, że dokładnie czytacie posty;-)
System był ten opracowany, jak były tylko szkoły podstawowe i średnie. Wtedy było jeszcze zaznaczone, że numery od 1 do 10 przeznaczone są dla drużyn starszoharcerskich (teraz to by były wędrownicze), nieparzyste powyżej 10- drużyny harcerskie, parzyste- gromady zuchowe. Teraz nie wiem, jak rozwiązuje ten problem Komendant, coś mówił, że numery są przypisane do szkół (czyli jeśli jest gimnazjum, to obowiązuje numer podstawówki, która była przed nim w tym miejscu). Szczerze mówiąc ta matematyka później i tak daje w łeb, bo drużyny się przenoszą do innych szkół, a numerów przecież nie zmieniają. Ktoś pytał, co z drużynami, które nie działąją przy szkole, u nas aktualnie takich nie ma, więc nie ma z tym problemu. Pamiętam przypadek, gdy chcieliśmy stworzyć szczep i były dwie drużyny harcerskie w jednej szkole, to my dostaliśmy numer z nadania (wg wzoru), a ta druga mogła dobie wybrać. Nie ma problemu jeśli harcerze są z różnych szkół, gdyż drużyna działa przy jakieś tam konkretnej szkole, ale zrzesza ludzi nie tylko z tej szkoły. Aha u nas numery się nie powtarzają. To chyba tyle.
Ostatnio zmieniony 28 gru 2007, 20:59 przez Kamusia, łącznie zmieniany 1 raz.
phm. Kamila Wybraniec
Namiestniczka harcerska
Hufiec Sosnowiec

KarolinaA
Nowicjusz
Posty: 41
Rejestracja: 27 paź 2007, 16:25
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: KarolinaA » 28 gru 2007, 21:24

Ja uważam, że numer jest ważny... Można go uzyć przy proporcu drużyny, albo przy logo. Często też wołają:
-13, zbiórka!!
A nie nazwą. Choć u nas w hufcu na jedne drużyny wołają po nazwie na drugie po numerze, albo i "to ci od budynia" :P. Zależy jak się przyjęło :P
Ostatnio zmieniony 28 gru 2007, 21:25 przez KarolinaA, łącznie zmieniany 1 raz.
Kto nie ceni życia, ten nie wart go...

krzychu025
Nowicjusz
Posty: 14
Rejestracja: 23 mar 2007, 21:59
Lokalizacja: 21 Gdańska Drużyna Harcerska
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: krzychu025 » 28 gru 2007, 22:09

Przyznam się, że nie wiem, jak się podchodzi do numerów w Całej Polsce, ale w moim hufcu - ba! chorągwi - numer jest często najważniejszy, bo to - jak ktoś to ładnie powiedział - jej nazwisko.

I taką funkcję powinna pełnić numeracja: powinna być nie tyle formalnym okienkiem w ewidencji, ale jej wyróżnikiem, indexem, identyfikatorem... A miejscem na obrzędowość jest nazwa i bohater.

Magheru
Stały bywalec
Posty: 533
Rejestracja: 06 wrz 2006, 10:16
Lokalizacja: HKA "Czogori"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Magheru » 29 gru 2007, 00:11

Ja bym się upierała, że numerowi bliżej do "peselu" niż do nazwiska. :)
"Jeśli zobaczysz iskrę w oczach zucha dokonaj wszelkich starań by nie zgasła, gdy ujrzysz dogasający żar w spojrzeniu wędrownika pozwól mu zapłonąć na nowo"

------------------------------------------------------------------
Harcerski Krąg Akademicki "Czogori" w Olsztynie

Nou
Użytkownik
Posty: 62
Rejestracja: 21 kwie 2007, 09:35
Lokalizacja: 111 TDW HORDA
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Nou » 29 gru 2007, 06:20

Magheru dlatego powinien być unikalny w danym hufcu, bo w chorągwi to raczej ciężko, nie mówiąc już nawet o całym związku ;D
ćw. Mateusz Grabowski
drużynowy 2 DSH "Dobranoc"
szef zespołu ds. promocji i informacji
Hufiec Środa Śląska im. T. Kościuszki
www.srodaslaska.zhp.pl

repik
Użytkownik
Posty: 90
Rejestracja: 10 cze 2002, 15:49
Lokalizacja: 44 SH "Krzemień"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: repik » 08 sty 2008, 22:51

Zgadzam się ze tymi wypowiedziami poprzedników, którzy pokazują ze odgórne regulowanie sposobu numeracji drużyn w ZHP w postaci jakiejś instrukcji nie ma żadnego sensu. Przybędzie jeszcze jeden papier, którego zapewne większość środowisk i tak by nie zrealizowała.

Chciałbym jednak napisać o tym jak sprawę numeracji reguluje się w moim hufcu (Hufiec ZHP Gniezno). Na wstępie zaznaczę, że do numeracji drużyn możemy podejść na dwa sposoby. Pierwszy to taki ze drużynom nadajemy kolejne numery w celach porządkowych i nie przywiązujemy do nich zbyt dużego znaczenia. Zgodnie z takim sposobem myślenia w każdej chwili możemy przenumerować drużyny jeżeli będziemy mieli taką potrzebę. Takie podejście do numeracji drużyn obecne było w moim hufcu u początków harcerstwa – przed II wojną światową. Wtedy wraz z powstawaniem kolejnych drużyn nadawano kolejne numery i nie przywiązywano do nich zbyt dużej wagi. I tak np. w 1932 roku zmieniono numerację drużyn dostosowując do numerów szkół przy których pracowały.

Drugi sposób myślenia zakłada ze numer jest częścią tożsamości drużyn i związany ze środowiskiem w którym działa drużyna. Taki sposób myślenia charakteryzował poczynania komend mojego hufca przez ostatnie 25 lat. Jak to u nas działa?
Numer jest częścią tożsamości środowiska harcerskiego. Numeracja środowisk wyrasta głownie z numerów drużyn przedwojennych, których tradycje kontynuują drużyny obecnie działające lub szczepy, które z przedwojennych drużyn wyrosły (głownie numeracja ta nawiązuje do przedwojennych drużyn męskich, których kadra zdominowała działalność harcerską w naszym hufcu po reaktywacji ZHP w 1956 roku). Reaktywując działalność drużyny na jakimś miejscu nadajemy tradycyjną numerację związaną z tym środowiskiem. Np. w 2000 roku reaktywowaliśmy drużynę w miejscowości Kłecko (harcerstwo nie istniało tam przez 15-20 lat) nadaliśmy jej numer 9 używany w tej miejscowości od lat 30-tych. Było to możliwe, gdyż numerów związanych z środowiskiem działania nie nadaje się w międzyczasie innym drużynom w hufcu.
Jeżeli w danym środowisku istnieje szczep, to wszystkie drużyny i gromady posiadają ten sam numer (jest to również numer szczepu).

Taki system sprawdza się u nas od lat i dobrze służy drużynom naszego hufca. Nie wyobrażam sobie by w tym systemie teraz coś zmieniać w wyniku odgórnych decyzji.
hm. Ryszard Polaszewski
44 Szczep Harcerski "KRZEMIEń"
komendant Hufca Gniezno

madzika31
Nowicjusz
Posty: 6
Rejestracja: 26 cze 2010, 10:13
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: madzika31 » 07 mar 2011, 23:22

A czy druzyna moze miec za liczbę ułamek ?

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Inne”