Harcerstwo a polityka

forum poświęcone innym tematom związanym z harcerstwem
dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 07 cze 2006, 12:36

nazgul pisze:Cóż, obstawa pomnika na 11 listopada czy udział w festynie 3 majowym świetnie wpisują się w profil naszej działalności. A to, że podczas tej samej imprezy pojawiają się politycy i robią sobie publikę cóż takie jest życie.
03.05 czy 11.11 to święta państwowe i to inna bajka. Ale... gdyby przypadkiem pojawili sie krzykacze, co robią z tego impreze partyjną, to zawse można oficjalne "w tył zwrot".

Kiedyś miałem taka sytuację w Słupsku, 03.05. Zaraz po oficjalnym złożeniu kwiatków wepchała sie grupa z pewnej partii z megafonem i zaczęła swój skecz. My "w lewo zwrot" i w swoją stronę", jednostka wojskowa w tym moemncie "w prawo zwot" i też do domu, no i ludzie też się jakoś błyskawicznie rozproszyli...
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

grzesiek
Stały bywalec
Posty: 335
Rejestracja: 27 mar 2005, 19:17
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: grzesiek » 07 cze 2006, 19:45

Instruktorka z opolszczyzny jest posłanką PiS.

Pozdrawiam ciepło - czuwaj!

dalkow
Starszy użytkownik
Posty: 290
Rejestracja: 11 mar 2006, 00:33
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dalkow » 08 cze 2006, 00:13

i gdzie mamy tego 'o mało co magistra'? a może to dziennikarz Przekroju?

a może by wprodzić do statutu zapis mówiący:

"Członek ZHP po objęciu funkcji Posła na Sejm RP lub Senatora automatycznie z mocy statutu zostaje zawieszony w prawach członkowskich do czasu wygaśnięcia mandatu Posła lub Senatora"

najważniejsze jest, aby taka osoba np. posłanka PiS z Opolszczyzny jako osoba publiczna nie była we władzach ZHP i nie używała struktur związku do swojej działalności

a takich uśpionych instruktorów z pierwszych stron gazet to jest więcej, ale oni nic w ZHP nie robią, poza opłaceniem składek członkowskich - a przynajmniej nie powinni robić, ja takiego nie znam

orcus
Stały bywalec
Posty: 1240
Rejestracja: 18 cze 2004, 23:08
Lokalizacja: 1 SDH Bastion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: orcus » 08 cze 2006, 09:04

dalkow pisze:"Członek ZHP po objęciu funkcji Posła na Sejm RP lub Senatora automatycznie z mocy statutu zostaje zawieszony w prawach członkowskich do czasu wygaśnięcia mandatu Posła lub Senatora"
Ale tylko posla/senatora? Takich przypadkow IMHO jest wiecej.

Ale ja wolalbym w ogole "zrezygnowac" z intruktorow-czlonkow partii.

BTW: Kiedys byl _chyba_ zapis ze instruktorzy pelniace funkcje instruktorskie z wyboru zjazdu musza zawiesic czlonkostwo w partii.
Pozdrawiam
orcus

.: Linux is like a wigwam - no gates, no windows and Apache inside :.

dalkow
Starszy użytkownik
Posty: 290
Rejestracja: 11 mar 2006, 00:33
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dalkow » 08 cze 2006, 11:21

a jakie inne propozycje?
ministrem może zostać bezpartyjny ekspert - patrz: Stefan Meller - były MSZ, nigdy nie kojarzony z żadną partią
wojewodą może zostać również bezpartyjny człowiek - patrz: Tomasz Pietrzykowski - wojewoda śląski, bezpartyjny aż do bólu, gdzie lokalne struktury partyjne są wręcz wściekłe, że on jest wojewodą

ale jestem otwarty na propozycje

nigdy nie uda nam się do końca określić grona osób

pomysł o zawieszeniu członkostwa w partii, gdy pełni się funkcje z wyboru zjazdu mnie się podoba

merlin
Starszy użytkownik
Posty: 293
Rejestracja: 20 kwie 2004, 05:55
Lokalizacja: 48 WDW "Szaniec"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: merlin » 08 cze 2006, 12:58

o.m.c. mgr pisze:Szukam literatury, nazwisk osob, ktore bedac harcerzami sa jednoczesnie znaczacymi politykami, itd itp. Bede wdzieczny za pomoc.
Z takimi którzy są jednocześnie może być trudno. Historia zna ludzi, którzy przed rozpoczęciem kariery politycznej byli harcerzami (m.in. Adam Michnik, Jacek Kuroń). Ale jaki wpływ miała harcerska działalności na ich polityczną przyszłość..
phm. Piotr Skowroński
zastępca szefa HSR
http://www.hsr.zhp.pl

ju87
Użytkownik
Posty: 135
Rejestracja: 19 kwie 2006, 21:36
Lokalizacja: 23. SDH "Prostowniki"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: ju87 » 08 cze 2006, 14:57

