Harcerstwo a polityka

forum poświęcone innym tematom związanym z harcerstwem
StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 21 cze 2006, 14:17

Nie bardzo rozumiem części wypowiedzi, nie "łapię" sensu argumentów, nie wiem o co chodzi z tą spółdzielczością, która w swej Idei i wykonaniu, przed II W.Św. była wzorcem na skalę europejską a dziś jest jedną z ostatnich ostoi ...komuny.
Nie widzę sensu wikłania Harcerstwa, jako całości Ruchu w polityczne układy , co zawsze
oznacza jakiś wybór, czyli stronniczość i wysługiwanie się jednej z sił.
Widzę sens w bezstronności i poszanowaniu państwowowości i jej demokratycznych struktur - tak zresztą chciał BiPi. Zwolennikom polityki w harcerstwie polecam rozdział "KUKUŁKI" w "Wędrówce do Sukcesu" BiPi. Ja po przeczytaniu tych przemyśleń pierwszego Skauta uważam dla siebie sprawę za wyczerpaną.
Ostatnio zmieniony 21 cze 2006, 14:19 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

grzesiek
Stały bywalec
Posty: 335
Rejestracja: 27 mar 2005, 19:17
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: grzesiek » 22 cze 2006, 19:30

- o inicjatywie tej spółdzielni mieszkaniowej wspomniałem tutaj /#31/,podając to,jako ciekawostkę,druhu Piotrze. Miałem na myśli wtedy to,że niekoniecznie polityka zawsze musi być partyjniactwem. Jakoś tak samo z siebie "spółdzielnia mieszkaniowa" zaczęła być tutaj tematem przewodnim. I nie było to moim zamiarem...
- i ja również "nie widzę sensu wikłania Harcerstwa,jako całości Ruchu w polityczne układy..." - jak napisałeś. Jednak nie widzę również tego,aby "zawieszać,wydalać,nie przyznawać się" tych instruktorów/harcerzy,którzy zdecydowali się na jakąś tam działalność polityczną,jakiegokolwiek szczebla. Bo,właściwie dlaczego? Ponoć nasza organizacja ma w nas wyrabiać aktywność społeczną,chęć działania i robienia czegoś dla innych. Toż to już jest właściwie jest uprawianiem polityki. Jakby tego nie zwać...
Polityka wcale nie musi być politykierstwem i partyjniactwem,choć niestety,nasza Ojczyzna,to taki dziwny kraj...
- a,gdzie jest autor tegoż tematu? Zaczął,nie odezwał się więcej,i nie wiadomo teraz,czy o takie opinie Mu chodziło?...

Pozdrawiam ciepło - czuwaj!

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 23 cze 2006, 09:29

Nie, to oczywiście bzdura - "...wyrzucanie, zawieszanie" , czy zabranianie kariery poprzez przynależność partyjną, jeśli ktoś czuje takie powołanie. Ale, właśnie , zawsze jest jakieś "ale" wobec nikłej kultury politycznej w naszym kraju, wpadanie w partyjniactwo, jak piszesz, jest niezwykle łatwe i powszechne. chciałbym, by np. harcerska przeszłość chroniła młodych działaczy przed "politykierstwem" , przed byciem 'kukułkami"/BiPi/. Niestety,
w ostatnich kilku latach "młode wilki" z mniejszego skauta, nierzadko w stopniu już harcmistrza dały prawdziwy popis braku takiej odporności.
Obozowo :-)!

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 23 cze 2006, 09:43

StaryWilk pisze:Zwolennikom polityki w harcerstwie polecam rozdział "KUKUŁKI" w "Wędrówce do Sukcesu" BiPi. Ja po przeczytaniu tych przemyśleń pierwszego Skauta uważam dla siebie sprawę za wyczerpaną.
Bi-Pi w "Wędrówce..." jak zawsze potrafił znaleźć właściwe słowa. Dosadnie i bez ogródek scharakteryzował polityków z punktu widzenia skauta. Idąc za nim właściwe wnioski powinny brzmieć:
Organizacja harcerska nie powinna wiązać się z żadną partią. Harcerz może zostać politykiem, dlaczego nie?. Polityk to osoba która ma możliwośc służyć Polsce w najlepszy sposób, chyba że... jest kukułką ;). W harcerstwie staramy sie wychować ludzi o czystych sercach i intencjach, potrafiących znaleźć się w każdej sytuacji, pamiętających o dobrze wspólnym, rozumiejących czym jest służba, uczciwych, brzydzących sie łapownictwem - czyż można marzyć o lepszym polityku ?.

