Ważność/kolejność sznura

forum poświęcone innym tematom związanym z harcerstwem
peshoo
Stały bywalec
Posty: 482
Rejestracja: 25 kwie 2004, 17:07
Lokalizacja: Żeglarski Krąg Akademicki
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: peshoo » 16 gru 2006, 21:01

Mam problem, więc przychodzę z pytaniem
(nie znalezłem wątku więc zakładam ten)
Byłem ostatnio na wigilii jednej drużyny, na której było dwóch chłopaków, będących wachtowymi, zatem powinni nosić sznur brązowo. Jednak są też przybocznymi w gromadzie zuchowej... i mieli zielone sznury. Zdziwiłem się, bo na zbiórce swojej drużyny powinni mieć sznury funkcji pełnionej w tej drużynie. Oni zaś zasłaniali się "regulaminem", w którym podobno jest napisane, że nosi się sznur najwyższej pełnionej funkcji. Jednak nie znalazłem takiego zapisu w żadnym regulaminie...
Czy ktoś mógłby obalić tę tezę lub, cytując/wskazując odpowiedni regulamin, potwierdzić co druhowie mówią?
Thank you from the mountain :)
pwd. Michał Pesz HO
Żeglarski Krąg Akademicki
Harcerski Ośrodek Wodny STANICA

"Życie jest o wiele bardziej skomplikowane niż belka swobodnie podparta" dr hab. inż. R. K.

edekk
Starszy użytkownik
Posty: 197
Rejestracja: 10 gru 2005, 21:39
Lokalizacja: Buczek-Kolumna
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: edekk » 16 gru 2006, 23:04

skoro zaslaniaja sie regulaminem, niech pokaza odpowiedni zapis

w naszym szczepie gdzie zrozumiale, ze jest wzajemne przenikanie sie druzyn funkcyjni zuchowi chodza ze swoimi sznurami ale sa w barwach swoich gromad + pasek ze znaczkiem zucha - inaczej moglby ktos myslec ze np druzyna ma 2 druzynowych
nie mam wiedzy co do sortow wodniackich choc zapewne w wielu srodowiskach jest przyjete, ze funkcyjny zuchowy wywodzacy sie z "kalamarzy" :) ma niebieski mundur

mysle, ze nalezy im spokojnie wytlumaczyc, iz noszac zielony sznur zaburzaja logike struktury druzyny a posiadanie 2 sznurow nie jest rujnujacym wydatkiem
jesli jest dla nich ujma noszenie brazowego sznura lepiej moze niech zdadza wachte komus innemu
pwd Edward Kondratiuk HO
Komendant Hufca Łask
www.lask.zhp.pl

peshoo
Stały bywalec
Posty: 482
Rejestracja: 25 kwie 2004, 17:07
Lokalizacja: Żeglarski Krąg Akademicki
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: peshoo » 16 gru 2006, 23:28

edekk pisze:(...)ale sa w barwach swoich gromad + pasek ze znaczkiem zucha (...)
nie mam wiedzy co do sortow wodniackich choc zapewne w wielu srodowiskach jest przyjete, ze funkcyjny zuchowy wywodzacy sie z "kalamarzy" :) ma niebieski mundur (...)
Wodniacy nie mają "barw" drużyny. Wszyscy mają granatowe mundury, od zuchów po wędrowników. Tylko instruktorzy mają inne. Wyróżnikiem są plakietki itp.
edekk pisze:a posiadanie 2 sznurow nie jest rujnujacym wydatkiem
U nas sznury się dostaje wraz z mianowaniem na funkcję :) Jedyne co musieliby robić to je zmieniać między zbiórkami.

Ja podejrzawam, że po prostu chcą czuć się ważniejsi i poważniejsi od reszty. Dlatego szukam haczyka, żeby spacyfikować ich zapędy. Są członkami drużyny, a nie członkami-plus. To, że pełnią dodatkowe funkcje to ich sprawa i nie muszą się z tym obnosić.
Właśnie. Jak to jest w drużynach wędrowniczych, których członkowie są kadrą w innych drużynach?
pwd. Michał Pesz HO
Żeglarski Krąg Akademicki
Harcerski Ośrodek Wodny STANICA

"Życie jest o wiele bardziej skomplikowane niż belka swobodnie podparta" dr hab. inż. R. K.

kiubik
Stały bywalec
Posty: 928
Rejestracja: 03 sie 2004, 15:52
Lokalizacja: 144 PDH "SZANIEC"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kiubik » 16 gru 2006, 23:58

edekk pisze:ze np druzyna ma 2 druzynowych
hehe, ja na II OZD widziałem 4 drużynowych z jednej drużyny ;)
oczywiście wywodzili się z jednej drużyny, ale wyglądało to fajnie - jedna plakietka, jeden sznur :]
phm. Jakub Król
Polski Kontyngent na Roverway 2009
były drużynowy 144 PDH "SZANIEC" im. Alka Dawidowskiego

skAlpel.harce - szukamy tłumaczy!

