Namiestnictwo

forum poświęcone innym tematom związanym z harcerstwem
orcus
Stały bywalec
Posty: 1240
Rejestracja: 18 cze 2004, 23:08
Lokalizacja: 1 SDH Bastion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: orcus » 03 maja 2006, 10:36

NIE?

dh. Ewelino - trzeba bylo tak od razu pisac. Przeczytaj uwaznie post 19kldh - tam jest wyraznie napisane dlaczego.
Pozdrawiam
orcus

.: Linux is like a wigwam - no gates, no windows and Apache inside :.

MYCHAS
Stały bywalec
Posty: 494
Rejestracja: 30 gru 2003, 14:26
Lokalizacja: Gdańsk - Orneta - Lidzbark War
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: MYCHAS » 03 maja 2006, 10:55

I jak widać mój czujny nos starego wyjadacza nie zawiódł.
Wiedziałem, że Ewelina nie jest Instruktorem i tak jest.
I materiał ten też dobrze dobrany jak na kurs drużynowych - też jako kształceniowiec nos mnie nie zawiódł

Dzięki Druhno Ewelino.
Tymczasem długi trzeba spłacać, depozyty przekazać innym. Może nikt im tego nie powiedział?”
S t e f a n M i r o w s k i „ S p ł a c i ć d ł u g ”
www.orneta.zhp.pl

hm. Michał Ludkiewicz
Chorągiew Warmińsko - Mazurska

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 03 maja 2006, 11:20

MYCHAS pisze:W kwestii grochu i kapusty

http://www.zhp.bydg.org/referaty/zuchy/zadnamiest.htm

Bardzo ciekawe przynajmniej dla mnie
Ta wersja jest o tyle lepsza, że groch i kapusta nie są wymieszane ;)

Oczywiscie, nie muszę Ci tłumaczyć dlaczego będąc zwolennikiem "opcji" z kręgami metodycznymi, nie będę polecał młodym drużynowym "opcji" promowanej w oby linkach ?
Ostatnio zmieniony 03 maja 2006, 11:21 przez 19kldh, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

dalkow
Starszy użytkownik
Posty: 290
Rejestracja: 11 mar 2006, 00:33
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dalkow » 03 maja 2006, 11:21

dobrze, że powstał wątek "anonimowość", bo tam można się wyżyć i skierować wszystkich, którzy od wczoraj niszczą tematykę danego wątku

piszę o tym, w tym miejscu, bo i tak już został ten temat zburzony

Druhu Michale,
nie wszyscy mają taką intuicję i mogą po paru słowach wywnioskować, kto się za nimi kryje

a Druh Dominik, to chyba miał ciężki dzień :(

MYCHAS
Stały bywalec
Posty: 494
Rejestracja: 30 gru 2003, 14:26
Lokalizacja: Gdańsk - Orneta - Lidzbark War
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: MYCHAS » 03 maja 2006, 11:47

Ja już krótko Druhu Tomku - to kilka zdań i jak znaczączych.
A Dh. Domin za często ma złe dni.

Pozdrawiam
Tymczasem długi trzeba spłacać, depozyty przekazać innym. Może nikt im tego nie powiedział?”
S t e f a n M i r o w s k i „ S p ł a c i ć d ł u g ”
www.orneta.zhp.pl

hm. Michał Ludkiewicz
Chorągiew Warmińsko - Mazurska

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 04 maja 2006, 10:54

Możliwe, że mam je za czesto, przynajmniej dla ciebie, dh Ludkiewiczu.

Nie mam zamiaru zastanawiać sie, czy rozmawiam z kobietą, czy z mężczyzną (ostatnio maiłem pogawędkę z "Zenkiem", która była dziewczyną i wcale tego nie ukrywała), i na jakim poziomie metodycznym. Również stawiałem, ze nie mam do czynienia z instruktorem, ale kwestia poziomu - czy OMC pwd., czy młodzik, to już był znam zapytania.

Bo pytanie o sznur dla namiestnika - to dla mnie nie jest pytanie na poziomie "prawie instruktora". Sznurki funkcyjne w ZHP chyba sie "przerabia" wczesniej, czyż nie?

Podane przez ciebie wymagania dla namiestnictwa to wielki misz masz, z kórego nic nie wynika. W sam raz na kurs drużynowych, którym IMHO to nie jest potrzebne.