Pozdrawiam
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

dalkow
Starszy użytkownik
Posty: 290
Rejestracja: 11 mar 2006, 00:33
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dalkow » 14 lip 2006, 11:08

lubię ZHR, ale zobacznie sobie co teraz muszą robić, aby wyjść z zaklętego wplątania się w politykę
KOMUNIKAT
14 lipca 2006

W nawiązaniu do materiału na temat ZHR, wyemitowanego 13 lipca o godz. 22 w programie informacyjnym „Panorama” (TVP2), a w szczególności do poniższych słów:

Prawicowe poglądy i wierność wartościom chrześcijańskim. Choć ZHR nie jest monolitem, to jego członkowie w większości deklarują, że najbliżej im do PIS-u.

[hm.] Michał Dworczyk: „Te ideały, które zawarte są w Przyrzeczeniu i Prawie Harcerskim w wielu miejscach pokrywają się z ideałami promowanymi przez Prawo i Sprawiedliwość.”


przypominamy, iż Związek Harcerstwa Rzeczypospolitej jest neutralny politycznie – nie angażuje się instytucjonalnie w żadne działania polityczne i nie utożsamia się z żadną partią ani z żadnym programem politycznym.
polecam całość: http://www.zhr.pl/info/3827

lepiej dmuchać na zimne niż później odkręcać, dementować, powoływać się na statut, skoro tajeminicą Poliszynela jest, że ludzie ZHR pokazują się w polityce

chociażby bardzo ceniony przeze mnie Konrad Ciesiołkiewicz i jego życiorys opublikowany swego czasu na łamach Dużego formatu Gazety Wyborczej, pokazujący jego zaangażowanie i prowadzone szkolenia pod kątem zaangażowania się w politykę

ja nie widziałem tego wydania Panoramy, ale można je ściągnąć ze strony www.tvp.pl - już to robię :)
Ostatnio zmieniony 14 lip 2006, 11:11 przez dalkow, łącznie zmieniany 1 raz.

nazgul
Starszy użytkownik
Posty: 197
Rejestracja: 08 mar 2005, 22:28
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: nazgul » 14 lip 2006, 11:22

Patrząc na ZHR można stwierdzić, że oni dmuchają na zimne. Dwóch moich znajomych instruktorów ZHRu z chwilą wejścia w struktury PO :) aż dziwne. Wystąpiło z ZHRu przechodząc do Koła Przyjaciół by z tego miejsca pomagać swojej organizacji. Jest to inna droga ale moim zdaniem czysta. Nie widzę możliwości powrotu do harcerstwa po przygodzie z polityką - ona za bardzo brudzi i zniewala.
hm. Sławek Andryszewski

Ukochanie i odczucie idei bardziej ją wcieli w życie niż najokrutniejsze regulaminy.
Andrzej Małkowski

dalkow
Starszy użytkownik
Posty: 290
Rejestracja: 11 mar 2006, 00:33
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dalkow » 14 lip 2006, 11:47

post odnoście ZHR w polityce, wyemitowany w Panoramie jest pod #50, który niestety niefortunnie wskoczył jako ostatni na stronie 2 tego tematu

j m b
Starszy użytkownik
Posty: 168
Rejestracja: 09 lut 2006, 23:17
Lokalizacja: Kalisz
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: j m b » 14 lip 2006, 11:55

Ja oglądając ten materiał miałem oczy jak 5cio-złotówki. Po pierwszym zdziwieniu zacząłem sie zastanawiać o co właściwie w tym materiale chodzi. Odniosłem wrażenie jakoby miała to być jakaś propaganda i najbardziej zdziwił mnie tekst o sięganiu do przedwojennych tradycji. Może się mylę, ale było to tak sformułowane jakoby ZHP nie miało z przedwojennym ZHP nic wspólnego. Trochę boli i kole w oczy takie coś. Nawet moja mama powiedziała, że to dziwny materiał, a w ZHP nie ma jej już... oj długo :). Ja tylko czekam, aż nasz zespół do spraw promocji wywalczy dla nas jakiś minimalny choć czas antenowy, bo - przykro mi to strwierdzić - ZHR po wyborach jest sporo w TV a nas w ogóle. Nawet jak była Biała Służba, to w TV pokazano więcej harcerzy ZHR niż ZHP, co było trochę niesprawiedliwe biorąc pod uwagę skalę w jakiej ZHP brało w całym przedsięwzięciu udział. Jeszcze raz apluję do wydizału promocji, by w końcu coś zrobił z tym fantem
Ostatnio zmieniony 17 lip 2006, 09:23 przez j m b, łącznie zmieniany 1 raz.
Jakub Marcin Bartolik
62 KDHS "Brzoza" im. Stefana Szolc-Rogozińskiego
HKS "Sami z siebie..."

j m b
Starszy użytkownik
Posty: 168
Rejestracja: 09 lut 2006, 23:17
Lokalizacja: Kalisz
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: j m b » 17 lip 2006, 09:22

Przepraszam, że piszę oddzielny post zamiast edytować, ale chcę zwrócić uwagę na pewien problem, który pojawił siępo wyemitowaniu omawianego wcześniej materiału o ZHR i PiS.