Cobra-Mce
Użytkownik
Posty: 95
Rejestracja: 31 maja 2006, 21:13
Lokalizacja: 4 ŚDH Agricola
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Cobra-Mce » 17 gru 2006, 11:30

Ja byłem (już nie jestem) w dwóch drużynach- wędrowniczej i starszoharcerskiej. W wędrowniczej byłem szarakiem, w starszoharcerskiej jestem przybocznym. Na obu zbiórkach nosiłem zielony sznur, i nikt się nie czepiał-a barwy nosiłem obu drużyn jednocześnie (tak można- pół chusty wg jednego środowiska, a pół wg drugiego). Obecnie też się zastnawiam jak to jest, bo też usłyszałem od jednej druhny że nosi się sznur najwyższej funkcji- a ja mam zielony ze srebrnym suwakiem, ale nie znalazłem takiego zapisu nigdzie. Sądzę, że to zależy od środowiska, bo u nas i tak wszyscy wiedzieli że w wędrowniczej jestem szarakiem :)...
pwd. Michał 'Cobra' Styczeń HO
Członek Referatu Wędrowniczego Chorągwi Śląskiej
Administrator strony internetowej Hufca ZHP Mysłowice
Drużynowy Próbnej Mysłowickiej Drużyny Wędrowniczej "Cień"

edekk
Starszy użytkownik
Posty: 197
Rejestracja: 10 gru 2005, 21:39
Lokalizacja: Buczek-Kolumna
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: edekk » 17 gru 2006, 12:06

dlatego wlasnie ze wzgledu na specyfike niebieskiego munduru powinienes Michale porozmawiac z nimi na spokojnie przedstawiajac im racje zaproponowane przeze mnie o ile uznajesz je za wlasciwe

co do wedrowniczych druzyn - u nas powstanie za rok gdyz obecnie nie ma wolnych "szarych" wedrownikow ale mamy juz w planach, ze kazdy bedzie w barwach swojej podstawowej jednostki gdzie ma "sluzbe"
inna rzecz, ze staramy sie aby nikt nie pelnil funkcji w 2 druzynach rownoczesnie. Raz, ze wiecej osob ma okazje sie wykazac a my obserwowac w jaki sposob rozwijaja sie typowani przez rade szczepu funkcyjni, dwa, ze chcemy aby kazdy mial szanse byc szeregowym i przezywac swoje harcerstwo :)
funkcja rodzi odpowiedzialnosc odbierajaca czasem beztroske przygody.

W twoim przypadku uwazam ze druhowie powinni zmieniac sznury
pwd Edward Kondratiuk HO
Komendant Hufca Łask
www.lask.zhp.pl

peshoo
Stały bywalec
Posty: 482
Rejestracja: 25 kwie 2004, 17:07
Lokalizacja: Żeglarski Krąg Akademicki
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: peshoo » 17 gru 2006, 20:42

Po dłuższych poszukiwaniach znalazłem interesujący mnie wątek:
http://www.forum.zhp.pl/viewtopic.php?pid=30166
Jednak sprawa jest nierozstrzygnięta. Jak to bywa z przepisami: gdzie są potrzebne (tak mi się wydaje) to ich nie ma, a tam gdzie można by dać luzu są rygorystyczne (dowóz wody na obóz - z innej beczki :) ).
Mądra instruktorka poradziła mi: jeśli ich drużynowy to toleruje to ok.
Ale moim skromnym zdaniem, jakbym miał spotkać drużynę (teraz chodzi mi o teoretyczną), w której jest trzech drużynowych i dziesięciu przybocznych, to czułbym się nieswojo i nie wiedziałbym do kogo zagadać...
pwd. Michał Pesz HO
Żeglarski Krąg Akademicki
Harcerski Ośrodek Wodny STANICA

"Życie jest o wiele bardziej skomplikowane niż belka swobodnie podparta" dr hab. inż. R. K.