Zatem:

1.

Namiestnik ma sznur ładny :) , jak na mundurze to sznur funkcyjny.

Barwy przynaleznej do funkcji - a skoro jest instruktorem hufca, to srebrny spod ramienia.

2.

Namiestnikiem może zostać każdy instruktor, którego zechce powołać KH.

Zaś kto IMHO powinien zostać namiestnikiem? Doświadczony instruktor, który co najmniej kilka lat prowadził druzyne w danym poziomie wiekowym, w stopniu co najhmiej phm.

3 i najważniejsze.

Rola namiestnictwa.

Forma pomocy i wsparcia drużyn danego poziomu wiekowego. Stąd "doświadczony instruktor, który ma doświadczenie z taka pracą".

Forma pomocy i wsparcia zalezy od danego poziomu, i od potrzeb w danym hufcu. I dlatego sie zgadzam z dh Januszem - co do Jego ogólnego opisu namiestnictwa.

Z tego, ze jest to forma wsparcia dla druzynowych - uważam że błedem jest uczenie tego na kursie druzynowych.

A jak czytam rzeczy typu:
- odwiedziny w środowiskach
- przepływ informacji pomiędzy druzynami a hufcem
- dostarczanie prasy harcerskiej

Ech... odechciewa mi się.

Zwłaszcza, że gdy jest jak u nas, ze prasę sobie każdy drużynowy sam odbiera z KH, a za przepływ informacji odpowiadają specjalni ludzie do tego - czyli Harcerska Słuzba Informacyjna.

A cała masa innych zapisów z cytowanych to rzeczywiście cicer cum caule - mieszane metody z celami.

Natomiast - dh Czesławie - czy mogę prosić o rozwinięcie tutaj idei "kręgów metodycznych"? To może byc ciekawy głos w tej dyskusji.
Ostatnio zmieniony 04 maja 2006, 11:13 przez dominik jan domin, łącznie zmieniany 1 raz.
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 11 maja 2006, 11:44

dominik jan domin pisze:Natomiast - dh Czesławie - czy mogę prosić o rozwinięcie tutaj idei "kręgów metodycznych"? To może byc ciekawy głos w tej dyskusji.
Pamiętam o prośbie. Ponieważ wymaga to chwili spokoju (a z tym u mnie ostatnio krucho - złapałem zbyt dużo srok za ogon) musisz uzbroić się w cierpliwość ;)
Ostatnio zmieniony 11 maja 2006, 11:48 przez 19kldh, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 11 maja 2006, 12:14

OK. Czekam cierpliwie. Zwłaszcza, ze i tak przed wakacjami raczej nie dam rady niczego ruszyć.
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 11 maja 2006, 20:18

19kldh pisze:Przysłowiowe: "szmalec, mydło i powidło", albo jak kto woli "groch z kapustą".
Ja taki koszmarny...purysta jestem Czesiu , heh !
"SZWARC,mydło i powidło" :-)))))) /szwarc, takie czernidło...../

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 12 maja 2006, 06:22

StaryWilk pisze:
19kldh pisze:Przysłowiowe: "szmalec, mydło i powidło", albo jak kto woli "groch z kapustą".
Ja taki koszmarny...purysta jestem Czesiu , heh !
"SZWARC,mydło i powidło" :-)))))) /szwarc, takie czernidło...../
;-))))))
Wolałem użyć taką wersję, bo byłem przekonany że 99% nie będzie wiedzieć co to jest "szwarc". [ i chyba się nie myliłem ;-) ]
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 12 maja 2006, 06:41

A co do idei kręgów metodycznych to (tak na szybko) w pewnym uproszczeniu jest ona swego rodzaju odpowiednikiem systemu cechowego (uczeń-przyboczny, czeladnik-drużynowy, mistrz).
W optymalnym wariancie opiera sie ona na swobodzie wyboru kręgu metodycznego. A właściwie na swobodzie wyboru "mistrza" pod opieką (kierunkiem) którego "czeladnik" chciałby zostać "wyzwolony".
Obecnie (bo są małe hufce), kręgi nie muszą być (choć mogą) "przywiązane" do konkretnego hufca.
To tak na szybko...
P.S.
W tej idei rola namiestnika to rola "namiestnika komendy".
Po prostu. ;)
Ostatnio zmieniony 12 maja 2006, 09:24 przez 19kldh, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Inne”