Rozkazy specjalne

forum poświęcone innym tematom związanym z harcerstwem
Zablokowany
peshoo
Stały bywalec
Posty: 482
Rejestracja: 25 kwie 2004, 17:07
Lokalizacja: Żeglarski Krąg Akademicki
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: peshoo » 25 sie 2006, 21:44

"Pomoc w zrozumieniu to cel chwalebny"
Zatem proszę o pomoc:
Ostatnio kłóciłem się z pewną drużynową co do oznaczenia rozkazu specjalnego, bo mnie wychowano, że powinno to być "Z1/2006", zaś ją "S1/2006". Zgodni byliśmy, że rozkaz "normalny" oznacza się przez "L1/2006".
Pytam się więc druhów i druhny mądrych i światłych jak to powinno być, gdzież mogę to znaleźć na piśmie (bo w dokumentach się nie doszukałem) i skąd się biorą takie, a nie inne literki (L, Z/S)?
Za pomoc z góry dziękuję :D
pwd. Michał Pesz HO
Żeglarski Krąg Akademicki
Harcerski Ośrodek Wodny STANICA

"Życie jest o wiele bardziej skomplikowane niż belka swobodnie podparta" dr hab. inż. R. K.

ju87
Użytkownik
Posty: 135
Rejestracja: 19 kwie 2006, 21:36
Lokalizacja: 23. SDH "Prostowniki"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: ju87 » 25 sie 2006, 21:50

Wg mnie S1 S-od specjalny.
i L 1 L- od liczba.
Oczywiście biorę to tylko na logikę.
Ale tak zawsze oznaczałem, gdy pisałem rozkazy.
Czuwajcie!
hm. Jarosław Urbański
Hufiec ZHP Łowicz

dalkow
Starszy użytkownik
Posty: 290
Rejestracja: 11 mar 2006, 00:33
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dalkow » 25 sie 2006, 22:18

a ja patrzę jak to robi Druhna Naczelnik i mój Komendant Chorągwi

i tym sposobem mamy 2 rozwiąnia, wg mnie oba poprawne

Druhna Naczelnik używa "Rozkaz Specjalny L1/2006"
http://gk.zhp.pl/index.php?do=standard&navi=0067,0012

oraz mój Śląski Komendant Chorągwi używa również "Rozkaz specjalny L1/2006", przy czym używając skrótów dopuszcza również LS, jednak w samym rozkazie jest wyraźnie samo L
http://slaska.zhp.pl/czuwaj/rozkazy

ze skrótami S i Z - nigdy się nie spotkałem

ju87
Użytkownik
Posty: 135
Rejestracja: 19 kwie 2006, 21:36
Lokalizacja: 23. SDH "Prostowniki"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: ju87 » 25 sie 2006, 22:52

dalkow pisze:i tym sposobem mamy 2 rozwiąnia, wg mnie oba poprawne

Druhna Naczelnik używa "Rozkaz Specjalny L1/2006"
http://gk.zhp.pl/index.php?do=standard&navi=0067,0012

oraz mój Śląski Komendant Chorągwi używa również "Rozkaz specjalny L1/2006", przy czym używając skrótów dopuszcza również LS, jednak w samym rozkazie jest wyraźnie samo L
http://slaska.zhp.pl/czuwaj/rozkazy
Masz rację. Memoria fragilis est... . Dawno temu pisywałem rozkazy.
Nie powinno używać się S1/2006, a Rozkaz Specjalny L1/2006 (względnie Rozkaz Specjalny L1/06). A ostatecznie w skrócie LS1/2006 (LS1/06).
Choć spotkałem się i z takim oznaczeniem-skrótem administratora chorągwianej www:
Rozkaz S2-2006.pdf
http://lodzka.zhp.pl/index.php?option=c ... y=2&page=2
Czuwajcie!
hm. Jarosław Urbański
Hufiec ZHP Łowicz

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 26 sie 2006, 12:53

A na moje wszystkie te pomysły sa niewłaściwe. Powinno być L - i NR kolejny rozkazu w danym roku. Tylko z takim układem można się zorientowac w ciągłości rozkazów.
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

j m b
Starszy użytkownik
Posty: 168
Rejestracja: 09 lut 2006, 23:17
Lokalizacja: Kalisz
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: j m b » 26 sie 2006, 15:39

Tylko, że rozkazy specjalne są swoją "specjalnością" wyrwane z tej ciągłości.
Jakub Marcin Bartolik
62 KDHS "Brzoza" im. Stefana Szolc-Rogozińskiego
HKS "Sami z siebie..."