Otóż na interia.pl pojawił sie materiał mówiący o tym zgadanieniu. Tytuł mnie dość mocno zdenerwował, bo brzmi "ZHR kuźnią rządowych talentów". Przytaczny jest tam tytuł z "Super Expressu": "Harcerzyki Kaczyńskich". Może niesłusznie, ale uznałem tytuł ten za obraźliwy. Jednak bardziej chyba niż tytuł zdziwiły mnie wypowiedzi druhów zamieszczone przez serwis.
- I jeszcze jedno - dodaje Dziedziczak. - ZHR-owiec, podejmując się działalności społecznej, nie pyta o pieniądze.
ZHRowiec - mierzi mnie to bo wskazuje, że "tylko my w ZHR się tego uczymy". Jeszcze do tego dodam, że masa ludzi reaguje poruwnaniami z ZMP i niestety przy okazji z ZHP. Pojawiły się też komentarze dotyczące - uwaga - koszul, ale brunatnych. Ja wiem, że na komentarze na serwisach internetowych nie warto sobie języka strzępić, ale na miłość boską, czemu ktoś na to nie zareaguje. Nie mówię, że bezpośrednio, ale chociażby jakimś pozytywnym działaniem. Dla poprawienia wizerunku HARCERSTWA w ogóle.

Piszę to mimo, że nie podoba mi się takie uwydatnianie związku naszej bratniej organizacji z konkretną partią. Wiem, że oficjalnie ZHR nie popiera żadnej partii, ale jeśli przyjrzymy się temu wszystkiego obraz jest taki jaki jest, niestety.
Ostatnio zmieniony 17 lip 2006, 09:26 przez j m b, łącznie zmieniany 1 raz.
Jakub Marcin Bartolik
62 KDHS "Brzoza" im. Stefana Szolc-Rogozińskiego
HKS "Sami z siebie..."

orcus
Stały bywalec
Posty: 1240
Rejestracja: 18 cze 2004, 23:08
Lokalizacja: 1 SDH Bastion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: orcus » 17 lip 2006, 09:30

A oto calosc wspomnianego artykulu na wp:
http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html? ... 124763.360
Pozdrawiam
orcus

.: Linux is like a wigwam - no gates, no windows and Apache inside :.

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 18 lip 2006, 09:44

Dziś już cała prasa podchwyciła hasło "młode talenty z zhr" . Dziennikarze zestawiają całe listy - przy czym niedwuznacznie sugeruje się że dla Jarosława K. zhr ma być zródłem pokoleniowej zmiany.
Niejako "przy okazji" przypomniano, że osoby zainteresowane oczyszczeniem wsi
wywodzą się z Czarnej Jedynki, /Naimski i ...Macierewicz/ So far no comments ! /tytuł w Dzienniku Polskim "harcerz czeka na premiera" :-)/
Ostatnio zmieniony 18 lip 2006, 09:45 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 18 lip 2006, 10:00

StaryWilk pisze:Niejako "przy okazji" przypomniano, że osoby zainteresowane oczyszczeniem WSI
wywodzą się z Czarnej Jedynki, /Naimski i ...Macierewicz/ So far no comments !
/tytuł w Dzienniku Polskim "harcerz czeka na premiera" :-)/
http://www.dziennik.krakow.pl/public/?2 ... 30/30.html

(dzisiaj dostępny bez ograniczeń, później chyba dostęp płatny)
Ostatnio zmieniony 19 lip 2006, 10:26 przez 19kldh, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

aim1
Użytkownik
Posty: 53
Rejestracja: 01 lis 2005, 23:40
Lokalizacja: Poznań
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: aim1 » 18 lip 2006, 11:16

Na początek co Wy chcecie od Jarosława K. (patrz podpis na dole).

Ale do wątku wracając, smutne jest dla mnie ,że na mało rzetelnych artykułach
powstał zakłamany obraz ZHR w ogóle. Sami przyznacie ,że instruktorzy ZHR prawie w całości nie popierają łączenia służby w harcerstwie z zaangażowanie się w partiach politycznych. I tak jest wielu wymienianych instruktorów w reportażach do PISu nie należy.
Osobiście wolałbym by przy rozpoczęciu takiej pracy odwieszali mundur do szafy.

