Rozkazy...

forum poświęcone innym tematom związanym z harcerstwem
Zablokowany
gosior_bytom
Użytkownik
Posty: 52
Rejestracja: 23 sie 2006, 23:35
Lokalizacja: 79 DH "Echo" im.J.Korczaka
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: gosior_bytom » 25 sie 2006, 21:31

przełożony jest zawsze przełożonym, nie tylko w mundurze... dziwne pytanie... "Harcerz jest posłuszny..."
phm. Małgorzata Szewczyk
79 DH "Echo" im.J.Korczaka
Hufiec Bytom, z-ca komendanta ds. programowych

peshoo
Stały bywalec
Posty: 482
Rejestracja: 25 kwie 2004, 17:07
Lokalizacja: Żeglarski Krąg Akademicki
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: peshoo » 25 sie 2006, 21:47

Dobrym obyczajem przełożonych jest wydawanie poleceń i wyrażanie próśb, a nie rozkazywanie. Nie zmienia to jednak faktu, że jak przełożony coś powie to należy się dostosować i nie ważne czy powiedziane to zostało w stroju Adama czy kombinezonie astronauty :D
pwd. Michał Pesz HO
Żeglarski Krąg Akademicki
Harcerski Ośrodek Wodny STANICA

"Życie jest o wiele bardziej skomplikowane niż belka swobodnie podparta" dr hab. inż. R. K.

orcus
Stały bywalec
Posty: 1240
Rejestracja: 18 cze 2004, 23:08
Lokalizacja: 1 SDH Bastion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: orcus » 25 sie 2006, 22:07

Mimo wszystko ZHP jest stowarzyszeniem dobrowolnym...
Pozdrawiam
orcus

.: Linux is like a wigwam - no gates, no windows and Apache inside :.

j m b
Starszy użytkownik
Posty: 168
Rejestracja: 09 lut 2006, 23:17
Lokalizacja: Kalisz
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: j m b » 26 sie 2006, 11:20

Może, nie może? Co to w ogóel za pytania. Jeśli to dobry przełożony, to nigdy rozkazu nie wyda (ustnego) i będzie miał posłuch i autorytet. Jeśli zacznie Ci rzucać komendy pod blokiem to coś z nim chyba nie tak. Co innego jeśli spotykasz przez przypadek zastępowego, a ten akurat miał do przekazania tobie zadanie, np. "przygotuj proszę na środę gawędę o Szarych Szeregach, bo cośtam...". W ogóle temat dyskusji trochę dziwny mi sie wydaje. Ja tam wyznaję zasadę zdrowego rozsądku i nie będę pod blokiem nikogo musztrował.
Jakub Marcin Bartolik
62 KDHS "Brzoza" im. Stefana Szolc-Rogozińskiego
HKS "Sami z siebie..."

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 26 sie 2006, 12:46

Ja, poza formalnymi rozkazami, od lat żadnego nie wydałem. Prośba, polecenie - wystarczają. I na sporkaniu formalnym, i na nieformalnym, i w mundurze, i bez.
Nie zmienia to jednak faktu, że jak przełożony coś powie to należy się dostosować i nie ważne czy powiedziane to zostało w stroju Adama czy kombinezonie astronauty :D
W stroju Adama też nie wydaję rozkazów. :)

Pozdrawiam
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

j m b
Starszy użytkownik
Posty: 168
Rejestracja: 09 lut 2006, 23:17
Lokalizacja: Kalisz
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: j m b » 26 sie 2006, 15:38

dominik jan domin pisze:W stroju Adama też nie wydaję rozkazów. :)

Pozdrawiam
I dobrze, bo mogłoby się to skończyć rozprawą o nieobyczajne zachowanie i ekshibicjonizm. Druh dodatkowo potwierdził moją tezę. Rozkazy zostawmy tylko w książce pracy drużyny. Werbalnie posługujmy się prośbami i uprzejmością.
Jakub Marcin Bartolik
62 KDHS "Brzoza" im. Stefana Szolc-Rogozińskiego
HKS "Sami z siebie..."