Aż się prosi przywołać przedwojenne ZHP i postać hm. Michała Grażyńskiego, Przewodniczącego ZHP w latach 1931-1939 i jednocześnie wojewodę śląskiego (l. 1926 - 1939) oraz kilkudniowego (5-17 września 1939 r.) ministra ds. propagandy w wojennym (już) rządzie gen. Felicjana Sławoj-Składkowskiego.
I zapytam przewrotnie! W tamtym harcerstwie można było, a teraz już nie?
Czuwajcie!
hm. Jarosław Urbański
Hufiec ZHP Łowicz

j m b
Starszy użytkownik
Posty: 168
Rejestracja: 09 lut 2006, 23:17
Lokalizacja: Kalisz
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: j m b » 08 cze 2006, 15:04

A ja odpowiem, że teraz już nie. Harcerstwo się zmienia. Tamte czasy były zgoła inne. ZHP nie było organizacją o blisko stu letniej tradycji wychowawczej. Dziś nie możemy sobie pozwolić na takie coś, by kojarzono nas z którąkolwiek partią. Zajmijmy sie wychowywaniem luydzi w duchu patriotyzmu i oddania krajowi, by poźniej w dorosłym życiu podejmując decyzje kierowali się nie tylko swoim dobrem. Osobiście nie mam nic przeciwko temu by jakiś harcerz został sobie politykiem, ale osoba taka powinna zrezygnować z pełnienia funkcji w ZHP. Nie znaczy, to ,ze osoba taka nie może sie przyznawać do swojego harcerskiego rodowodu.
Jakub Marcin Bartolik
62 KDHS "Brzoza" im. Stefana Szolc-Rogozińskiego
HKS "Sami z siebie..."

nazgul
Starszy użytkownik
Posty: 197
Rejestracja: 08 mar 2005, 22:28
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: nazgul » 08 cze 2006, 15:24

j m b pisze:A ja odpowiem, że teraz już nie. Harcerstwo się zmienia. Tamte czasy były zgoła inne. ZHP nie było organizacją o blisko stu letniej tradycji wychowawczej. Dziś nie możemy sobie pozwolić na takie coś, by kojarzono nas z którąkolwiek partią.
Kiedyś było inaczej masz rację, ale w tamtym harcerstwie tez ścierały się osoby o różnych poglądach politycznych. Im się udawało bo nie mieli czkawki po latach indoktrynacji zhp przez lewicę. To, że teraz głosimy że jesteśmy apolityczni też jest bzdurą bo nie żyjemy w politycznej próżń. Mamy swoje poglądy i je wyrażamy w wyborach parlamentarnych. Powinniśmy określić zasady oddziału działalności harcerskiej od politycznej.
hm. Sławek Andryszewski

Ukochanie i odczucie idei bardziej ją wcieli w życie niż najokrutniejsze regulaminy.
Andrzej Małkowski

j m b
Starszy użytkownik
Posty: 168
Rejestracja: 09 lut 2006, 23:17
Lokalizacja: Kalisz
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: j m b » 08 cze 2006, 15:47

Czym innym jest apolityczność organizacji, a czym innym poglądy jednostkowych jej członków. Ale nie można pełnić funkcji w ZHP i funkcji politycznych. Masz rację, że to może i czkawka po PRL, ale czkawka ta jest jak dla mnie dość mocno uzasadniona.
Jakub Marcin Bartolik
62 KDHS "Brzoza" im. Stefana Szolc-Rogozińskiego
HKS "Sami z siebie..."