Sytuacja bardziej smutną jest reakcja wielu harcerzy z ZHP (tak czuję po komentarzach),którzy kopiąc leżącego używają kłamstw, pomówień i nie harcerskiego języka. Wystawiając w ten sposób jak najgorszą opinie polskiemu harcerstwu.

Na koniec mogę Was zapewnić, że nie znam w mojej Chorągwi instuktora/ki, którzy należą do partii politycznej, a tym bardziej fanów ojca Rydzyka.
pwd.Jarosław Kowalski
Wielkopolska Chorągiew Harcerzy
Zespół Historyczny Okręgu Wlkp. ZHR

orcus
Stały bywalec
Posty: 1240
Rejestracja: 18 cze 2004, 23:08
Lokalizacja: 1 SDH Bastion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: orcus » 18 lip 2006, 11:40

aim1 pisze:Ale do wątku wracając, smutne jest dla mnie ,że na mało rzetelnych artykułach
powstał zakłamany obraz ZHR w ogóle. Sami przyznacie ,że instruktorzy ZHR prawie w całości nie popierają łączenia służby w harcerstwie z zaangażowanie się w partiach politycznych. I tak jest wielu wymienianych instruktorów w reportażach do PISu nie należy.
Osobiście wolałbym by przy rozpoczęciu takiej pracy odwieszali mundur do szafy.
Widzisz to nie zmienia faktu ze kilka osob bardziej znanych wplywa na obraz organizacji. Jak na razie spotkalem sie z jednym przypakdiem opisania przez prase niewlasciwego zachowania instruktora ZHP bedacego jednoczesnie politykiem.

Z tego co widze Ci ludzie przenoszz wartosci wyciagniete z harcerstwa w swiat polityki.

Ale dla mnie nadal to nie jest wlasciwa droga i rowniez uwazam ze nie powinno byc miejsca dla harcerzy-politykow. Bo nigdy nei wadomo co zmieni sie w ciagu roku w partii. Moze zmieni system wartosci? I co wtedy? Nagle moze(nie musi) okazac sie ze zwykli harcerze, podwladni beda wyykorzystywani w celach politycznych sprzeczynych z idea harcerstwa.
aim1 pisze:Sytuacja bardziej smutną jest reakcja wielu harcerzy z ZHP (tak czuję po komentarzach),którzy kopiąc leżącego używają kłamstw, pomówień i nie harcerskiego języka. Wystawiając w ten sposób jak najgorszą opinie polskiemu harcerstwu.
Niestety my juz ciagniemy za soba bagaz doswiadczen, czym konczy sie nawet bierna wspolpraca z jedna opcja polityczna. Teraz PiS z tego co widac wykorzystuje ZHR jako kuznie mlodych talentow ale chyba nie tylko... przypomnial mi sie badania z przed kilku lat. Gdy zapytano ludzi komu powierzyli by swoj portfel pelen pieniedzy odpowiedzi daly do myslenia:
- 30% zolniezowi WP
- 50% policjantowi
- 70% harcerzowi
I IMHO to jest tez proba wykorzystania Waszego wizerunku.

Ale decyzja nalezy do Was. Jak na razie nie widze zadnych krokow w celu rozwiazania tej sytuacji. A przeciez odwieszenie mundury ze wzgledu na silne zwiazanie sie z partia to nie musi byc decyzja samego intruktora...
Pozdrawiam
orcus

.: Linux is like a wigwam - no gates, no windows and Apache inside :.

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 18 lip 2006, 12:50

aim1 pisze:Sytuacja bardziej smutną jest reakcja wielu harcerzy z ZHP (tak czuję po komentarzach),którzy kopiąc leżącego używają kłamstw, pomówień i nie harcerskiego języka. Wystawiając w ten sposób jak najgorszą opinie polskiemu harcerstwu.
A któż to taki tak robi ? Wskaż posty, i zgłoś do moderacji, albo ja to zrobię.
Bo jakoś nie mogę się doczytać ani tego kopania, ani kłamstw ani pomówień.
Nie sądzę, by na Forum ZHP używano takiej retoryki, którą nazywasz nieharcerską. Chyba że się mylę. Z całą odpowiedzialnością twierdzę, że inaczej bywało na listach dyskusyjnych mniejszego skauta, niestety. Smutną sławą w ZHP zapisał się też internetowy "Czuj Duch" /przestał się ukazywać/. Dlatego wielu z nas tam już nie zagląda. Pozdrawiam obozowo
Czuwaj !
Ostatnio zmieniony 18 lip 2006, 12:51 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Inne”