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 26 sie 2006, 15:51

A czemuż to? Mogą być specjalne, a numerowane pod rząd.
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

j m b
Starszy użytkownik
Posty: 168
Rejestracja: 09 lut 2006, 23:17
Lokalizacja: Kalisz
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: j m b » 26 sie 2006, 22:01

"Z rzędu" druhu Dominiku ;P. No nie wiem. Ja się przychylam do tego by nadawać takowym rozkazom oddzielną numerację. Rozkazów takich jest na tyle mało, że nie narusza to ciągłaości rozkazów i czytelności w i ich ewentualnej archiwizacji.
Jakub Marcin Bartolik
62 KDHS "Brzoza" im. Stefana Szolc-Rogozińskiego
HKS "Sami z siebie..."

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 28 sie 2006, 10:33

Bardziej zwracam uwagę na mozliwość kompletowania tego po latach... A w tych rozkazach tez się pojawiają ciekawe rzeczy, nie tylko nudne przemówienia okolicznościowe.
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

j m b
Starszy użytkownik
Posty: 168
Rejestracja: 09 lut 2006, 23:17
Lokalizacja: Kalisz
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: j m b » 28 sie 2006, 14:45

zawsze jest data przy rozkazie. A do tego rzadko która druzyna ma więcej niż 20 rozkazów w roku, więc archiwizacja mimo to trudna nie jest. Bez przesady.
Jakub Marcin Bartolik
62 KDHS "Brzoza" im. Stefana Szolc-Rogozińskiego
HKS "Sami z siebie..."

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 28 sie 2006, 18:50

A ja się bawiłem w kompilację zestawu rozkazów już nieistniejących druzyn. Data nic nie mówi, a czy były rozkazy specjalne i ile - poza numeracją, to nikt już nie wie.
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

j m b
Starszy użytkownik
Posty: 168
Rejestracja: 09 lut 2006, 23:17
Lokalizacja: Kalisz
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: j m b » 28 sie 2006, 19:59

dominik jan domin pisze:A ja się bawiłem w kompilację zestawu rozkazów już nieistniejących druzyn. Data nic nie mówi, a czy były rozkazy specjalne i ile - poza numeracją, to nikt już nie wie.
Że tak powiem... Que? Nie do końca rozumiem. Rozkaz to rozkaz i numer posiadać powinien. Datę też. Powinien też być wciąsnięty w odpowiednim miejscu przez drużynowego. Dziś mamy segregatory, ale wcześniej można było spokojnie to w teczce poukładać i nawet dratwą związać. Rozumiem, że zdarzają się "mądrzejsi" który, ot tak se, nie ponumerują rozkazu, ale to już tacy co sami sobie utrudniają pracę. Miałem kilka książek pracy drużyny w łapkach i z moich doświadczeń wynika jasno, że takich trudności przy poprawnej numeracji i DATOWANIU rozkazów NIE MA. Tak czy siak na moje to w dobrym tonie jest trzymać papiery w porządku... Ale cóż, może jestem jakiś powalony czy coś ? ;)
Jakub Marcin Bartolik
62 KDHS "Brzoza" im. Stefana Szolc-Rogozińskiego
HKS "Sami z siebie..."

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 28 sie 2006, 20:06

U Ciebie, Jakubie, problemów nie ma. Pisałem o próbach odtwarzania historii po zanikłych już druzynach (a nawet hufcowej po latach). Oddzielna numeracja specjalnych znakomicie utrudnia pracę. No i zupełnie nie rozumiem, na co komu niezależna numeracja specjanych rozkazów...

Tak przy okazji, to jestem tez przeciwnikiem wydawania rozkazów przez namiestnictwa itp. co sie czasami gdzieniegdzie zdarza...
Ostatnio zmieniony 28 sie 2006, 20:06 przez dominik jan domin, łącznie zmieniany 1 raz.
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

j m b
Starszy użytkownik
Posty: 168
Rejestracja: 09 lut 2006, 23:17
Lokalizacja: Kalisz
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: j m b » 29 sie 2006, 23:21

Nie wiem. Oddzielna numeracja moim zdaniem pełni rolę porządnego wyróżnika i jeśli dodatkowo jest tam data, to już w ogóle nie ma problemu. I nie umyka to, że rozkaz był specjalny ;).

Co do rozkazów namiestnictwa, to zgodzę się, że nie jest to organ, który powinien wydawać rozkazy. Tak na moje jest to przede wszystkim zespół drużynowych, którzy dzięki namiestnictwu wymieniają doświadczenia. Namiestnik, to taki przewodnik, staszy kolega.
Jakub Marcin Bartolik
62 KDHS "Brzoza" im. Stefana Szolc-Rogozińskiego
HKS "Sami z siebie..."

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Inne”