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 18 gru 2006, 00:28

edekk pisze:skoro zaslaniaja sie regulaminem, niech pokaza odpowiedni zapis
Nie wiem co wskażą ale sadzę że mogą mieć na myśli fragmenty mówiące o "funkcji podstawowej".
edekk pisze:w naszym szczepie gdzie zrozumiale, ze jest wzajemne przenikanie sie druzyn funkcyjni zuchowi chodza ze swoimi sznurami ale sa w barwach swoich gromad + pasek ze znaczkiem zucha - inaczej moglby ktos myslec ze np druzyna ma 2 druzynowych
A co by pomyslał gdyby zobaczył 5 ? ;) U mnie wszystkie drużyny noszą te same barwy. W ten sposób możesz zobaczyć 5 "granatowych" (zuchy, harcerze, wedrownicy oraz 2 kluby) na raz ;)
edekk pisze:mysle, ze nalezy im spokojnie wytlumaczyc, iz noszac zielony sznur zaburzaja logike struktury druzyny a posiadanie 2 sznurow nie jest rujnujacym wydatkiem
jesli jest dla nich ujma noszenie brazowego sznura lepiej moze niech zdadza wachte komus innemu
Dlaczego "zaburzają logikę" ?
Przecież "biszkopt" po "próbie harcerza" musi powiedzieć że
8. Znam nazwę drużyny, imię i nazwisko zastępowego i drużynowego i wiem, jak się z nimi skontaktować.
Więc nie ma obawy że im coś się "zaburzy".

Natomiast wspomniana sytuacja jednoczesnych zastępowych/przybocznych zuchowych jest o tyle dziwna że mało realna. Nie bardzo wierzę że potrafią dobrze wypełniać obowiązki związane z obydwoma funkcjami. Więc albo są fikcyjnymi zastępowymi albo fikcyjnymi przybocznymi zuchowymi.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 18 gru 2006, 09:22

Generalnie - komu i do czego potrzebne sa sznury?

W omawianym wypadku - chyba do zaspokojenia własnego poczucia wartości.

Mi osobiście żaden sznurek nie jest potrzebny. Sam wiem, kto jest u mnie w drużynie druzynowym i wszyscy wędrownicy to wiedzą, a jak ktoś obcy - jak ma jezyk, to niech zapyta.
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 18 gru 2006, 10:06

Najśmieszniejsze jest to że najbardziej przydatny sznur oboźnego (np. zlotów) nie jest umieszczony regulaminie.
A właśnie na zlotach i tp. imprezach gdzie spotykają się obce środowiska dobrze jest wiedzieć kto jest "szefem placu". Bez "protez" typu opaski lub identyfikatory.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 18 gru 2006, 11:18

19kldh pisze:Najśmieszniejsze jest to że najbardziej przydatny sznur oboźnego (np. zlotów) nie jest umieszczony regulaminie.
A właśnie na zlotach i tp. imprezach gdzie spotykają się obce środowiska dobrze jest wiedzieć kto jest "szefem placu". Bez "protez" typu opaski lub identyfikatory.
I do tego faktycznie przydatny byłby sznurek vel linka na mundurze. Dla oboźnego, dla wartownika...
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 18 gru 2006, 11:24

Dla wartownika ? ;)
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

kiubik
Stały bywalec
Posty: 928
Rejestracja: 03 sie 2004, 15:52
Lokalizacja: 144 PDH "SZANIEC"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kiubik » 18 gru 2006, 12:27

hehe, żeby wiedzieć, czy ten, co Cię goni, to ma do tego prawo ;)
phm. Jakub Król
Polski Kontyngent na Roverway 2009
były drużynowy 144 PDH "SZANIEC" im. Alka Dawidowskiego

skAlpel.harce - szukamy tłumaczy!

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 18 gru 2006, 12:46

W dzień, dla służby stróżującej. Bywa przydatne. Po prostu - zamiast identyfikatora, plakietki "psa" itp. Zwłaszcza, ze na takim praktycznym sznurku - z szyi - można i powinno powiesić się gwizdek. A to już wartownikowi jest przydatne.
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 18 gru 2006, 13:10

Cóż kiedyś sznur bywał przydatny teraz to tylko symbol...
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Inne”