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 26 sie 2006, 15:55

Dokładnie, Jakubie Marcinie, całkowicie się z Tobą zgadzam. Rozkazy tylko do spraw formalnych. Kapralstwa w ZHP nam nie potrzeba.
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

dono
Stały bywalec
Posty: 340
Rejestracja: 18 sie 2004, 13:49
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dono » 26 sie 2006, 19:15

Od kapralstwa jest pewna specjalność w ZHP ;p . Im to zostawmy :)
<KPW>
"Przed Nami jasnych godzin noc i moc młodzieńczych cnót
Przy innym ogniu , w inną noc , do zobaczenia znów..."

j m b
Starszy użytkownik
Posty: 168
Rejestracja: 09 lut 2006, 23:17
Lokalizacja: Kalisz
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: j m b » 26 sie 2006, 22:03

"Oni" też powinni rozróżniać działania na poligonie od zwykłej zbiórki harcerskiej. I tam też nie potrzeba kapralstwa. Ja się namęczyłem z harcerskimi kapralami i mam dość :D. Wolę rozmawiać jak równy z równym, a nie wydzierać się na kogoś jak jakiś niedorozwinięty neandertalczyk.
Jakub Marcin Bartolik
62 KDHS "Brzoza" im. Stefana Szolc-Rogozińskiego
HKS "Sami z siebie..."

Magheru
Stały bywalec
Posty: 533
Rejestracja: 06 wrz 2006, 10:16
Lokalizacja: HKA "Czogori"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Magheru » 07 wrz 2006, 11:47

orcus pisze:Mimo wszystko ZHP jest stowarzyszeniem dobrowolnym...
Jednak jeśli jesteś w drużynie godzisz sie na zasady, które jasno sa wyznaczone. a co do kapralstwa...co to znaczy? Bo w pewnej mierze kazdy zachowuje sie w sposob charakterystyczny dla tej grupy zawodowej...
"Jeśli zobaczysz iskrę w oczach zucha dokonaj wszelkich starań by nie zgasła, gdy ujrzysz dogasający żar w spojrzeniu wędrownika pozwól mu zapłonąć na nowo"

------------------------------------------------------------------
Harcerski Krąg Akademicki "Czogori" w Olsztynie

j m b
Starszy użytkownik
Posty: 168
Rejestracja: 09 lut 2006, 23:17
Lokalizacja: Kalisz
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: j m b » 08 wrz 2006, 08:30

Każdy? Czuję sie urażony. ;)

A tak na serio, to chodzi o to, żeby jeden druh drugiemu ostentacyjnie (i w uwłaczający sposób) nie próbował przypadkiem pokazywać "zasady zwierzchnictwa", lub "zasady starszeństwa". Już nie chodzi takie sprawy jak pompki za spóźnienie, choć tego też nie do końca pochwalam, ale o podejście na zasadzie "ja zastępowy. ty mnie MUSIEć słuchac". A widziałem takie drużyny czy zastępy. Nawet w drużynach obronnych starszeństwo i zwierzchnictwo powinno działać na zasadach jak najbardziej partnerskich i koleżeńskich.
My się tu mamy wychowywać wzajemnie, a nie ganiać i ustawiać.
Jakub Marcin Bartolik
62 KDHS "Brzoza" im. Stefana Szolc-Rogozińskiego
HKS "Sami z siebie..."

Pelikan
Stały bywalec
Posty: 399
Rejestracja: 27 maja 2003, 10:32
Lokalizacja: Kapituła HZS
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Pelikan » 08 wrz 2006, 09:04

dono pisze:Od kapralstwa jest pewna specjalność w ZHP ;p . Im to zostawmy :)
Dono, tyle się pisze o obronnych. Czy naprawdę musisz powielać ten stereotyp? Mamy wątek, gdzie prawie na noże walczą jakieś zacietrzewione środowiska obronne, ale daj spokój... Są w ZHP środowiska o tej specjalności, co całkiem normalnie działają. Bez kapralskiego podejścia. Widać jednak oczywiście, tych co się wyrywają w negatywny sposób.

A teraz wróćmy do tematu rozkazów, bo chyba Wam przerwałem coś tam o Adamach i astronautach... ;)
hm. Marek Jedynak
Przewodniczący Kapituły Harcerskiego Znaku Spadochronowego GK ZHP
www.spadochroniarze.zhp.pl
--
Zainteresowanych "Ponurym" i "Nurtem" zapraszam na Wykus
www.ponury-nurt.blogspot.com

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Inne”