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 08 cze 2006, 16:28

Zdecydowanie czkawka, pamietam, jak"tof.tof" hm J. Wojciechowski, naczelnik ZHP załapał się na...jakiegoś zastępcę członka politbiura....brrrrr
Rozpolitykowanie nie wyszło ostatnio na dobre naszemu małemu skautowi, choć co poniektórzy haemowie porobili zawrotne kariery z Gieki/ichniej/ w premiery /otoczenie/, lub "powiało" Ich w senatory.....
Nieee, nie polecam. A przed wojną było "wypisz wymaluj" jak teraz. W ZHP sanacja dała w sempiternę endecji, a Twórca Dynastii Giertychów, Jędrzej rozbił po raz pierwszy skutecznie ZHP. Nihil novi sub sole... Tyle , że za politykierstwo, to Naczelnik wywalał harcmistrzy z ....szeregu Rozkazem. Co w 1939 spotkało komendanta harcerzy Chor. Stołecznej. No i lewicującego Juliusza Dąbrowskiego/z Gieki/, za...protest przciwko przyjmowaniu delegacji hj / :-(/ Mogę tak dłuuugo......Całe Drużyny zawieszano za POLITYKę .
Ostatnio zmieniony 08 cze 2006, 16:32 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

j m b
Starszy użytkownik
Posty: 168
Rejestracja: 09 lut 2006, 23:17
Lokalizacja: Kalisz
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: j m b » 08 cze 2006, 22:59

Dlatego apolityczność ZHP powinna być pilnowana. Nie wydaje mi się, by tworzenie np. jakiejś wewnętrznej komisji etyki instruktorskiej miałoby jakiś pozytywny skutek.
Jakub Marcin Bartolik
62 KDHS "Brzoza" im. Stefana Szolc-Rogozińskiego
HKS "Sami z siebie..."

harcerka
Użytkownik
Posty: 54
Rejestracja: 03 maja 2006, 14:40
Lokalizacja: przyboczna 8 GZ
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: harcerka » 15 cze 2006, 19:43

gdy Andrzej Małkowski tworzył harcerstwo chciał aby było ono apolityczne... wiedział do czego może doprowadzić powiązanie ZHP z jakimiś partiami politycznymi i chciał uchronić ZHP przed zgubnymi skutkami takiej działalności ... miał racje... harcerstwo powinno być apolityczne (wg mnie) ZHP nie powinno być utożsamiane z jakąkolwiek partią polityczną...też myśle że działacze jakiejśtam partii powinni zrezygnować z funkcji pełnionych w ZHP...to tyle... pozdrawiam
Czuwaj!!

sigma
Stały bywalec
Posty: 552
Rejestracja: 28 gru 2003, 21:47
Lokalizacja: Bielawski KI
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: sigma » 15 cze 2006, 20:24

hm.. widzę że tutaj kreuje się pogląd że my do polityków i ludzi u władzy, którzy byli harcerzami się nie przyznajemy, ale miło jest jak oni przyznają się do nas i rzucą np. jakimś gorszem. czy to nie hipokryzja?

a tak do tematu, to IMHO nie da się oddzielić tych dwóch spraw, czyli polityki i harcerstwa. dziś musimy umieć współpracować z politykami i partiami politycznymi gdyż od tego zależy nasz byt. niestety bez pieniędzy nie będziemy w stanie realizować programu. a najprościej jest pozyskać fundusze od samorządów w których dobrze jest mieć "swoich" ludzi, czyli instruktorów, którzy wybrali drogę polityki. i powinniśmy się raczej cieszyć z tego że nasi instruktorzy podejmują się rządzenia naszym krajem.

notabene będzie nam łatwiej wpływać np. na uwarunkowania prawne w naszym państwie mają we władzach ustawodawczych swoich ludzi. przecież tak samo działa Polska w sprawie ruchu bezwizowego do USA. dlatego moim zdaniem nie powinniśmy od razu wieszać wszystkich instruktorów, którzy zostaną wybrani na posła, radnego czy senatora.
hm. Krzysiek Wojtas HR
Hufiec Ziemi Dzierżoniowskiej | Zespół Harcerski Chorągwi Dolnoślaskiej
www.dzierzoniow.zhp.pl | www.harcerski.dolnoslaska.zhp.pl

j m b
Starszy użytkownik
Posty: 168
Rejestracja: 09 lut 2006, 23:17
Lokalizacja: Kalisz
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: j m b » 15 cze 2006, 20:39

Nie ma mowy o wieszaniu ich ;). I nikt też nie mówi, że mamy się do nich nie przyznawać. Chodzi o to, żeoni nie powinni być czynnymi członkami/instruktorami, zeby uniknąć niewygodnych sytuacji i pomówień. A tak w ogóle to taki instruktor mógłby sam z siebie pamiętać o naszej organizacji, któa tak wiele wniosła do jego życia i starać się wspierać ją i lobbować (rzecz jasna politycy tacy powinni zgodnie z PH. bo "...za brata uważa każdego innego harcerza") projekty sprzyjające ZHP :D
Jakub Marcin Bartolik
62 KDHS "Brzoza" im. Stefana Szolc-Rogozińskiego
HKS "Sami z siebie..."

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Inne”